Jump to content
Dogomania

pani_stanislawa

Members
  • Posts

    311
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by pani_stanislawa

  1. oj red red, uwazam ze nie powinnas odradzac Pancy wziecia psa, do dzis dziwie sie dlaczego robilas Pancy problemyz Kropka. Miesiac czasu to full, przez ten czas napewno mozna psiakowi pomoc, skotro sie decyduje dac tymczas, tzn ze bierze wszelkie za i przeciw, skoro wyjezdza to oczywistym jest fakt, ze zanim to zorbi zalatwia domek do ktorego pieska przekazuje na kolejny tymczas. Znam Pance wirtualnie juz od jakiegos czasu, to dobry czlowiek, i napewno nie zaszkodzi a jedynie moze pomoc. Panca buziak :)
  2. [quote name='majqa']O ile wiem pełne dane do wpłat i adresowe są na 57str.wątku.[/quote] no niestety nie jestem w stanie zapamietac na ktorej ze stron sa dane Josi, dzieki. Zaraz zaktualizuje pierwsza strone i tam je zamieszcze. [COLOR=Red] p.s--> Pieniazki juz wplacilam panu Piotrowi, mam nadzieje ze niebawem otrzymasz przesylke :)[/COLOR]
  3. [COLOR=Red]JoSi prosze podaj mi swoje dane na pw, potrzebuje ich by p. Piotr bezposrednio do ciebie wyslal wozeczek !!! :)[/COLOR]
  4. [quote name='red'] Będzie miała bardzo dobry domek, adoptowała ją osoba, która niegdyś adoptowała psiaka z tymczasu od Pani Stanisławy:[/quote] poprawka,,, Kropa zostala adoptowana przez kolege , wlascicielki Vifona.
  5. w ogole prosze o pomoc w zatytułowaniu wątku , nie mam do tego glowy, coz najwazniejszego uwzglednic na chwile obecna ?? ukochana :)!! [img]http://images31.fotosik.pl/120/22ee4b68661530b6.jpg[/img]
  6. [quote name='baffi2']Ile jeszcze brakuje pieniędzy na ten wózek? :roll:[/quote] na wozek juz pieniazki sa, mamy 300 zl, z czego 150 zl (100zl wozek+ok 50 zl przesylka ) przeleje na konto pana Piotra w chwili gdy da mi znac. reszta pieniedzy wyladuje na koncie JoSi. POZDRAWIAM!:)
  7. no to ja jutro postaram sie zorbic skok na lumpex ;)
  8. no nareszcie:] Własnie napisalam mejla do p.Piotra. Czekam na wszelkie dane i sle kase!
  9. no i super wieści :) Mamba napewno zapewni mnostwo radosci ,swoim nowym właścicielom :)
  10. Skoro wiec pan Piotr kieruje sie ów zasadami w swojej działalnosci, nie ma co ich podwazac i negocjowac. Jesli wplata pieniedzy przed wykonaniem przerobki jest konieczna, nalezy ja wpłacic. nie ma co kombinowac, tutaj czas jest priorytetem,a sprawa ciagnie sie juz zbyt dlugo. JoSi przelać pieniązki p. Piotrowi , jelsi tak to czy podana jest juz konkretna wycena , czy sama mam kontaktowac sie z nim?
  11. JoSi, skoro wiec koszt wozeczka zostanie pokryty ze skarpety gallegro, to pieniazki ktore ja uzbieralam przeleje na twoje konto. Beda na dalsze leczenie małej. Podaj prosze namiary :)
  12. cudownieeeeeee :) wiedzialałam ze i na niego przyjdzie kolej :) Powodzenia psiaku :*
  13. pan Piort odezwal sie i do mnie. "Droga Pani . Poza wysokocia i Szerokoscia nie pasuje mi nic .Wymiary sa za małe do wielko ci psa na zdjęciu. Nie mogę ich zaakceptować. Musi być do pomocy osoba towarzyszaca. Pies musi być mierzony w naturalnej stojacej pozycji.Tylko długosć tylnej łapy mierzy się u psa leżacego na boku od wewnętrznej strony łapy (pachwina).NIE może być dł tylnej łapy 17cm u teriera o wys 28cm bo to jest dł łapy jamnika miniaturki o wys 22cm . To samo się ma do długo ci tego CIAPKA .Jeżeli w trakcie mierzenia sa watpliwosci badz pytania proszę dzwonić, służę rada. Faktur nie wystawiam tylko RACHUNEK" wiec po tym mejlu wyslalam panu Piotrowi te najnowsze wymiary,czyli: A. wysokość 28.5 cm B. długość 24 cm C. szerokość tylnej łapy 7.5 cm D. długość tylnej łapy 17.5 cm E. szerokość psa 14 cm F. obwód klatki piersiowej 44 cm pan Piotr "Proszę zmierzyć Dł.od kłębu do osi tylnej łapy i dł. tylnej łapy i przesłać do mnie. Wózek od p.Moniki będzie przerabiany do rozmiarów tego psiaka.Stąd ważne jest aby wymiary były prawidłowe"
  14. [quote name='Monia70'] Ja deklaruje wysyłę wózka na swoj koszt do Wrocławia.Trzebaby było zapłacic ok. 100 zł za przeróbke + ok 40 zł za wysyłke juz gotowego wózka od p.Piotra. [/quote] [COLOR=Red][B]Koszt zostanie pokryty z tych 300 zl , ktore uzbieralam :). Reszte wysle Josi na inne potrzebne "gadżty":) [/B] [COLOR=Black]Czekam z wielka niecierpliwoscia :)[/COLOR] [/COLOR]
  15. ojj ta sunia to sama slodycz, swojego czasu kolegowala sie z niemalże identyczna lalunia. Tamta była gnebiona przez psy, w tym momencie juz w nowym domku. I ta musi miec swoj kąt, bynajmniej nie ten schroniskowy, w tym jej nie do twarzy! Jest wystraszona, ale jak juz przyjdzie do pieszczot, to jest w 7 niebie :) Zero agresji, potrzeba milosci !
  16. [quote name='red']Wiem, że miał mieć rtg łapki tylniej, bo nie stawał na niej. Był z wypadku, jeśli ktoś by go szukał, pewnie już by był w schronisku. Makuu, zrób zdjęcia i dowiedz się jutro co się da. W niedzielę będziemy rano w schronisku po Mikiego, jedzie z nami do Przemyśla.[/quote] ułoooo :) piekne zakonczenie dnia ! wreszcie szczotek sie doczekal :) A Błekit , ręce mi opadly, ze taki diament u nas w schronie! cudooooo, szybko domek, i tak ze sie jeszcze o niego nie pozabijaliscie :]
  17. [quote name='Monia70']Z p.Piotrem kontaktowała sie już chyba pani Stanisława.Oto co napisał p.Piotr [COLOR=mediumturquoise]Dałoby się przerobić pod warunkiem, że wymiary są realne. Pani, która przesłała mi zdjęcia psa pytała się o koszt nowego wózka. Może poczekać na jakiegoś Jamnika atu zrobić nowy?.Przeróbki to koszt do 100zł w zależności, co trzeba zrobić nie licząc przesyłek DHL w obie strony ok. 40zł razy dwa.[/COLOR] [COLOR=#48d1cc][COLOR=#000000][COLOR=mediumturquoise]Co Pani na [/COLOR][/COLOR][/COLOR][COLOR=mediumturquoise]to? [/COLOR] [COLOR=black]Pan Piotr pisał cos o pani o imieniu Stanisałwa.Więc mniemam, że to o p.Stanisąłwe z wątku chodzi.[/COLOR][/quote] Dokladnie tak, przedwczoraj napisalam mejla do tego pana z zapytaniem o koszt wozeczka. w odp. dostalam : "Witam Panią.Koszt nowego wózka to 350zł+koszt przesyłki . Jestem w kontakcie z moją klientką , która posiada wózek na Jamnika ,którego już nie ma. Po przeróbkach byłby chyba dobry pod warunkiem, że WYMIARY są prawidłowe ,bo te nie są .Patrząc na zdjęcia to jest terier , większy od Jamnika a te wymiary są na szczudlastego ratlerka . Proszę wykonać je wg instrukcji we dwie osoby. To bardzo ważne." nie skojarzylam ze chodzi o ciebie, ciemna głowa ;). tak czy owak wyglada na to, ze da sie wozeczek przerobic, tylko nalezy doklandie mała zmierzyc. im szybciej tym lepiej. :)
  18. [quote name='majqa']... o tym amerykanizmie nie pomyślałam...fotkę dodawałam jako pierwszą więc podstawiła się jako wiodąca. Mnie Frocia przypomniała w czapeczce małe, urocze dziecko [COLOR=Red]po kąpieli [/COLOR]!!![/quote] hehhe bo Ciagutka była wlasnie po kąpieli, bardzo meczącej zreszta kąpieli :) na moim koncie jest 300 zł na wozeczek, zatem jesli gallegro proponuje dołozyc czesc dularow na sprzet to nie ma co zwlekac. Skoro wozeczek po Dżekusiu moni nie pasuje , moze nie ma co kombinowac z przerobkami, tylko jak najszybciej zamowic jej nowa maszyne. Gadka pt. "przerobka wozka" ciagnie sie juz od dobrych parudziesieciu postow i nic z tego nie wynika. Im szybciej tym lepiej, napewno znacznie ulatwi to zycie zarowno Josi jak i Ciągutce. Jesli zas upieracie sie zeby wozeczek przerobic to , bylabym szczesliwa gdyby to ruszylo, a nie stalo w miejscu i bylo tylko gdybaniem.
  19. moze nowy rok przyniesie jakies pozytywy, oby! miki skikaj !
  20. jayo! oficjalne podziekowania dla ciebie i twoich przyjaciół ktorzy nie przeszli obojetnie kolo maleńkich. To dzieki wam zyja i maja swoje rodzinki, u nas nie mialy szans na przezycie. wielka buzka i podobnych sukcesow w nowym roku zycze :*
  21. komentarz co najmniej nie na miejscu, widac ze chyba niewiele masz wpsolnego ze schroniskiem... po pierwsze byl to pies szczepiony , przyniesiony przez wlascieli- bardzo zadbany. Niestety niedgys udomowiony , nie zdolal sie uodpornic od wirusow ktore, sa w schronisku. A mozliwosci odizolowania chorych, od zdrowych jest awykonalna...
  22. Karolcia jest w DT u jedenej z wolontariuszek. uff
  23. ahhh, ale jej dobrze :) ja to mysle ,ze pieknie komponuje sie na tle Bonusa i tej szafirowej kanapy, ze o centkach juz nie wspomne;) :> szkodaby stracic taki "eksponat":P
  24. gallegro, nie obwiniaj weterynarza. Weterynarz jest wspaniala, niestety czlowiek jest tylko czlowiekiem i nie wszystko w takim harmidrze da sie zauwazyc. To nie jest gabinet wetrynaryjny, do ktorego paniusie przyprowadzja swoje yorki i pudelki, tylko schronisko. Bede stala niczym mur za wetem , bo wiem, bo widze co ta osoba robi w schronisku! Wiem z jakim zapalem ratuje zwierzaki, jak przezywa gdy kolejny np. szczeniak pada przez to ze wirus go pokonuje.Czlowiek jest w pewnych momentach bezsilny, tymbardziej w takich warunkach. A co bylo z Ciagutka? Weterynarz jako pierwasza powiedziala ze nie przylozy ręki do jej usmiercenia!. Niemozliwoscia jest zbadac kazde zwierze na obchodzie i zauwzyc co mu dolega, czasu jest za malo,a zwierzat duzo za duzo...
  25. super wieści!!!! czkamy na drugi domek:)
×
×
  • Create New...