-
Posts
2604 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Szarik
-
Wreszcie ładna pogoda! :multi: A my z Szarym rozpoczęliśmy sport zaprzęgowe :loveu: Nabyliśmy ManMat'owski komplecik i biegamy wieczorami! To świetna rzecz! ;) A co u Was?
-
Hmmm, bonsai, na pierwszym zdjęciu, to owszem sa ManMaty ale nie SLEDY tylko SLEDY LIGHT, one są własnie takie dłuższe i dziwniejsze, zastanawiałam się nad nimi, ale mi odradzono. Co do drugiego zdjęcia to faktycznie, wygląda to inaczej ale to w końcu inna firma... No juz sama nie wiem chyba chce uwerzyć, że wszystko jest dobrze :roll: A czy sama w sobie długość sledów robi PSU różnicę? Najważniejsze, to żeby wygodnie mu się ciągnęło, jak na razie nie poznalam, żeby mu bylo niewygodnie. Albo może to dlatego nie ciągnie cała drogę :hmmmm:
-
Kurcze, dziękuję Wam wszystkim za rady, ale... wyszłam z nimi wczoraj pierwszy raz, na próbę i chyba jest dobrze! Jak tylko mały zaczął ciągnąc, to ułożyły się prawidłowo, nic nie odstawało tylko dalej były do 3/4 długości tułowia. Sprawdzałam, czy go pod pachami nie obcierają, ale biega naturalnie, chyba wszystko jest w porządku :hmmmm: Tylko cięzko nam je włożyć (przecisnąć łapki). Byc może ja się mylę, a być moze niepotrzebnie wzniecilam alarm... Lajkon, czy moglabyś mi w jakis sposób 'pożyczyć' na moment ManMata XXL? Żebym tylko przymierzyła Szaremu może faktycznie różnica jest duża i korzystniejsza... Jeżeli trzeba będzie wymienić, to myślę, ze bez roblemu to zrobię. Zamawialam u pana Maćka, On pomagał mi dobrać rozmiar na podstawie wymiarów, więc myślę że wymieni w razie błędu. Bardzo chciałam ale po prostu nie miałam możliwości pojechania na Kubalonke, w szczególności z psem! Po prostu nie moglam. A i mojemu psiakowi chyba podoba sie ciągnięcie :loveu: Ładnie ciągnie (ale tylko w stronę 'od domu', później kiepsko) ale mam wrażenie ze bardziej mu sie podoba swobodne chodzenie i niuchanie wszystkiego. Nie jest do końca 'nakręcony'. :roll:
-
Obwód szyi jest dobry, szelki krzyżują się na guzku piersiowym i nie wrzynają mu się w pachy, ale dochodza za to tylko do 3/4 ciała i sie marszczą u góry... od czego to zależy? Czy to może zostać?
-
kurcze :placz: Jaka mam gwarancję, że XXL będą leżeć dobrze? :placz:
-
Mam problem kochani, pomóżcie! :shake: Dostaliśmy dzisiaj szorki ManMata Sledy XL. Wahałam się między XL a XXL ale w końcu wzięłam XL. Założyłam Szaremu (z delikatnym trudem przeciskając mu łapki, ale nie wiem może tak powinno być? :roll:) i... oto efekt... [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images36.fotosik.pl/88/243aa267295812e1.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images47.fotosik.pl/92/ca5d2d671d22b091.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images44.fotosik.pl/92/2c3af0482de42816.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images40.fotosik.pl/88/83670cde3d3f3eb6.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images40.fotosik.pl/88/e79a6a59a52cf2d6.jpg[/IMG][/URL] Jak naciągam, a Szary się pochyla to jest lepiej są w miarę naciągnięte, ale jak się wyprostuje to jest tak. Nie wiem czy nie są za małe czy... może on jest niewymiarowy? O co chodzi? :shake:
-
[quote name='Patikujek']Mieszkasz w raju:crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: Ja mieszam teraz na osiedlu (wcześniej nie) i kurcze tu jest okropnie, wiecznie drace na wszystko ryja psy, inne wielkie i małe latające bod blokami bo w którymś suka ma cieczkę, kup nikt nie sprząta a jak widzą jak ja to robie to jeszcze zaczęli mnie palcami wytykać:shake:, koszy oczywiście nie ma:shake: Mam nadzieję że masz wolne łóżko w domu bo właśnie się zaczęłam pakować i jadę do ciebie na stałe:loveu:[/quote] Chyba tego nie doceniam ;) :diabloti: Może ja już po prostu załapałam gdzie i kiedy chodzić, żeby nie było źle, ale jak tak pomyśle, to narzekać zbytnio nie mogę... :hmmmm: Raz na jakiś czas się zdarzy ewenement, ale generalnie jak większość jest 'dobrze ułożonych' właścicieli :diabloti: to reszta się dostosowuje ;) Nawet mój pies tylko jak jest chory wskakuje do mnie do łóżka :diabloti: Inaczej ja się już w nim nie mieszczę :diabloti: Ale skontaktuję Cię z nim, może Cię wpuści na swoje posłanie :evil_lol:
-
Ja niestety nie mam takiej możliwości, potrzebuję idealnie dopasowane szorki i nie mogę pójść na kompromis jeśli chodzi o rozmiar... A jeśli już mają ten rozmiar, ale inny kolor, to linki pod kolor nie mają :mad: Napisali dziś, że w środe mam się rozglądać. Ciekawe... :hmmmm:
-
Ja jakoś żyję na osiedlu u mnie nie jest tak źle ;) 1) Są pojemniki na psie kupy, co nie czyni sprawy idealnej, ale jakiś tam procent sprząta. Poza tym są podstawy, żeby upominać nie-sprzątaczy. 2) Dość rzadko się spotykam, żeby po osiedlu biegały luzem nieodwoływalne psiaki. Oczywiście czasem to się zdarza, jeden stały przypadek to mix ONki, która prawie cały czas lata po osiedlu samopas, podbiegając do innych psów, podczas gdy jej pani jest hen hen daleko, ale to sunia ze schroniska, a pani ma duże problemy zdrowotne i nie potrafiłaby utrzymać jej na smyczy, więc staram się to ignorować (sunia nie jest agresywna), bo jeszcze by ją oddała. :shake: Czasem luzem chodzą małe kundelki które i tak uciekają od innych psiaków, albo w miarę posłuszne psiaki, gdy na chodniku nie ma nikogo. Na osiedlowej łące większość psów chodzi na smyczach. Jest tego jeden minus bo prawie nikt nie praktykuje tam szkolenia psa czy zabawy, tylko spacer na smyczy dookoła łąki, ale lepsze to, niż spuszczanie podopiecznego dla samowybiegania się. Jezeli ktos zjawia sie na łące z latającym nie dającym sie upilnować psem, to zaraz sie reflektuje (jak kto bystrzejszy :razz:), bo właściciele do których ów podbiega są skrzywieni bądź zwracają uwagę. najczęściej to świeży właściciele ze szczeniakami, więc psy nie są groźne, a oni też mają sporo do nauczenia się. Zdarza się niestety, że w miarę posłuszne psy są spuszczone w grupie 5, 6 i wtedy są nie do upilnowania :mad: Ale ogólnie panuje miła atmosfera. Jeżeli zdarzy się, że mój pies podbiegnie do innego pod moją nieuwagę, to przepraszam i natychmiast go odwołuje. Na szczęście aktualnie dla mojego psa najważniejsza jest zabawa ze mną, więc nie mam problemu. Ostatnio po roztopach zbierałam na psiej łace kawałki szkła, żeby móc bezpiecznie sie na niej bawić. Ludzie to widzieli, na początku się dziwili, ale ostatnio widziałam jak ktoś chodzi z małym woreczkiem i sprząta śmieci :loveu: Nie jest idealnie, ale ja nie narzekam, życzę każdemu takiego osiedla ;)
-
Jak Wasz kontakt z PM? Wysłałam pierwszego maila, odpisali w ciągu 15 minut obiecując, że za 3 dni będzie dostawa i będzie również towar o który pytałam. Czekałam 2 tygodnie i nic! W międzyczasie pytałam o wymiary jednych szelek - zero odpowiedzi. Napisałam dziś co z ową 'dostawą' - nic. :shake:
-
5tyg.Maleństwo Lilu - wygrała z chorobą i ma wspaniały dom :)
Szarik replied to BUDRYSEK's topic in Już w nowym domu
Ile jeszcze? Ile można? Przecież kiedyś musi się skończyć!? :shake: Takie maleństwo... :placz: -
Mam pytanie, czy w obecnej sytuacji istnieje możliwość zaprowadzenia Amona na szkolenie? Albo jest osoba, która by sie tego podjęła prywatnie? Myślę, że to otworzyłoby mu drogę na domki, to piękny, młody pies tylko okrutnie skrzywdzony... :shake: Pomysł padł na OwP, jednak nic więcej się tam nie dzieje...
-
Dziekuję Wam bardzo, na pewno gdzieś uderzę.ja mieszkam w dośc duzym mieście, ale mam dwa przypadki wśród znajomych między innymi trzymania psa na lańcuchu w straszliwych warunkach i muszę coś z tym zrobić! Co prawda kłócę sie ze sobą, nie wiem co to ze mną bedzie jak naślę znajomym policje na kark, ale są rzeczy wazniejsze. To sobie powtarzam... :roll:
-
Co tam dzisiaj u przystojniaka? ;) Ponawiam moje wcześniejsze pytanie. BeBe1 - dziękujemy za zainteresowanie i pomoc :loveu:
-
Możesz wystawić bazarek, przekazać przedmioty na bazarek ;) Czy Loluś nadal potrzebuje DT we Wroclawiu? Czy sprawa nieaktualna?
-
Ciężko znaleźć domy zdrowym psom, co dopiero Amonowi... Ale nie traćmy nadziei! mieściłam Amona na [URL="http://www.owczarki.eu/forum/showthread.php?p=23702#post23702"]OwP[/URL]. Mam nadzieję, że miejsce pobytu nie jest tajemnicą i że mogłam sobie Wasze opisy/wypowiedzi skopiować do ogłoszenia - nie mam czasu sklecać czegoś sama... :shake:
-
No właśnie taki OT apropo SM... Jak to jest na małych wsiach? Jak tam zawiadomić jakieś organy o złym traktowaniu? I co oni w ogóle mogą?
-
6 tygGwiazdeczka już w swoim własnym domku!!!
Szarik replied to BUDRYSEK's topic in Już w nowym domu
Ktoś, kto ją zaadoptuje będzie miał baardzo ciekawe życie :diabloti: Widze, że to wszędobylska łobuziara :loveu: Jak na szczeniora przystało oczywiście ;) -
bazarek dla Tuptusia: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/f99/obrazy-figurki-duzo-*******-na-leczenie-tuptusia-do-05-04-a-134112/#post12009452"]http://www.dogomania.pl/forum/f99/obrazy-figurki-duzo-roznosci-na-leczenie-tuptusia-do-05-04-a-134112/#post12009131[/URL] Trzymam kciuki żeby Astka wprost uwielbiała dzieci i koty :loveu: