-
Posts
24578 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Rudzia-Bianca
-
Wielkie zmiany w życiu Reksia vel Rockyego :) ...
Rudzia-Bianca replied to Paolina's topic in Już w nowym domu
Zadzwoniłam do pana umówić się na odbiór Reksika i dowiedziałam się że on Reksia nie chce tzn chce ale w międzyczasie ojciec załatwił od znajomego psa i kota , które mają przyjechać w przyszłym tygodniu :( Tak więc Reksiu nadal bez domu, bez niczego :( -
Franek - potrącony przez samochód - porzucony w rowie
Rudzia-Bianca replied to Psia Szkoła's topic in Już w nowym domu
[quote name='elik']Zaglądam do Frania i czekam na bazarro :)[/QUOTE] Może uda się dziś go wystawić :) Fajne fanty będą - nowiutkie paputki wełniane i psi kalendarz adwentowy m.in ;) -
Franek - potrącony przez samochód - porzucony w rowie
Rudzia-Bianca replied to Psia Szkoła's topic in Już w nowym domu
No to ruszamy z akcją ogłoszeniową :) [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/236061-BAZAREK-OG%C5%81OSZENIOWY-Pom%C3%B3%C5%BCmy-zwierz%C4%99tom-z-kieleckiego-schroniska-DO-20-12?p=20079648#post20079648[/url] Franek gotowy do adopcji , pokazujcie go znajomym i znajomym znajomych :) Szukamy mu DT bo nie może wiecznie w klatce w gabinecie siedzieć ...no i oczywiście domu domu prawdziwego kochającego takiego na zawsze - należy mu się w końcu ;) -
Wielkie zmiany w życiu Reksia vel Rockyego :) ...
Rudzia-Bianca replied to Paolina's topic in Już w nowym domu
[quote name='Tooom']Porozmawiam z moją połówką mógłbym go wziąć do końca roku przetrzymać ale raczej w grę wchodzi garaż z pierzynką cieplutką :P. Gosia od kiedy dokładnie jest reks w hoteliku pamiętasz ?? Ja już jedną 100-wkę zapłaciłem drugą oczywiście jeszcze zdeklarowałem. PS. niestety aniołki nadal nie pomalowane :D[/QUOTE] Oczywiście że pamiętam masz w poście wyżej ;) od 12 listopada . Zapłaciłeś w hoteliku ? Bo ja nic nie wiem na ten temat ? W gabinecie chyba nic nie jest zapłacone z tego co mówiły panie dr , byłam wczoraj ale miały taki młyn że nie dowiedziałam się dokładnie o finanse . No to z aniołkami pewnie przed Świętami ciężko będzie się wyrobić :( Tooom , nie wydaje mi się żeby to był dobry pomysł z zabieraniem Reksia do Ciebie. On jest słaby psychicznie, z tego co mówiła pani Marta , bardzo przywiązuje się do ludzi, znowu przeniesiony do Ciebie będzie miał mętlik w głowie, pewnie dopiero co o Tobie zapomniał . [COLOR=#008000][B]Wpłynęło 40 zł deklaracji od Panna Marple - pięknie dziękuję :) [/B][/COLOR]:Rose::buzi: -
Zbudujmy zagrodę dla Donlda - pozwólmy mu żyć !
Rudzia-Bianca replied to Tymonka's topic in Już w nowym domu
Ode mnie kasa poleci za chwilę :) -
RAMBO-MISIO u irenas-najcudowniejszy DS!!!
Rudzia-Bianca replied to wegielkowa's topic in Już w nowym domu
Zaglądam do skinka :) -
Skrajnie wyczerpany Fred - już radosna psia dusza w NOWYM DOMKU!
Rudzia-Bianca replied to keria's topic in Już w nowym domu
[quote name='keria']Rudzia posłałam na Twojego maila plakacik do druku! Dzięki.:lol:[/QUOTE] Tak jest dostałam , już wydrukowany , wprawdzie tylko czarno biały , dziś zawiozę do pań dr :) -
[quote name='*zaba*']hehe, to co ja robie daaaleko od skrabkow lezy :)[/QUOTE] Pokazać chyba jednak możesz :)
-
Franek - potrącony przez samochód - porzucony w rowie
Rudzia-Bianca replied to Psia Szkoła's topic in Już w nowym domu
Zaglądam do Franciszka. W przygotowaniu bazarek dla niego . A na bazarku ogłoszeniowym wykupiłam mu ogłoszenia. Tzn mam nadzieję że załapaliśmy się na pakiecik ;) Jutro będzie wiadomo . -
Posrebrzana Morka i podpalaniec Hasan:) Azuś [*] Negruś [*]
Rudzia-Bianca replied to Dobcia's topic in Foto Blogi
No właśnie co z Wami ? -
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
Rudzia-Bianca replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
O to jak pierogi dają , to muszę na jakiś transport się załapać ;) -
Wielkie zmiany w życiu Reksia vel Rockyego :) ...
Rudzia-Bianca replied to Paolina's topic in Już w nowym domu
[quote name='paula_t']Żebyś wiedziała, że uparte ;) Gosiu, czyli jak z kwestiami finansowymi? Wpłacać?[/QUOTE] [B] Wstępnie z wyliczeń wychodzi mi [/B] 585 zł hotelik od 12 listopada do 20 grudnia zakładając ( 39 dni po 15 zł ) w tym już transport na kastrację i z gabinetu i na badania za kilka dni 300 zł kastracja, leki , szczepienie ( to takie moje wstępne wyliczenia , jutro postaram się dowiedzieć dokładniej ) czyli ok. 900 zł nam powinno wystarczyć w optymistycznej wersji jak nie będą potrzebne badania dodatkowe . mamy 40 zł deklaracja Panna Marple ( wpłaciła już listopad/grudzień ) :loveu: ok. 200 zł z mojego 1 bazarku 70 zł z mojego bazarku na inne psiaki , z którego mały szczeniak Mikuś podzielił się kasą z Reksikiem :) będziemy mieli ;) 100 zł deklaracja Toom 50 zł deklaracja agata51 ( wpłata w tym tygodniu będzie ) 10 zł paula_t 30 zł ang 15 zł z bazarku szklankowego ale na razie brak odpowiedzi od jedynej kupującej drugi bazarek kartkowy idzie kiepsko jak na razie :( czyli pewnej kasy mamy na razie ok. 515 zł więc gdybyś Paula mogła to na pewno nam to bardzo pomoże . Zaraz wyślę Ci nr konta - dziękuję bardzo :loveu: -
[quote name='*zaba*']fajny ten sklepik, w pozostalych jeszcze nie bylam. Chodzi za mna bindownica, ale chyba dlugo chodzic bedzie... :([/QUOTE] No bindownica fajna jest :) A Ty coś scrapujesz moja droga ? i nic o tym nie wiemy ?
-
Wielkie zmiany w życiu Reksia vel Rockyego :) ...
Rudzia-Bianca replied to Paolina's topic in Już w nowym domu
[quote name='MTD']Rudzia, jechałyśmy autem z pauli bratem, który sprawdzał trasę przed wyjazdem i nawet mapkę sobie narysował.. tyle, że nie do tej miejscowości ;)[/QUOTE] Już rozmawiałam z Paulą , uparte to jak osioł i kasy nie chce - więc ślicznie dziękuję raz jeszcze :) [quote name='Panna Marple']Przelalam swoją deklarację stałą dla Reksia za dwa miesiące (listopad, grudzień)-40zł[/QUOTE] Panno Marple , dziękuję pięknie :) Jak wszytsko dobrze pójdzie Reksik na Święta powinien już być w domu :) Na razie nie znamy wszystkich kosztów , dostaniemy zbiorczy rachune z Gabinetu i za hotelik też całość będziemy płacić . Rozmawiałam z włascicielką hoteliku- zgodziła się żeby Reksik został u niej do czasu wyjazdu do nowego domu . On się bardzo szybko pzyzwyczaja do ludzi, nie można mu większego mętliku w łebku robić, a poza tym w tym hoteliku jest w ogrzewanym pomieszczeniu co przy jego nerach/pęcherzu ma znaczenie . Wielkie dzięki :) -
Wielkie zmiany w życiu Reksia vel Rockyego :) ...
Rudzia-Bianca replied to Paolina's topic in Już w nowym domu
[quote name='Tooom']Nigdzie nic takiego nie napisałem. Ale lepszy łancuszek i pełny brzuszek, niż kojec i głód.[/QUOTE] Lepszy pełny brzuszek nie łańcuszek ...ale to pokłócimy się odwożąc Reksika ;) [quote name='Mazowszanka']No niestety, domów dogomaniackich z luksusami jest mniej niż potrzebujących psów. Dlatego należy godzić się na średnią krajową o ile psu nie dzieje się ewidentna krzywda.[/QUOTE] Jasne Mazowszanko, zwłaszcza że Ci ludzie kochają swojego psa i na pewno krzywda się mu tam nie stanie . -
Wielkie zmiany w życiu Reksia vel Rockyego :) ...
Rudzia-Bianca replied to Paolina's topic in Już w nowym domu
Tooom łańcuch nigdy nie jest dobry , nie wmówisz mi tego ... Co do Reksia - strasznie Wam dziewczyny dziękuję , szkoda ze pobłądziłyście i tyle czasu zmarnowanego :( masakra . Monika czyim samochodem jeździłyście ? Komu kasę do paliwa choć dorzucić . Miało być max 50 km a nie 140 :( Twój opis MTD oczywiście że wkleję ;) [QUOTE]Cześć Małgosiu, wieś jak to wieś, nie ma co się spodziewać, że ludzie oświeceni i znający się na psach tak jak my, zdarza się, owszem, ale tu się nie zdarzyło. "Książeczka zdrowia psa? A co to w ogóle jest?" itp. Pies na łańcuchu u sąsiada, bo niby agresywny, mówię, że może agresywny, bo na łańcuchu? Nie, nie, agresywny i już (swoją drogą, łańcuch może miał pół metra, pies może krok mógł zrobić, będę szukać kogoś w sprawie interwencji tam). Budy są dwie dla tego obecnego psa, niby ocieplone, ale wg mnie na śmietnik się nadają. Na szczęście pies lubi przebywać na zewnątrz i to było widać i może siedzieć w domu, zimę spędza w domu. A no właśnie, zwierzęta ludzie kochają, to widać, może niekoniecznie wiedzą dokładnie jak się nimi opiekować i jakie są psie potrzeby, ale serca mają dobre. Wzięłam suchą karmę żeby zobaczyć czy faktycznie pies nic nie je poza chlebem, rzucał się na nią jak na kiełbaski. Państwo opowiadali, że lubi chleb z pasztetem, surową marchewkę, pietruszkę, seler, że nawet truskawki na polu zjada. Psiak jest grubiutki, na pewno nie głoduje, karmią go po wiejsku/domowemu. Przez dom przewinęły się koty, które sypiały na łóżku, niestety zjadły u sąsiadów trutki na szczury i zmarły. Były też swinki morskie czy coś w ten deseń, ale też się zatruły, jakaś spryskaną przypadkiem lucerną. Obecny pies ma 12 lat, mówią, że nigdy nie chorował, obecnie raczej ma pchły bo się drapał baaardzo, ale gość wie, że musi kupić kropelki, bo już kupował. Weterynarz pobliski podobno nie tylko od krów, nawet psy sterylizuje. Szczepienie coroczne w remizie standardowo. Pies nie chodził nigdy na smyczy, obroży nie nosi, bo jak się mu zakłada to się obraża. Nie boi się właścicieli, jest spokojny, sporo merda ogonkiem, cieszył się wchodząc do domu i wychodząc też. Wiedzą, że będą musieli uważać na karmienie, sól, na ucieczki. Aha, pan mieszka z rodzicami i babcią. Pracuje tylko ojciec a pan dorywczo co się trafi. Dom czysty, zadbany, porządek był, poczęstowali nas kawą, miło ugościli. Ogrodzenie jest okej, zrobiłam zdjęcie obecnego psa i podwórka już z auta bo było mi glupio, niestety nie wyszło za dobrze: [B]jak ktoś chce zdjęcia pisać podeślę na pw ...[/B] Ogólnie, oddałabym im swojego psa, ale jakiegoś większego, bo bałabym się ewentualnego zostawiania jednak w ogrodzie. Na pewno pies musi pojechać do nich już z adresówką, jeśli zdecydujesz się go tam oddać. Jak coś Cię ciekawi, to pytaj :smile: Monika[/QUOTE] Reksik na razie waży 15 kg docelowo będzie ok 20 kg myślę ważył . Jest dość wysoki na łapinach tylko chudziutki . Po rozmowach z Paulą i pw Moniki wydaje mi się że jeśli w ciągu tych 2-3 tygodni , przez które Reksik i tak musi być jeszcze w hoteliku , nie zgłosi się jakiś super hiper dom to Reksik tam pojedzie. Jutro jeszcze zadzwonię do pana . My z Toomem pojedziemy go jakby co i tak do domu zawieźć więc jeszcze porozmawiamy, pani z Amoka obiecała wizytę .To jest to czego nienawidzę najbardziej w psich sprawach ... podejmowanie tych decyzji ... Paula Monia- dziękuję :loveu: -
Wielkie zmiany w życiu Reksia vel Rockyego :) ...
Rudzia-Bianca replied to Paolina's topic in Już w nowym domu
No Reksik , Twój los się waży ... Ciotki powinny być już na miejscu :cool3: Grzybek jutro zmienia adres :)