..La_pegaza jeśli ktoś by jeszcze złożył sie ze mną na transport to ja mogę jechac nawet jutro. Połowę kasy daję od siebie na transport dla Cezara, ale niestety całej sumy na razie nie dam rady wyłożyć, poniewaz ostatnio miałam wydatki troszku nieprzewidziane, no i jeszcze raz chce pojechać do Dzierżoniowa w sprawie tamtejszych boksiów w schronie i zrobić kilka fotek, bo jak byłam w weekend to mi zabronili, ale tym razem tak łatwo sie nie poddam...bo nikt tam o nie nie dba a najgorsze jest to, że były 3 a teraz są 2 i nikt nie potrafił mi racjonalnie wytłumaczyć co sie stało z tym jednym, dlatego koniecznie chce tam pojechac z kolejną wizytą....