Jump to content
Dogomania

ksenka1

Members
  • Posts

    1271
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ksenka1

  1. Małe sprostowanie. Suka jest cały czas wkojcu i jeszcze z niego nie wyszła, co nie znaczy ze niepotrzeba DT/DS. Niedługo kolejny zabieg i 3/4 czy 7 dni w klinice nie rozwiąże problemu. Dziś Sandra przewozi konia, ale jutro prawdopodobnie MamciaP jedzie do Trzcianki. DS nadal potrzebny. Suka nie jest agresywna w stosunku do ludzi, ale dom z małymi dziećmi odpada ze względu na to ze w szale radości Mamcia może dziecko przewrócić. Odpadaja też domy z kotami, oraz domy gdzie suka miałaby zostawać na dłużej sama :shake: Gdzieś był wątek małżeństwa chcącego adoptować stafika. Warunki idealne-państwo w domu, dom z ogrodem, bez dzieci, no ale chcą stafika :(
  2. [quote name='ACTINA']Zapobieganie -owszem jeśli ktoś wie,że nie będzie w stanie upilnować swojej suki bo jeśli może ją upilnować to sterylizacja nie jest najlepszym wyjściem-dlatego że może jej zaszkodzić.[/quote] Jak odpowiedzielny właściciel może wiedzieć ze nie jest w stanie upilnować suki???:crazyeye: Na jakiej zasadzie sterylka moze zaszkodzić?:crazyeye: [quote name='ACTINA']USYPIANIE ŚLEPYCH MIOTÓW [B]BEZDOMNYCH[/B] PSÓW! (Tak wynika z tego co pisze dalej) To jest uzasadnione-schroniska nie są w stanie wyżywić dorosłych psów a co dopiero małych które miały by się rodzić. Sprawa sprawie nie równa i nie piszcie o schroniskach-bo każdy pies który się tam urodzi wegetuje. A ja mówię o suce która właściciela ma![/quote] Nie wymyślaj nowych teorii:roll: Suka (bez hodowlanki) która właściclela/opiekuna ma, nie powinna zachodzićw ciążę!!! To że zajdzie jest jedynie spowodowane GŁUPOTĄ właścicela/opiekuna!!! [quote name='ACTINA']I nie można wybrać tego lepszego na oko (nie ważne czy pod względem wyglądu jak i zdrowia) bo może się okazać, że to najgorszy pod względem charakteru szczeniak albo ma wady wrodzone tak jak napisano powyżej.[/quote] No comments:roll:
  3. Nie wiem czy takie coś się wchłonie :shake: [img]http://i434.photobucket.com/albums/qq61/corkatanga/Obraz357.jpg[/img]
  4. A to sorki, myślałąm ze podczas sterylki usunieto też część listwy-taki był pierwotny plan, no ale racja-nie pytałam o zabieg. Tak czy siak,pies potrzebuje czystego, ciepłego schronienia.
  5. Cioteczki, ale zapominamy ciągleo jednym- suka ma przejść drugi zabieg usunięcia drugiej częścilistwy mlecznej i m.in. dlatego to ciepłe suche i czyste schronienie jest tak potrzebne. Zbyszek niewiele nam tu pomoże,no chyba, że psica miałaby DT w Szczecinie i opiekun chodziłby z nią na spotkania...
  6. No, ale narazie innego wyjścia nie ma :shake: Sucz musi trafić w ciepłe miejsce. Mnie z jednym psem udało się pokonać lęk separacyjny- też kosztowało mnie to drzwi w domu, ale się udało. Teraz nie mam fizycznej możliwości żeby wziąć ją i popracowac :niewiem:
  7. Margo, MamciaP mogłaby zostać u Grev,ale tylko i wyłacznie w kojcu, a tu jest dla niej za zimno. Całe szczęście nie ma teraz mrozów,pogoda prawie wiosenna, ale to dopiero początek grudnia:shake: O dt możemy zapomnieć. Szukałysmy już róznych rozwiązań, nawet u mnie w kotłowni, ale mam 2 duże psy (ast i ON) i niereformowalne koty (a ona kotków niet), które nie mają za grosz szcunku do psów i włażą im do misek, a kotłownia to ich ulubione miejsce zaraz po domu. Mogłabym się bardziej postarać, ale nie dam rady w 9-tym m-cu ciąży ganiać za całą ferajną i pilnować:shake: Do hotelu na drugi koniec PL nie pojedzie- Sandra nie weźmie na siebie takiej odpowiedzialności... Narazie pojedzie do biura PiSdZ, a my nadal będziemy szukac DT, chociaż ja wyczerpałam już wszystkie mozliwości ulokowania jej u znajomych...:-( Jak to będzie dalej wyglądało? Nie wiem :shake:
  8. Megi, nie o to chodzi żeby nie zadawać pytań- zadawać jak najbardziej!!! Dwu, lub trzykrotnie pytałam o co mam konkretnie zapytać Sandrę jesli chodzi o MamcięP. Nie dostałam odpowiedzi, tzn...pytan:cool3: Pytałam więc ogólnie czy wszystko w porządku i takie ogólne informacje przekazywałam. Gdyby wydarzyło się coś szczególnego to Sandra napisałaby o tym a jeśli nie miałaby netu tona 10000% poprosiłaby mnie o przekazanie wiadomości. Tu poszło to że ona sama sie nie udzielała przez tydzień, a nie udzielała się bo nie było żadnych rewelacji. Sandra nie zajmuje się tylko pitunią-ma masę innych zwierząt które trzeba ogłaszać:shake: Pisać byle pisać? To się chyba mija z celem... Szacunek---- to działa w dwie strony. Sarkazm---- zobacz gdzie ma swój poczatek...
  9. Chyba jest możliwość [url=http://www.klinikapepiak.pl/uslugi.html#8]KLINIKA ZWIERZAT DOMOWYCH, weterynaria, weterynarz, gabinet weterynaryjny, klinika zwierzat[/url] Na samym dole--->Szpital Myszeńko co sie stało?;)
  10. [quote name='Visenna']Nie ma - to Szczecin, nie Warszawa.... [/quote] Chyba jest, u Pępiaka, ale raz klinika jest bardzo droga, a dwa właśnie ten lęk i wychodzenie "ze wszystkiego i ze wszystkim":shake: Druga część zabiegu będzie już wykonywana w PiSdZ, chyba ze masz Fasolko jakis pomysł;)
  11. Nadal nie rozumiem w jakim celu psa zgłaszać (cokolwiek to znaczy) Fundacji Ast. Tak dobrze znacie wątek a umknęło Wam, że FA pomóc nie moze jeśli chodzi o te konkretne psy, o psy z tej interwencji??? [quote name='doddy']Niestety nasza fundacja nie jest w stanie pomóc suni na dzień dzisiejszy.[/quote] Dodam tylko ze chodzi o to ze psy są depozytem... Było to wałkowane kilkukrotnie w kilku wątkach tej interwencji. Jeśli coś znów zabrzmiało arogancko to z góry przepraszam:roll: "...albo gdzie indziej..." nie kometowałam- to tak na marginesie.
  12. [quote name='agaga21'] weź kobieto, naprawdę się prześpij tak jak ktos tu radził bo chyba ze zmęczenia wszystko ci się w głowie poplątało.[/quote] Tyle ze w przeciwieństwie do Ciebie Agnieszko napisałam to z troski, bo w naszym rejonie siąpi dziś niemiłosiernie... Ja pracowałam tylko przy trzech koniach i przemokłam jak głupia. Sandra ma "ciut" więcej koni...:roll:
  13. [quote name='Weronia']ksenka !!!!! Jedzie ktoś od nas spotkać się z Greven w sprawie Mamy Pitbulowej!!! W czwartek.. Więc może szczeniaka jej przywiezc, a ona przekaze go Tobie.. Jak myslisz?? Odezwij się;)[/quote] Z Grev widzę się raz na pół roku, mamy do siebie 150 km:cool3:
  14. [quote name='rufusowa'] Być może gdyby Mama P trafiła do kogoś innego, kto poświęciłby czas i uwagę tylko jej, to już miałaby dom lub chociaz więcej osób by się nia interesowało... moze ta osoba miałaby możliwość zeby z nią popracować.... [/quote] Masz kogoś konkretnego na myśli? O ile wiem to nikt nie chciał dorosłego pita z pseudohodowli. Reszta została w schroniskach... Tylko Grev się zdecydowała wziać odpowiedzialnosć ze jednego z tych psów.
  15. [quote name='Weronia'][B]ksenka, chodzi o piątkę z Przyborówka, czy Swarzędza..?[/B] Czy nas interesuje DT ?? ksenka chyba żartujesz :D Pewnie, że tak!! Byłoby wspaniale, może TZ by się zgodził, co??[/quote] Z Przyborówka, ta jamnikowata, ale właśnie wrócił TZ i usłyszałam NIEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEE!!! Będę walczyć chociaż o DT. Jakby ktoś jechał od Was w stronę Stargardu to daj mi znać ;)
  16. Sunia przypomina asta, czyli istnieje ryzyko zalizania na smierć :loveu:
  17. Do Ast nie była i nie bedzie zgłoszona, no bo i w jakim celu? Na dniach jedzie do PiSdZ.
  18. Weroniu, a ile (tak około) waży teraz sunieczka ze zdjęcia nr 5? Jest cudowna!!!:loveu: Jeśli nie udałoby mi się namówić na nią TZ-ta (bardzo wątpliwe bo on chce yorka i koniec) to moze chociaż na tymczas namówię o ile Was taka forma pomocy interesuje.
  19. Ja też czuję się zawiedziona. Od jakiegoś czasu pytam co konkretnie chcecie wiedzieć i jakoś odpowiedzi nie dostałam, a raczej pytań do Grev. Przed chwilą z nia rozmawiałam. Właśnie była z MamciąP na spacerku, na smyczy, bo myśliwi po obiadku wyszli "uprawiać sport".... Prosiłam zeby podjechała dziś do jakiejś kawiarenki i koniecznie weszła w ten wątek. Jeśli jej tylko czas pozwoli -czeka na rodzinę która właśnie jedzie wziąć w adopcję 2 konie i kozę- to pojedzie.
  20. Dokładnie Ice... Nawet jeśli w sobotni wieczór siedziałaby na piwie w Pubie to do cholery jasnej.... Należy jej się, chociaż wiem że tak nie jest. Np już dziś rano dostałam zdjecia koni z kontroli poadopcyjnej. Nie wiem o której Sandra wstała zeby pojecać do tych koni, ale w niedzielę o 8 rano miałam już zdjęcia przesłane mms-em. Wy jeszcze sobie śpicie...
  21. [quote name='lilith27']to watek mamy pitbulowej czy może graven?[/quote] Lista obecności Grev..., bo nie ważne, że u psa wszystko ok, o czym cały czas piszę, ważne ze sama Sandra się nie odzywa:roll: 502-309-385 to numer Sandry. Mozecie pisać sms z pytaniami, żeby sie nie denerwować ze nie odbiera. Napewno odpowie. Sms moze byc z gg
  22. [quote name='sleepingbyday']jakby tak było od początku, ro nikt by sie nie niepokoił. ale wcześniej greven była b. często tutaj, to zmiana, stąd niepokój....[/quote] Ale Grev nie pracuje na etacie "od do", redgularnie 8, 10 czy 12 godzin. Czasem jest tak, że wszystko w gospodarstwie gra przez cały tydzień i jej "etat" trwa 8 godzin, a przez kolejne 3 tygodnie wali się na całej lini i doba nie wystarcza... Ja sama, choć bardzo często się kontaktujemy, od dwóch dni nie mogę się do niej dodzwonić- trudno, ale rozumiem ze poprostu nie ma czasu. Życie...
  23. [quote name='agaga21']jakoś mnie osobiście to nie przekonuje gdy widzę Sandrę prawie codziennie na nk(czasami po kilka razy-np. teraz jest)..ja rozumiem, każdy z nas ma swoje sprawy ale skoro ma czas zaglądać na nk to dlaczego nie tutaj?[/quote] Na n-k ostatnio (przedwczoraj) ją widziałam kiedy prosiła nas (użytkowników forum PE) o wklejenie ogłoszenia w sprawie zaginionej suki, która znalazła dom po 11 latach siedzenia w schronisku, po czym kilka dni od adopcji, w czasie spaceru oswobodziła się z szelek i uciekła.:shake: Reklamuje tam też MamcięP. Co chcielibyście konkretnie wiedzieć? Zadzonie do Sandry i wypytam.
  24. Pojęcia nie mam, ale wiem ze to Moryń koło Chojny w zachodniopomorskim :)
  25. Nie mam spracyzowanego terminu. W zasadzie nigdy nie planowałam zakupu jakiegokolwiek zwierzaka, a mam ich trochę (psy, koty, konie, szczury, nawet świnka wietnamka)i prawie wszystkie są nieplanowane, a już napewno w nieplanowanym termie zakupione czy adoptowane:evil_lol: Narazie mnie nie "ciśnie";)
×
×
  • Create New...