Jump to content
Dogomania

Rudzia-Bianca

Members
  • Posts

    24578
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Rudzia-Bianca

  1. [quote name='elaja']Większość psów zabranych z tego schronu ma złogi kamienia na zębach . Chyba to z powodu karmienia - na okrągło kasza z dodatkami , nic twardego co umożliwiałoby ścieranie kamienia. Jantar , który jest u mnie od tygodnia ( w schronie przebywał 1,5 roku ) ma również ten problem , wprawdzie karmiony jest teraz tylko suchą karmą i część kamienia usunęła się samoistnie , ale pozostałe złogi trzeba usuwać u weta. To samo było u Daisy i u Karmela .[/QUOTE] Nie wiem czy to też nie kwestia wody , u mnie chyba tak jest :( Mimo że jedzą już teraz tylko suche żarło , i Bazyl i Biana mają kamień jak cholera, trochę lepiej jest jak przechodzimy na wodę mineralną :(
  2. [COLOR=#ff0000][B]No to ja z reklamą , niby nie moją a jednak trochę moją ;-) Powstał bazarek dla dobermanów z moimi zakładkami , straszna tam cisza , trzeba by rozruszać trochę bazzarro - Ekipo da się ;-) [/B][/COLOR] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/237128-cuda-dla-doberman%C3%B3w%21-zak%C5%82adki-notesik-d%C5%82ugopisy%21-do-16-grudnia-super-na-prezent"]http://www.dogomania.pl/forum/threads/237128-cuda-dla-dobermanów!-zakładki-notesik-długopisy!-do-16-grudnia-super-na-prezent[/URL]!!!
  3. Plan dobry :) oby się udało :) trzymam kciuki :)
  4. [quote name='Linda99']Dzisiaj rano rozmawialam z Panem Tomkiem u ktorego w hoteliku jest Ben.Narazie wszystko jest dobrze, Ben je i spi caly czas.Po tych przejsciach w NT to nic dziwnego.Ben dostanie tez ekstra legowisko do spannia zeby mial wygodnie i przytulnie.Jak dotra wyniki badan to bedzie wiadomo co trzeba robic dalej.[/QUOTE] Niech chłopak odsypia i się regeneruje i szybko dochodzi do siebie:)
  5. Są jakieś wieści o wczorajszych szczęśliwcach , zwłaszcza tym jednym ;) Jak mu minęła pierwsza od dawna mam nadzieję spokojna ciepła i bezpieczna noc .
  6. [quote name='dogses']Tylko jak ja mam podejść do tego faceta jak nie wiem kto to? Nie wiem gdzie mieszka, kim jest. Teraz się też zorientowałam, że nawet nie ma numeru telefonu do tej kobiety co była na spotkaniu TOZ - ona była tam pierwszy raz i już pewnie nie przyjdzie. Mój numer ma, bo napisałam go na tablicy. Straż Miejska nie jest nastawiona pro-zwierzęco - w Świdnicy NIKT nie jest tak nastawiony. Wpiszcie sobie w Google "agresywne psy odstrzelone świdnica" - to potrafią jedynie nasi urzędnicy. Już próbowałam się czegoś dowiedzieć na SM - mówią, że przekazali sprawę Policji i nie wiedzą nic na ten temat (czyt. nie interesuje ich to). Na komendzie Policji też byłam - nikt nie umiał mi udzielić informacji. Może się tym zainteresowali, ale szczerze wątpię. Myślę, że nie trzeba usuwać postów - wątpię czy ktokolwiek związany z tą sprawą będzie szukał w Internecie informacji dotyczących Hepiego. U nas zwierzęta są problemem i jak jakiś "zaginie w akcji" to dla nich lepiej. Hehe, no to będę uważać na "ludzkie" normy ;)[/QUOTE] O tym że SM nastawiona pro zwierzęco napisałam na podstawie tego że zgłosili sprawę na policji, jest jakaś wzmianka o tym , u nas nikt by palcem nie ruszył .SM na pewno nic by nie zgłosiła, no ale skoro tak piszesz to będzie trudno ustalić samemu . A służby może i nie zrobią gościowi sprawy o znęcanie nad psem, ale już Tobie za kradzież psa owszem . To jest dziki kraj ...
  7. [quote name='Psia Szkoła']Franio ma DT i święta zabezpieczone. Nadal szukamy DS![/QUOTE] O a ja szukam i szukam Franka bo zapomniałam że mam go w podpisie ... idę spać bo już zaczynam fiksować ...
  8. A i super by było zaintereswac sprawą jakąś Fundację , która nie boi się robić zamieszania ,szumu medialnego ;) i żeby najlepiej ta fundacja złożyła zawiadomienie do Prokuratury ;)
  9. O matko ile tu się dzieje . Ja podeszłabym do SM i pogadała z nimi żeby podjechali do gościa żeby napisał im zrzeczenie się własności psa, albo nawet pojechała z nimi albo poszukała kogoś z Fundacji jakiejś żeby pojechał . Ale na spokojnie, udając że się chce dobrze dla gościa i psa . Z tego wszystkiego wynika że w SM są jakoś pro psio nastawieni . Ja takie sprawy załatwiam po dobroci, ,tłumaczę gościowi ze dla dobra psa , zajmie się nim fundacja, że skoro on nie jest w stanie zapewnić mu tego co dla niego najlepsze to powinien zrzec się praw do psa , żeby fundacja mogła go leczyć i szukać mu nowego domu . Pogadać z chłopem tak jak blondyneczka idioteczka , to czasem na nich działa . Nie zarzucać mu nic, nie straszyć itp , jak powie że kocha pieska ( ostatnio dwóch żuli tak mi właśnie wmawiało że nie zrzekną się praw do psa bo go kochają - potem okazało się dlaczego sąsiedzi płacili im kasę żeby mogli wchodzić na ich posesję karmić tego psa ) to wytłumaczyć że wszystko się robi dla dobra psa. jak powie że psa nie chce to tym lepiej , niech tylko napisze na piśmie i będzie miał spokój , a tak to teraz jak już wie SM, policja i pół polski to będzie musiał psa sam leczyć bo stale będzie ktoś go kontrolował . Na policji zawiadomienie możesz zawsze złożyć sama , a jeszcze lepiej napisać zawiadomienie do prokuratury . że przeczytałaś że SM ujawniła akt znęcania się nad zwierzęciem( dołączyć wydruk tego co tu wkleiłaś ) ,a wcześniej znalazłaś psa w bardzo złym stanie, który odpowiada wyglądowi temu na zdjęciu i że obecnie jest w trakcie leczenia i dostarczyć opinie wet . We Wrocławiu jest biegły sadowy wet chyba nazywa się prof Sołtysiak Zenon pracuje na klinice przy uniwersytecie . Można by się umówić do niego na wizytę , żeby on wydał opinię o psie , na razie nie formalną do sprawy , ale jak wyda ktoś taki będzie ona nie do podważenia i biegły nie będzie się bał że będzie ciągany po sądach , czego często boją się weci , bo sądy podważają na każdym kroku ich opinię twierdząc że nie są biegłymi . Ale to już ostatecznosć dla mnie , bo wtedy może się okazać że z Hepiego zrobią dowód w sprawie i doopa będzie . Ja próbowałabym uzyskać za wszelką cenę zrzeczenie własności . A no i błagam nie piszcie o planach ucieczki itp Hepiego, wbrew temu co sądzimy nie jesteśmy anonimowi w internecie , po co komu problemy dodatkowe. Pousuwałabym te posty . A i jeszcze co do badań krwi w ludzkim laboratorium - trzeba uważać na interpretację wyników, podane na wydruku normy są najprawdopodobniej dla człowieka ;) nikt nie zmienia dla psa o czym dowiedziałam się dostając prawie zawału gdy zobaczyłam że poziom amylazy u mojej Biany jest prawie 100 ( !!! ) razy wyższy niż norma . Więc wyniki trzeba porównać z psimi tabelami ;)
  10. [INDENT][URL="http://imageshack.us/a/img838/6344/hepi.jpg"][IMG]http://imageshack.us/a/img838/6344/hepi.jpg[/IMG][/URL]nie działa banerek .... [/INDENT]
  11. Paula a czy w tej Norwegii to wyrabiasz z ogłoszeniami ? Mogłabym Cię znów za jakiś czas wykorzystać ?
  12. Ja w razie co też się dorzucę , nie za wiele ale na pewno .
  13. [quote name='paula_t']Gdzie ja bez dogo, poczty i dostępu do informacji ze studiów bym wytrzymała. No i z rodzinką i TŻ-em na skypie gadam :D[/QUOTE] Kolejność prawidłowa ;)
  14. [quote name='paula_t']W Norwegii też jest internet:razz:;) Myślę, że sprawdzenie tego domku, to bardzo dobry pomysł, bo albo się okaże, że tak naprawdę domek jest bardzo fajny, a Pani nieświadomie tak to ujęła albo przynajmniej sprawdzi się warunki jakie mam Jej psiak...[/QUOTE] No tak , jakże by inaczej :diabloti: No niestety pani zgodnie z przewidywaniami nie zadzwoniła .
  15. Super że wszystko się udało i psisko bezpieczne i do tego zabezpieczone w finanse :) Teraz to już musi być dobrze :)
  16. [quote name='Figunia']Jeszcze tylko dziekuje Ci za mile przyjecie na watku[/QUOTE] :loveu:[COLOR=#ffffff]..................................[/COLOR]
  17. [quote name='Noelle']mogłabym pomóc w wizycie jak coś w krakowie ;) Przez tel. często ludzie robią różne wrażenie, raz wydawałam mix rottka ze schroniska, przez telefon babka robiła naprawdę niefajne wrażenie, małomówna, rozmowa się w ogóle nie kleiła, miałam wielkie obawy... spotkałyśmy się na żywo, faktycznie jeśli o kontakt z ludźmi to kobieta miała problem, ale w stosunku do psa... rewelacja :) spędził u niej wiele wspaniałych chwil[/QUOTE] W pełni się zgadzam :) czasem ludzie nie potrafią rozmawiać przez telefon :) w bezpośrednim kontakcie rozmowa jest zupełnie inna . Na razie pani nie oddzwoniła . Noelle dzięki :) Jakby ktoś z Krakowa był chętny na Reksia będę pamiętać :)
  18. [quote name='Mazowszanka']Warto sprawdzić Mnie poruszyło szczególnie to dawanie w doopę za ucieczki. Może tylko tak powiedziała, ale brzmi to fatalnie.[/QUOTE] No właśnie , też tak sobie pomyślałam że człowiek czasem coś powie ot tak , ja nie raz też mówię że moje dostały w tyłek , choć prawda jest taka że nigdy w życiu żadne nie dostało . Zobaczymy czy kobita zadzwoni jeszcze .
  19. [quote name='Ziutka']Cały czas siedzę po cichu i trzymam kciuki!!![/QUOTE] Ja też ...
  20. Jest szansa że Franek jest zabezpieczony na Święta :) Ale pięknie byłoby gdyby do tego czasu grzał już doopsko w swoim domku :) Franek w gabinecie siedzi większość czasu w kenelu . Wychodzi kilka razy dziennie na spacery , ale gabinet nie jest niestety miejscem gdzie pies powinien spędzać tyle czasu :( a my nie mamy co z nim zrobić :( Więc DT poszukiwany nadal ...
  21. Mam nadzieję że wszystko się wyjaśni i że uda się jutro zabrać tego psiaka i żeby on tam jeszcze był . Agnieszko ile założyłaś za transport ?
  22. [quote name='paula_t']Z opisu domek brzmi po prostu "ŚWIETNIE"....:shake:[/QUOTE] Paula a Ty miałaś być dziś wyjechana ;) :evil_lol: No tragedia :( zastanawiam się czy nie spróbować namierzyć tych ludzi , żeby sprawdzić jak się ma tamten psiak . Może gdyby przypadkiem jutro zadzwonili , to umówię się na wizytę pa żeby zrobić po adopcyjną dla tamtego , co myślicie ?
  23. No oby jutro już bez zwrotów akcji się obyło i psiaki opuściły to miejsce na zawsze . Trzymam kciuki .
  24. [quote name='Figunia']ale kciuki zacisniete do bolu! Oby wreszcie sie udalo!!!![/QUOTE] No tak zaciskamy :)
  25. Dzwoniła pani z Krakowa , ogłoszenie z Metra ,ma już psiaka wziętego ze schroniska kilka miesięcy temu, ma 4 ha ogrodzonego terenu jak twierdzi , Reks miałby być towarzyszem dla jej psa . Coś nam się rozmowa nie kleiła a pani zapytana o zgodę na wizytę pa nagle zaczęła się spieszyć i stwierdziła że jutro oddzwoni ... A nie kleiła się jak zaczęłam drążyć temat, bo jak pytałam o ogrodzenie , to powiedziała mi że ten ich psiak ze schroniska uciekł im już kilka razy ale dostał w doopę to już nie ucieka. Nawet jak zadzwoni jutro ( w co szczerze wątpię ) to nie jest to chyba dom dla Reksa .
×
×
  • Create New...