Jump to content
Dogomania

iwonaq

Members
  • Posts

    84
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by iwonaq

  1. hej a jak można tu wstawić fotkę?:smile:
  2. Postaram sie być! Mam nadzieję ze wreszcie przejdziemy na "ty" :) pozdrawiam
  3. HEHEHE a co do tych całusów i uściskó to brazowa bedzie miałą podwójną robotę, bo na pewno przyjdę z Ryńkiem-który bardzo zaangażował się w sprawę Rudzi.pozdrawiam.IWONAQ
  4. Wiewiora Moim Zdaniem Osoby Pracujące W Schonisku-zwłaszcza Wolontariusze- Zasługują Na Takie Pochwały-bo Pracować Nad Jednym Psem A Nad Wieloma Innymi, I W Dodatku Patrzeć Jak Cierpią Z Dnia Na Dzień To Byłoby Ponad Moje Siły,dlatego Mimo że O Tym Myślałam Nigdy Nie Zostałam Wolontariuszką W Schronie.tak Samo Ma Się Sprawa Z Ludzmi, Jako Wolontariuszka W Hospicjum Bardzo Wszystko Przeżywałam I Trudno Było Mi Się Z Tym Wszystkim Pogodzić.wiem że świata Nie Da Sie Uratować Ale Jeśli Rudzia Ma Być Szczęśliwa To Zrobię Co Będę Mogła. Ktoś Kiedyś Powiedział Bardzo ładne Słowa - Kto Uratuje Jedno życie To Jakby Cały świat Uratował! Dedykuje Je Wam!!!!iwonaq
  5. Zgadzam się z Wiewiórą!!!!!gdyby nie Brazowa Rudzia nie byłaby bym czym teraz jest, i nas wszystkich by tu nie było. Trzymaj tak dalej Wiola!!!
  6. Już nie mogę się doczekać!!Oczywiscie na sam początek pojdziemy do weta-dowiem się czy w jej przypadku możliwa jest operacja oczu!!!Trzymajcie kciuki,hehe już tak się ciesze na nią, ale ostateczna decyzja czy i komu Rudzie powierzy należy do Brazowej.Pozdrawiam
  7. Brazowa powinnam jeszcze podziekować Ci za zaproszenie tutaj,czytając ten wątek można na prawdę sie wzruszyć,wczoraj go przeczytaliśmy-jejku jest super, że tacy ludzie jak Wy tutaj są!!!:calus: dla wszystkich!!! Czekam na wieści o sterylce !!!
  8. WSZYSTKO zaczęło się od tego, że Ryniek wszedł na Allegro szukać auta, więc jak zawołał mnie, abym na coś spojrzała, to myślałam, że chodzi o kolejne ogłoszenie motoryzacyjne. Jak zobaczyłam tego biednego pieska i przyczytałam tekst Brazowej to się popłakałam, nie mogłam dojść do siebie. Już wtedy podjęłam decyzję, że chcę tego pieska przygarnąć. Utwierdziłam się w tym przekonaniu, gdy zobaczylismy ją w schronisku. Nie wiem czy te "niezdecydowane twarze" powyżej odnoszą się do nas, jeśli tak to Brazowa jest bardzo spostrzegawcza, a myślałam, że podczas naszej wizyty zajmuje się wyłącznie Rudzią. W naszym przypadku niezdecydowanie nie odnosi się do tego CZY chcemy ją wziąć ale do tego jak Rudzia zaaklimatyzuje się w nowym domu, bez Brazowej i z nowym psim towarzyszem, no i oczywiście z nami. Pozdrawiamy wszystkich zainteresowanych losem Rudzi!Iwona i Ryniek:bye:
×
×
  • Create New...