-
Posts
11984 -
Joined
-
Days Won
5
Everything posted by hop!
-
[quote name='AniaB']Moje słoneczko kochane:).. A jak sie Rózia sprawuje, wiadomo cos? No ale skoro sypia na łóżeczku to pewnie zasłuzyła dobrym zachowaniem.. Nie wyobrazam sobie innego wytłumaczenia..:lol:[/QUOTE] Chyba dobrze. Dostałam tylko zdjęcie i dopisek: [I]uściski od Rózi i jej właścicieli. [/I]To była miła niespodzianka. ;)
-
Napisałam o Jantarze krótko i bez informacji zniechęcających. Jak zgłosi się ktoś sensowny, to można opowiedzieć o nim więcej. ;) http://tablica.pl/oferta/czekoladowo-srebrny-dlugowlosy-pies-do-adopcji-ID2gSlT.html#2c0c085bdd;r:4;s:102 http://www.gumtree.pl/cp-psy-szczenieta/krakow/czekoladowo-srebrny-dlugowlosy-pies-do-adopcji-455631283
-
Jakoś nie mogę robić zdjęć Jo i Kiku, bo brakuje tej trzeciej... Lulczak nie lubi, gdy się jej cyka fotki. Dziadkowi wszystko jedno na starość... [IMG]http://img827.imageshack.us/img827/8273/z015.jpg[/IMG]
-
[quote name='elaja']Mowy nie ma , dla mnie jest najpiękniejszy właśnie taki jaki jest :p Strzyżenie w jego przypadku to barbarzyństwo :razz: Jasne , jeśli trafi do nowego domu to będą sobie mogli robić z jego szatą co tam będą chcieć , ale ja juz tego nie będę oglądać ;) Tak więc sprawę urody mamy załatwioną :eviltong: , pozostaje jeszcze ta cała reszta poza wyglądem . To nie jest słodziak do noszenia na rączkach , przytulania bez umiaru i tłamszenia jak tylko człowiekowi przyjdzie na to ochota;) Chociaż generalnie Jantar bardzo lubi ludzi i uwielbia ostre zabawy . Fotki zrobimy jak tylko pogoda będzie nam sprzyjać , teraz najczęsciej psy przypominały namoknięte mopy :evil_lol: Dołożyłaś nowe fotki w ogłoszeniu ;) - http://tablica.pl/oferta/jantar-wyjatkowy-pies-czeka-na-dom-ID1HLfb.html#93f8afa2b0;r:;s:. Pięknie wygląda w słońcu z rozwianą sierścią. Zwykle wolę psy z naturalną fryzurą, ale w przypadku Jantara zdecydowałabym się na "barbarzyństwo". :lol: Fajna fryzura, irokez na głowie - pies zyskałby wyrazisty i zgodny z charakterem wygląd. ;) Teraz wygląda zwiewnie, delikatnie i trochę jak maskotka. [quote name='AniaB']u nas tez - Tusia i Roxi - zupełnie brak telefonów.. To malenkie sunie przecież, niedrogie w utrzymaniu.. Tusię widziałam na zdjęciach, ale Roxi nie.
-
W przyszłym tygodniu wybiorę się z Kapselkiem do weta, żeby go zaszczepić przeciwko wściekliźnie.
-
[quote name='mysza 1']A to dobry pomysł. Jeśli będziesz mogła z nim pójść to poproszę.:) Po leczeniu skóry pewnie dopiero.[/QUOTE] Pewnie, że po leczeniu. ;) Wiórek piękny. Didi wygląda na zmartwioną. ;)
-
[quote name='mysza 1']Kurczę, zastanawia mnie dlaczego piękny Jantar tyle czeka. Wydawało się, że to będzie szybka adopcja. Jakoś te ostatnie nasze dostawy ;) z NT nie mają farta :( Dopiero Efi poszła (chociaż to dobre) ale Kira i Didi - zupełny zastój.[/QUOTE] Nie ma reguły. ;) Na pewno przydałyby się nowe fotki Jantara. Gdyby był ostrzyżony u fryzjera, może wyglądałby jeszcze atrakcyjniej. Co prawda wygląd to nie wszystko, ale... ;) Dobrze, że Efi ma dom. :)
-
[quote name='mysza 1']Może Foksikowi obcięli w schronisku te włosy, na przykład w czasie kastracji, bo chyba robioną miał w schronisku. Pewnie się skołtunił to tak zrobili. Pewnie bali się bez narkozy ;)[/QUOTE] Miał robioną. ;) Można by go było trochę przyciąć u fryzjera - wyglądałby na pewno korzystniej.
-
Foksikowi ładnie zarastają uszy i wyłysienie na pysku. Chciałabym, żeby już był koniec leczenia. Foks na początku w schronisku wyglądał zupełnie inaczej... [IMG]http://img443.imageshack.us/img443/9404/54304537868216888216578.jpg[/IMG] Z choroby i niedożywienia były wyłysienia i przerzedzona sierść, ale wydaje mi się, że musiał mieć obciętą np. brodę. Może miał kołtuny i dredy, a może na mrozie robiły mu się sople. Jak przyjechał, to strasznie się ślinił i sporo pił. [IMG]http://img705.imageshack.us/img705/4066/55356347.jpg[/IMG] Gdy będzie całkiem zdrowy, to zrobię mu nowe zdjęcia. :) Kira w domu zachowuje się grzecznie. Nie niszczy, nie jest hałaśliwa. Ładnie bawi się zabawkami. Tylko nadal zdarza jej się załatwić w domu - nie ma w tej kwestii żadnych oporów. ;) Na spacerach jest różnie. Raz idzie przykładnie, a za chwilę kombinuje i próbuje się wyrwać. Obszczekuje wszystkie psy. Często mam wrażenie, że głuchnie. ;) Jest trochę lepiej, niż na początku, ale nie można powiedzieć, że jest dobrze.
-
Przed chwilą dostałam zdjęcie Rózi z DS :multi:, ale nie mam kabelka, żeby z telefonu przenieść do kompa.
-
[quote name='ronja']skąd takie wnioski? na podstawie zdjęć?[/QUOTE] Nie, nie na podstawie zdjęć. Napisałam coś nie tak? ;) Czy Hera była przyzwyczajona do mieszkania w bloku i wychodzenia tylko na smyczy poza posesję na każdy spacer? Nie biegała zwykle luzem? Chyba to logiczne, że opiekując się większą liczbą psów nie jest się w stanie po kilka razy dziennie wychodzić z każdym na smyczy na spacery zewnętrzne i zazwyczaj więcej jest wyjść do ogródka, gdzie psy mogą pobiegać luzem.
-
[quote name='mysza 1']Myślę, że spokojna starsza sunia by tam miała naprawdę dobrze. Ale dobrze to ujęłaś. Slabi ale dobrzy. Po prostu nie dali rady. Dla mnie to trudne do wyobrażenia a czasem tak jest :)[/QUOTE] Chyba kobieta inaczej sobie to wszystko wyobrażała. Z tego, co mówiłaś, to osoba w średnim wieku, niezbyt aktywna i zdecydowana. Nie była w stanie "użerać się" z aktywnym, trochę postrzelonym, nieprzyzwyczajonym do wychodzenia na smyczy i mieszkania w bloku psem. Hera zwykle biegała luzem, bawiła się, miała możliwość rozładowania energii. Miała też stale towarzystwo Huga - w boksie i podczas wyjść. Myślę, że nowa rzeczywistość w DS, była dla Hery nudna, smutna i suczka czuła się źle. Raczej nie skreślałabym kobiety i nie oceniała jej źle. Spokojniejszy, bardziej ułożony pies byłby dla niej odpowiedniejszy. [quote name='Lemoniada']Wielka szkoda... A pani nie chciała innej suni? Może Fortuna nadałaby się do tego domu?[/QUOTE] Moim zdaniem nie. Fortuna czeka na DS ponad rok. Pewnie, gdyby nagle pojawił się DS w warunkach blokowych, to chciałoby się wierzyć, że jest jakaś szansa na powodzenie adopcji. Czasami sama usiłuję siebie przekonać, że może Fortuna jakoś by funkcjonowała w bloku, ale po głębszym zastanowieniu wiem, że to jednak niemożliwe. Fortuna jest psem, który reaguje lękiem i paniką w pewnych sytuacjach (wystarczy np. niespodziewany dźwięk czy błysk, a szarpie się, skacze, pędzi przed siebie). Jest realne zagrożenie, że się wyrwie i pogalopuje w dal. Na smyczy chodzi średnio - ciągnie, gwałtownie zmienia kierunki, podcina nogi, zapiera się albo kładzie i nie chce iść (czasem w nieodpowiednich miejscach np. na przejściu). Waży około 30kg, więc ruszenie jej z miejsca nie jest łatwe. Na trasie rzuca się na jedzenie, a nawet na opakowania po jedzeniu - nie dlatego, że ją głodzę. ;) Mieszkanie w bloku, a przede wszystkim konieczność stałego i regularnego wychodzenia na spacery będzie dla Fortuny i jej opiekuna stresujące i męczące. Istnieje duże ryzyko, że suczka wystraszy się, wyrwie i ucieknie.
-
Dzisiaj byłam z Foksem u weta. Nadal musi być izolowany. Po odrobaczeniu aniprazolem wyszły glisty. Za kilka dni mam podać profender. Oczy i uszy wyglądają trochę lepiej. Od weta dostałam lek w strzykawce na grzybicę, bo się skończył, a w aptece muszę dokupić krople do oczu, bo poprzednie nie wystarczą do końca leczenia. Za tydzień kontrola. Koszt dzisiejszej wizyty - 42zł + koszt kropli - ?zł. Foks jest przemiły i grzeczny, chociaż bywa trochę niecierpliwy i narwany. ;) Jest bardzo przyjazny w stosunku do ludzi i innych psów. Pozwala się brać na ręce (początkowo kłapał zębami), tarmosić, łapać za ogon, uszy... "Dręczony" - oczywiście w ramach zabawy ;) - nie warczy i nie gryzie. Jedynie lekko i delikatnie podgryza. Ma problem z zachowaniem czystości - na dzień dzisiejszy to jedyny problem.
-
Pako odszedł na zawsze :((( Żegnaj... [*]
hop! replied to mysza 1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Nie zniewieściał. ;) Roztył się i stał się leniwym owczarem. Bywa histeryczny w niektórych sytuacjach. Na górze buczał, bo musiał leżeć na twardej podłodze. Kiedy Pako znajdzie dom? To jego zasiedzenie jest załamujące... -
Fortuna z Korabiewic w hotelu u ajlii, pilnie potrzebuje domu
hop! replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
[quote name='Lemoniada']Wyadoptować! Ja coś czuję, że w tym roku Fortunka znajdzie dom :)[/QUOTE] Do końca roku zostało prawie 11 miesięcy. ;) -
[quote name='Lemoniada']O masz. To wcześniej tego nie wiedzieli? Musieli głowę zawracać i nadzieje robić? :roll:[/QUOTE] Ludzie mieli dobre intencje, myśleli, że psy się zaprzyjaźnią. Na miejscu okazało się, że między psiakami nie zaiskrzyło. Kapsel był zestresowany i niezadowolony. Suczka była zbyt szybka, gwałtowna, głośna i nachalna - to rozpieszczona jedynaczka kupiona w hodowli.
-
Fortuna z Korabiewic w hotelu u ajlii, pilnie potrzebuje domu
hop! replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
Fortuna przebywając razem z innymi psami, zaczęła podsikiwać w domu. Na pewno nie jest to związane z kłopotami zdrowotnymi. Chyba znaczy teren. -
Pako odszedł na zawsze :((( Żegnaj... [*]
hop! replied to mysza 1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Trzymam kciuki za zdrowie Mocusia! Musiałam psy z dołu zabrać na górę (na kilka godzin). Paczka żałośnie płacze, Fortuna się cieszy, Lulczak leży nadęty. ;) -
[quote name='Lemoniada']I jak poszło? Dostaną Kapselka? :)[/QUOTE] Kapsel nie jest odpowiednim towarzyszem dla ich młodziutkiej, niesamowicie energicznej suczki. Zrezygnowali z adopcji.
-
Niedługo spotkanie z ludźmi zainteresowanymi adopcją Kapsla.
-
To teraz coś o Foksie. ;) Fajny jest. :lol: Uszy i kupy wyglądają coraz lepiej. ;) U weta będę we wtorek lub w środę. Zdjęć nie będzie do odwołania. Powody - obiekt jest ruchliwy, ma umazane uszy, wnętrze izolatki wygląda nieatrakcyjnie, muszę wkładać rękawiczki chirurgiczne (mama mi kazała ;)). Czuję się usprawiedliwiona! :multi:
-
Efi w DS... [IMG]http://img221.imageshack.us/img221/7506/camerazoom2013012208214.jpg[/IMG] [IMG]http://img853.imageshack.us/img853/565/camerazoom2013012208225.jpg[/IMG] [IMG]http://img825.imageshack.us/img825/5448/pict1454p.jpg[/IMG] [IMG]http://img339.imageshack.us/img339/5974/pict1497f.jpg[/IMG] [IMG]http://img853.imageshack.us/img853/771/pict1511.jpg[/IMG]
-
[quote name='elaja']I przefarbować :diabloti: Sukces murowany :evil_lol:[/QUOTE] ;) [IMG]http://img191.imageshack.us/img191/1673/1kbk.jpg[/IMG] [IMG]http://img209.imageshack.us/img209/3073/2kbd.jpg[/IMG] [IMG]http://img254.imageshack.us/img254/6148/3kbe.jpg[/IMG]