Jump to content
Dogomania

gusia0106

Members
  • Posts

    8971
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by gusia0106

  1. Przychodzi na zawołanie na klatce - słowo ;) W domu ni cholery... Ale za to jak kucam mogę już trzymać smakołyk nad jego głową co nie powoduje paniki i ucieczki. Jak stoję to jeszcze nie mogę, ale myślę, że to kwestia czasu. I wiecie co się dzisiaj stało? :) Koło 3 budzi mnie natrętny wzrok. Patrzę, a koło łóżka stoi Marlej nazywany też przeze mnie Kilerem + Mordercą. Myślę sobie jak nic chce mnie zeżreć;) Albo wyjść chociaż;) A wiecie czego on chciał? ŻEBY PIESKA POGŁASKAĆ :):):) Ze trzy minuty nadstawia się do głaskania :) Sia la la la laaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
  2. Mam plan :diabloti: Żeby Huguś miał dobre warunki do rekonwalestencji to może ja przywiążę gdzieś w lesie Marleja do drzewa i wezmę Hugusia do siebie? :diabloti: Ruszać mu się nie pozwolę bo ciągle będę głaskać :lol: A tak poważnie, Mysza, jasne, że się obudzi - serce może i słabe, ale wiecie, że w czasie narkozy tak naprawdę serducho odpoczywa? Ja nie wiedziałam. Ada mnie uświadomiła jak wyłam jej 4 godziny, że mi się Vario nie wybudzi. On był bardzo sercowy. A obudził się szybciej niż zasnął. Będzie dobrze.
  3. Nie, myślę, że spokojnie do sterylizacji. Jagielski czyli onkolog twierdzi, że suki powinno się sterylizowac przed pierwszą cieczką. Wtedy ryzyko zachorowania na nowotwór narządów rodnych i listw mlecznych wynosi tylko 2%.
  4. [quote name='mysza 1']Przyznaj się, chcesz go po prostu potulać?:eviltong: Najlepiej jak w narkozie będzie:eviltong:;)[/QUOTE] W zasadzie to wolę bez narkozy ale w narkozie też może być, co mi tam ;)
  5. Ale jakbyś potrzebowała pomocy w transporcie czy czymś to mów od razu. Mogę być kierowcą jak będziesz tulać Hugusia czy kimkolwiek;)
  6. [quote name='Neigh']Ja mam doskonale ogrodzony ogród:-). Jeśli nie da rady górą ( jak onegdaj Kołtunek zwany Wiewórecką) to przyjezdzajcie:-)[/QUOTE] Skorzystamy pewnie, tyle, że jeszcze trochę...on nie przychodzi na zawołanie, ani na nic. Na linkę tylko ;) Oczywiście jak jest przywiązany na jej drugim końcu ;)
  7. [quote name='Lemoniada']I mnie się oczy spociły, Lemonek nareszcie znalazł swoją bezpieczną przystań... Oby wszystkie zwierzakowe historie miały taki właśnie happy end! :)[/QUOTE] Lemoniada, napisz do moda, żeby przeniósł wątek do szczęśliwie zakończonych adopcji ;)
  8. [quote name='3 x']albo zza kwiatka ;)[/QUOTE] Nie mam, sobie Marlejek wyjął z doniczki jak sadził w niej ucho :angryy:
  9. Super wieści:) Ale mu się fajny dom trafił:) A nawet dwa :):)
  10. Ja się zabawiłam jak Marlej zwiał i powiedziałam sobie, że nigdy więcej ;)
  11. [quote name='Neigh']Dzięki Marlena:-). Aaaaa i laski........pliss powrzucajcie linka na wątki na których bywacie.....może ktoś zajrzy. U Marleya go można pokazać? - Gusia?[/QUOTE] Oczywiście, zapraszam ;)
  12. [quote name='beka']Luna cudna :). A zdjęcia zaj....ste. A co ze sterylką? przed adopcją czy później?[/QUOTE] No jest cudna to fakt. Ja bym sterylkę przed bo wiecie jak to się z ludźmi dogadywać. No chyba, że będą nad wyraz sensowni ;)
  13. [quote name='Tora&Faro']Aguś.....na łatwiznę poszłaś normalnie......;) ...kwitek wkleiła zamiast Marleja....:mad:[/QUOTE] Ale też w JPG :) Może mu coś dzisiaj cyknę, chociaż nie wiem czy szkolenie intensywne i robienie fotek to nie za dużo jak na niego;)
  14. [quote name='mala_czarna']Mysza, a co z psem??[/QUOTE] Huguś MÓJ kochany sobie zerwał więzadło w łapce :(
  15. Najświeższe jakie mam :) [IMG]http://img710.imageshack.us/img710/4985/201001191026565860001.png[/IMG]
  16. [quote name='lilk_a']a co to "poprawiacz nastroju"?[/QUOTE] Poprawiacz nastroju to lek o nazwie Anafranil - powoduje, że w mózgu jest więcej serotoniny a co za tym idzie, że ma się lepszy nastrój. Sama nie wiem czy nie zarzucić :evil_lol:
  17. [quote name='logowanie_nie_dziala_gos']Zapisuję mała kluskę. Ona już po kąpaniu jest, prawda?[/QUOTE] Prawda. I dostała od Lemona w prezencie 250 zł ;)
  18. [quote name='irenaka']Gusiu! Po Twoim wpisie, pomyślałam, że może nie zabawkę, ale coś muszę wykombinować dla mojego Areska:loveu:. Myślałam długo i kombinowałam:oops:. Majqa:loveu: ma dla Aresiątka niespodziankę, nie jest to zabawka, ale coś co sobie wykombinowałam z moim wetem. Gdybyś chciała, żeby do niespodzianki dorzucić jakąś maskotkę, to daj znać. Majqa czeka na sygnał od Pani Lucynki kiedy może podjechać, mam nadzieję ( Iza ma prikaz:mad:;)), że przy okazji zrobi nowe zdjęcia. Gorąco pozdrawiam całą rodzinkę i czekam na kolejne wieści.[/QUOTE] Kombinatorek :) Wiedziałam Irenko, że coś wymyślisz;) Już piszę do Pani Lucynki;)
  19. [quote name='mala_czarna']No co się dziwicie, że Marlej robi takie postepy, jak się ma taką opiekunkę? No gusia, luzik, powiedz sama! :cool3::evil_lol:[/QUOTE] Zołza jaka!!!:mad: :evil_lol: Uprzejmie donoszę, iż powoli acz systematycznie wydłużam trasy spacerowe a co za tym idzie spacerowy czas. Aktualnie wynosi on 40 minut. I żeby nie zapeszać....w domu nie...ale na klatce, Marlej podchodzi wołany z dystansu 5 metrów :lol: Nie da się dotknąć, ale podbiega na odległość wyciągniętej ręki. Nie od razu, ale gdy kucam bokiem, wołany podejdzie. Póki co ćwiczymy do trzech pełnych podejść. Smakołyków w nagrodę nie chce cwaniak. Niby niezależny taki :roll: Zakupiliśmy poprawiacz nastroju. Koszt 14,95 zł. Po dojściu do dawki potrzebne będą 2 opakowania polepszacza miesięcznie.No chyba, że uzupełnimy go o fluocośtam coś tam, to wtedy kwota wzrośnie. Skan rachuneczku tumoroł ;)
  20. Nooooo Panie Tomku :):) Witamy! Witamy! Każdego dnia będzie lepiej! Bardzo dziękujemy, że zdecydował się Pan na adopcję Lemonka :) Ma Pan super psa:)
  21. [quote name='idusiek']Za Klarę odpowiedzialna jestem ja - idusiek czyli Ida i Fela czyli Ela.[/QUOTE] Aaaa, ok, dzięki za informację, to fajnie, że się wyjaśniło ;)
  22. [quote name='megii1']Mała ma być opłacana przez Fundację Viva z tego co zrozumiałam:)[/QUOTE] Mhm, a kto jest w takim razie przedstawicielem Fundacji? Bo wiecie jak to jest - jak wszyscy są odpowiedzialni tzn., że nie jest nikt ;)
×
×
  • Create New...