Jump to content
Dogomania

NightQueen

Members
  • Posts

    10377
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by NightQueen

  1. Cała twoja rodzina ma różowo pod czaszką, skoro im to nie przeszkadza :diabloti::evil_lol: [quote name='Sweet'] No widzisz:D jeszcze pewnie nie raz Cię zadziwię :evil_lol: Od marty_ares (nie wiem czy dobrze napisałam) ;) Już dawno nie wchodziłam na wątek obrożowy ;) Haha :evil_lol: tego się nie boję:P ale nie lubię się chwalić :diabloti:[/QUOTE] czyli od dogstyle to ta sama firma ;) taaa jasne :diabloti: się reakcji boisz :diabloti:
  2. [quote name='Sweet'] haha:P nie;P Kupię sobię w dalekiej przyszłości na razie mam psa :evil_lol: Mówiłam Ci, że sobie taką kupię :diabloti: teraz mogą robić za bliźniaki :diabloti: :loveu: Bo to nie jest makro, ale robione na funkcji makro:D ja posiadam jeden obiektyw z funkcją makro;) Moje nowe dziecko, które mam od niedawna;)[/QUOTE] masakra, myślałam ze ty sobie żartujesz :diabloti: a już myślałam że nic mnie na tym świecie nie zdziwi :evil_lol: a jednak jeszcze mało przeżyłam od dogstyle? nic nie mówiłaś że zamawiasz czemu się na wątku obrożowym nie chwalisz? nie chcesz by cię zlinczowali za kolor obroży dla psa? :diabloti::diabloti: masz rację :evil_lol:
  3. [quote name='Sweet']O:D e tam ale jesteś :eviltong: Ja kocham podróże więc bym jechała jakby mój tata gdzieś jechał :eviltong: Może Cie po drodze u mnie wysadzić :diabloti: :eviltong: A prawko dasz radę ;) Mnie niedługo czeka ten egzamin :P Jakich to znowu :diabloti::eviltong::cool3:[/QUOTE] i przenocujesz mnie i M. parę dni? :diabloti: ja wiem że zdam, ja nie wiem tylko kiedy i czy zdążę z moim zapałem w tm roku :diabloti::evil_lol: nic nie powiem bo znów zmałpujesz :diabloti:
  4. [quote name='evel'] A co wg Ciebie jeszcze trzeba zmierzyć? Serio pytam :)[/QUOTE] ja mierzyłąm nie tylko obwód klatki i długość paska z przodu, ale i wysokość na jakiej ma być pasek z przodu wszyty np. 10 cm od góry i 14 cm od dołu, bo nie każdy pies ma taką samą budowę, a widziałam pełno zdjęć gdzie ten pasek jest pod szyją praktycznie, gdzie w momencie gdy pies ciągnie to go zapewne dusi, a ja chciałam wygodne szelki. Odmierzyłam też dokładnie odległość za pachami, ale nie na oko, po prostu najpierw mierzyłam długość do łap, później doliczałam długość za łokciami, bo metr się inaczej układa niż materiał (nauczona jestem po kupowaniu ubrań dla siebie)
  5. [quote name='Agnes']Pewnie dlatego wszystkie szelki (przepraszam wiekszosc) activdog sa zle wymierzone ;) i nie, ja sie nie czepiam - stwierdzam fakt. ;)[/QUOTE] wg. mnie mierzenie psa i podawanie tylko dwóch wymiarów to jest lekkie niedomówienie
  6. [QUOTE]Moge skopiować z wątku, ale ty i tak wszystko już wyczaiłaś...:P W sumie z dwoma gadami to męczarnia, musiałabym mieć klatke a ja jestem skąpa i nie wydam tyle hajsu na kawałek metalu ^^ Pomijając czy w ogóle by sie to zmieściło w samochodzie...Haha właśnie na zlocie zastanawiałyśmy sie o co chodzi z tym jeżykiem :lol: [/QUOTE] no bo ja jestem ciekawa, a wy tam w ogóle zdjęć nie dodajecie, rok temu o tej poże to już było 50 stron wątku ze zdjęciami :evil_lol: Jeżyk? bo ona mi jeża przypomina, ten jej długi paszczor :eviltong:
  7. [quote name='gops']od razu widać ,że masz dobry gust :diabloti: ja biorę chyba tylko jedną :lol:[/QUOTE] miałaś jakieś wątpliwości w tej kwestii ? :diabloti::evil_lol: ja wczoraj kupiłam jedną, ale dziś stwierdziłam że komplet do tego by się jeszcze przydał :evil_lol: nigdy nie byłam mocna w przestrzeganiu postanowień :eviltong:
  8. plaskatym to tylko transportery zostają prawdopodobnie
  9. [quote name='kasia_1982'] swoja droga sa kagance na plaskacze? Bo ten pies mial naprawde plaski pysk.[/QUOTE] ja plaskacza nie mam, a dobrać kagańca nie mogę, bo układ głowy mojego psa jest taki że albo jest kaganiec za duży i suka wyciąga pysk z "koszyka", albo koszyk dobry ale pakiem głowy nie obejmiesz, a mierzyłam skórzane/metalowe/plastikowe itd.,w efekcie nie mamy żadnego :razz: chyba jedyne wyjście to tuba której nie znoszę, bo jak pies ma w tym żyć w upalne dni? na szczęście nie korzystam z tego typu transportów
  10. [quote name='Sandra i Mimi']:placz: Chodzi o to ze ja mam psa Yorka i na wakacje jade z nim do Polski i chcialabym sie dowiedziec czy psy moga jezdzic autobusami w polsce.:placz: :crazyeye:Moje pytania to: Czy psy moga jezdzic autobusami? Czy sa potrzebne jakies dokumenty psa? Ile kosztuje taki bilet dla psa? Jakie linie autobusowe wpuszczaja psy? O, i jeszcze chcialabym sie zapytac gdzie sa jakies sklepy z ciuchami dla psuw blisko Darlowka.:multi:[/QUOTE] W teorii można przewozić psa autobusami, w praktyce wszystko zależy od przewoźnika bądź też samego kierowcy. Ja już miała nie miłą sytuację gdzie miałam przewieźć szczeniaka PKS i kierowca nie chciał mnie wpuścić, ale po przegadywane i moim żądaniu o numer telefonu do szefa, zgodził się ;) Pies musi jechać na smyczy, w kagańcu (bez względu czy gryzie czy nie), bądź też w transporterze czy klatce, choć mogą zbyt dużą klatkę potraktować jak bagaż, nie nie chcieć przewieźć w środku tylko w luku bagażowym pod autobusem, bądź w bagażniku busa. :razz: Musisz mieć książeczkę zdrowia z aktualnymi zaświadczeniami o szczepieniach, innych papierów/rodowodów etc. nie musisz mieć. Bilet kosztuje tyle co cały bilet - bez żadnych ulg uczniowskich/studenckich itd. w tym samym kierunku. Mam wrażenie że na trasach miejskich nie robią tyle problemów, co na dłuższych trasach z miasta do miasta.
  11. mam ten [URL]http://www.zoo-sklep.pl/index.php?p6934,trixie-torba-na-rower-40x27x25cm-tx-1299[/URL] w sumie to go nie używałam na rower, ale jest mocny, solidna konstrukcja i wypełnienie wygodne dla psa, wsama jak się zastanawiałam nad wyborem to wyeliminowałam wszelkie wiklinowe koszyki bo wydawały mi się nie wygodne dla psa i szukałam czegoś co będzie wygodne i praktyczne, jest pasek do przypięcia smyczy, kieszonki itd.
  12. [quote name='dogomanka_']ja idę w stronę PONa, ale na zlocie wmawiali mi, że to zarośnięty grzywacz chinski tylko zastanawia mnie z której strony. :evil_lol: na ponim forum uważają, że Duluxik jest jak najbardziej w typie pona. :loveu:[/QUOTE] mi też go przypomina, chociaż ma głowę taką jakby drobniejszą, aczkolwiek mylić się mogę sądząc tylko po zdjęciach Jakakolwiek wiedza o psach - zlotowiczom jest obca :diabloti::evil_lol: grzywkę to one na głowie miały :evil_lol:
  13. On się urodził z uszkodzonym słuchem jak to bywa w przypadku białasów, czy to wada nabyta? wiecie? bardzo się leni? z opowieści słyszałam, sama nie zauważyłam takiej prawidłowości, że boksery się ogromnie lenią, nie wiem czy to domena rasy czy może bardziej maści psów? jak jest u białego?
  14. [quote name='Bewarka']Na spacer w deszcz da radę jak się uprę, ale do ogródka nie ma po co :) [B]A jutro ZLOT[/B] prosze państwa ^^ Ale jak ostatnio jedzie tylko Miśka ;)[/QUOTE] i już [B]PO[/B], a zdjęć nie ma :mad: czemu ostatecznie nie zabrałaś drugiego gada? tylko jeżyka :p
  15. Wyczaiłam z wątku zlotowym :cool3: ale masz świetnego kudłacza, taki trochę jakby PON z niego jest, albo może bardziej terier tybetański, a cholera wie, ale świetny jest :loveu:
  16. [quote name='Avaloth']Odpiszę jak wrócę, teraz nie mam czasu, za niecałą godzinę Bewarka z Olą przyjeżdżają mnie zgarnąć i jedziemy w świat :loveu: Więc do zobaczenia po zlocie :multi: już wróciłaś :diabloti: https://lh3.googleusercontent.com/-XMCHY5lzTCw/ThdAx-L4eCI/AAAAAAAADEM/Mk45C_kquX8/s720/IMG_5089.JPG jak słodko :loveu:
  17. Trzymam kicuki za małe, przeziębienie, o ile jest leczone nie jest groźne, chociaż moja Figa przestała reagować na antybiotyki, dorobiła się zapalenia płuc i odeszła :-( ale trzymam kciuki. [quote name='Avaloth']Mam nadzieję że na przeziębieniu się skończy, wystarczą mi ostatnie mysie nieszczęścia u Patusi. Ostatnio wszystkie myszowe wypadki mnie ruszają strasznie. [/QUOTE] no niestety :-( Odkąd zostałaś matką chrzestną zrobiłaś się jakoś wrażliwsza :diabloti:
  18. [quote name='Avaloth']No i prawidłowo :) Pojedziemy kupą pociągiem, ja też będę z psem więc damy jakoś radę. Wiem, odczytałam, strasznie mi przykro, Figa była taka cudna :( Dobrze że reszta cała i zdrowa, wystarczy tych mysich nieszczęść na dłuższy czas.[/QUOTE] zgaduje że to Czesio nie będzie? :evil_lol: no niestety :-( Reszta zdrowa, aczkolwiek jestem nauczona żeby nie cieszyć się na zapas bo Zafira i Figa też się dobrym zdrowiem cieszyły :-( [quote name=':: FiGa ::'][URL]http://img402.imageshack.us/img402/8813/dsc0682d.jpg[/URL] :loveu:[/QUOTE] :cool3: [quote name='Sweet']Ja też zbieram, bo za rok nie odpuszczę :diabloti: Pojedziecie do Poznania i pojedziemy autkiem, albo przez Poznań i wszystkie razem ;P nieważne że wam to trase wydłuży:diabloti:[/QUOTE] taaa Mój tata jedzie do Poznania na parę dni do rodzinny za niedługo, ja jako ze nie jestem rodzinną osobą, do tego nie lubię się bratać z dalszą rodziną, to nie mam zamiru z nim jechać :diabloti::eviltong: [quote name='Justa']To już wiesz czemu ludzie ją mylą ze sznaucerem :diabloti:[/QUOTE] taaak to jest jakieś wytłumaczenie :p [quote name='Onomato-Peja'][URL]http://img713.imageshack.us/img713/9731/dsc0569j.jpg[/URL] ... to mnie rozwaliło... hahahahhahahahaha[/QUOTE] gremlin :p Cała szczena mnie boli.. od 3 dni nie mogę normalnie zjeść, bo nie mogę otworzyć ust :shake: a wszystko przez to że mój ząb "mądrości" postanowił się wykluć właśnie w tym momencie... katastrofa :roll: Kupiłam sobie żel na dziąsła dla ząbkujących dzieci :evil_lol: ma tak okropny smak, że mi niedobrze, ale chociaż trochę pomaga. Po za tym zapisałam się, tak w sumie to nie z własnej, nieprzymuszonej woli :mad: na prawo jazdy.. ponownie... ostatnim razem, po trzecim podejściu i oblaniu egzaminu praktycznego, tylko dlatego że akurat wypadło że to ja mam oblać, bo błędów poważnych nie miałam, zrezygnowałam, także stwierdzono (nie ja) że powinnam iść na nowy kurs. Chodzę, a raczej "chodzę" bo raz tylko byłam na teorii :evil_lol: i czeka mnie zdawanie egzaminu wewnętrznego, aczkolwiek uczę się i uczę, ale mój mózg tego nie przyswaja, było się młodszym to lepiej te pierdoły do głowy mi wchodziły niż teraz :shake: W niedziele byłam na Harry Potterze i powiem szerze że się zawiodłam, a tak na tą ostatnią część czekałam :shake: Voldemort okazał się rozhisteryzowany, ciapowaty, a nawet sympatyczny, a nie tak jaki powinien być, jak był w książce, czyli wredny i zły do krwi :loveu: Longbottom zachowywał się jak upośledzony umysłowo, a McGonagall zamiast być poważna, była po prostu śmieszna :razz: Na plus zdecydowanie wyszedł Snape :loveu: zresztą jak zwykle, dla mnie najlepsza postać w książkach i filmach. Fajne były momenty walki (nie wszystkie), podobało mi się jaką rozpierduchę zrobił Voldi z powłoki ochronnej nad Hogwartem :evil_lol: i scena kiedy kamienni rycerze ożywali, poza samym tekstem Minewry, w stylu "zawsze chciałam to zrobić". Harry jak zwykle dupa wołowa... Ogólnie spodziewałam się czegoś lepszego,biorąc pod uwagę 10 lat popularności książki, nakład finansowy na produkcję i oczekiwałam czegoś więcej od reżysera, nie mówię że film to totalna klapa, ale wiele mu brakowało. A Moli cieszy się w pełni pogodą, przesiadując na zewnątrz ;) A i spodziewamy się kolejnych obrożowych akcesoriów :diabloti:
  19. [URL]http://img171.imageshack.us/img171/5797/dsc08627a.jpg[/URL] chyba sobie jaja robisz :crazyeye: kolejny róż? :flaming:kup sobie suczkę... :diabloti: i to jeszcze taka sama jak "moja" :mad: ładnie tak małpować? :evil_lol: widzę że twoje makro to jak i moje, czyli wcale nie makro :evil_lol: niestety potrzeba obiektywu nam nowego do tego celu :p
  20. [quote name='gops']u DOgStyle? :evil_lol: biorę taką samą z trampkami i tym samym podkładem :evil_lol:[/QUOTE] no ba :diabloti: oczywiście że dogstyle :evil_lol: znów będziemy mieć tą samą obrożę :mad:
  21. zamówiłam obrożę plus obrożę ze smyczą :siara:
  22. [URL]http://i1235.photobucket.com/albums/ff432/Dog_style/tasiemki/DSC02695.jpg[/URL] fajnie to kolorystycznie wygląda :p
  23. [quote name='klaudusia0219']co tak daleko ?! nie możecie zrobić jakoś bliżej ? :-D[/QUOTE] Zawsze będzie dla kogoś za daleko, ale przecież nie żyjemy w XV w i są transporty (a z tego co pamiętam dziewczyny sobie poradziły z dojazdem w zeszłym roku -autobusami) Siewierz jest super do takich impres, daleko są domki od ludności, daleko do miasta i wszędzie daleko, więc zapas jedzenia i picia i imprezować można kilka dni :diabloti: Ooo mamy już nawet organizatorkę :cool3: a przynajmniej kogoś kto będzie domki załatwiał ;) zebrać ekipę i będzie fajnie :loveu: Kto chce psa to bierze ze sobą, kto nie chce, to nie bierze, bez problemu. Tylko trzeba wcześnie w miarę domki zamawiać, bo z Sylwkiem bywa poźniej ciężko, bo rezerwacji jest dużo. Anita ty masz Arka jakby co :evil_lol: [quote name='Talia']Zaje*biście było, mój pies prawie całą podróż spał na walizce Karilki bo nie było miejsca.[/QUOTE] sama sobie taki transport wybrałaś :diabloti: cierpiało ciało jak chciało.
  24. [quote name='Talia']Ja bym i chętna była, ale ni ch*ja nie jadę przez pół Polski na kilka dni :D Po dzisiejszej podroży mam dość![/QUOTE] eee tam, raz się żyje :diabloti: na starość będziesz siedzieć w domu i nie narzekaj, ja robiłam już trasy po 23 h w autobusie :diabloti::evil_lol: i żyje
  25. [quote name='Tepes'][COLOR=blue]jak siewierz to jo moga zas załatwić:)[/COLOR][/QUOTE] musimy ino wiecej chetnych znaleźć, chociaż na 1 domek :)
×
×
  • Create New...