-
Posts
2604 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Szarik
-
Moje szelki... mają się dobrze. Gorzej to co w szelkach sie mieści :evil_lol: Szary tego 'nie czuje'. Widzę po prostu, że nie jest dla Niego frajdą pół godzinny bieg bez zatrzymywania się i wąchania. Początkowo biegł, bo kierowaliśmy się w stronę łąki, którą kochał, a teraz wie, że sie tam nie zatrzymamy, to tak niechętnie, od niechcenia, biegnie koło mnie. Nie, żeby był zmęczony, tylko nie chce mu się. A jak dobiegamy już do końca tam gdzie szelki zmieniam na obrożę, żeby załatwił się ostatni raz, to wstępuje w Niego życie: ciągnie, szarpie do zapachów, cieszy się. Trzeba coś z tym zrobić :hmmmm: :mad:
-
Szarik? Zależy kto pójdzie... poza tym na obecnym etapie nie ryzykowałabym spotkania Szary-Gizmo, chłopak mi dorósł :roll:
-
Tak tak, jestem zagorzałą zwolenniczką MIERZENIA przed kupnem! :razz:
-
Obawiam się, że na obecnym etapie mój 'mały' byłby zbyt problematyczny, aby spotkać się w takiej grupie. Moje barki również mogą tego nie przeżyć, także najlepiej dla wszystkich będzie jak my rownież 'odpadniemy' :diabloti:
-
Rozmawialam z Agnes, skonsultuję sie jeszcze z lekarzem apropo tych badań, wtedy wszystko będzie jasne ;) Troche obawiam sie sezonu letniego, bo wtedy jak wiadomo psu chce sie mniej jeść, a ja nie wiem czy da się jeszcze mniej :hmmmm: :mad: Co do barfu to... trochę bym sie obawiała. Własnie ze względu na żołądek: po surowych kościach, które Tata przywozi mu od rzeźnika też ma jakiś czas lekkie problemy. Jeśli okaże sie to jedynym wyjściem, to trzeba będzie sie temu przyjrzeć, na razie jakos egzystujemy ;)
-
O, temat ruszył :evil_lol: Słuchajcie, teraz już jest lepiej... Chłopak mimo strasznych męczarni (dokladnie - za mamusię, za tatusia...) cały czas jest na suchej- Acana Sport&Agility na przemian z Orijenem. Wydaje mi się, że przybrał trochę, ale to jeszcze nie to. Kupek robi mniej i w ogóle ładniej wygląda, już nie jak psie nieszczęście. Sara 32 - Mam nadzieję że tak będzie ;) Co do alergii, to idziemy na badania w najbliższych dniach bo się strasznie drapie łzawią oczy :shake: Pewnie to pyłki w zeszłym roku też tak było, ale ogólnie kurczak mu chyba nie służy. Beta&Czata - Karmienie to poezja: 'zjedz piesku proszę, to jest dobre, no popatrz, pańcia je!' i robię z siebie debila, żeby mi pies na karmę spojrzał. Ale jak parę dni nie tyla nic domowego, to z chęcią szamie swoją miskę ;) Z kupkami się polepszyło, mam nadzieję, że wszystko jest w porządku... Agnes - oby nie! Kupki sa na ogół w porządku, ale jest pewien problem. Nie wiem czy mogę nazwać to 'delikatnym' zołądkiem ale jak tylko zje coś spoza swojej diety, to zaraz ma rzadszą kupkę, często nawet biegunkę lub poprostu wodę! Ale kończy się na jednym takim załatwieniu i koniec. Czy to może mieć związek? Tak, chyba zrobie to badanie...
-
pinczerka_i_Gizmo - nie widzisz gdzie ta sierść jest? :diabloti: Szukajcie moi drodzy :evil_lol: agaciaa - To super! Oby tak dalej! :loveu: Wiosny właściwie nie było :hmmmm: Tylko zima, a potem buum! Lato ;) Wpadaj kochana, już wstawiam wodę :diabloti:
-
[quote name='WŁADCZYNI']Uwielbiam puszczanie dzieci /naprawdę małych - chłopiec miał góa 5 lat/ z psami na spacery:angryy: Chłopczyk był z młodym rozbrykanym szczeniaczkiem, dużym i silnym - obok spora ulica, rodziców/opiekunów nie było. :angryy: [/quote] Ja tez to kocham :angryy: U Nas dwa przykłady męczenia przez dzieci. Jedna Chichuachua 'noszona' na szelkach przez dzieciaka 10 letniego nad trawnikami, krzakami. Ciągle usiłuje dotknąć ziemi przebierając łapkami, ale ziemia jest nim froterowana bo dziecku się spieszy do domu i nie pozwala wąchać :mad: Drugi piesek to kundelek bardzo malutki (chyba tez miał być Chichuachua'ą), którego małe dziewczynki wzięły na piknik na 6 piętro bloku :mad: Szczenior ani załatwic sie nie mógł i nie miał pojęcia o co chodzi z tym echem jak to na klatkach schodowych bywa, ani z tymi wszystkimi rękami dookoła. Podwinął ogonek jak tylko się da, trząsł się, a 'pani' podnosi go, podrzuca, smieje się. :mad:
-
A, no i jeszcze Szary :diabloti:
-
agaciuu - kuruj się kochana! W taka pogodę chorować? Trzymaj się ;) basia bonnie - wiedziałam, że wpadnie i narobi zamieszania :diabloti: Zadziwiające, że nie od Ciebie pierwszej to słyszę :evil_lol: jonQuilla - ja na szczęscie miałam już kierownicę w ręce i drążek zmiany biegów też :evil_lol: Najgorsze wspomnienia mam ze sprzęglem pod stopą :diabloti: No co Ty, dziewczyno, marnujesz prawko, zaprzęgnij sie do jakiegos wozu i przyjeżdżaj! ;) :evil_lol: Mam nadzieję, że mój 'pierwszy raz' rozpocznie się i zakonczy na placu :evil_lol: A... w Wilkowicach juz wiosna! :multi:
-
drzalka, za ile skórzana Woza? :loveu:
-
Aktualnie nie dysponuję żadnymi zdjęciami, ale jutro jadę na działkę i na pewno nadrobię! ;) U Nas pięękna pogoda, od razu lato! :loveu: Nic tylko spacerować :loveu: Nie chwaliłam się chyba, że zaczełam Prawo Jazdy! W Środę zaczynam jazdy! :multi: Już nie mogę się doczekać własnego auta, będziemy mogli jeździć z Szarym gdzie chcemy! Jeziorko, lasek itd. :loveu:
-
[quote name='Patikujek']mam prośbę, mój angielski jest dość no hmm... a dostałam kilka takich maili czy mógłby mi ktoś powiedzieć co one oznaczają (pod tym co wkleję znajduje się treśc maila który wysłałam): tytuł: [B]Undelivered Mail Returned to Sender [/B] 29 marca 2009 23:11 od [EMAIL="MAILER-DAEMON@poczta.sejm.pl"]MAILER-DAEMON@poczta.sejm.pl[/EMAIL] (Mail Delivery System) This is the Postfix program at host poczta.sejm.pl. I'm sorry to have to inform you that your message could not be delivered to one or more recipients. It's attached below. For further assistance, please send mail to <postmaster> If you do so, please include this problem report. You can delete your own text from the attached returned message. The Postfix program <[URL="http://poczta10.o2.pl/?cmd=compose&to=no.an@wp.pl"]no.an@wp.pl[/URL]> (expanded from <[URL="http://poczta10.o2.pl/?cmd=compose&to=Andrzej.Nowakowski@sejm.pl"]Andrzej.Nowakowski@sejm.pl[/URL]>): host mx5.wp.pl[212.77.101.9] said: 421 service temporarily unavailable (in reply to DATA command)[/quote] Ogólnie to chodzi im o to, że Twoje maile nie zostały doręczone do odbiorcy i wróciły do Ciebie. Program 'postfix' podkreśla, ze nie możesz wysłać maila na więcej niż jeden adres ...@poczta.sejm.pl Reszta niestety zostaje milczeniem. :roll:
-
Wspaniały pomysł! Jutro zaczynam wysyłanie! Ukłony dla pomysłodawców. Żeby podziałało trzeba zrobić w tego naprawdę BOOM, żeby każdy poseł to przeczytał! Żeby Wasze wysiłki nie poszły na marne! Dołączam się do pytania o ukryta kopie ;)
-
Dzisiaj w schronisku była Pani z Radia Katowice i robiła z niektórymi wywiady :diabloti: Hund, nie wiesz może kiedy można będzie to usłyszeć? ;) Udało nam sie także wziąć na króciutkie spacerki Skrapiego i Azje. W obu przypadkach było bardzo dobrze! Jeszcze parę spacerków i będą smigać w obrożach jak spacerowi wyjadacze i lada moment pójda do domków! :loveu:
-
Pierwsze roślinki :loveu:
-
Tak porządki zaczęłam już teraz, bo muszę na nie poświęcić duużo czasu i obawiam się, że nie zdążę :diabloti: Proszę. Może średnio słoneczne, ale wiosna chyba już tu zajrzała ;) Dzisiaj widziałam bociana! :multi: Smuuutas :loveu: Wypatrzył... kota :diabloti:
-
U Nas od rana tak świeci, że trudno mi siedzieć przed komputerem :evil_lol: Ciężko będzie cyknąć coś w akcji bo jak biegam, to dyndający u szyi aparat jest niemile widziany :razz: Ale mnie natchnęłaś i idę zrobić jakieś słoneczne fotki Szaremu :loveu: Dziś od rana sprzątanie... :mad: Przedświąteczne. Zaraz się wyrwę z domu tylko jeszcze parę półeczek... :angryy: