-
Posts
10377 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by NightQueen
-
nie ma tłumaczenia, chcesz tańczyć to musisz dać z siebie wszystko bez wymówek, bez tłumaczeń :mad: wszystko ! ;)
-
[QUOTE]marvin jest zarąbisty :loveu::loveu: a jego koledzy to już w ogóle, mmmm:loveu::loveu: zajęcia... i marvin i kim prowadzą fajnie, kim opowiada jak ma wyglądać to co tańczymy, opowiada historię i wszystko dokładnie tłumaczy;-) marvin jest impulsywny i niecierpliwy, wszystko szybko, wytyka co jest źle : P no i na koniec zajęć zawsze jest selekcja- kto tanczył dobrze tańczy z nim, kto źle ten siedzi : P ogólnie obydwoje są fajni, ale nic nie przebije justyny lichacy :loveu::loveu:[/QUOTE] jak to chłopy, nie mają cierpliwości i się szybko denerwują :evil_lol: ja bym poszła na kurs do Wada Robsona :loveu:albo do Marty Kudelka :loveu::loveu: i co ty siedziałaś na ławeczce czy tańczyłaś? :cool3::evil_lol:
-
Żartujesz Landyna świetnie wygląda :loveu::loveu: Znamy się od dawna, od jakichś 9 lat, jej rodzice to przyjaciele moich rodziców ;) z jej bratem jeździłam na wakacje kilkanaście razy :evil_lol: zapewniam że Landzia-Patrycja (jak ja:evil_lol:) nie ma charakteru Paris ani typowej blondyny, ona jest świetna, uwielbiam ją normalnie :loveu: Byłam biegać i wiecie co straciłam kondycje :angryy: zadyszałam się :shake: muszę wrócić do ćwiczeń :roll:
-
landryna zawsze fajnie wychodzi na zdjęciach ;) idę pobiegać :evil_lol: bo dawno nie biegałam a trzeba zrzucić zbędne kg ;)
-
Betty trudno mi jest z nimi pogadać zwłaszcza że oni gadają po ang. a ja nie znam pojęc np. sterylka w jęz. ang a po za tym nie mam z nimi konaku bo przecież już nie pracuje w Danii :roll:
-
multi cytaty to chyba u wszystkich sie popsuły :roll: świetne zdjęcia :loveu: masz jeszcze maluchy goldenki?
-
[quote name='Rinuś'][B][I]hmm na pierwszym zdjęciu Cię znalazłam...ale na drugim...:eviltong::eviltong:[/I][/B][/quote] no wiesz :mad: na prawo od Marvina :loveu: [URL]http://i303.photobucket.com/albums/nn144/martyna2196/warsztatymarvin.jpg[/URL] on jest fajny :loveu::loveu: jak prowadzili zajęcia?
-
wysłałam zdjęcia do konkursu :evil_lol:
-
[quote name='Tinka:)']tipsiara :loveu::loveu::diabloti:[/quote] a podobno ja to tipsiara to patrz :evil_lol: Landryna moja :loveu: [URL]http://89.149.227.126/dev262/0/478/480/0478480055.jpg[/URL] [URL]http://photos124.nasza-klasa.pl/dev218/0/458/319/0458319102.jpg[/URL] [URL]http://89.149.227.91/dev271/0/458/351/0458351054.jpg[/URL] [URL]http://89.149.227.91/dev271/0/458/351/0458351054.jpg[/URL] [URL]http://big.photos.nasza-klasa.pl/11127385/203/other/std/10b24314da.jpeg[/URL] ale teraz widać że ze mnie żadna tipsiara :evil_lol: zabiłaby mnie za to że tu zdjęcia dodaje :evil_lol:
-
2 tyg. temu było wesele mojej siostry, na weselu była koleżanka, później mi mówiła że jak wróciła z wesela do domu, padnięta, chciała wskoczyć rano do łóżka a tam co kotka się okociła, miała tylko jednego kociaka :evil_lol: ale landryna się zdziwiła jak zobaczyła maleństwo pod kołdrą ;) a to ona i 2 dniowy kociak :evil_lol: [URL]http://89.149.227.137/dev273/0/476/336/0476336344.jpg[/URL] [URL]http://photos120.nasza-klasa.pl/dev211/0/474/516/0474516389.jpg[/URL]
-
Chaba znam ale to drugie nie :evil_lol: jeszcze się zastanowię, może uda mi się inaczej skorygować błędy Moli, jak nie do kupie jej kantarek :roll: Ludzie nie wiedzą co tracą wyrzucając zwierzaki byle gdzie, a mogą zyskać nie tylko ślicznego zwierzaka chodzącego w około domu przynosząc tym dumę właścicielom ale również i przede wszystkim przyjaciela, przecież tak nie wiele trzeba żeby utrzymać kociaka, a nawet jak ktoś nie jest w stanie to niech da mu szanse i znajdzie dom, ewentualnie od razu uśpi a nie wyrzuca, bo zwierzaki też cierpią :-( kto nie kocha zwierząt nie może być dobrym człowiekiem :shake: Betty twoja kicia jest cudna :loveu: śliczna, śnieżnobiała, jest wapniała a tak niewiele brakowało i by jej nie było :angryy: Dziś się dowiedziałam że właściciel od którego jest Killer ma za dużo kotów, one się rozmnażają między sobą bez kontroli, co prawda mają jedzenie i schronienie i nie jest im źle, ale mnożą się po rodzinie, siostra z bratem, matka z synem :shake: i kociaki zaczęły się rodzic ułomne, ja widziałam jednego z tych miotów, chodził jakby był połamany :-( są strasznie małe, Killer też jest mały jak na kocura ale na szczęście zdrowy. nie wiem co oni zrobią z kotami ale chcą cześć zlikwidować, nie wiem w jaki sposób :shake: ale lepiej żeby nie rodziły się kolejne ułomne kotki :roll:
-
heh jak na 5-klasistkę dzielnie się spisałaś :loveu: nie wiem jakbym ja się zachowała, na pewno nie zostawiłabym na pastwę losu zwierzaka który potrzebuje pomocy. Nie rozumiem jak ludzie są w stanie robić takie rzeczy, oni nie mają sumienia chyba :shake: Ja w sumie te nie pomyślałbym nigdy że koty są takie inteligentne, bo to zawsze psy uchodzą za mądrale, a koty są w ich cieniu, ale naprawdę ta opina powinna się zmiennic bo koty są równie inteligentne jak psy, mają wspaniałe charaktery, to cudowne, niedoceniane zwierzęta :roll:;)
-
no sporo kosztuje ale luksusik jest :loveu: stać go to ma :evil_lol:
-
jej nie widziałam nigdy na żywo porodu zwierzaka więc nie mam pojęcia jak to wygląda tak na świeżo, ale na pewno to nie za ciekawy widok ;) krew i w ogóle ale z drugiej strony to musi byc coś wspaniałego jak wychodzą na świat takie małe kuleczki :loveu: Ja kota nie miałam w domu nigdy bo moi rodzice kotów nie trawią :angryy: w sumie to kłamie miałam raz kota, wtedy nie miałam żadnego psa i wyprowadzałam psa znajomej, idąc polnymi drogami zobaczyłam kociątko, tzn Prezes go wywąchał, maluch tylko miauczał i siedział ale nigdzie nie odchodził, więc się zorientowałam że nie może chodzić, zostawiłam go tam na chwile, wróciłam do domu, oddałam Prezesa, zabrałam pudło i wróciłam po kotka, wbrew rodzicom, którzy mówili że to nie moja sprawa i żeby go tam zostawić, ale nie mogłam, poszłam po niego, był dokładnie w tym samym miejscu w którym go znalazłam bo nie mógł odejść :-( zabrałam go do siebie, nakarmiłam, żarłocznie jadł widac było że dawno tego nie robił :shake: Było późno, za póżno żeby jechac do weta więc poszliśmy spac, w nocy okazało się że kociak był tak zapchlony że pchły skakały wszędzie, po całym pokoju, po nas :razz: wyniosłam go do łazienki z pudłem, rodzice byli wściekli przez to ale jakoś do rana wytrzymali, mama zawiozła mnie i Szczęściarza, bo tak go nazwałam do weta, poszliśmy i okazało się że kociaka prawdopodobnie ktoś wyrzucił z samochodu, był zmiarzdzony od pasa w dół, w środku miał wszystko zgniecione :placz: to co zjadł nie trafiło do żełądka bo jego praktycznie już nie było, więc wszystko stawało w połowie :placz::placz: nie było ratunku, jedynym ratunkiem było uśpienie i ukojeniu bólu, bo maluch bardzo cierpiał,Szczęściarz okazał się kotką :loveu: ale stało się, ja wyszła z lecznicy, byłam mała i nie bylam w stanie znieśc tego że ona po jednym zastrzyku miał odejśc na zawsze :-( moja mama została do końca. Tak więc przez nie cały dzień miałam kotka, szybko odszedł ale to lepiej dla niego bo nie cierpiał już :-( Nie wiem co za podli ludzie mogli jej zrobic coś takiego, ona była prześliczna, malutka, srebrna :loveu: ale niestety żyła tak krótko :-(
-
to twój powinien mieć na imię Killer albo Hitler,Hanibal albo coś takiego :evil_lol: Nasz tzn siostry kicia jest grzeczna i przytulna, przychodzi na głaskano nawet do obcych ludzi, zwłaszcza jak mają coś dobrego w ręce :evil_lol: ale to taki typowy kanapowiec z tym że w domu nie przebywa bo reszta domowników w Danii nie godzi się na kota w domu niestety i śpi w magazynie ;) ale jak go zabrałam do domu, odrazu wiedział co ma robic, wskoczył na kanape i siedział tam 2 godziny, z lodówką też się zapoznał :evil_lol: w ogóle się nie boi przebwyac w domu mimo że na codzień tam nie siedzi, ładnie zawołał że chce kupkę i poszedł a po 10 min wrócił znów, taki pieszczoch z niego :loveu:
-
bo ja mam znajomości :evil_lol: tak 2mln za Viano, za wypasione Viano :loveu::loveu: wiesz, dvd w środku itp :evil_lol:
-
a co to za firma. tego kantarka? nie dziwnych tylko troskliwych :evil_lol: boją się że ci krzywdę zrobią a nie :p No więc tak, zapisałam się na prawko, jazdy zaczynam już jutro :crazyeye::evil_lol: następne mam w sobotę i poniedziałek, a we wtorek mam zajęcia teoretyczny i badanko u lekarza czy jestem sprawna :eviltong: tylko nie wiem czy zaliczę badania, bo mogą pomyśleć że jestem niesprawna psychicznie :diabloti::eviltong:
-
[quote name='infers1995']A co tata na to?:diabloti: Mazda 6 to to duże troszkie jest:roll::evil_lol:[/quote] nie wiem, on chyba jeszcze o tym nie wie :diabloti::evil_lol: duże ? :hmmmm: zwykła osobówka [URL="http://img.villagephotos.com/p/2006-10/1219876/Mazda6sideskirtsb.jpg"]KLIK[/URL] [URL="http://www.autogaleria.pl/fotografie/mazda/mazda_2_sedan_2007_02.jpg"]Klik[/URL] [URL="http://www.dragtimes.com/images/11838-2006-Mazda-6.jpg"]klik[/URL] ale koniecznie czarna, uwielbiam czarne auta :loveu:
-
bo 9 to jeszcze za wcześnie :diabloti: [IMG]http://images32.fotosik.pl/388/24833cf6dff20dd5.jpg[/IMG]
-
[quote name='infers1995']Ferrari Enzo też fajne a stoi koło 1 mln. zł.:diabloti::eviltong:[/quote] tylko 1 mln :cool3: mój szef (z Danii) ma mercedesa Viano za 2mln, a to tylko taki zwykły bus 8 osobowy :evil_lol: ale w środku poezja, już nim się woziłam :loveu:
-
[quote name='infers1995']Small prawko jak prawko, ale jeszcze jakiś pojazd by się przydał:evil_lol:[/quote] na razie będę tacie kradła :diabloti: a później pomyśli się nad swoim :loveu: auta w sumie nie są takie drogie, z tym że mi się marzy mazda 6 :loveu::loveu::loveu: a to troszkę kosztuje więc będę musiała się ograniczyć do czegoś tańszego :razz:
-
to fajnie jakbyś mi S zmierzyła :loveu: czekam na wymiary [B]Idę dziś się zapisać na prawko w końcu :evil_lol: wcześniej twierdziłam że mi nie potrzebne ale teraz mnie denerwuje że nie mam więc idę :eviltong: także przez najbliższy czas nie wychodźcie na drogę :evil_lol:[/B]
-
Killer, zielonooki kocur :loveu::loveu::loveu: [IMG]http://images38.fotosik.pl/24/1282e6dcd218ccbc.jpg[/IMG] [IMG]http://images34.fotosik.pl/389/76d3e0ae92e132a1.jpg[/IMG]
-
ale fajne :evil_lol:
-
[QUOTE][B]small[/B], witam witam Patrycjo:p Co słychać? Chodzimy na spacery, ćwiczymy kółka, a zdjęć się nam nie chce robić:evil_lol: co znasz? Psa z liściem na głowie?;-)[/QUOTE] róbcie zdjęcia bo nie mam co oglądać, kota już widziałam :evil_lol: Taa psa z liściem, U mnie liście też lubią się do psów przyczepiać :eviltong: