-
Posts
2905 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by michelle04
-
[quote name='WARANSKA'] A zobaczcie jaki ma juz piekny ogonek:lol:[/QUOTE] Ciocia ogonek już wywija ósemki :) To nie jest już ta zahukana sunia co kuliła się i bala dotyku,teraz to sama domaga się zainteresowania i wciąż kręci się przy nogach,więc zapowiadam,że jeśli wywinę przez nią orla i stracę uzębienie to domagam się bazarku na protezę dla mnie :)
-
KITKA- ma DOM! dziękujemy wszystkim za pomoc
michelle04 replied to Ania102's topic in Już w nowym domu
Cioteczki Nika już u mnie,to jest kruszynka,wychudzona,ale na szczęście apetyt jej dopisuje, dostała trochę mięsnej karmy z puszki i wszystko zjadła,więc nie będzie problemu z odkarmieniem malutkiej :) Teraz śpi już pod kocykiem,niech śpi,bo tyle wrażeń miała dnia dzisiejszego :) -
Dolnośląskie schronisko-nadzieja umiera ostatnia.
michelle04 replied to michelle04's topic in Już w nowym domu
[quote name='giselle4']uwielbiama czytac maile od pana Krzysia troche płacze a troche sie smieje [COLOR=#4b0082]Witamy,[/COLOR] [COLOR=#4b0082]Po ostatniej wizycie w szpitalu: Felka waży 28 kg, może tak się utrzyma, bo po co obciążać stawy; poza tym jest drobnej budowy. Ostatnio dostaje nową karmę Brit z rybą, na razie mieszaną z Puriną Proplan z łososiem.Duuuużo lepiej wiadomo z czym. Niestety na tylnych łapach jakieś niewielkie zmiany, dmuchamy na zimne, zeskrobana była próbka na nużeńca, jest O.K.[/COLOR] [COLOR=#4b0082]Felka tak nabrała sił, ze trudno ją utrzymać na spacerze; wszystko w domu demoluje z siłą tajfunu, jak mnie widzi, to z radości dostaje szału, w kurtce (przydomowej) poobrywała mi mankiety, kieszenie i wygryzła kawałek pleców. Jak się wyszaleje, to kładzie się i nie spuszcza ze mnie oczu; wzycha przy tym jak parowóz. Do ludzi jest baaaardzo przyjazna,każdemu daje się pogłaskać; psy - obszczekuje. Bardzo boi się duzych samochodów, pewnie uciekała przed nimi na drodze.[/COLOR] [COLOR=#4b0082]Jest szczęśliwa, my również. Zawsze pamiętamy, kto jej uratował życie.[/COLOR] [COLOR=#4b0082]Pozdrowienia[/COLOR] [COLOR=#4b0082] PANIE KRZYSIU WYDALISCIE NA FELKE WIECEJ PIENIĄDZY NIZ NIE JEDNA RODZINA NA DWOJE SWOICH DZIECI DBACIE KOCHACIE LECZYCIE wybaczacie jej wszystkie psoty ,zniszczenia,tolerujecie jej fochy Kłaniam sie za to z szacunkiem Wam [IMG]http://c.wrzuta.pl/wi5204/8c92c7bc000fe8515093e7bc/felicjee[/IMG][/COLOR] to zas wynik Waszej cięzkiej pracy[/QUOTE] Felka! TY to masz klawe życie :) Ja też chcę do Pana Krzysia :D -
[quote name='Ania102']Dzięki Saruniu, suczka już w lecznicy. Guz dosyć duży, zdjęcia mam w telefonie, beznadziejne bo mój tel jest beznadziejny. Ręce mi się trzęsą po tej akcji. Najpierw pojechałam do Nory do gabinetu umyłam z 30 razy podłoge, żeby nie było czuć sików, potem w drodze na cmentarz wyczaiłam tą suczkę, pojeździłam, złapałam i zawiozłam do weta. W trakcie mycia podłogi zadzwoniła do mnie koleżanka, jest zdecydowana na Sarę w 100%, tylko poprosiła żebym ją odrobaczyła. Sara zamieszka w domku w Starachowicach, w rodzinie z dwojgiem dzieci. W nowiutkim domku, niedawno się przeprowadzili z bloku. Będę miała ją na oku, a relacje będą częste bo Pańcia Sary pracuje ze mną na oddziale. Założę wątek tej maliźnie którą zgarnełam. Proszę przekażcie na nią swoje deklaracje.[/QUOTE] A ja podziwiam...szacunek dla tego co robisz.....
-
[quote name='paula_t']Nie mam żadnych wątpliwości, że ta operacja to było bardzo dobry pomysł i cieszę się, że podjęliśmy wszyscy wspólnie tą decyzję. Ostatnio sobie przypomniałam o leku Mańka, który został, ten na stawy, napisałam na dogo, ale póki co nikt się nie zgłosił. Jakbyście wiedziały, że ktoś potrzebuje ArthroDol, to mam całe opakowanie, nieotwarte do oddania.[/QUOTE] ArthroDol to ten lek przeciwbólowy, na stawy Maniek ma jeszcze Arthroscan :)
-
Coffee zawalił się w świat. Wróciła do schronu i czeka na dom.
michelle04 replied to Bonsai's topic in Już w nowym domu
Witam, na chwilę obecną w sobotę mają przyjechać dwie suczki Sara i Nora,obie bezdomne :( Przepraszam,że nie mogę pomóc,jeśli coś się zmieni odezwę się -
[quote name='Gosiapk']Michelle, czy Marianek wykazuje jakieś oznaki bólu łapki, gdy pochodzi po zimnym śniegu?[/QUOTE] Nie,na szczęście nie, nie ma żadnych oznak,że odczuwa dyskomfort po zetknięciu łapki z zimnym śniegiem :) Jednak ewidentnie nie przepada za śniegiem,wyjdzie na ogród załatwić potrzeby,chwile się pokręci i zmyka do domu albo siada na progu i obserwuje :)
-
Cioteczki [COLOR=#000000]Lucyk jest bardzo pojętna i szybko [/COLOR][COLOR=#000000]nauczyła[/COLOR] się, że w kojcu nie załatwia się swoich potrzeb tylko na dworze :) Dodam, że wychwalanie przez cioteczkę michelle04- czytaj mnie :) jej kupy pod niebiosa zrobionej na dworze przyniosło oczekiwany rezultat :) Poza tym wychodzi już z niej ROJBER :) Biega za mną i chwyta mnie tymi swoimi wielkimi zębiskami za rękę :),wciska nos i trąca mnie,a gdy odsuwam jej pysio to klapie w powietrzu z niezadowolenia i niezrażona dalej mnie zaczepia :) Zauważyłam,że nie ma maniery skakania na człowieka,chociaż aż ją korci by sprzedać mi całusa :) No czasami stanie mi na buta by być troszkę wyżej,ale skoczyć się nie odważy :)
-
[quote name='Ania102']Jaaga to wątek Norki [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/234090-Suka-w-zaawansowanej-ciąży-wyrzucona-za-płot-BŁAGAM-POMÓŻCIE[/URL] Ja muszę wrócić z transporterami bo tu sa na wagę złota. Tylko tak jak pisałam wczesniej Paweł kończy prace około 15tej. To wyjedziemy mniej więcej o 15.30, w Katowicach koło 18-tej. Czy Andrzej wiózłby od razu je do michelle czy pojechałby rano następnego dnia? Michelle Tobie wszystko pasuje w piatek?[/QUOTE] Po rozmowie tel wstępnie jesteśmy umówione na sobotę :)
-
Smutna historia dwóch rozdzielonych,złamanych serc...
michelle04 replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
Goya i jej ulubiony kącik w domu,skąd prowadzi obserwacje, wyłożyłyśmy jej tam kołderkę by było wygodniej,chociaż gdy nikt nie patrzy czasami wskakuje do chłopaków na kanapę :) Mój kącik w kuchni [IMG]http://c.wrzuta.pl/wi10582/dcbd85fb001fbf5450901acd/sdc11583[/IMG] A kuku [IMG]http://c.wrzuta.pl/wi1206/8112ad5f00116e6750901acd/sdc11593[/IMG] Ciekawe co tam chłopcy wyrabiają [IMG]http://c.wrzuta.pl/wi16823/0f7d81f0001392a250901acf/sdc11601[/IMG] -
Maniutek nie przepada za śniegiem,Florek namawia kolegę do zabawy,jednak z marnym rezultatem :) Chodź pobiegamy [IMG]http://c.wrzuta.pl/wi4939/57229ac60027a75e5090189d/sdc11598[/IMG] Mina Mariana mówi ewidentnie gdzie ma zabawę na śniegu :) Tutaj już czuje się lepiej :) [IMG]http://c.wrzuta.pl/wi18759/6e8ea1d20009668d5090189d/sdc11586[/IMG] [IMG]http://c.wrzuta.pl/wi6993/7c4e191e000fe93e5090189d/sdc11587[/IMG]
-
[quote name='Ania102']Michelle wejdz na ten watek:) W związku z tym, że staram się ogarniać oba wątki już nie wiem co na którym pisze odnośnie transportu. W każdym razie wyjazd w piątek. Ustalę z kierowcą czy do Jaagi a od Jaagi do michelle04 czy do LITUtosi i od niej do michelle. Napiszę do pati, że rezygnujemy z jej opcji. [B]Nazwijmy jakoś tą suczkę! [/B]Kopiując zdjęcia, żeby połapać się w folderach nazwałam jej zdjęcia Nora, jak ktoś ma inny lepszy pomysł do dawajcie:)[/QUOTE] Melduję się na wątku :)
-
[quote name='iwstar58']Super, dobrze radzi sobie dziewczyna.:lol: Ona powiela zachowanie innych psiaków czy tak sama od siebie szczeka? Szczekaj Lucy,szczekaj, może fajny domek usłyszy, i potem zwiewaj do stodoły na siano, bo zimno.[/QUOTE] Ciocia to Lucy jest prowodyrką szczekania na inne psy za ogrodzeniem,na ludzi na rowerach, na sąsiada,ale śmiesznie to wygląda bo wbiega do kojca i stamtąd szczeka, widać czuje się tam pewnie bohaterka :)
-
Smutna historia dwóch rozdzielonych,złamanych serc...
michelle04 replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
A dzisiaj GOYA w zimowej scenerii, z psiakami super się dogaduje,jednak przed nami wciąż ucieka :( [IMG]http://c.wrzuta.pl/wi15736/efb3c268000b5675508bef82/sdc11476[/IMG] [IMG]http://c.wrzuta.pl/wi17497/889c6be1000d23ea508bef82/sdc11479[/IMG] [IMG]http://c.wrzuta.pl/wi3117/487ff0e6002b9cb5508bef82/sdc11478[/IMG] -
[quote name='Panna Marple']Marianek, który jest u Michelle też obsikiwał wszystko co się dało w domu, a teraz już pełna kulturka:lol:[/QUOTE] Witam, sorki za nieobecność,ale mialam wirusa w kompie stąd moja absencja,ale juz ok :) Co do nauki czystości,to myślę,że suczka nauczy się obserwując inne psiaki,tak jak bylo z Mańkiem,początkowo znaczyl calą kuchnię,ale teraz juz wie po co wybiega się na ogród :)
-
[quote name='paula_t']Chyba nie bardzo:shake:;) Z tego co piszesz michelle, to Goya powolutku zaczyna się u Was aklimatyzować :) A czemu nie chcą Ci uwzględnić reklamacji? Co się z tel.stało?[/QUOTE] Tak. Goyka już sama wychodzi na spacerki tzn. z Mańkiem, jak widzi, ze on na ogród to ona za nim, jak on do domu, to Goya już tam jest :) W fonie padł mi ten ekran dotykowy (dodam, że to tel LG KP501, kórego nikomu nie polecam, zawiesza się, a teraz jeszcze i ten ekran) Za naprawę chcą ode mnie 150 PLN - porażka, bo wmawiają mi, ze to moja wina, dlatego obecnie śmigam na mojej niezawodnej NOKII, która niestety nie ma kamerki :( ale jest niezwodna :)
-
[quote name='paula_t'] Michelle, a jak tam Nasz Marianek się miewa? Pani Iza mi pisała (zresztą cały czas jesteśmy w kontakcie, wypytuje o Marianka), że wszystko idzie zgodnie z planem:multi:[/QUOTE] U Maniutka wsio ok :) Psiaki nie chcą już biegać dłużej niż to konieczne, bo pogoda mało sprzyjająca do spacerków,więc więcej czasu spędzają w domu niż w ogrodzie. Żałuję, że nie mogę nagrać filmiku jak Goya flirtuje z Marianem, niestety padł mi fon,a nie chcą mi uwzględnić reklamacji, więc się boksujemy :(