-
Posts
8971 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by gusia0106
-
MAJA - ONkowata sunia już zdrowka! Już w domku :)
gusia0106 replied to gusia0106's topic in Już w nowym domu
[quote name='ronja']nie boję się świerzbowca już:)[/QUOTE] Właśnie widzę Wariatko :) -
MAJA - ONkowata sunia już zdrowka! Już w domku :)
gusia0106 replied to gusia0106's topic in Już w nowym domu
AAaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa!!! Gdzie masz rękawiczki???? :) -
MAJA - ONkowata sunia już zdrowka! Już w domku :)
gusia0106 replied to gusia0106's topic in Już w nowym domu
[quote name='ajlii']Poproszę nr konta na priv. Mam jeszcze 10 zł, mogę przelać dla Mai.[/QUOTE] Bardzo dziękujemy :loveu: Już wysyłam konto na pw [SIZE=1][COLOR=Silver]Chyba mnie Mysza nie zabije[/COLOR][/SIZE][SIZE=1] ;)[/SIZE] -
Już dawno zasłużył na taki dom. Ares jest w domu z marzeń :)
gusia0106 replied to gusia0106's topic in Już w nowym domu
Cwaniaczek nasz;) Dzisiaj wyszła pierwsza porcja karmy, jutro wyjedzie druga. Tyle, że niestety wysłałam pocztą, więc będzie pewnie Pani ją musiała odebrać Pani Lucynko -
MAJA - ONkowata sunia już zdrowka! Już w domku :)
gusia0106 replied to gusia0106's topic in Już w nowym domu
Co Ty Martuś, jaki żal. Ja to się bardziej martwię, że Ty możesz mieć żal do nas. A ona jest jeszcze przyćpana, czy już normalnie? Ależ to ją musiało boleć cholera... -
Tyle, że to taka trochę walka z wiatrakami. Chodzi mi o to, że to słowo przeciw słowu - Madallena powie jedno, megii drugie, tyle, że nic z tego nie wynika. Dla mnie w takich sytuacjach opcja jest tylko jedna - trzeba pojechać i zobaczyć jak jest. Zanim zaczęłam korzystać z hoteliku megii też się nasłuchałam różnych rzeczy. Żeby zobaczyć jak jest - pojechałam sprawdzić. Nie mam im nic do zarzucenia - kojce są porządne, żadnego betonu, budy ocieplane, psy zadbane, teren ogrodzony naprawdę porządnie. I chodzi mi tylko o to, że to ludzie decydują gdzie umieszczą "swoje" psy - jeśli uważasz, że się godzisz na warunki u megii, to ok, zawoź tam psy. Jeśli nie, to oczywiście możesz powiedzieć swoje zdanie, ale po co bić pianę - po prostu swoich psów tam nie zawoź i już. Właśnie po akcji z Marlejem mam nauczkę, że nawet jeśli Ci się wydaje, że masz full kontrolę, że jesteś zabezpieczona na milion sposobów, że masz niezbędne doświadczenie, ogólne pojęcie i pracę z trudnymi przypadkami za sobą - tak naprawdę nie ma to żadnego znaczenia. Z prostego powodu - każdy pies jest inny i nie jesteś w stanie przewidzieć jego zachowania, traumy jaką ma za sobą i tego co jest w stanie zrobić. W przypadku hotelu zwłaszcza. Byłam u megii i widziałam specjalnie wzmocniony kojec dla uciekinierów. Nie wiem jak się udało uciec temu ONkowi, ale wiem, że jest to możliwe. Czasem nawet najlepsze zabezpieczenia nie zdają egzaminu. Ja nie mówię w tych postach, że u megii jest bosko i wara Wam wszystkich od niej. Ja mówię, że widziałam warunki jakie oferują i opiekę jaką sprawują, i ja osobiście nie mam im nic do zarzucenia.
-
MAJA - ONkowata sunia już zdrowka! Już w domku :)
gusia0106 replied to gusia0106's topic in Już w nowym domu
Cholera... Ronja doliczaj i w ogóle nie ma tematu. A to leci z tych gruczołów? Czy skąd? -
[quote name='3 x']jest na allegro za 15 zł z przesyłką 10 zł jak znacie kogoś z poznania to pewnei duzo duzo taniej byłoby odebrac osobiście i wysłac [url]http://www.allegro.pl/item904413055_iclick_rewolucyjny_kliker_do_szkolenia_psa_z_usa.html[/url] btw kiedy nastepne spotkanie?[/QUOTE] za dwa tygodnie, 22 lutego
-
MAJA - ONkowata sunia już zdrowka! Już w domku :)
gusia0106 replied to gusia0106's topic in Już w nowym domu
Pewnie jest u weta;) -
[quote name='Madallena']To się dokładnie przyjzyj... Zostawiaj dalej...trzymam za nie kciuki![/QUOTE] Ale czemu mam się przyglądać? Po psie widać czy tyje czy chudnie i czy wychodzi na spacery czy nie. Warunki widziałam i mi odpowiadają. Przecież nie ma przymusu zostawiania psów w konkretnym hotelu. Jak Ci nie pasuje to nie zostawiasz i już. Tobie z jakiś względów nie pasuje, mi pasuje - przekonywanie mnie bez dowodów a nie insynuacji, że to Ty masz rację, naprawdę nie ma sensu. Zdarzają się ucieczki psów z hoteli, DT a nawet klinik. I nie zawsze wynika to ze złej woli czy zaniedbań opiekunów. Nigdy nie uciekł Ci żaden pies? Jeśli tak - jestem pełna podziwu. I faktycznie nasze psy czekają w kolejce między innymi do megii właśnie.
-
[quote name='Madallena'] Psy POD MOJA opieką, przede wszystkim SĄ. Żyją, tyją i nie wariują... Czekam więc na zdjęcia od CIEBIE - osoby, której została powierzona opieka nad kolejnym zwierzęciem! ps. zauważyłaś, że tylko Ty masz zawsze wolne miejsca i kolejka psów się do CIebie nie ustawia? ciekawe dlaczego...[/QUOTE] A Ty szukasz Anioła? Jakoś nie zauważyłam... Ja zostawiam "swoje" psy u megii, które tyją, potrafią chodzić na smyczy, są zsocjalizowane z ludźmi i zwierzętami. Proponuję najpierw źdźbło w swoim, później belkę w cudzym
-
Mała Terrierkowata Frotka szczęśliwa u Małej Czarnej :)
gusia0106 replied to Neczka's topic in Już w nowym domu
[quote name='mala_czarna']No i co tak się chichra, co?? :eviltong::eviltong:[/QUOTE] Nooo pogodna jest, wesoła to się chichra - przeca z Ciebie by nie śmiała :turn-l::turn-l::turn-l: -
Mała Terrierkowata Frotka szczęśliwa u Małej Czarnej :)
gusia0106 replied to Neczka's topic in Już w nowym domu
[quote name='mala_czarna']O w mordkę jeża!! Ja napisałam głupole przez o z kreską :crazyeye::crazyeye:[/QUOTE] :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: -
Mała Terrierkowata Frotka szczęśliwa u Małej Czarnej :)
gusia0106 replied to Neczka's topic in Już w nowym domu
Faktycznie głupole:) -
Dostałam maila od Piotra: Cześć Agnieszka. Poniżej skrót ćwiczeń z Marlejem na najbliższy czas: 1. Nauka "siad" Pracujcie nad etapem przyzwyczajania psa do ręki nad głową. Pracujcie nad sytuacją w kontekście: Ty siedzisz na kanapie, pies stoi. Jeżeli pies za każdym razem będzie podążał za ręką ze smakołykiem, można przejść do kolejnego etapu - nagradzanie psa za uginanie tylnych łapek. 2. Przed karmieniem psa, przywołujemy do siebie kilkakrotnie, po czym jako "finalną nagrodę" dajemy mu miskę. Miska stoi w miejscu dostępnym przez kilka minut. 3. Pracujemy nad wyłapywaniem momentów, gdy pies sam z siebie się kładzie podkładając komendę "połóż się" po czym chwalimy i nagradzamy. Analogicznie robimy z siadaniem. Każdy pies w ciągu dnia ma chwile, gdy sam z siebie kładzie się lub siada. Te momenty wykorzystujemy do nauki. 4. Odwrażliwianie psa na obecność obcej osoby siedzącej w pobliżu psa na kanapie- tak jak pracowaliśmy podczas konsultacji. 5. Odwrażliwianie na linki, kiny, sznury, kable, druty itp - ciąg dalszy. 6. Pierwszy etap pracy nad przywołaniem awaryjnym. Poniżej przesyłam instrukcję, pracujemy nad etapem 1 - kropka pierwsza. [URL]http://www.pomocnalapa.pl/article/180/45/przywolanie_awaryjne[/URL] 7. Wypracowanie chęci pogoni za uciekającym obiektem - tak jak podczas konsultacji pracowaliśmy ze sznurkiem. Życzę powodzenia w pracy z psiakiem. W razie pytań lub wątpliwości proszę o kontakt. Proszę także o potwierdzenie otrzymania mejla.
-
[quote name='rufusowa']Gusiu deklarujemy sie (jeśli masz takie życzenie) do zrobienia chłopakowi fotek jak będzie słoneczny dzień :) na śniegu z pewnością będzie wyglądał imponująco :)[/QUOTE] Co tam zdjęcia!!! Ich robienie oznacza, że szykują się nam odwiedziny!!!:multi::multi: HHHUUUUUUUUUUUUUUUURAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA!!!:multi::multi::multi:
-
O, nie wiedziałam, że one są takie tanie. Skoro tak to zamów Tora&Faro jak możesz, a ja oddam pieniążki. Mam jeszcze jedno pytanie prośbę - czy któraś z Was ma blisko swojego zaufanego weta, który przepisał by Marlejowi na receptę poprawiacze nastroju i szampon? Jak wiecie, moja wetka wyjechała, i w sumie nie mam żadnego zaprzyjaźnionego weta, u którego mogłabym zamówić recepty.