Jump to content
Dogomania

gusia0106

Members
  • Posts

    8971
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by gusia0106

  1. [quote name='Tora&Faro']Wzięłam sobie banerek...[/QUOTE] Tylko weź go przestaw z drugiej strony, bo koło Bruna Maja nie chce stać :evil_lol:
  2. [quote name='3 x']jaki bazarek szykujecie dla Mai ? moze się dorzuce z jakims fantem jak tmatycznie podpasuje[/QUOTE] Ja mam biżu, ciuchy i książki
  3. [quote name='3 x']podlinkowany (chyba ;) banerek: [SIZE=2][COLOR=#333333][URL="http://www.dogomania.pl/threads/179103-MAJA-ONkowata-sunia-wymagajAE-ce-leczenia-zbiera-na-DT"][IMG]http://img85.imageshack.us/img85/8508/85049627.jpg[/IMG][/URL][/COLOR][/SIZE][/QUOTE] Dziękujemy:)
  4. [quote name='urwisek']Daj link staremu człowiekowi - bo niedowidzi, niedosłyszy i nie znajdzie :)[/QUOTE] Nie jest z Tobą tak źle ;) Nie ma Linka bo to ten cały wątek zmienił dział - tak nam szybko modzi działają ;) A zdjęcia będą się pojawiały w tym wątku;)
  5. Już przeniesiony ;) Zdjęcia będą. Właśnie była u mnie Aga Braxa generalnie grzeczna, biega już na treningi po lesie - 7 kilometrowe :crazyeye: Pada później zmęczona na pysk, ale to jedyny moment kiedy jest zmęczona. Minus jest taki, że załatwia się gówniarka w domu. Nie za bardzo wie, że temu też służą spacery ;)
  6. [quote name='mala_czarna']Gusia, a propo finansów to może jakieś fanty na bazarek uda się zebrać? ;) Bo oprócz leczenia, hotelikowania, pewnie jakaś specjalistyczna karma będzie potrzebna?[/QUOTE] Ja mam jakies fanty bazarkowe, ale coś się do zrobienia bazarku zebrac nie mogę. Ale się zbiorę;)
  7. [quote name='ronja']ja zaglądam:) Maja ma się dobrze, ładnie załatwia się na zewnątrz (kupa taka sobie), jest grzeczna, choć trochę popiskuje.[/QUOTE] :):) Nie ma to jak informacje z pierwszej ręki:) A popiskuje tak bardziej marudnie czy jakby ją coś bolało?
  8. [quote name='Tora&Faro']Gusiu jeśli Amigo jutro pojedzie to ja swoją deklarację przerzucam na Maję:)[/QUOTE] Niech spróbuje nie pojechać.....:) Dzięki Gosia
  9. [quote name='mala_czarna']Zagląda, zagląda!! Piękny pychol, ale strasznie smutny :roll: Gusia, ja nie mogę żadnych deklaracji finansowych póki co, ale podbijać będę tak często jak tylko sie da ;)[/QUOTE] Podbijanie bardzo ważne! Dzięki, że wpadłaś Kama :)
  10. No popatrz Maja, nikt do Ciebie nie zajrzał. No nic, będziemy reklamować
  11. No to na pocieszenie zdjęcia już od Ronji;) Maja już śpi [IMG]http://img687.imageshack.us/img687/4513/maja1o.jpg[/IMG] [IMG]http://img17.imageshack.us/img17/566/maja2l.jpg[/IMG] [IMG]http://img341.imageshack.us/img341/4531/maja3n.jpg[/IMG]
  12. [B]WYDATKI[/B] 77,00 wet (02.02) 27,00 wet (08.02) 32,00 wet (10.02) 59,60 wet +badanie krwi (12.02) 30,00 wet (16.02) 32,00 wet (18.02) 28,00 wet (23.02) 324,00 hotel - luty 31,00 wet (02.03) 89,00 wet (18.03) 372,00 hotel - marzec 360,00 hotel - kwiecień 372,00 hotel - maj 360,00 hotel - czerwiec 83,00 hotel - lipiec [B]2175,60[/B][B] RAZEM[/B] [B]WPŁATY[/B] 20,00 gusia0106 10,00 3x 50,00 ksiądz Ronji;) 75,00 kundelkowa skarbonka 20,00 Tora&Faro 10,00 ajlii 100,00 Pani Grażynka 200,00 Malibo 57 100,00 Pani Sylwia z Łodzi 50,00 Alexandra 108,00 Gusia bazarek 101,00 Mysza bazarek 100,00 Pani Sylwia z Łodzi 10,00 3x 20,00 Tora&Faro 50,00 Ania koleżanka Ewy Marty - do rąk Ronji 100,00 Pani Grażynka - do rąk Ronji 10,00 3x 100,00 Pani Grażynka 35,00 Tora&faro 18,00 Mysza bazarek 10,00 3x 150,00 Ewa Marta - od Pani Laury 75,00 spadek po Sabie 10,00 Tora&Faro 26,00 bazarek Myszy 50,00 bazarek Myszy 22,00 bazarek Myszy 100,00 Pani Ewa za pośrednictwem irenaka 50,00 Pani Grażynka 88,00 Tora&Faro bazarek 50,00 Sylwia R, Łódź 100,00 Marta M 20 Tora&Faro 65,00 Tora&Faro 123,00 3x 105 Mysza 108,60 Tora& Faro [B]2175,60 RAZEM[/B] [SIZE=4][COLOR=Red][B]STAN NA DZISIAJ[/B] [/COLOR][/SIZE] [COLOR=seagreen] [SIZE=4][COLOR=Green][B]00,00[/B][/COLOR][/SIZE] [B][SIZE=3][COLOR=red]Brakuje nam deklaracji na hotel.[/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=red]Nie mamy ani jednej :([/COLOR][/SIZE][/B] [/COLOR]
  13. O tym jak słowo ciałem się stało czyli Maja już nasza;) 3x możesz zmienić podklinkowanie banerka?;) [url]http://www.dogomania.pl/threads/179103-MAJA-ONkowata-sunia-wymagajAE-ce-leczenia-zbiera-na-DT?p=14017406#post14017406[/url]
  14. Oto Maja. Smutna, schorowana sunia z łódzkiego schroniska. Po długiej włóczędze ulicami Łodzi trafiła do schroniska gdzie zupełnie nie mogła się odnaleźć. Przebywała w nim od 30.11.2009. Wychudzona, zagubiona, schorowana. Patrzyła bardzo smutnym wzrokiem, Mysza nie mogła tego znieść i tym oto sposobem Maja znalazła się dzisiaj w domu tymczasowym. Takim z górnej półki. Nie mogła trafić lepiej. Jest u Ronji. Dziewczynom z Łodzi bardzo dziękujemy za transport Mai :loveu: W schronisku była "na oko" leczona na nużycę z powodu wyłysień na łapkach i brzuchu. Jutro obejrzy ją nasz weterynarz i wdroży leczenie od początku. Jest bardzo, bardzo chuda. Ma tłustą sierść... Aktualizacja: Maja ma świerzbowce, nie nużycę. Z racji tego, że długo nie była leczona, leczenie będzie długotrwałe i nie będzie szybko przynosiło efektów. Maja ma 4 lata :lol: [IMG]http://schronisko.doskomp.lodz.pl/tmpimg/97479602.jpg[/IMG] [IMG]http://schronisko.doskomp.lodz.pl/tmpimg/97479598.jpg[/IMG] [IMG]http://schronisko.doskomp.lodz.pl/tmpimg/97479599.jpg[/IMG] [IMG]http://schronisko.doskomp.lodz.pl/tmpimg/97479600.jpg[/IMG] [IMG]http://schronisko.doskomp.lodz.pl/tmpimg/97479601.jpg[/IMG] [B][COLOR=blue]"Maja jest wycofaną i smutną sunieczką. Psinka cieszy się z poświęconej jej uwagi, ale w jej oczach widać przejmujący żal. Maja trafiła do schroniska po długiej tułaczce po łódzkich ulicach - była tak wychudzona, że w końcu ktoś zlitowął się i przerwał jej gehennę, przywożąc do schroniska. Dodatkowo cierpiała na schorzenia skórne, o podłożu immunologicznym - wynikające z głodu, zimna i spadku odporności. Cały czas przechodzi jeszcze leczenie . Sunia bardzo potrzebuje teraz ciepłego domu i regularnego podawania leków, zimna buda w śniegu i mrozie , sters, samotność i depresja nie sprzyjają odbudowaniu odporności i wyleczeniu.. Maja jest bardzo łagodnym stworzeniem, cieszy się z głaskania i z nadzieją w oczach czeka aż ktoś ją uratuje. Sunia bardzo źle czuje się w schronisku." [/COLOR][/B][COLOR=blue][COLOR=Black]Tak pisała o niej opiekunka w schronisku. Mamy nadzieję, że ten opis szybko ulegnie zmianie. Banerek do zamieszczenia w podpisie: [/COLOR][/COLOR][SIZE=2][COLOR=#333333][URL="http://www.dogomania.pl/threads/179103-MAJA-ONkowata-sunia-wymagajAE-ce-leczenia-zbiera-na-DT"][IMG]http://img85.imageshack.us/img85/8508/85049627.jpg[/IMG][/URL][/COLOR][/SIZE] [COLOR=blue][COLOR=Black] [B] Czego nam potrzeba: [SIZE=3] [/SIZE][/B][/COLOR][/COLOR] [LIST] [*][SIZE=3][B]deklaracji na opłacenie DT - miesięczny koszt pobytu wynosi około 360 zł [/B][/SIZE] [*][SIZE=3][B]pomocy w finansowaniu leczenia[/B][/SIZE] [*][B]zmiany podlinkowania baneru;)[/B] [*][B]rozreklamowania wątku[/B] [/LIST] [COLOR=blue][COLOR=Black] [/COLOR][/COLOR]
  15. A to jutro zdaje się? Wiem, że Rufusowa przelała pieniądze na konto Pani Teresy więc może Pani Teresa będzie mogła zredukować swój dług w śwince;)
  16. [quote name='megii1']Mi już żal tej Myszy to napisze - rasa Schipperke:)[/QUOTE] Chyba SZIT perke :evil_lol:
  17. [quote name='Tora&Faro']No to nie jest źle:) a rozmawialiście może na temat ewentualnego szukania domu Marlejkowi? hmm....sznury jakieś to może by się znalazły ale z piłką nie mamy....a czemu to ma służyć, poza zabawa oczywiście?;)[/QUOTE] Tylko zabawie właśnie. Bo Marlej się nie umie bawić a powinien;) Trzeba mu horyzonty poszerzać i wzbudzać zainteresowanie bo on się niewieloma rzeczami interesuje póki co Rozmawialiśmy o domku. Najpierw musimy ustabilizować jego nastrój i trochę podszkolić z posłuszeństwem. Jeszcze chwila więc...następnym razem umówiliśmy się z Piotrem za trzy tygodnie, się zobaczy. Jakby teraz poszedł do domu, przy wciąż obniżonym nastroju, byłaby - jak to Piotr uroczo nazwał - powtórka z Sylwestra...
  18. Był ;) Zadowolony z Marlejka bardzo:) Dzisiaj pierwszy raz odkąd Piotr do nas przychodzi Marlej na niego: a) nie zawarczał b) nie zamruczał c) nie rzucił się a za to: d) dał mu usiąść obok mnie e) dał się pogłaskać f) jadł smaczki z ręki :) Dużo pracy przed nami. Dalej pracujemy nad zmianą sposobu karmienia, ćwiczymy przychodzenie na zawołanie, dalej ręka nad głową i nauka siadania. Wprowadzamy zabawkę. Nie ma może któraś z Was sznurowej zabawki z piłką tenisową? Może być bardzo zużyta i Wam już niepotrzebna. Dla nas byłaby w am raz;) Acha, dzisiaj się dowiedziałam, że farmakologiczne polepszanie nastroju u Marleja będzie kilkumiesięczne...bo tak działa ten lek. I że jeszcze droga daleka, ale światełko w tunelu jest. I to jakby bliżej;)
  19. [quote name='3 x']nawet z marcepanem nie wpuscisz? ;)[/QUOTE] G R E M L I N A wpuszczę :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  20. [quote name='Nutusia']Ech Gusia, ale uparciuch z Ciebie! A jak Ci obiecamy w zamian coś fajowego?...[/QUOTE] Pierwsza osoba, która jeszcze raz podejmie ten temat dostanie ode mnie w zamian Marleja na dożywocie ;)
  21. [quote name='3 x']ja tam jestem za tym zeby został u Gusi ale pewnie jak gusia to przeczyta to juz mnei nigdy nie zaprosi ;)[/QUOTE] Nie zaproszę ;) A Łajza nie zostanie
  22. [quote name='idusiek']a ska oni są megi?daleko mają czy jak?:( jezus, żeby sie odezwali...[/QUOTE] Z Otrębusów
  23. [quote name='3 x']gusia wysyłałam pw odnośnie Amigo, doszło?[/QUOTE] Doszło Kochana Doceniam, pamiętam, liczę (naiwnie?), że znajdzie się coś wczesniej niż za dwa tygodnie... A może ktos by jechał pociągiem? Pani Ola z dworca go odbierze
  24. Zamówiłam drugą porcję poprawiacza nastroju i skrzypovity. Dzisiaj przychodzi do nas Piotr - Marlej przychodzi na zawołanie, nawet w większości przypadków w domu i bierze smakołyki znad głowy, ale o siadaniu póki co nie ma mowy...
×
×
  • Create New...