-
Posts
5540 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Everything posted by epe
-
Psiak oblany cementem i szcześliwe zakończenie jego drastycznej historii
epe replied to betinka24's topic in Już w nowym domu
Z tego co piszesz przydałoby się natychmiastowe sprawdzenie stanu nerek,moze trzustki? No,badania krwi i moczu konieczne natychmiast! USG pęcherza też! Czy jest taka możliwość,aby te badania przeprowadzić? Można zebrać kasę na to!;) -
Znaleziono brązowego JAMNIKA - Tofik, już w domu:-)
epe replied to Neigh's topic in Już w nowym domu
No i co tu napisać? Luzem,to sobie cycki mozna puścić-powiedz jej tak!:angryy: To tzw.słodka idiotka,czy co? -
PROSZĘ O PRZENIESIENIE /SOS/ Disneyowska Lady w wersji męskiej...MA DOM
epe replied to Lucy*'s topic in Już w nowym domu
Lucy! To prawie cud!:multi::multi: Tyle się pięknota naczekał! Muszę przyznać,że już zwątpiłam. A inne kudłaczki ,które maja wątki? Diablik,sunia też taka była? Pewnie nadal czekają:-( -
Odi-seja, czyli jak Platfus z Krzyczek odnalazł DOM
epe replied to Anashar's topic in Już w nowym domu
Marzenuś-ja Cię nie zlinczuję,bo sama podobnie myślę i denerwuję się trochę! Może jednak będzie dobrze,może to ludzie mniej emocjonalni niż my? Co wcale nie musi oznaczać,że będą złymi opiekunami dla Odisia. -
Odi-seja, czyli jak Platfus z Krzyczek odnalazł DOM
epe replied to Anashar's topic in Już w nowym domu
Czy poza tym,że tak długo była cisza z ich strony-to domek będzie super? -
Jeśli tak,to uważam,że MUSI się odbyć taka wizyta,bo to podejrzane! Proponuję,aby odbyła się bez zapowiedzi! Nasz schron tak robił,rozmawiałam w parku z babką,która wzięła psa i taka była zdziwiona,że po 2 miesiącach przyszły do niej nie zapowiedziane babki z TOZ na wizytę! Rozumiem,że w tym przypadku jest spisana umowa adopcyjna? Jeśli tak to tym bardziej macie prawo sprawdzić,czy z psem wszystko OK!
-
Pies! Masz dużo racji! Zmiana mentalności to proces długotrwały. Ale walka i wiara czynią cuda!:lol: Ja liczę na młodsze pokolenie,że do nich coś dotrze! Trochę to potrwa-to jak z komunizmem-niektórzy doczekali,że jednak można było go obalić! Doczekałam tego i jeszcze chciałabym doczekać zmian społeczeństwa polskiego w podejściu do zwierząt! A potem już moge umierać!:lol:
-
Malizna - padaczka... tyle złego na jednego małego psa.
epe replied to Neris's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ja się nie bojam,bo daleko mieszkam:evil_lol: -
Pies,chodzi o Twój pesymizm! Prawdę szczerą napisałeś-niestety! Z Twoich wypowiedzi wynika jednak,że nic się z takim nastawieniem,zwłaszcza wsi nie da zrobić! A ja myslę tak samo jak Ada- musimy o to walczyć! Chłop,jak będzie musiał płacić kary,to albo nie weźmie więcej psa,albo jednak zadba choć trochę o niego!
-
Malizna - padaczka... tyle złego na jednego małego psa.
epe replied to Neris's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Malizna! Ciotka Neris znalazła dla ciebie nowego kolegę!:evil_lol: Pewnie chętnie pobawiłabyś się z nim!;) -
Znaleziono brązowego JAMNIKA - Tofik, już w domu:-)
epe replied to Neigh's topic in Już w nowym domu
Zaraz powiadomię Maliznę na jej watku!:evil_lol: -
Miedziany Ricardo już w swoim domu u Moniki! Witamy w rodzinie Dogo!
epe replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
Ty jesteś kochana!:loveu: Uważam,że to,iż ma dom w okolicach,które zna i u osoby,którą zna-to dla niego prawdziwe szczęście! To,że tak śpi,tzn.że czuje się wreszcie bezpieczny!:lol: Myślę,że skoro będzie musiał zostać sam,a nie jest do tego przyzwyczajony-to może zostaw mu na legowisku coś co pachnie Tobą,aby mógł się do tego przytulać. Żeby się nie bał,że go zostawiasz! Coś do gryzienia też-jakby się nudził. No i myślę,że może gdybyś zostawiła grające radio-to podobno też dobrze działa na osamotnienie psa-słyszy głosy;) -
Znaleziono brązowego JAMNIKA - Tofik, już w domu:-)
epe replied to Neigh's topic in Już w nowym domu
Uważam,że ten nowy "nabytek" byłby idealnym towarzyszem dla Malizny u Neris!:evil_lol: -
Owczarek niemiecki -MAX- MRÓWKI ZJADAŁY GO ŻYWCEM!!! Max ma dom.
epe replied to akcja_proanimal's topic in Już w nowym domu
Dzięki Zielony!:lol: Myślę,że wszystko będzie dobrze i Mrówa-fajna nazwa:evil_lol:-wyjdzie na "ludzi"! Tylko jego własny człowiek jest mu najbardziej potrzebny! ONki lubią mieć swoje "stado" do pilnowania i kochania;) Wiesz,ja mam psa ze schronu,gdzie siedział sam,bo wszystkie psy gryzł! Adoptując go,wcale o tym nie wiedziałam! Ponadto zawsze miałam suki,pokojowo nastawione. I okazało się,że tylko w schronie taki był!:evil_lol: Owszem nie przepada nadal za kolegami,ale jest zupełnie spokojny na spacerach,nie zaczepia innych,a jak "napadł" nas jamnik i gryzł go po nogach,to mimo okropnej kotłowaniny,nawet małego nie drasnął!:lol: Miłość i własny dom- to jest to co faceci lubią najbardziej:evil_lol: -
Miedziany Ricardo już w swoim domu u Moniki! Witamy w rodzinie Dogo!
epe replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
Jak cudnie!:loveu::multi: Trzymam kciuki,aby został na zawsze!:lol: Pewnie dzieci z piaskownicy będą się cieszyć,że "ich" piesek zostaje i znowu będzie się z nimi mógł bawić!:lol: -
Owczarek niemiecki -MAX- MRÓWKI ZJADAŁY GO ŻYWCEM!!! Max ma dom.
epe replied to akcja_proanimal's topic in Już w nowym domu
Zielony! Bardzo miło z Twojej strony,że napisałeś tutaj o Maxie,tak jak Ty go oceniasz!:lol: Jest tylko jedno ale-co do zachowania psa- to jest schronisko! Zachowanie niektórych psów ,zwłaszcza tych bardziej wrażliwych,nerwowych /a ONki często mają takie skłonności/-w warunkach schronu,bywają zupełnie inne od zachowania tego samego psa,poza schronem! Do Niepołomic została przywieziona sunia Dusia-w schronie zwana Cykorią,która była kandydatką do uśpienia,ze względu na swoje zachowanie! Dziewczyny ją chciały ratować-tak jak Maxa:lol:!! Wyobraź sobie,że już w aucie sunia zachowywała się jak najnormalniejszy pies! A teraz w hoteliku,wszyscy nie mogą się jej nachwalić- to jakby zupełnie inny pies;) Przez swoje zachowanie w schronie,mało życiem nie przypłaciła! Nie twierdzę,że tak może być i z Maxem,ale dziewczyny mają już wprawę w oswajaniu psów trudnych,które gdy czują,że są kochane-zmieniają się!:lol: -
starsza BARBI po niesamowitej przemianie - zostaje u JoSi :)
epe replied to mru's topic in Już w nowym domu
Gdzieś już padało takie pytanie i ARKA odpowiadała,że do końca dni swoich sunie mają cieczki!;) -
Psiak oblany cementem i szcześliwe zakończenie jego drastycznej historii
epe replied to betinka24's topic in Już w nowym domu
A tu link do wątku psa,danego do niesprawdzonej osoby na DT-psa nie ma!!!!! [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=119583[/URL] Ku rozwadze ciotkom! -
Psiak oblany cementem i szcześliwe zakończenie jego drastycznej historii
epe replied to betinka24's topic in Już w nowym domu
Dalia! A Ty wpisałaś się na mapie dogo,że oferujesz psom płatne DT? Bo,to że Ty chcesz być DT i to na dodatek płatnym,nie oznacza,że możesz nim zostać;) Dziewczyny muszą sprawdzić jakie warunki za pieniądze oferujesz,oraz inne Twoje predyspozycje do bycia opiekunką dla psa. Były już takie DT-niesprawdzone,a potem psy znikały!:angryy: Teraz musimy dmuchać na zimne-jesteś nowa i od razu "wyrywasz" się jako płatne DT- nic o Tobie nie wiemy- wybacz,ale musisz być wiarygodna! Ponadto płatne DT-to z naszych kieszeni się odbywa-trzeba zebrać chętnych na płacenie.Musimy wiedzieć na ile wyceniasz pobyt psa u siebie i co za tą kwotę oferujesz!;) -
Ada! Tak- najwyższy wymiar! Nie ma wytłumaczenia dla tego co zrobili temu psu!:angryy: Gdyby i tamten był tak trzymany,to możnaby "tłumaczyć",że takie mają podejście do "gadziny"-ale jeden normalnie utrzymany,a drugi doprowadzony do takiego stanu-to już bestialstwo!:angryy:
-
Pomijając wszystko inne- oni go przygarnęli,bo się błąkał? Mają drugiego psa? Czy ten drugi też na łańcuchu? Po co im był ten foksiu,skoro mieli już psa? I proszę mi nie tłumaczyć tej babci- to kobieta jest,skoro dzieci umiała pielęgnować,to niech nie opowiada teraz,że nie wiedziała jak mu pomóc! Nie mogła go przynajmniej uwolnić z tego łańcucha? Dla mnie nie ma wytłumaczenia ta baba!:angryy: