-
Posts
2604 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Szarik
-
Chciałabym, żeby i u Nas można było z psami wszedzie wchodzić. I żeby władze pomyślały o pojemnikach na psie odchody, nie mówiąc już o woreczkach. No i żeby wszyscy właściciele czuli sie w pełni odpowiedzialni za swoich podopiecznych, ale chyba wykazuje sie tu zbyt dużą wyobraźnią...
-
[quote name='Rinuś'][I][B]Nie wiem jak wy,ale ja nie wyobrażam sobie aby mój pies nie mógł się wysiusiać przez 10 min będąc na spacerze dopóki nie dojdziemy do łąki :shake:[/B][/I] [I][B]Co mam psa przenieść na rękach do tej łąki?żeby tylko się nie wysikał na trawie pod blokiem bo to jest straszne okropne i w ogóle tfu tfu :shake:[/B][/I] [I][B]Macie psy a zachowujecie się jak zrzędliwe Panny.[/B][/I][/quote] Sa na to bardzo proste metody, których uczy się już od szczeniaka. Np. gdy ja zaczynam biec, lub iść szybciej z moim psiakiem, to o on wie, że tu nie wolno i biegniemy do miejsca w którym zaraz mu pozwolę się załatwić, więc dzielnie wytrzymuje. Jeśli widze, ze przygotowuje się do załatwienia, to mówie stanowczo 'Szarik, nie wolno!' i zaczynam biec. Od samego początku, gdy tylko zrozumiał polecenie 'nie wolno' reagował na ta metodę. Oczywiście nie na każdym spacerze siusiu ląduje na niezabudowanej łączce, często Szarik załatwia się pod blokiem, ale wtedy, kiedy nie jest na tyle ciepło, by opary mogły udusić i kiedy nie ma śniegu, na którym pieknie maluja się żółte plamy. No, i kiedy mam na 7:30 do szkoły i wychodze z psem z zamkniętymi jeszcze oczami i nie mam siły biec na łąkę... :oops: To do mnie było z ta zrzędliwa panną? Myślę, ze za bardzo wymagająca nie jestem... :roll:
-
[URL]http://images30.fotosik.pl/140/69ce34eca5938f0a.jpg[/URL] Czaję się... :loveu:
-
Albo zwyczajne wyprowadzanie psa na siusiu na najbliższa łąkę lub niezabudowane bliżej pole. Gdzie mieszkańcy nie będa zmuszeni na wąchanie oparów moczu. Greven, nigdy nie myslałam o nauczeniu psa siusiania nad kanałami sciekowymi, ale może to i dobre wyjście... A co do rozgrywającej sie tu od paru stron dyskusji, to każdy z Was ma trochę racji. Rinuś ma trochę takie sielankowe podejście do psa. I jesli to się sprawdza w Jej okolicy, to ok. Psiaki podbiegaja do siebie, bawią się, wszyscy się uśmiechają, psiaki są grzeczne i miłe, przybiegają na zawołanie. Jesli tylko tak jest, to naprawdę zazdroszczę Ci dzielnicy, u Nas nie jest źle, ale napewno nie aż tak. Z drugiej strony ktoś zawsze może kupić sobie psiaka, lub zaadaoptowac, który nie bedzie chciał towarzystwa innych lub właściciel owego towarzystwa nie bedzie sobie życzył. Wtedy podobno zabierasz psa, albo wogóle nie dopuszczasz do spotkania. To dobre, o ile naprawdę tak jest. I naprawdę nie podoba mi się tu taki najazd na właścicieli odchodzących nieco od ideału, każdemu zdarzy się wpadka, ale wtedy uśmiech, 'przepraszam' i świat od razu jest lepszy ;) O ile oczywiście nie skonczy się tragedią. Mój psiak ostatnio podbiegł do Owczarka Niemieckiego na smyczy i chciał się z Nim bawić. Podbiegłam szybko do pana i zaczełam go przepraszać, a on na to: 'nie szkodzi, to ja przepraszam, ze nie mogę spuścić psiaka, ale niedawno miał szczepienia i się trochę boję'. No to ja zaczełam mu tłumaczyć, że nie powinnam pozwolić, zeby mój pies podbiegł, bo wiem jak to jest niewygodnie szarpać się z psem na smyczy w trakcie gdy inny usilnie chce się bawić. On znów powtórzył, że absolutnie nie ma za co. I od razu robi się człowiekowi lepiej. I odeszliśmy oboje ze swoimi psiakami z uśmiechami na twarzy. Oczywiście inaczej byłoby, gdyby jego pies okazał sie agresywny, ale Szarik by poprostu uciekł, także narazie mam taki komfort. Oczywiście każde takie zdarzenie uczy mnie wiele i staram się, by do czegos takiego nie dochodziło powtórnie. Reasumując, chcę podkreślić, że oprócz tego, że jesteśmy dogomaniakami, to jeszcze zwykłymi ludźmi ;)
-
Przykro mi, ale na tym tak jakoś bezsensownie musze skonczyć, bo fotosik nie wysyła mi pierwszego zdjęcia z każdej serii na serwer :hmmmm:. Cos chłopakowi odwaliło, może spróbujemy później, jak się opamięta. A narazie... Enjoy!
-
On sie rusza nawet jak leży :mad: A tak wyglądały moje spodnie :razz:
-
Nie wiem czy wiecie moi drodzy, ale wkleiłam już 20 zdjęć, ależ ja się rozpędzam :evil_lol: No to następne, jak świętowac, to świętować ;) : Nie wiem co w tym jest, ale z brudnym pycholem chyba lepiej się obgryza patole :hmmmm:
-
A tak wyglądał PO całym zajściu :placz:
-
'No to wezmę patyka do wody, pokażę mu jak to fajnie sie wyświnić' :diabloti:
-
No to zmaina tematu na to, co Szariki lubią najbardziej :evil_lol: A mianowicie: Wielka polana. Połacie SUCHEJ ziemi i trawki, a na dole JEDNA kałuża. Tutaj naprawde ciężko było ująć go stojącego, lub poprostu w miarę stałej pozycji :diabloti: Ale patykowi zawsze wierny :evil_lol:
-
Zapomniałam powiedziec drodzy Dogomaniacy, że Szarik kończy dzisiaj 9 miesięcy! :multi: :multi: :multi: Ale wielgach :evil_lol: No to z tej okazji dokończę wklejanie zdjęć z pierwszego spacerku. Mimo, że przerywa mi to bardzo wazną czynność, jaką jest robienie karteczki dla babuni i dziadunia :loveu: Dręczenie patyka ciąg dalszy :evil_lol: Ktoś mi zaraz zarzuci monotonnośc i monotematyczność :razz:
-
[quote name='pinczerka_i_Gizmo']Dobry Szarikowce ;) Ochłonęliście już po porannym spacerze? :razz: A ja spóźniłam się do mojego profesora... :roll:[/quote] Po porannym spacerze, to ja jestem zła na mojego czterołapa :razz: Mimo, ze znów pięknie aportował w domciu :loveu: Ojoj, i jak tam profesor? Jak humorek? (Jego oczywiście) Miłaś do mnie przyjść po książkę. :razz:
-
[quote name='Alicja'][FONT=Arial][COLOR=red][B]teraz to obiadokolacja :evil_lol::evil_lol::evil_lol:.......albo ......[/B][/COLOR][/FONT] [RIGHT][FONT=Arial][COLOR=red][B]pizza ;)[/B][/COLOR][/FONT][/RIGHT] [/quote] O nie, obecnie cierpię na pizzowstręt po 'wessaniu' tej pizzy :evil_lol:
- 78403 replies
-
Też bym chciała dopiero zaczynac ferie... Ale się fajnie Sarcia bawi koziołkiem. Własnie obawiam sie tego, jak kupię coś do aportu drewnianego, że skończy w pychu Szarika... [URL]http://images27.fotosik.pl/141/88504a2a8cd7213a.jpg[/URL] :loveu: :loveu: :loveu:
-
Witam! Bardzo ładny rysunek, taki realistyczny... I czekam na więcej zdjęć! ;)
-
Cześć Basiu! Miłego wypoczynku! My tu będziemy czasem wpadać i robić...(:chlup:) porządki ;)
-
Kontynuując: hop!
-
Galeria Owczarka Farka :) Zapraszamy :)CoDzienna Porcja Fotek:)
Szarik replied to limoncia's topic in Owczarek niemiecki
:laola: :new-bday: :tort::Dog_run: 100 lat dla Farka! :chlup:Żadnych choróbek :chlup: Żadnych zmartwień :chlup: 3 godzinnych spacerów codziennie :chlup: dużo cmoków od pańci :chlup: wiele wędzonych kości na swojej drodze życiowej :chlup: masę latających patyków na każdym spacerze :chlup: I wszystkiego czego tylko dorastający juz młodzieniec Farkuś może sobie życzyć! :chlup: :cunao::drinking::cunao: -
[quote name='Rinuś'] [I][B]Takiego Labka z rozdziawionym pychem ? :evil_lol:[/B][/I] [/quote] Cos koło tego ;) :loveu:
-
Otóż to: mi ten gwizdek odkręcił się na spacerze i tyle go widzieli. A przecież ma przeznaczenie do wiszenia gdzieś. Ale dałam pani w sklepie pomysł zareklamowania go, ma pogadac z dystrybutorem i powinien chłopak się zgodzić. W sumie to praktycznie nie ma czego reklamować, ale tak się chyba dziać nie powinno :/ Na dodatek ten regulowany ton wcale taki super nie jest, nawet jak mi się troszkę rozkręcał i zmieniał ton, to psiak i tak przychodził, chciałabym go zamienić na taki jednotonowy.
-
Chciałam napisać: zezwierzęcilismy się, ale obraziłabym zwierzęta. Zwierzęta zabijają w imię czegoś: bo sa głodne, bo walczą w stadzie, w obronie. A my? My zabijamy i męczymy dla Naszego widzimisie, Bóg nie pomyślał. Obdarzył Nas rozumem zbyt dużym, bo górujemy nad innymi i zbyt małym, bo nie potrafimy dobrze kontrolować tego, że mamy przewagę nad resztą świata. Ja już nieoglądam zdjęć z transportów koni... Ja już nie chcę słyszeć o kolejnych zamęczonych zwierzakach, można zwariować. Okropne jest uczucie, że nie mamy możliwości tego wszystkiego powstrzymać. Okropne jest uczucie, ze teraz, może właśnie w tej chwili dzies na kuli ziemskiej umiera w samotności jakieś zwierzę. Z głodu, pragnienia, zimna, tęsknoty, przemęczenia... A nikt o tym nie wie. Nikt z Nas. Przepraszam, że taka melancholią trącam dogomaniacy, ale nęka mnie to od jakiegoś czasu. Że nie wystarczy mi życia, by wyciągnąć ze schroniska wszystkie umierające psiaki. :( Kontynuując myśl poprzedniczki ja również zamieszczę wiersz, który jest twórczością. I wcale żaden pies nie zginął, żebi wiersz ten został napisany. (Dla jego potrzeb) Jeden z moich ulubionych: Moje psie niebo Dokąd idą psy, gdy odchodzą? No bo jeśli nie idą do nieba, to przepraszam Cię, Panie Boże, mnie tam także iść nie potrzeba. Ja poproszę na inny przystanek, tam gdzie merda stado ogonów. Zrezygnuję z anielskich chórów tudzież innych nagród nieboskłonu. W moim niebie będą miękkie sierści, nosy, łapy, ogony i kły. W moim niebie będę znowu głaskać moje wszystkie pożegnane psy. Barbara Borzymowska
-
A mi się zawsze chce uśmiechac jak widze takiego Labka biegnącego gdzieś beztrosko z rodziawionym pychem :loveu: Pewnie to dlatego, że mój pies raczej nie obrania jeszcze swojej pozycji i nie wkurza się na objawy dominacji, więc nie mam problemu większego z odgonieniem takiego śmiechasa od Nas. Najczęściej czekam az właściciel podbiegnie, lub podejdzie. Najczęściej tak się dzieje. Jeśli jednak nie, to nawet najsłodszy piesek jest w stanie mnie zdenerwować. U Nas na osiedlu jest pani z takim ogrooomnym Labradorem. Psiak jest młody, więc ma dużo energii, ale za to ma spora nadwagę. Nie wiem, czy nie odważyłabym się stwierdzić, że jest szerszy, niż wyższy. Taki klocuszek poprostu. Z tym, że ten słodki klocuszek, gdy jest spuszczony, co często bywa, podbiega do mnie biegnąc co sił w łapach i bez większego przychamowania skacze na mnie. Pani odwołuje go szybko, ale nie zapobiega temu i śmieje się. owszem, to wygląda dość słodko, ale potem brzuch dość długo boli, bo to jednak siła jest. Ale i tak większość znanych mi Labków jest bardzo pocieszna i nie grająca na mi nerwach. ;)
-
U mnie jeszcze nie było obiadu... :hmmmm: i zdaje się, ze już nie będzie ;)
- 78403 replies
-
Krowa - Figa i koza - Marcel zapraszają do nakrapianej galerii
Szarik replied to :: FiGa ::'s topic in Galeria
[URL]http://i32.tinypic.com/2ahe9fd.jpg[/URL] Jak psiak z reklamy psiej karmy, mówiący "I'm lovin' it" :loveu: