akodirka
Members-
Posts
1094 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by akodirka
-
[quote name='Tinka:)'] lisów tutaj nie widziałam, za daleko do lasu ;) u nas na ulicy leży taka jedna... troszkę jej się przekręciło i spłaszczyło :diabloti: [/quote] do lasu mam ze 3 km, do laki z niecały km ale lisy w pobliskiej elektrociepłowni mieszkają :evil_lol: pewnie się potknęła biedaczka :shake::diabloti:
-
[quote name='Diana S']Chyba chciałaś napisac, ze jest to osiedle w ktorym mieszkasz, a nie ze jest Twoje, bo chyba nie zakupiłaś całego osiedla, by mówic, ze jest Twoje. Nie podoba mi sie to, ze ktos nie sprzata po swoim psie, ale nie mialabym na tyle smiałosci, by powiedziec os. ze to moje osiedle, gdzie mieszkam ( i tylko mieszkam) ma sprzątnąc psia kupe, bo co ja tu mieszkam?. Irytuje mnie to, ale co ja mogę?. Mogę jedynie sama sprzatać po swoich psach, moze to da obserwtorom do myślenia, ze to nie wsyd, ze warto dbac o nasze trawniki.[/quote] Ale np. osiedle na którym ja mieszkam jest bardziej mojsze niż twojsze :evil_lol:
-
[quote name='smallpati'][URL]http://i303.photobucket.com/albums/nn144/martyna2196/DSC_1586.jpg[/URL] a kto to? :cool3::evil_lol:[/quote] ja odpowiem, ja :diabloti: zapewne to infecostam, ten od Leny - tej labradorki :evil_lol:
-
i miałam coś napisać i zapomniałam :diabloti: chyba coś tam, że fajne zdjęcia :loveu: [SIZE=1](niektóre :evil_lol:) [SIZE=2] a po mojej ulicy noca chodzą jeże i lisy, O! jestem lepsza :evil_lol: kuropatwy mają chyba coś z głową albo lubią adrenaline, jak samochód jedzie to wyskakują z krzaków i zamiast na bok to prosto tak jak samochód jedzie uciekają :shake: :diabloti: [/SIZE][/SIZE]
-
[quote name='Feigned'] akodirka, na białostoczku w klinice :eviltong: nie wiem jak ten facet się nazywa, nie pamiętam. :eviltong: Ale robiliśmy u niego już przetykanie kanalików, ogólnie to wygląda na takiego co się zna, właściwie to to słychać jak się z nim rozmawia. Więc raczej będzie u niego.. :cool3: właściwie to nie znam innego, który mógłby się nadawać, znasz kogoś kogo możesz polecić?[/quote] eee, ja mam głęboki uraz do tej "lecznicy" na białostoczku i nie tylko ja mam o nich "świetną" opinie :roll: ja jak miałam ciąć kundla swego to na piasta w "zwierzaku" chciałam, byłam tam kilka razy tak o, na szczepieniu i jak mały był chory i wszyściutko git a nawet bardziej było :diabloti: i słyszałam i czytałam dobre opinie o tej lecznicy :cool3:. Mozesz w sumie jeszcze popytac się dziewczyn z RP gdzie cięły i jakich wetów polecają :cool3: tylko zeby nie było, ze ja tu chodze i wrogo nastawiam ludzi do tej kliniki na białostoczku :diabloti: wyrażam tylko swoją opinie wyciągniętą ze swojego niedużego doświadczenia jeśli chodzi o wetów :diabloti:
-
[quote name='Feigned'] a w lipcu ciachanie Axela. :eviltong: [/quote] jak go wytniesz to kto wie, moze i na spacer uda sie nam pojsc :cool3: a u jakiego weta bedziesz go ciac?
-
[quote name='sugarr'] Te jego braki ostrzeżeń, to jest coś takiego, że pies po prostu spokojnie idzie, obok przechodzi człowiek, pies idzie dalej, nawet zdaje się że nie zwraca na tego człowieka uwagi, nie patrzy. I w jednym momencie, kiedy się mijają bliżej, Portos potrafi doskoczyć, kłapać pyskiem i strasznie obszczekuje. Tak, jak wieele razy próbował się na kogoś rzucić, tak NIGDY nie słyszałam, żeby warczał, NIGDY nie pokazał zębów, nie najeżył się na człowieka. [/quote] Jesli chodzi o przechodniów to normalnie jakbym o moim czytała. Ale też juz mamy to za sobą (chyba, ze ktos inny wyprowadza), wtedy jak się tak potrafił rzucać do przechodniów to trzeba bylo skracac smycz tak, ze pies przy samej nodze szedł albo zabawiać go jakimś żarciem przy każdym przechodniu i pomimo, że już kiedy jest ze mną nie zaczepia ludzi to i tak z przyzwyczajenia stosuje metody zapobiegawcze :diabloti:
-
Ojej, nie pamietam już za bardzo, bo teraz unikam jak ognia bliższego kontaktu z innymi psami. Ktoś inny raczej, może powinnien o tym powiedzieć, jestem pewna, że ktoś kiedyś chyba pisało podobnych sprawach. Z tego co pamietam, to zawsze jak stał sztywny, wąchał na poczatku pysk, pozniej tyły, pod brzuchem, ucho, potem głowe trzymał chyba mniej wiecej przy karku drugiego psa (jak był mniej wiecej tej samej wysokosci) pozniej była chwila bezruchu i atak. Zazwyczaj starałam się, odwołać i zabrać psa jeszcze przed tym zamarciem, czasem wyglądało to tak, że kundel spokojnie odchodził a czasem jakby sie rzucał i odchodził. Ale wazne tez bylo, zeby nie napiać choćby troszkę smyczy bo wtedy atakował zawsze. A zazwyczaj kiedy miał dobre intencje to wcześniej, już przy obwąchiwaniu, coś albo popiskiwał albo zaczepiał do zabawy. a to zdjęcie, jak sie zapoznawał z suczą (więc byłam spokojna) był tu troche nie pewny siebie i jakby to był pies to pewnie to skonczylo by się atakiem, bo w końcu ponoć najlepszą obroną jest atak. [url]http://img227.imageshack.us/img227/5697/img2558vp5.jpg[/url]
-
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
akodirka replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
[quote name='pinkmoon']O to Fenix oprócz bycia najstarszym amstaffem świata podróżuje w czasie i przestrzeni :diabloti: bo wczoraj siedział grzecznie w schronie i nie chwalił się wypadami do sąsiednich miast, coś muszę dziadka wypytać :diabloti:[/quote] O widzisz, niezwykły to pies. Pewnie podłożył jakąś atrapę a sam się wybrał na spacer do Gdańska :diabloti: -
[B]sugar [/B]z moim kundlem jest podobnie, z daleka się przyczaja, kładzie na ziemie, a jak pies bliżej podejdzie to wstaje, nieruchomieje, i zaczyna obwąchiwanie i czasem niby ni z tego ni z owego rzuca się a czasami chce się bawić a jeszcze innym razem, nie czeka az pies podejdzie bliżej, tylko po przyczajeniu się w jakiejs odległości od ofiary rzuca się. Dlatego unikam kontaktów z obcymi psami psami, bo z suczami i kastratami czasem pozwalam sie zapoznać, bo jeszcze nigdy nie było sytuacji, że się rzucił na którąś. Ale jakiś czas temu nauczyłam się rozpoznawać i przewidywać co się wydarzy i jest o wiele łatwiej i wiemy kiedy mamy się zmywać. Wydaje mi się, że kiedy podchodzisz, ingerujesz w psie sprawy to dajesz swojemu psu sygnał "do ataku! zbijmy go!", albo druga wersja, że pies może być zazdrosny czy coś w tym stylu. A kiedy oddalasz się od takich psów to zadesz swojemu znak "odwrót! uciekamy!" itp. A kiedy psy się wąchają to spróbuj obserwować w jaki sposób to robią, czy wąchają sobie uszy, zęby, tyły, gdzie się jaki pies patrzy, gdzie trzymają głowy itp.
-
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
akodirka replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
[url]http://img142.imageshack.us/img142/3600/fenix0106.jpg[/url] prawie dałabym sobie rękę uciąć, ze widziałam tego psa w piatek albo sobote w Gdańsku :diabloti: a tak w ogóle to w Gdańsku jakoś dużo psów rasowych/rasopodobnych psów jest :cool3: -
[quote name='Feigned'] ale nazywa się Axel :cool3:[/quote] haha, ja na poczatku tez ciagle mylilam sie i myslalam, ze to Alex :diabloti:
-
[quote name='Margo'] bo swojego czasu bylam z niej ogolnie zadowolona i to bardzo dobra karma "marketowa"[/quote] no właśnie, na nieszczęście w szczęściu kilka razy widziałam royala w hipermarketach....
-
[quote name='WEST']moze i wy macie kundleki ja nie mam i ja nie a psy rasowe zawsze znajda dom bachory to wy!!! ja waszych posytow nie obrazam ale zaczne tez je macie do bani.[/quote] używaj może czegoś takiego jak przecinek, czy kropka.... bo z tego co wyczytałam, to twierdzisz, ze nie masz kundelka i sam/a nim nie jestes? dom bachory to my? (uu ciekawe, tylko co to takiego, mozesz wytlumaczyc?) a czy ktos tu obraza twoje posty? czy ktos napisal: "ale masz brzydkiego i do bani posta"? :evilbat: i powiedz mi, ile trzeba miec lat, zeby zrozumiec, lepiej bedzie, jesli ktoś zamiast kundla ktorego wyprodukujesz(ok, niech bedzie rasopodobnego psa, jesli twierdzisz, ze słowo "kundel" do jakaś ujma...) przygarnie psa ze schroniska przy czym uratuje mu życie...? :roll: jeśli jestes taki pewny/a, ze psy przypominające jakąś rase tak szybko znajdują domu to poszperaj troche w dziale Psy w Potrzebie.
-
podbite oko... wyglądałam jakbym się z kimś biła...
-
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
akodirka replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
[quote name='Arwilla'] Ja przedwczoraj usłyszałam,że mój pies jest hodowany do walk...:crazyeye: I że "one biją się jak wilki"....:evil_lol: Właściciele "ras powszechnie uważanych za agresywne" mogą więc spac spokojnie...Nadchodzi era "HASZCZAKÓW - MORDERCÓW"...:diabloti:[/quote] bo przecież haszczaki do w 80% wilki są... nie wiedzieliście o tym? a mój kundel też podobnie do wilków się bije, tylko słyszałam, że wilki mają b. dobre prawe sierpowe, a mój ma lepszy lewy, ale jak ktoś ma dobre uniki to powinien sobie poradzić :cool3: -
[quote name='Iza.'] Lunie ten spacerek baaaadzo sie podobał:loveu: Ale nigdy więcej tam już nie pójdziemy, bo później miała masakrę w futrze :evil_lol: pełno zielonych roślinek, których nie dało się wyczesać :shake::evil_lol:[/quote] jakieś spacery beze mnie sobie urządzają... :shake: :diabloti: rwij razem z futrem :cool3:
-
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
akodirka replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
[quote name='noota'] idzie matka z dzieckiem w wózku. nuta na smyczy, z komendą noga, między nami dwojgiem, nawet kaganiec miał. mimo to matka niepewnie zatrzymuje sie, zerka na psa, na dziecko i pyta: nie ugryzie dziecka? mąż przechodząc obok, zerka do wózka i mówi: e, za brzydkie, nie ruszy.[/quote] na moje oko to już było lekko chamskie, w sumie lepiej, ze zapytała niż miałaby jechać na obcego psa z wózkiem albo panikować z daleka, że morderca.... -
[quote name='Iza.']Maaaaartyna, wszystko z Tobą w porządku ? Tyle fot to do Ciebie nie podobne :evil_lol:[/quote] tez sie zdziwilam... az mnie zatkalo :cool3: [url]http://i303.photobucket.com/albums/nn144/martyna2196/DSC_1554.jpg[/url] ale zamozony :diabloti:
-
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
akodirka replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
[quote name='wilczanda']Lubi?! On [B]UWIELBIA takie zapaszki, [/B]a ja biedna właścicielka muszę je znosić! Uhh...Jeszcze teraz śmierdzi, a na dodatek lerzy koło mnie!:shake::sad:[/quote] ale nie pies, tylko ta osoba która chciała psa -
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
akodirka replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
[quote name='wilczanda'] czy po prostu gościu nie poczuł smrodu, choć ze wstydem muszę przyznać, że trudno nie czuć :oops:[/quote] może lubi takie zapaszki :cool3: -
ale Bobi potwór niedobry, zabiera dzieciom zabawki, co jak co, ale tego po niem się nie spodziewałam :diabloti:
-
mała Iza w pieluszce :loveu: :diabloti:
-
Bobinio :loveu::loveu::loveu:
-
[quote name='bonsai_88']Na mnie policji jeszcze nie nasyłali :placz:... muszę to zmienić, to może twoim oczekiwaniom dorównam :diabloti:[/quote] to nie są moje oczekiwania, ja tylko sprawdzam, czy w imprezach im dorównujesz :diabloti: