Kiedyś to też nie były moje klimaty. Ale Kamil tylko hh słucha i się troszkę wkręciłam. Nie słucham namiętnie jak on, ale coś tam zawsze w ucho wpadnie ;)
Swoją drogą nie wiem jak to jest, że psy mają zegarki w głowach xd Kamil jak pracuje na rano to około 14 przyjeżdża, a dzisiaj przyjedzie około 16 a psy już od 14 co jakieś stuknięcie albo auto usłyszą to już lecą do drzwi i co chwile w okno patrzą :P i to już nie pierwsza taka sytuacja. Ostatnio Kamil nie przyjechał po popołudniówce do domu, to Brando do prawie 1 w nocy chodził co chwile od drzwi do okna i czekał za nim :P