Jump to content
Dogomania

gusia0106

Members
  • Posts

    8971
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by gusia0106

  1. Dzięki Malawaszko... Może tam znajdzie szczęście. Ta zawieszka na obrożę "szukam domu" - będzie jak znalazł...niestety.... A nikt do Ciebie nie dzwonił? Nikt nie pytał?
  2. Ja też z prośbą o pomoc.... Teodor miesiąc temu trafił z Warszawy do Katowic - miał to być jego stały dom - a teraz jego nowi "właściciele" chcą go oddać bo...............nie jest rasowy.......................... Jeśli możecie pomóżcie nam znaleźć mu dom... http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=105735
  3. Po pierwszym Metrze telefony się urywały i milion chętnych był. Telefonicznie oczywiście. Bo w rzeczywistości na telefonach tylko sie kończyło. Mam nadzieję, że tym razem będzie inaczej. To taka fajna sunia jest:roll:
  4. :multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi: No to pierwszą dobrą wiadomość mamy za sobą:cool3: Teraz czekamy na drugą:cool3:
  5. Dzięki Martuś..... No mam nadzieję, że właśnie do trzech będzie. Pekińczyku, mogłabyś odnowić Myszcze allegro?
  6. No to ja już zaciskam!!! Dajcie znać jak wyszło echo
  7. A jako, że Katowice są miastem ludzi o wielkich sercach to może znajdzie kogoś, kto chciałby dać dom prawie sznaucerowi po przejściach - Teodorowi?:oops: Jakby komuś było mało psich nieszczęść to zapraszam: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=105735[/URL]
  8. Ja myślę, że z przeprowadzką w bliskie miejsce nie powinno być problemu. Tym bardziej, że to właśnie taki pies, który pójdzie z każym. A przy okazji będziesz ją mogła mieć na oku;)
  9. Cos mi się wydaje, że kastracja miała być dzisiaj.... Ale nie wiem czy to nie urojenia...;)
  10. Aha...... Niestety w papierowym wydaniu Metra Teośka dzisiaj też nie było. Mówiłam, że ma chłopak pecha...................
  11. Ja się boję, że on już ma namieszane. Z resztą ciężko mu się dziwić. Ogłoszenia poszły,mailing poszedł.... Nie wiem co jeszcze... Można by poprosić o pomoc katowickich dogomaniaków. Tyle, że oprócz Ciebie Malawaszko, i Maciaszka, to ja nikogo nie znam......
  12. Ale super wiadomość z rana!!!! :multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi:
  13. To troche jak z Toto Lotkiem - dajesz do internetowego i jak się ukaże w papierowym to tylko i wyłącznie za sprawa farta. Strasznie mi szkoda tego Teosia - od początku twierdziłyśmy z Neigh, że na tego psa ktos musiał zły urok rzucić.....:roll:
  14. [quote name='maciaszek']Miałam jeszcze jednej telefon w sprawie suni. Pan wypatrzył ją w necie. Rozmowa szybko się skończyła, bo facet ma już 2 psy (samce) i na pytanie o sterylkę Ziutki odpowiedział, że on by właśnie chciał, żeby psiaki biegały sobie wszystkie w trójkę i nie chciałby Ziutki sterylizować, bo chciałby, żeby jego 2 psy miały zabawę...[/quote] Ja bym mu dała zabawę....:angryy:
  15. [quote name='Cekinka13*']Pies czuje popęd seksualny tylko wtedy, kiedy wyczuje suczkę z [B]cieczką[/B]. Jeżeli suczka nie miała cieczki, pies prawdopodobnie chciał ją zdominować- psy w ten sposób chcą pokazać swoją wyższą pozycję w stadzie, chcą ustalić hierarchię. Dowodem na to mogą być wykastrowane psy, które kopulują z innymi psami- przecież nie mają możliwości czuć popędu seksualnego, a jednak "to robią". Oczywiście mogę się mylić, ale to są wnioski z "własnego" doświadczenia i po przeczytaniu wielu książek. Po kastracji pies staje się łagodniejszy i ma mniejszą chęć dominować nad innymi, więc jest szansa, że przestanie kopulować z innymi psami[/quote] Tyle, że efekty kastracji będą widoczne dopiero po około 6 tygodniach.......
  16. Wiesz co.....moim zdaniem nie daje. Bo jak przyjedzie do Wawy a przez tydzień mu domu nie znajdziemy (bo szanse są w takim czasie baaaaaaaaaaaardzo małe) to co wtedy? Niech się jeszcze inne ciotki wypowiedzą ale mi się wydaje, że to nic nie da... Dzięki za pomoc GB
  17. Praktycznie niewiadomo.... Teoretycznie dobrze by było jakbyśmy go zabrały w poniedziałek.............
  18. Płatny DT jak najbardziej. Kasę się jakoś zorganizuje. Do kojca bym go nie dawała - bałabym się, że znowu zdziczeje, i szkoda by było pracy Agi, która z robiła z niego cywilizowanego psa;)
  19. [quote name='Asiaczek']Ja tez tutaj zaglądam... Ostatnio to nawet chciałam pomóc, ale nic z tego nie wyszło...:oops: Eh... Pzdr.[/quote] Za pomoc bardzo dziękujemy:calus: Widocznie nie Ci Państwo byli jej pisani....
  20. Na bank jedno z drugim nie ma powiązania:calus: Tak się to wszystko jakoś złożyło w jednym czasie.... O sąsiadce można zapomnieć. Rozmawiałam jeszcze potem z GB na priv więc traktujmy sąsiadkę jako niebyłą....
  21. Mhm...... Podziwiam Twoje szczegółowe informacje Maciaszku i to, jak zwracasz uwagę na ważne rzeczy. Jednoznacznej odpowiedzi to ja nie udzielę bo: - Pan brzmi sensownie, nawet sposób w jaki mówi i co go nie zraża a na co zwraca uwagę jest sensowny - patrząc na krnąbrność Ziutki, jej sierść i chęć zabawy (jak jeszcze nie była baleronem) myślę, że spanie w budzie i posuadanie kojca nie sprawiałoby jej trudności, a kto wie, może nawet okazałby się to jej żywioł - zagrożenie jest takie, że faktycznie co jak Pan się rozmyśli a Ty kogoś odeślesz? Można by jeszcze raz do niego zadzwonic i tak pogadać, czy na pewno, że co będzie jak się okaże trudna w wychowaniu i w ogóle - plus jest taki, że w Katowicach i że blisko - mogłabyś miec ich (znaczy i Ziutkę i Pana ;) ) na oku Poza tym, póki co chętni nie walą drzwiami i oknami, więc nie ma kogo odprawiać;) Jak na razie jedyna nadzieja w Panu właśnie. A tak w ogóle to jaki był? Ja wiem, że to się może wydawać nie istotne na pierwszy rzut oka, ale może świadczyć jakoś o człowieku.....Znaczy miły? Słuchał co masz mu do powiedzenia? Zadawał pytania? I takie tam...
  22. Szczerze mówiąc nie pamiętam....... Były chyba jakieś ze dwa telefony - ale na zasadzie, że ludzie mieli się jeszcze odezwać. Z tym, że się nie odezwali...........
×
×
  • Create New...