-
Posts
1271 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by ksenka1
-
[B]Neon- jedno oko niebieskie drugie brązowe[/B] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=83341[/URL] [B]Dwa płowe amstaffy 2-3 letnie[/B] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=83411[/URL] [B]Amstaffka płowa z białym, młoda, łagodna ale przestraszona[/B] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=83336[/URL] [B]Duży pies, idealny do domu z orodem[/B] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=83346[/URL] [B]Pies w typie owczarka belgijskiego [/B] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=83321[/URL]
-
Jestem umówiona z behawiorystą na wtorek, wtedy tez chcę zabrać bidulka do domu.
-
Osobą zainteresowaną okazała się Wujek a raczej P. Dorota. Dla niej specjanie poprosiłam o nowe zdjęcia psiaka. Od jutra do adopcji. :loveu: ][img]http://i237.photobucket.com/albums/ff8/goslaczek/P1010026.jpg[/img] [img]http://i237.photobucket.com/albums/ff8/goslaczek/P1010027.jpg[/img] [img]http://i237.photobucket.com/albums/ff8/goslaczek/P1010023.jpg[/img]
-
Taaaa. W czasie wczorajszej podróży ze Zbyszkiem dość nasłuchałam się o smakołykach w kieszeniach. Jutro, jeśli mi się uda, jadę do Stargardu po wyprawkę i smakołyki dla Churchilla???? dalej czekam na propozycje imienia dla psa ;) Wydaje mi się ze 90 % psów nazywa się [B][COLOR=red]MASZ :D[/COLOR][/B]
-
[quote name='Greven'] Ja może lepiej nie będę się udzielać, bo dwa ostatnie koty Gosi nazwałam Schronisko i Jeszczeniewiem... a co gorsza - przyjęło się :evil_lol::evil_lol:[/quote] Idąc tym tropem nazwałabym psa Ejty lub No name:razz: Moze jednak forumowicze pomoga :)
-
Oj cos mi sięposty zdublowały :)
-
Nawet nie wiesz jak się cieszę ze mogłam współuczestniczyć (bo to Ty go odkryłaś razem z Gosią!!!) w uratowaniu tego psa. Właściwie tylko on i ta stafficzka z ostatniej sesji w schronie wzbudziły we mnie..... Ostatnio mam problem z wysłowieniem się ;) W każdym razie na nich najbardziej mi zależało. Nie boje się wyzwania, szczególnie ze mogę liczyć na Zbyszka! Ogie..... hmmmm wałach- już od poniedziałku nie bedzie wymagał takiego poświęcenia (lonzowanie 4 razy dziennie + ) więc będę miała dużo czasu dla...... I tu proszę o propozycje imienia dla psiaka :)
-
Ponieważ Borcia na 99% wyjeżdża postaram się porobić jej jak najwięcej zdjęć. Próba sił [url=www.fotosik.pl][img]http://images28.fotosik.pl/89/cc971b51bfde11a5.jpg[/img][/url] [url=www.fotosik.pl][img]http://images23.fotosik.pl/89/6898d0cd479fb8d4.jpg[/img][/url] Lord Gratuluje wygranej Borze [url=www.fotosik.pl][img]http://images30.fotosik.pl/89/a59b5c1417542026.jpg[/img][/url] Śpiąca Bora :) [url=www.fotosik.pl][img]http://images13.fotosik.pl/112/cdccb99bab7a6c79.jpg[/img][/url] Zakochani.... Nie wiem jak one przeżyją rozstanie- my też! [url=www.fotosik.pl][img]http://images12.fotosik.pl/112/7343bb1856a040db.jpg[/img][/url]
-
Cytat z pro equo: [URL]http://www.proequo.pl/forum/viewtopic.php?pid=8633#p8633[/URL] [quote name='Zbyszek']Na zdjęciach widzę psa w silnej depresji. Muszę go zobaczyć, zdiagnozować. Dopiero wtedy będę mógł powiedzieć coś więcej. Ale już teraz wiem, że pies wymaga dużej ilości pracy i ogromnej dozy miłości. Trzeba tu odbudować (rozbudzić na nowo) jego więź emocjonalną z człowiekiem i zaufanie. Od tego trzeba zacząć. Ale w pierwszej kolejności (!) trzeba mu zdjąć to żelastwo z szyi i zapomnieć przy tym psie, że w ogóle istnieje coś takiego jak kolczatka. Dagmara. Czeka Cię dużo pracy przy tym psie. Bardzo dużo.[/quote] Zbyszek jest specjalistą od zachowań zwierzat szczególnie psów.
-
Dzis rozmawiałam z behawiorystą. Dostałam już pierwsze wskazówki jak zacząć pracę z nim. Behawiorysta pojedzie ze mną po psiaka i dokładnie się mu przyglądnie. Będzie dobrze ;)
-
Jeśli uda mi się namówić jutro mojego TZ to będzie u nas na hotelu- już to wcześnie z Sandrą przedyskutowałam. Oby tylko się udało...
-
A co ja tu będę dużo pisać. Bora (na to imię najlepiej reaguje) jest wspaniałym psem. Nie okazuje agresji w żadnym wypadku. Podczas karmienia mogę spokojnie zabrać jej miskę, je razem z Lordem bez warknięcia. W domku już całkiem spokojna, nie płacze gdy idzie do "swojego" pokoju :) Witając się okazuje wielką radość, tańczy, skacze ale nie przesadnie chyba że się ją zachęci do zabawy. Widać ze wchodziła przednimi łapkami na stół. Pozwalano jej :/ ale wystarczy skarcić ją głosem i piesek ląduje na ziemi- da się oduczyć (moja onka wchodziła cała na stół kuchenny-już tego nie robi :p ) Tak na smyczce ciągnie (być może za Lordem, bo ten szedł luzem)-nie powinno być problemu z dojściem do ładu. Co jeszcze do zrobienia??? Hmmmm A no tak, ona jak każdy amstaff jest "głucha" :evil_lol: Generalnie psina szybko się uczy, oczywiście kiedy dostaje nagrody :loveu::loveu::loveu: