Jump to content
Dogomania

MaxSta

Members
  • Posts

    1546
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by MaxSta

  1. Wiem, ale to nagminne jest podrzucanie do schronisk, azylów, domów ludzi pomagającym zwierzętom. Koło moich rodziców na działkach mieszka bezdomny człowiek opiekujący się psami, znalazł cel w tym brutalnym życiu. Codziennie robi objazd okolicznych sklepów i zdobywa dla zwierzaków jedzenie. Ludzie z osiedla mu pomagają. Ciągle podrzucają mu nowe psy. Najbardziej mnie wkurza kobieta, która zostawiła tu swojego dobermana i przyjeżdża go odwiedzać.
  2. Dogomaniacy do dzieła trzeba rozruszać Azylkowe wątki, Do roboty oprócz Falonka są tu inne pieski [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=50261[/URL] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=32150[/URL] starsze psy [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=32136[/URL] małe psy [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=32063[/URL]
  3. Co się dzieje z Lucky'm co mu jest? Badania? Wyniki?
  4. Coraz bardziej podoba mi się ten piesio.
  5. Frodo ma łapki wyprofilowane jak mój Jamnior. :-)
  6. Huba będzie dużą sunią, chyba przez naprawdę duże "D".
  7. Moja Babcia miała kiedyś On-ka Oskara. Wyrósł na potężnego psa, tak dużego że Babcia nie mogła sobie dać z nim radę i oddała go sąsiadom (dodam że działo się na wsi). Z koleji sąsiedzi oddali go znajomemu myśliwemu (myśliwstwo przypomnę to takie zbo...nie). Ale nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło myśliwy prawie ślepy więc nie poluje, Oskar ma wybieg z ogrodem i dostęp do łóżeczka domowników :-). A moja Babcia ma teraz suczkę Sonię(znalezioną przez mojego wujka w lesie powieszoną jako szczeniak i przez niego uratowaną). A ja mam Borysa ( synek Soni) moi rodzice Pepina (bliźniak Borysa) i można by jeszcze wymienić cztery dobre domki rodzeństwa Borysa i Pepina.
  8. I znowu jestem rozczulają mnie te psie staruszki. Widać w oczach mądrość.
  9. Zębatek to mój ulubieniec. Jak się na niego patrzy to odrazu pojawia się uśmiech. Jest wspaniały.
  10. W górę Zaborek!!!
  11. Borys wczoraj zrobił akcję. Kupiliśmy mu kaganiec dla psów szczekających taki z pętelką na pysk. Oczywiście zobaczył suczkę. krok 1. Paść na ziemię. krok 2. obserwacja. krok 3. po zwóceniu uwagi innego psa rzucić się do gardła. no i oczywiście rzucił się, najpierw szczeknął - pętelka się rozerwała, i pociągnął - obróżka się rozerwała. Bożę jaki wstyd, na szczęście nie gryzie "tylko" szczeka. Pan był wyrozumiały ale powiedział że Borys powinien mieć mocniejszą obrożę (ta była najmocniejsza z oferowanych). I znowu metalowy kaganiec i zaciskowa obroża.
  12. Jeśli ma być dialog to jest dialog do wcześniejszej wypowiedzi :-) Tak masz rację MaxSta. Staruszki w górę.
  13. Ach mieć dom z ogrodem. Tyle wspaniałych piesków do adopcji.
  14. No nie ja też mam na imię Bartek. :-)
  15. Super!!!!!!!
  16. Sądzę że jakby poznał moją teściową (to by doszedł mu kolejny problem) to by ją polubił. Jej problem ze zwierzętami jest taki że uważa się za znawczynię co z boku śmiesznie wygląda. A i rozmawia z żółwiem, który podobno jej słucha. Hehe wszyscy wiedzą że żółwie są głuche. Co dziwniejsze jak go woła to ten przychodzi.
  17. O widzę dlaczego miski metalowa są lepsze od plastikowych!!!
  18. No i jeszcze jeden azylant! W górę Ozi!!!
  19. Jak Jery dogaduje się z innymi psami i z kotami?
×
×
  • Create New...