Scheila
Members-
Posts
249 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Scheila
-
Pani miśkowa już jest w nowym domu w Siemianowicach.Dzisiaj była na przeglądzie u weta.Ma zapalenie uszu,krtani i jest chudziutka.Jest w naprawdę dobrych rękach:multi:Żeby wszystkie biedaki miała tyle szczęścia.
-
Czy już wiadomo o nim coś więcej?Ile może mieć lat?
-
Bardzo dramatyczna sytuacja.Pilnie potrzebny dobry,odpowiedzialny dom dla rocznego chowka.psiak ma bardzo chore oczka.Miał zwykłe entropium a wet tak spartolił zabieg,że psiak prawie nie widzi.Obecna włascicielka chce go oddać.jak szybko nie znajdzie domu to wyląduje w schronisku.Klub chow chow zbiera pieniądze na leczenie.W sumie potrzeba ok.1000zł i dużo nam nie brakuje,więc pieniądze to nie problem.
-
Zaraz napiszę o nim na naszym forum.Ostatnio to wysyp jakiś.Czy to się nigdy nie skończy???
-
Gdzie teraz jest sunia? Ja mieszkam niedaleko Lęborka.
-
Cholercia a mamy już dom dla niego
-
Klub chow chow już szuka dla niego domu.Spróbuj się dowiedzieć,gdzie on jest.
-
Szkoda,że nie ma fotek.Spróbuj sie dowiedzieć gdzie on jest i czy na pewno go oddadzą.
-
Ręce opadają! Są jakieś wieści???
-
Czy są jakies nowe wiadomości o miśku?
-
Czy ktoś z tej miejscowości mógłby nam pomóc?Chętnie damy kasę na hotel bo na ulicy to on raczej długo nie pozyje.Na znalezienie domu trzeba trochę czasu.
-
Czy dobrze zrozumiałam-on jest po prostu na ulicy? Gdzie jest ta miejscowość???
-
Psiaczek już ma nowy domek:lol:
-
Dalsze losy Scarlet będę opisywać na naszym chowchowkowym forum:multi:[url=http://club-chow.pl/index.php?sid=1c51ed527cd4bc7f775a4db633436146]Klub Chow Chow • Strona główna[/url]
-
Sunia już jest w drodze do domu.Dała się ubrać w szelki i nie było żadnych problemów.Teraz jedzie na porządny spacer przed długą podróżą.Wieczorem już będzie w domu.Dziewczynka nazywa się teraz Scarlet O'Hara:multi:
-
Wszystko oficjalnie zalatwione.Jesteśmy umówieni na 11 w środę z pisemnymi zobowiązaniami podpisanymi przez weta.W czwartek mamy umówioną wizytę u weterynarza bo dla mnie priorytet w tej chwili to jej oczy,paznokcie(nie wiem jak ona może sie poruszać)a reszta wyjdzie w praniu.Jest przygotowane posłanko,miski i cały sprzęt do pielęgnacji.A najwazniejsze to miejsce w naszych sercach:multi:
-
Mam dobre wieści.W środę sunia jedzie do domu:multi:
-
Byłam dzisiaj u mojego weta i poradził mi,żebym napisała oświadczenie że zapewnię suni pelną opiekę weterynaryjną i on wykona osobiscie zabieg kiedy sunia będzie zdrowa.On podpisze i opieczętuje to oświadczenie.Nie wiem co jeszcze mogę zrobić na odleglość.
-
Boi się,że sunia jej nie zaakceptuje i że sobie z nią nie poradzi.
-
Mam ogromną prośbę do wszystkich,którzy znają kogoś w Łódzkim schronie.Zuza zrezygnowała z adopcji suni bo boi się,że sobie z nią nie poradzi.W związku z tym postanowiłam zabrać dziewczynkę do siebie i tu jest problem!Nie chcą wydać psa bez sterylki poza Łódż a każdy kto ma chowa wie,że narkoza jest dla nich bardzo niebezpieczna.Ona ma 9 lat i jest w tej chwili w ogromnym stresie,poza tym nie wiadomo czy jest zdrowa i boję się poważnych powikłań po zabiegu.Dzwoniłam kilka razy do schroniska a ponieważ nikt mnie tam nie zna poczułam się tak,jakbym chciała zrobić na suni kokosowy interes.Nasze forum nadal zepsute i kółko się zamyka.Proszę o wstawiennictwo !!!
-
Niestety Salome nadal jest w schronisku.Zuza odezwij się!Jeśli się rozmyśliłaś to daj znać.Ja w poniedzialek pojadę po sunię
-
Zuza-pół Polski czeka na wieści!