Jump to content
Dogomania

epe

Members
  • Posts

    5540
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by epe

  1. Ja myślę,że ona tęskni za siostrzyczką i tatusiem!:-( Czasem psy są tak zżyte ze soba,że powinny być wyadoptowane razem! Do tego dokłada sie mała znajomość psychiki psiej u tej pani.
  2. Matko jedyna! Jego reakcja w stresie jest straszna! Myślałam,że będzie smutny,zagubiony,a on okazuje taką agresję!:-( Nicol! Posłuchaj co mówi Twoje dziecko-to ono ma być bezpieczne i szczęśliwe! Sama widzisz-on nie daje sobie szansy! Myślę,że już nie masz wyboru-jest tylko jeden!
  3. Rewelacja! Orionik mądry i kochany i teraz będzie się uczył od starszego kolegi jak być psem domowym!:lol: On wie,że starszemu się nie podskakuje!
  4. Nicol- czy uważasz,że Twoje i dziecka życie i zdrowie jest mniej ważne od jego życia? To nie ratlerek,którego ugryzienia są mało groźne!
  5. Popieram zdanie Tosi! Jeśli Satou musi wrócić,jego reakcje mogą być całkowicie nieprzewidywalne! Nicol musi być z dzieckiem bezpieczna,a jemu przecież nic się nie stanie! I popieram wykonanie prześwietlenia głowy,przy okazji kastracji!
  6. Dziewczyny! Przepraszam za część mojego postu-nr.441!! Jak to można się pomylić co do ludzi!:-( Polecałam Wam kontakt z Chacko,a dziś przeczytałam o niej na "czarnych kwiatkach"!:angryy:
  7. Super-sunia!:lol: Ja też z moja Zuzą mogłam iść wszędzie w nocy-niby taka łagodna,ale jak potrzeba bojowa! Niestety stwierdzam,że Krystian za bardzo kocha ludzi-wszystkich!! Nie jestem więc pewna jakby się zachował w sytuacji "kryzysowej"! Zwłaszcza,że facetów bardzo kocha-facet to gość!:evil_lol: Sunia powinna szybko znaleźć domek-jest wspaniała!! Prawdziwy ONek-nie da sobie w kaszę dmuchać!
  8. A może warto prześwietlić mu głowę,jak będzie kastrowany? Pisały wcześniej dziewczyny,że zmiany w mózgu bywały też przyczyną agresji do domowników! Wtedy będzie wiadomo,że to geny,a nie choroba!
  9. Tosia! Może tak,a może nie! Pinczer średni Bazyli o którym pisałam-był taki wątek-był oddany na 2 tygodnie do hoteliku! Przez chwilę po odebraniu-pies anioł! A potem znowu wszystko się zaczęło od nowa! No i też nie był wykastrowany!!
  10. Tosia,ja myślę,że on będzie walczył o swoją pozycję ,skoro wyczuł,że Nicol wtedy przegrała z nim,to będzie nadal chciał ją "spychać"- wg mnie on nie odpuści! Znam przypadek ONka-nie chciał dać za wygraną! Musiał iść do innego domu-innego "stada"!
  11. Nicol! Mam nadzieję,że to nie Ty będziesz go odwoziła,bo jeśli po tym pobycie wraca do Was-to może Ci to zapamiętać! Potraktuje to jako próbę usunięcia ze stada-jako formę walki?
  12. Matko jedyna! Nicol,Ty faktycznie masz u niego "przechlapane"! Dla mnie to wyglada tak,że on już /pewnie wcześniej/ ustalił sobie hierarchię: TZ,on,Ty,suka,córka. On "ustawiał" sunię,a Ty potem zawołałaś ją jako pierwszą do głaskania,a nie jego! Pewnie dlatego tak zrobił? Twój strach mnie nie dziwi,nawet mi się udzielił,jak sobie to wyobraziłam! Może mądre dziewczyny coś doradzą,bo np.ignorowanie go teraz-czy to nie spowoduje,że znowu postanowi "pokazać",że mu się nalezy zainteresowanie?
  13. Ja pierwszy raz słyszę,aby pies miał czerniaka:crazyeye: Inne rodzaje "zwykłego" raka tak,ale czerniak?
  14. Tosia! Czytajac Twoje wypowiedzi,przyznaję Ci 100% racji! Tak nie zachowuje się psychol! Ale faktycznie Nicol już nie ma szans z tym psem! Ciekawa jestem w jakich okolicznościach odbyło się to pogryzienie? Co takiego zrobiła,że pies uznał,że musi ją "przywołać do porządku"
  15. No widzisz! Opatrzność chce,abyś jednak założyła to konto internetowe!:evil_lol:
  16. To prawda! Nosa do ludzi psy mają prawie nieomylnie!:lol:
  17. Czerniak to wyrok i dla psa i dla człowieka- mój szef niecały rok,jak mu wycięli na szyi,a już ma wszędzie zajęte płuca,krtań-makabra! To "idzie" bardzo szybko-niestety!:-(
  18. Mam pytanie-czy jeśli on uważa,że facet /TZ Nicol/ jest przywódcą,to czy znaczy to,że na zawsze będzie miał wzorzec w głowie-przywódca to facet,kobieta nie? Ja znam babkę,która miała rottka-kochał ją przeogromnie,ale nie uznawał za przywódcę! Kaganiec mógł mu założyć tylko syn! TZ tam nie było,może rottek uznał,że będzie obrońcą stada,a zwłaszcza pańci?
  19. Tosia! Jak tu pomóc Nicol- to takie błędne koło: tu nie,tam też lepiej nie! Czytając ten wątek,tak bardzo współczuję Nicol,rozumiem jej uczucia-miłosci i strachu jednoczesnie-przecież musi być jakieś wyjście!!:placz:
  20. Ja już pisałam wcześniej o agresywnym względem niektórych członków rodziny-pinczerze średnim- adoptował go hodowca tej rasy/obcy,bo pani z hodowli z której pochodził nie miała warunków,aby go zabrać/ Pan świetmie ustawił Bazyla i ma psa na wystawy-wstawiał fotki! Może i w tym przypadku jakaś inna hodowla adoptowałaby psa? Skoro ta z której pochodzi już nie istnieje?
  21. Witaj Dogomanko! Ja Ciebie rozumiem,ale pani Irenka powinna Ci choć SMS lub maila wysłać! Troche się martwię,dlaczego tak cicho siedzi!
  22. Pinczerko! Nie pamiętam wątku:-( Ja się na tym nie znam,dlaczego-moze mi się pomyliło,może nie tylko z Polski? Chcą zastopowac masowy napływ psów do Niemiec,o to chodzi! To ma być nowa ustawa zakazująca wwozu psów!
  23. Skoro pani bez samochodu to chyba niezbyt dobrze jej się powodzi? Piszę to nie dlatego,że biedni ludzie nie moga adoptować psów,tylko,że w Niemczech usługi weterynaryjne są drogie! Więc mogłoby się tak zdarzyć,że pies nie miałby zapewnionej opieki weta w razie choroby! Czytałam na wątku,że podobno coraz więcej psów w Niemczech jest nie szczepionych,bo to drogo kosztuje-była o tym mowa w związku z inf.że od 2010 będzie zakaz wwożenia jakichkolwiek psów z Polski!
  24. Nicol! Nie znam się wcale na tej rasie,ale po przeczytaniu całego wątku i rad doświadczonych osób-stawiam Ci pytanie: kogo bardziej kochasz-dziecko,czy psa? W życiu jak wiesz ciągle musimy dokonywać wyborów,więc naprawdę nie zwlekaj,musisz dokonać wyboru!! I to raczej szybko!! A adopcja do kobiety,sądzę,że jest chybiona-ideałem byłoby do hodowcy rasy! Był taki przypadek z pinczerem średnim,który gryzł niektórych domowników,miał być uśpiony,a w końcu trafił się chętny hodowca,zapanował nad psem i teraz na wystawy go nawet wozi!
  25. Dogomanko! Już miesiąc mija!! A tu cisza!:mad: A może Cezar pod nieobecnść pani Irenki i jej męża zjadł Tinkę? A Ty myślisz,że wszystko u nich OK!:evil_lol: Będę Cię męczyc,bo to wbrew pozorom nie była łatwa adopcja!
×
×
  • Create New...