-
Posts
2905 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by michelle04
-
Smutna historia dwóch rozdzielonych,złamanych serc...
michelle04 replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
[quote name='Avilia']Goya dzikus jeden ;) [B]Michelle[/B] - czy mogę prosić o odesłanie nam transporterka?[/QUOTE] Oczywiście,proszę o adres na jaki mam wysłać przesyłkę. -
[quote name='fiorsteinbock']Ale ona jest ładna i jakie bystre oczka! Dziewczyny, na pewno ją rozkręcicie i nauczycie ufnosci wobec czlowieka - najważniejsze, że nie jest agresywna bo wowczas mielibysmy wiekszy problem :)[/QUOTE] Agresji nie ma w niej za grosz, za to lęk przeogromny, nie można przy niej robić gwałtowniejszych ruchów, głaskania i dotykania główki boi się, ogon przez cały czas pod dupiną, cieszy się tylko wówczas gdy widzi michę z jedzeniem :(
-
[quote name='paula_t']Booooooże, ja to jednak zakręcona jestem, myślałam, że odpisałam :oops: Ale jak widać Ciotki już powiadomiły:D Pani Iza mi właśnie napisała, że byli u Marianka, a że Marianek był bardzo miziasty, to chciał za nimi wyjść za bramkę do samochodu- znaczy się polubił swoich nowych rodziców :) No i że już oficjalnie wiadomo...MARIANEK IDZIE DO NOWEGO DOMKU W DRUGIM TYGODNIU LISTOPADA :multi:[/QUOTE] Taaak,byli rodzice Marianka,miziali go,tulili,calowali,kosiali i obfocili, Maniutek byl w siódmym niebie,aż usnąl od miziania mamy Izy,a potem odprowadzil rodziców do bramki i chcial już z nimi iść do domku,a ja niedobra musialam jego powstrzymać i tlumaczyć,że jeszcze chwilke musi poczekać
-
[quote name='paula_t']Przyzwyczai się michelle, przyzwyczai. Ona pewnie jeszcze jednak zdezorientowana jest- nowi ludzie, nowe miejsce, koledzy dookoła. Jak patrzę na te zdjęcia, to tylko utwierdzam się w przekonaniu, że Ty jednak masz niezłego bzika na punkcie tych psów:eviltong:[/QUOTE] Oj tam oj tam :) Zaraz bzika :)
-
Dolnośląskie schronisko-nadzieja umiera ostatnia.
michelle04 replied to michelle04's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://c.wrzuta.pl/wi11909/3638cf31002644ce507025a9/p9080021[/IMG] [IMG]http://c.wrzuta.pl/wi3736/3c0287f20029c7d9507025aa/p9220115[/IMG] [IMG]http://c.wrzuta.pl/wi16175/fba7e8680017c85d507025ac/p9220110[/IMG] [IMG]http://c.wrzuta.pl/wi212/a4ce8bc9002d1e75507025ab/p9220105[/IMG] -
Smutna historia dwóch rozdzielonych,złamanych serc...
michelle04 replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
Goya już zaczyna wychodzić na spacery,wówczas gdy myśl,że nikt jej nie widzi Przemykam [IMG]http://c.wrzuta.pl/wi6207/c49897130028d4b0507022ff/sdc11052[/IMG] Widzial mnie ktoś??? [IMG]http://c.wrzuta.pl/wi6239/77d415d3000b98a550702300/sdc11051[/IMG] Nawet w spokoju pójść w krzaki nie dadzą [IMG]http://c.wrzuta.pl/wi3005/df613c15002d574c50702300/sdc11050[/IMG] -
[quote name='beta ata']To była krowa czy byk? ;-) :-D E, mniejsza, jesteście bardzo, bardzo dzielnymi i dobrymi ludźmi! Gratuluje i cieszę się bardzo, po cichutku kibicowalam. Wpłacę jakis grosik, tylko nie wiem, gdzie...[/QUOTE] Cioteczko to chyba byla krowa,chociaz ja nie kumata w tych tematach :) Nr konta już podsylam Cioteczce chrzestnej Lucy :) Baaaardzo dziękuję!!!!!!!!!!!!!!
-
[quote name='docha']o qrcze, ale jesteście zwariowane:)[/QUOTE] Docha to jeszcze nic,tam gdzie leżala Lucy obok pasly się krowy,ktore wykazywaly duże zainteresowanie calą akcją i wówczas,gdy pakowalysmy sunieczkę na koc,krowa szla na mnie,ale ja niezlomna-choć balam się okropnie,bo jakieś takie dziwne oczyska miala,ale wyciągnęlam do niej rękę w obronie i nawet dotknęlam jej nozdrzy, brr brrr,ale na szczęście odsunela się :)
-
[quote name='fiorsteinbock']Jako, ze Kendysia jedzie do domu, moja deklaracja przeszłaby na Lucy (bardzo ładne). Wstepnie 10zł, jak uda mi sie cos w miesiacu schowac, doloże. michelle, załuj, że nie widziałas nas jak polowałysmy na Rasty'ego...w koncu facet sie zgodzil go oddac i wsadzil nam do auta..w kagancu! a przeciez te psisko bylo lagodne jak aniolek :)[/QUOTE] Fiorsteinbock dziękuję za tak szybki odzew!!Jesteś szczęśliwą mamą chrzestną Sunieczki,a że masz dobrą rękę do psiaków,więc wierzę, że zapoczątkowalaś lańcuszek życzliwości dla sunieczki :) No Cioteczki,która doloży kolejną dyszkę??? PS Pamiętam Rasty*ego toż to istny cielaczek :)
-
Ech,ale mialysmy przeboje,żeby ją zlapać, dostala w jedzeniu pastę usypiającą i gdy juz slaniala się na lapkach,wówczas podeszlysmy do niej ze smyczą i kocem, polożylyśmy ją na koc,zawinęlyśmy i hopsia do gory i niesiemy,ale dziewczyna silna resztkami sil zaczęla się szamotać i wyskoczyla,dobrze, że zalożylyśmy jej smycz,więc tylko wyskoczyla z koca,ale uciec nie mogla,więc znowu rozścielamy koc,delikanie kladziemy i znowu do góry-cieżka jak licho,ale za drugim razem już spokojniejsza byla więc udalo się ją zanieść do auta i gazem do domu Umęczylysmy się co niemiara,ale sunieczka już bezpieczna :) Cioteczki teraz,gdy Lucy jest już z nami z pewnością będzie musiala przez jakiś czas pomieszkać u nas,planujemy sterylkę, a potem ogloszenia i heja do najlepszego domku,ale teraz zwracam się do Was z gorącą prośbą o deklaracje na psice!!! Każdy grosz na wagę zlota!!!
-
Smutna historia dwóch rozdzielonych,złamanych serc...
michelle04 replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
[quote name='Lobaria']Wysłałam dziś 55 zł za szczepienie maleńkiej :) Doszło trochę wpłat dla dziewczynki / dziękujemy :) / - dziś uzupełnię na fb i poprszę moda o drugi post do rozliczeń :)[/QUOTE] Infromuję, ze pieniążki wpłynęły - dziękuję. -
[quote name='paula_t']Hahaha, ja tak bardziej zadziornie, ale to, co napisałaś to było pierwsze co mi przyszło do głowy :D Marian to sobie zawsze jakąś panienkę tam u Was przydobrucha;) A mała już lepiej czy dalej taka przerażona?[/QUOTE] Paula są male postępy,idziemy drobnymi kroczkami by jej nie zrazić,więc na razie nie chcę zapeszać,,,,,,
-
Smutna historia dwóch rozdzielonych,złamanych serc...
michelle04 replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
Rachunek bardziej wyraźny [IMG]http://c.wrzuta.pl/wi16119/6ecc48c90003f9e0506c85d4/provita[/IMG] -
[quote name='paula_t']Czyli to nie tłuszczak, jak określili to w schronisku i okazuje się, że byłaby to większa ingerencja niż na początku sądziliśmy. Jeżeli nic się z tym nie dzieje, nie będzie rosło, to faktycznie nie ma sensu tego ruszać. Dziękuję Ci michelle, że go zabrałaś:loveu: Na paliwo i wizytę masz w razie czego nadwyżkę, nie muszę nic przelewać, to sobie policz i tylko napisz na wątku, żebym dała do rozliczenia:) Goya biedna jaka dalej wystraszona przytula się do Marianka:( Pani Iza i Pan Piotrek byli w biurze dewelopera i na budowie, podobno pracowali nawet dzisiaj wieczorkiem,w niedzielę, żeby się wyrobić na koniec października:)[/QUOTE] Paula nie pisalam kosztach z prozaicznej przyczyny, gdyż ich nie bylo :) Moj wet nie wziąl ode mnie ani grosika za wizytę i USG,dlatego proszę o dobre slowo dla Niego i jedną zdrowaśkę od każdej Mańkowej Cioteczki,bo to Zloty czlowiek :)
-
Smutna historia dwóch rozdzielonych,złamanych serc...
michelle04 replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
Paragon,trochę malo czytelny,ale jutro postaram się coś z tym zrobić [IMG]http://c.wrzuta.pl/wi17085/2d6e0c440023d3205069e0ab/sdc11000-001[/IMG] -
Smutna historia dwóch rozdzielonych,złamanych serc...
michelle04 replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
[quote name='asiuniab']Goya z Mariankiem zakochana para????[/QUOTE] Bardziej to Goya podkochuje się w Marianie :)