-
Posts
2567 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by nescca
-
SĄDNY DZIEŃ!!!!!!!!!!!! ranek nie był ciekawy.....Wyjechaliśmy o 7 rano niue wiedząc w zasadzie dokąd zabierzemy Fionke i maluchy...... Całą droge zastanawiałyśmy i sie i dzwoniłyśmy gdzie tylko się da....... Nasza kochana Renia z Sochaczewa ....mimo tego ,że nie ma miejsca u siebie...... postanowiła nam pomoc. DZIĘKI RENIU ZA WSPANIEŁE SRECE..... ale Fionka trafiła w inne miejsce . Od początku: Zastałyśmy Danusię schorowaną , placzącą i opadnietą z sił. Maluszki grubaśne i codowne.....ale Fionka przerażona i sikająca pod siebie na nasz widok. Byłyśmy załamane. Usiadłyśmy do kawy....i zastanawiałyśmy się jakie rozwiązania mamy wybrać aby całej rodzince zapewnić dobrą przyszłość. PO godzinie przyszedł Pan chcący adoptować szczeniorka. Nie pasował mu żaden (i dobrze:diabloti:) ,bo i Pan nie pasował nam. Za dwie godziny przyjechali Państwo chcący adoptować sunie. Zakochali się w Julci od pierwszego wejrzenia. A my w nich....:loveu: I tak nasz sunia ma domek. W końcu po dlugich rozm owach telefonicznych....po konsultacjach z behawiorystą postanowiłyśmy zabrać Fionkę do Mmlaskowice. Makabrą było wyciągniecie na siłę dziewczynki z domku. Przerażenie....drżenie na całym ciele....ale oszczędzę Wam tego. POdróż minęła w jak najlepszym porządku. Gdy dojechałyśmy do Magdy do T.Gór..... Fioina boczyla się przez siatkę na inne psy.Kiedy weszlysmy na posesję. spuściłam Fionę ze smyczy...................................................... I wtedy się zaczęło:multi: Bieganie z psami..... obwąchiwanie terenu, cudna kooopka na świeżym powietrzu.... sikuniu pod drzewkiem. TOTALNA MATAMORFOZA!!!!!!!!! Nie mogłyśmy uwierzyć. Ryczałam ...... miętka chyba bywam. Przemiana ta była ogdromna. Fiona z podniesionym merdającym ogonem, z podniesionymi ucholami, ze śmiejącym się pyskiem. CUD wydarzył się dziś w Tarnowskich Górach. ZAraz jedziemy z Gosią do schronu.... Ale wiem jak czekacie :) musiałam Wam o tym wszystkim napisać. Dzięki Wam ,że wspierałyście nas dzis radami, informacjami i telefonami. A teraz przede wszystkim [B] Dzięki Danusiu ,dzięki Kamilko ,Dzięki Magdo.......[/B] Całej reszcie podziękuję już na gg.....bo musiałam bym dużo pisać. Jak wrócimy ze schronu to Gosia pewnie zamieści fotki...... te po metamorfozie też....... Teraz tylko proszę abyście pomogly utrzymać ja na dt...... Bo nie mamy na to środkow.
-
Poker....dzięki śliczne.... nr. konta Beata Żółkiewska ul. Cebulskiego 6/26 42-700 Lubliniec PKO.BP o/ Lubliniec [COLOR=Red][B] PKO BP S.A. [/B][B]Adres banku: 42-700 Lubliniec, ul. Paderewskiego[/B][/COLOR] 9 [B]Nr rach. [/B] 91 1020 1664 0000 3102 0045 0692 Kod BIC (Swift): BPKOPLPW IBAN:PL91102016640000310200450692 _ PAYPAL: [EMAIL="beata1066@interia.pl"]beata1066@interia.pl[/EMAIL] [B][COLOR=Red]Proszę o dopisek "Dla Fiony" [/COLOR][/B]
-
Dzięki Kamilko.... na Ciebie zawsze można liczyć Ja juz nie wiem co robic. Nie wiem dla kogo szukamy domku...... wiem na bank....dla naszej cudownej Fionki. To przekochany pies. Błagam..... niech ja ktos pokocha. Zawieziemy ja nawet na drugi koniec polski.....ale musze wiedzieć ,że jest kochana.... Ona sie odwdzięczy..... ale to musi trochę potrwać. Obiecałam jej kiedyś... jak trafiła do nas.... że już nie stanie jej się krzywda, że już będzie tylko lepiej. U Danusi dostała sercei ogrom miłości.... jak mamy ja teraz zamknąć na powrót w małym boksie? Nie wiem co jeszcze mogę napisać..... w zasadzie czuję się jakby uszło ze mnie powietrze......
-
No tragedia... nie bylo mnie dzis w domku i dopiero teraz przeczytalam. Już zmieniłam tyluł wątku. Nie wiem co bedzie. Nie mamy miejsca nigdzie.... Gosia wydzwania.... ja zaczynam. Jutro o 7 rano wyruszamy po Fione i dzieci...... boje sie ,że to bedzie schronisko , choć znajomi znający Fione radzą ja uśpić niż wsadzić na powrót do klatki. Nie potrafię się z tym pogodzić. Bezradnosc jest straszna....:placz::placz::placz::placz::placz:
-
Odbija sobie chlopak tych 6 lat w ciemnym boksie.
-
Zara - malenka śliczna diabełka szaleje w cudownym domku w Krakowie
nescca replied to wtatara's topic in Już w nowym domu
Cudne zdjecia.....cudna menażeria..... zdjecia fantastyczne:loveu: -
Dziewczyny.... czy ktoras z Was byla tam po raz drugi?.... ostatnio slyszalam ze warunki dobre. Cholera.... juz nic nie wiem. Ze zdjec wynikało ze nic bysmy nie wskorali. Żadnych podstwaw do interwencji..... Może ktos widzial cos wiecej? Piszcie proszę....
-
k........ mać. Czy ona ma równo pod deklem?
-
clo....skrzynka oczyszczona...... może zechcesz jakieś książki na aukcję? Ja niestety nie dam rady zrobic aukcji ze wzgledu na czas ,ale kasiążki z chęcią dam. Tylko powiedz kiedy i jak.
-
Nie było Jej już wczoraj ,ale zostawilam wiadomosc.... dzis jestesmy umowione na rozmowe po 22 ponieważ Ona jest w pracy...... mam nadzieję ,że to już to.....
-
Szkoda ,że myslisz iż nie utrzymuje psow za swoje pieniadze..... cyt:najlepiej zawieźć za zwrot kosztow....., a Ty myslisz mi że mi ktos moje psy wozi za free?.... żenujące ,że tak bardzo potraficie pluc jadem na kogos kto zwrocil uwage na prawdziwe fakty. TE PSY CZĘSTO SĄ MOKRE I ZMARZNIĘTE. Chyba statystyki mowia same za siebie. Ty powinnas je znac. Do elblaga jest poned 500 km. W dwie strony ponad 1000. Mam ważniejsze wydatki niż sponosorowanie przewozu UWIERZ.... w tym czasie mamy dwa psy na hotelui 4 na tymczasie......szkoda słow... nie obawiaj się...... już nie będę pisala na tym wątku. Możesz odetchnać z ulgą. EOT... Clo..... tak jak sie umawialysmy na pw. Jeszcze tyle dla tej suni zrobie...... podeslesz mi dane.....
-
W zadnym poscie nie pisalam ze nie bylam w jamrozowiźnie. Niestety...bylam. I nie zaatakowalam Ciebie tylko napisalam ,że nie jest tam dobrze,,,i nie pisalam ,że chodzi o mokre psy z powodu deszczu tylko z powodu zmywania nieczystosci woda pod cisnieniem..... późną jesienia.... co grozi zachorowaniami..... zreszta sama wiesz ile psow pada z tego powodu. A watpic w to ,że tam bylam.... mozesz sobie jesli chcesz. Nie napisalam tego aby Tobie dokopac....tylko dlatego aby pomoc psu.... bo wiem jak tam wyglada. Jak wyglada ten "szpitalik"....więc mysle ,że zakonczymy temat..... żyj sobie swoim życiem.... ratu pojedyncze przypadki..... a reszta....ech..... brak mi slow.
-
gdybym tam nie byla i nie widziala zmarznietych , mokrych psow , to nigdy bym tego nie napisala.Gdybys zechciala zauwazyc..... nikogo personalnie nie tylkalam.... nie poniżałam. Nie wiem skad te urojenia. Poprostu napisalam ze dzieje sie tam zle.OGÓLNIE I podtrzymuje to...a jak Ty sobie to interpretujesz to juz Twoja sprawa. Jest mi tylko niewymownie przykro ze wolontariat nie ma na celu najwazniejszego......że nie widzi podstawowych błędów tak prostych do wyeliminowania.....zaluje tylko ze nie chcialas porozmawiac..... moze wtedy bys cos zrozumiala..... na telefony do Ciebie nie mam pieniedzy...... wole je przeznaczyc na psa z Twojego "idealnego" schroniska. .....i jeszcze jedno..... pokaz mi wers gdzie kwestionuję Twoją miłość do zwierząt i Twoją ciężką z nimi pracę..... 3lata..... to kawal czasu.:cool3:
-
Widze ,że masz bardzo klotliwa nature. Ja niestety nie. Transport zaproponowalam zaraz po tym jak padlo pytanie o takowy..... Żal tylko ,że tak bardzo starałaś się zrazić mnie do tego wątku. Dziewczyny...gratuluje szybkiej akcji :) pozdrawiam
-
Skoro tak uważasz to Twoja sprawa. Jak widzisz nie czekalam na okazje zeby Was dopasc....bo materialow typu fotki na temat schronu mam b.wiele. Skoro nie masz czasu na rozmowe ze mna ,to poprostu daruj ja sobie. A spotkamy sie na pewno....i wcale nie podczas adopcji :loveu: A tak po za tym..... [B][SIZE=3][COLOR=Red]mogę załatwić transport za zwrot kosztów[/COLOR][/SIZE][/B]....z tym ,że nie wiem czy teraz zechcesz.....skoro tak bardzo mi zarzucasz klamstwa. A widzisz....dla mnie jedyne co sie liczy to dobro psa.... a nie splendor dla ludzi.
-
Nie chce obrazać absolutnie Ciebie..... ale zaobserwowalam w Waszym schronisku kilka rażących rzeczy.....i w konfrontacji z kilkoma osobami one sie potwierdzily. Najbardziej porażające bylo to że klatki są myte woda.... przy niskich temperaturach. To mnie najbardziej porazilo. Przecież wiesz jak często psy sie zaziebiaja i umierają z tego powodu....... Wydaje mi się ,że to nie jest miejsce na rozwazania tego typu..... porozmawiamy o tym kiedy spotkamy sie osobiscie..... bo jesli bywasz w schronie to pewnie jest to nieuniknione.....:cool3:. Jeśli chcesz pogadac o tym co mi sie w Jamrozowiżnie nie podoba to zapraszam..... moje gg 5481579
-
Prosze ....oto fotka innego boksera.Zamieścila ją Gosia.Zwróćcie uwagę na mokrą podłogę. Po prawej stronie w kącie leży mokry brudny koc. A w jakich okolicznosciach bylam u Was..... i od kogo wiem jaka jest prawda.....wybacz :) tego nie mogę Ci powiedzieć. Chyba rozumiesz dla czego. A jeśli chodzi o koty..... gdzie one chowają się przed mrozem....zimnem? Nie widziałam tam wejścia do żadnego pomieszczenia......
-
truskawa...... a co do tych "dobrych" warunkow w "waszym" schronisku...to powiedz mi.... czy w ostatnich boksach po lewej stronie....ostatni rząd....zwrócony przodem do ogrodzenia..... to już budy są? Czy psy nadal spia na garści słomy..... która do tego polewana jest wodą...... rzekomo w celu utrzymnia czystosci. Rozumiem latem....ale zimą to okrucieństwo. Przyznasz mi racje? Czy stwierdzisz ze to nieprawda? I kociarnia uważasz ,że też jest spoko? I ten pożal się Boże "szpitalik" ? A może chcecie zdjecia innego boksera z tego schroniska? ......
-
Jamrozowizna..... straszne miejsce. Malutkie boksy w ktorych sa po dwa ,trzy psy..... za to biurowce i trawniki szalenie okazałe. Niektóre psy nie miały nawet bud na zimę...... tylko garść słomy......Myślę ,że trzeba by zainteresować dziewczyny z Częstochowy. Biedna sunia..... podnosze i powiadamiam kogo sie da.
-
[MLB] Alfik - Mały, śliczny, dobrze wychowany kudłacz:)
nescca replied to Hotel KADIF's topic in Już w nowym domu
Gosiu....psinka faktycznie cudowna.Dzięki za zaproszenie na wątek. Na pewno prędko go nie opuszczę..... u Wiosny mam swojego psa ,więc bardzo się cieszę ,że jest nadzieja ,że spotkam tam tego uroczego kawalera. Odezwij sie na gg..... szczegóły przeslalam Ci na pw. Pozdrawiam Alfika i wszystkich obecnych na tym wątku. . -
Koniec tułaczki... Zeusek w Swoim Domku !!! :)
nescca replied to Szczurosława's topic in Już w nowym domu
Boże...... jak to się cudownie czyta...... Jesteście WIELKIE...... a Zeus piekny...... POzdrawiam :loveu: