Jump to content
Dogomania

kasia14

Members
  • Posts

    5226
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kasia14

  1. [quote name='malawaszka']czy ktoś ma telefon do Piechci?[/QUOTE] Nadal potrzeby czy już masz?
  2. Saba była ostatnio na spacerze. Staruszka nasza :( Ogłaszam ją właśnie, z takim tekstem (lub krótszą wersją na określone portale). Wiem, że strasznie się rozpisałam a niektórym ludziom nie chce się czytać tak długich ogłoszeń. Ale jej historii nie da się zamknąć w 3 zdaniach. Ktoś, kto naprawdę będzie chciał jej pomóc, przeczyta całość.... ''Ludzie wolą udawać, że pewne miejsca, problemy, nie istnieją. Bo tak łatwiej, prościej się żyje, w pozornej nieświadomości. Ja jednak proszę. Popatrz na ciernienie, którego wolałbyś nie widzieć. Przeczytaj historię, której wolałbyś nie znać. I dopisz do niej szczęśliwe zakończenie, ponieważ tylko Ty możesz to uczynić, atramentem miłości.[B] Saba to jedna ze 150 psów przebywająca w schronisku, jednak to właśnie ona najbardziej potrzebuje pomocy. Mając niespełna miesiąc trafiła do schroniska, tutaj spędziła najważniejsze chwilę swojego życia, w strachu, niepewności. Los połączył jednak ścieżkę jej życia z pewnymi ludźmi, którzy postanowili ją adoptować. I tak Saba, przez następne 8 lat wiernie i oddanie służyła swoim właścicielom, obdarzyła ich miłością i zaufaniem. Teraz wyobraź sobie jej uczucia, gdy ponownie znalazła się w schronisku. Odprowadzona do boksu przez osoby, które kochała, patrzyła nic nie rozumiejąc jak odchodzą i zamykają furtkę nawet nie oglądając się za siebie. Jej świat przestał istnieć. W jednej sekundzie straciła wszystko, co posiadała, ponieważ… zabrakło dla niej miejsca podczas przeprowadzki do mieszkania w bloku. [/B] [B]Od2 lat Saba wypatruje ich powrotu. Smutna, zrezygnowana leży w rogu boksu. Podupadła na zdrowiu, przeszła operację guza na sutku, na szczęście okazał się łagodny i nie dał przerzutów. Jedynym przyjemnym momentem dla Saby to chwila spaceru. Saba jest suczką bardzo łagodną i przyjacielską, lubi pieszczoty. Pięknie chodzi na smyczy. Jest zgodna z innymi psami i suczkami. Spokojna, opanowana. Ma 10 lat. Sabie nie zostało wiele czasu. Gwarantuję, że będzie dobrym przyjacielem domu i rodziny. Proszę, nie pozwólmy, aby swoje życie zakończyła w schronisku, odeszła zapomniana przez wszystkich, przez nikogo nie kochana. Jeżeli myślisz nad pomocą dla tej wspaniałej suczki, nie zwlekaj, nie oddalaj od siebie chęci pomocy…. Ponieważ nigdy nie wiadomo, kiedy będzie za późno. Tel. [/B][COLOR=black]692486565 lub mail [EMAIL="piechcia15@poczta.onet.pl"][COLOR=black]piechcia15@poczta.onet.pl[/COLOR][/EMAIL], drugi nr: [B]793 046 770(czynny po godz. 17 oraz w weekendy)[/B] [EMAIL="aga.s1948@gmai.com"]aga.s1948@gmai.com[/EMAIL] [/COLOR]
  3. Ostatnio 'na mieście' widziałam na spacerku ze swoją nową rodziną szczęśliwego i uśmiechniętego Ediego ;) [CENTER] [IMG]http://img227.imageshack.us/img227/2844/p12503673111099.jpg[/IMG] [/CENTER]
  4. Magda, a czemu nie biorą jej bezpośrednio ze schroniska? Mi tam się wydaje, że Bumiś raczej trzyma linię.... Chociaż fajnie by było, gdyby mógł dostawać jakąś dobrą karmę, bo pewnie dostaje 'gotowane'....? Na pewno wyszło by mu to na dobre, dla żołądka i sierści też....
  5. [quote name='Romka']Czytam ze zrozumieniem ;)ale jagdterier bez spacerów tak długo...próbowałam Was pogonić trochę.:lol:Wykorzystujcie zainteresowanie osób niewiązanych ze schroniskiem.;)[/QUOTE] W schronie jest 150 psów, a nas raptem kilka, jeszcze ciężko się jest zgadać aby być w tym samym czasie. Pełno psich oczu błagających o wyjście, powiedzmy, bezproblemowych boksów. Takich jak Grzesia jest kilka, może z 3-4 i niestety wychodzą dużo rzadziej właśnie z tego względu, że są w nich psy bardzo zadziorne, nikt nie chce często ryzykować, bo miałyśmy kilka nieciekawych sytuacji, gdzie psy trzeba było rozdzielać po spacerach po innych boksach, bo tak się gryzły:(
  6. [quote name='Romka']Ja tez podnoszę i mam nadzieję,ze doczekamy się choć krótkiej informacji o tym co słychać u Grzesia i czy był na spacerku.[/QUOTE] Niestety nie był...:( U Grzesia bez zmian.
  7. Pomożemy ;) zapytaj zuzi, jaki ma zazwyczaj nick na tych portalach albo jaki tytuł mają ogłoszenia Bumisia, wtedy łato będzie je odszukać ;)
  8. [quote name='piechcia15']noo fajne allegro:) tylko mi sie otworzyło tak, że nie widziałam końcówek zdań po prawej stronie,a le może to wina mojego kompa. Aha Katarzynko i zamiast "dobrym duszą" dałabym "dobrym duszom" :diabloti::diabloti::diabloti: aha i można by dodać miejscowość w jakiej przebywa albo chociaż "okolice Sochaczewa" U mnie wyświetla się dobrze wszystko. Dzięki, już poprawiłam te dusze, dodałam, gdzie przebywa ;) Chyba muszę znowu zacząć czytać książki bo stanowczo za często się zastanawiam jak coś napisać, tylko kiedy znaleźć na to czas....?:( O kłopotach zdrowotnych Dosi nic nie pisałam, bo liczę na to, że niedługo już się wszystko wyjaśni i unormuje....
  9. Czy ta sunia, Norka, jest jeszcze w schronie? [IMG]http://img710.imageshack.us/img710/528/p12502337017291.jpg[/IMG]
  10. Zaktualizowałam Dosi allegro. Jeżeli ktoś by chciał je wyróżnić i mógłby pomóc finansowo to zachęcam ;) http://allegro.pl/show_item.php?item=1176137125
  11. Oj tak, Bumiś dobrze się u nas czuje, jako jeden z nielicznych chyba. Sam z uśmiechem na pysku wraca do boksu.... Marzy mi się dla niego dobry dom, stały, na ostatnie lata. Myślę, że to właśnie to, czego Bumek potrzebuje, nie tymczasy kojcowe, bo on kojec ma swój własny od długiego czasu, spacery jako tak, tylko właśnie dom....
  12. Widzę, że Dosieńka ma problemu z jelitami:( Trzymam kciuki, żeby wszystko się unormowało. W 1 poście napiszę informację, że rozliczenie znajduje się w poście 5. Tak chyba będzie najwygodniej.... ;)
  13. Kasia zaraz wyjeżdża (ok. 3 ) i przyszła dać wszystkim wirtualnego buziaka ;) Wracam ok. 25.07. Co do pierwszego postu, to pisałam do moda, ty również, a efektów brak. Może spróbuj Magda jeszcze raz, bo ja już nie mam czasu, przepraszam.
  14. Jak uważasz w takim razie ;) Można jeszcze na obróżce napisać inny numer tel. bo w sumie na tej Dosi jest tylko nazwa miejscowości (pabianice) i i tak musiałby ktoś szukać w necie numeru do schroniska, a dodzwonić się też można tylko w określonych porach i nie każdy pracownik wie o co chodzi ;)
  15. Ewanko tą przywieszkę schroniskową można zdjąć, niech już ma za sobą ten etap ;)
  16. A, jak na miesiąc to spokojnie jeden worek ;) Ja po prostu mam małego psa w domu (4kg) i kompletnie nie mam rozeznania ile je pies większy w dalszej perspektywie ;) To proponuje tą http://allegro.pl/item1128277475_brit_adult_15_kg_2_kosci_18_cm_gratis.html ;)
  17. Naszym kontem zarządza piechcia15 i Ewanko to do niej proszę wyślij numer konta i ustalcie sobie, jak się rozliczamy ;) Myślę, że można zastosować Frontline, on działa też przeciw kleszczą jak dobrze pamiętam a w tym roku ich wysyp:( Co do karmy to zastanawiam się, na ile Dosi starczy 15kg? Bo myślę, że można zamówić coś z tego 15kg lub 30kg, jakoś tak, zeby starczyło na dłużej aby nie dokupować ciągle, zdecydujcie bo ja kompletnie nie wiem ile pies tej wielkości zjada ;) : Brit 15kg http://allegro.pl/item1128277475_brit_adult_15_kg_2_kosci_18_cm_gratis.html Brit 2x15kg http://allegro.pl/item1128277476_brit_adult_2_x_15_kg_2_kosci_18_cm_gratis.html Lub Purina http://allegro.pl/item1146334564_purina_dog_chow_adult_active_with_chicken_15_kg.html http://allegro.pl/item1146334567_purina_dog_chow_adult_active_2_x15_kg_plecak.html Obraczus, my dołożymy oczywiście do karmy, nie wiem tylko jak będzie wam wygodniej (piechci i tobie) czy piechcia zamówi i zapłaci a ty dopłacisz ile możesz czy na odwrót ;)
  18. Super :) Myślę, że niedługo można zacząć już ogłaszać Dosię, bo zanim domek się znajdzie to pewnie minie trochę czasu, a jeśli będzie wcześniej to i tak będzie musiał poczekać, aż Dosia się w pełni zaaklimatyzuję, będzie miała sterylkę, dojdzie do siebie i dopiero siup do siebie....
  19. Allegro jest super, tylko tak sobie myślę, że może powinno się dodać w nim coś o Bece? O jej charakterze, stosunku do ludzi/zwierząt, ile ma lat.... ;)
  20. Post 7 - jamnikowaty z Pabianic - poszedł do adopcji ;)
  21. Wiem, ale mimo wszystko, nie lubię jak zabierają od nas takie psy. To mija się z celem, mógłby pojechać jakiś inny, nieadopcyjny tu. A ją napewno ktoś by wziął, może znajomi tego kogoś widzieliby psa ze schronu, że taki ładny i też kiedyś dla siebie by poszukali, no wiecie o co mi chodzi. Często ktoś bierze psa, a rodzina nie może się nadziwić, że to pies ze schroniska bo taki fajny :)
  22. Ewanko te szeleczki ze schronu są ciut maławe, także jak Dosia troszkę przytyje to koniecznie trzeba je zmienić. I jeden paseczek trzeba przyszyć, tam przy części 'obroży' szelek, przy zatrzasku od drugiej strony bo się odkleił i istnieje szansa, że po prostu wypadnie i wtedy zatrzask puści;) Jakby Dosia coś potrzebowała to pisz ;) Cieszę się, że wszystko dobrze wyszło!
  23. Dajcie znać jak będziecie już na miejscu ;)
×
×
  • Create New...