-
Posts
1879 -
Joined
Everything posted by Migori
-
Ma prośbę. Kupiłam tą książkę rok temu, chętnie do niej wracam, jednak moja suka zeżarła mi płytę DVD na której były wskazówki do książki. Czy ktoś mógłby mnie wspomóc ?
-
[quote name='gusia1972']a właśnie że była ! :) trza było podejść to Vivke byś miziała :) jaka jest Viva ?? hehe :D zupełnie inna niż Kala :) szczekliwa, bardzo akustyczna :) obżartuch większy niż Kala :D ciągle wygląda na głodną :) odważna ale ... ostrożna :) nie podchodzi na hurra do nowego psa czy człowieka ... nawet mi się to podoba :) z radości Kali na widok każdego wymiekam :) bardzo pojętna :) szybko się uczy :) - tu się nie różnią :D Kala też pojętna :) baaaardzo skoczna :) skoki na łóżko opanowała po tygodniu mieszkania z nami, tak zgrabnie ląduje :) tu przewaga jej lekkiej budowy :) trochę panikarz ... obcinanie pazurów to dla mnie tragedia :( tak sie drze jakbym jej je wyrywała noo i bardzo przytulaśna :) lubi się miziać i nosić na rączkach :) taki dzidziuś mój :)[/QUOTE] O matko kochana, moje słabe serce :placz::placz::placz: Viva była z Wami, umielam :placz: ehhh szkoda. Viva rośnie pięknie. Bedzie z niej cudna sucz. Z Twoich opisów też chyba bardziej odpowiada mi to zachowanie w stosunku do nowych, obcych ludzi i psów. Teraz tylko czekać na Vivciowe sukcesy sportowe.
-
[quote name='agaga21']ale nawet jesli ma parwo to już i tak dostał surowice. z samego rana pojedziemy na kroplówke. dziś dostał 250ml kroplówki w sumie więc powinno wystarczyć do jutra. smród niesamowity ale nie wiem czy właśnie taki jak przy parwo. :placz::placz:maleństwo kochane![/QUOTE] Racja! I tak lekarz postąpił tak, jakby to była parwo. Biedny szkrab.
-
Opowiedz coś o Vivie. Jaka ona jest? Jak Ci sie z nią pracuje? :) Szkoda że nie była z Wami w Poznaniu.
-
[quote name='zmierzchnica'] Chcę to zgłosić do dzielnicowego, myślicie, że ma to sens? Muszę mieć jakieś dowody, że kundle tak latają, czy wystarczą moje słowa i kilku świadków? Mam juz tego serdecznie dosyć. Rok pracy z psem poszedł w plecy :shake:[/QUOTE] Oczywiście, że jest sens. Może warto zrobić zdjęcie z okna, kiedy psy bedą biegały luzem po okolicy.
-
Kiedyś AngelsDream w jednym ze swoich wpisów na blogu wspomniała o "godzinie idiotów". Myślałam naiwnie, że u mnie na osiedlu takowa nie występuje. Pomyliłam się, gorzko. Wyszłam z psem przed 8, jak zawsze, cicho jak makiem zasiał, pusto. Spacerujemy i po kolei pojawiają się psy, znajome nam, bo wychodzą codziennie o tej samej porze. Jednak dziś jest dzień wolny od pracy i przed blokiem, jeden za drugim zaczęły pojawiać się psy ludzi potocznie zwanych "stonką". Zza rogu wybiega biszkoptowa labradorka, na oko półroczna i gna na złamanie karku do małego pieska, z gracją słonia wita się z nim i zaprasza do zabawy...jednak dostrzega mnie i moją sukę w oddali... wystrzeliwuje jak z procy i gna w naszą stronę. Wita się i zaprasza do zabawy, ignoruje sygnały wysyłane przez mojego psa mówiące jej że ma sobie dać spokój. Widzę podirytowanie Bory, więc wkraczam do akcji. Chwytam małą za skórę (bo obroży nie posiada) i sadzam na na ziemi, ona znowu sie wyrwa do Bory, to ja znowu ją dyscyplinuję i spoglądam na właściciela licząc (jakże naiwnie) że ruszy się i zamiast gwizdać zabierze psa. Ale gdzie tam... gwiżdże nadal. Próśb oczywiście nie słyszy, bo gwiżdże jak potłuczony... Kiedy czytałam posty na temat zachowania labradorów byłam lekko oburzona, bo sama mam labkę a moja suka tak sie nie zachowuje, sama też nie zachowuję się jak typowy właściciel laba ("on chce sie tylko pobawić/przywitać, on nic nie zrobi"). Po dzisiejszej sytuacji zrozumiałam niestety dlaczego ludziom tak przeszkadzają szalone labradory i stwierdzam, że mnie również doprowadzają do szału.
-
[quote name='Darianna']Z Brando w open, z Karmelem w Kielcach w młodzieży jeszcze a potem wchodzimy w pośrednią :diabloti:[/QUOTE] Sto Lat Brando!!! Będziemy trzymać kciuki... chociaż patrząc na to jak "wymiataliście" w Poznaniu to i bez kciuków pójdzie bombowo.
-
ActiveDog staje sie coraz bardziej popularny. Bedąc na wystawie w Poznaniu widziałam wiele piesków w tych kompletach.
-
Misia - nasz potwór potworny - zmieniam serwer zdjęć - może być bałagan
Migori replied to QQk's topic in Foto Blogi
Przybyłam bo coś czułam, że bedą nowe fociaki. Nie zawiodłam się. [url]http://lh6.ggpht.com/_b_RarydfCAY/TNQw7mEb7tI/AAAAAAAABss/LWTMOgIZ0vk/IMGP1203.JPG[/url] - te włoski na uszakach ją takie zabawne. -
[quote name='gusia1972']noo i nie podeszłaś :( a ja się rozglądałam :( ale w tym tłumie to nikogo znajomego nie dojrzałam :( nie wiesz czy ktoś to nagrywał ? mąż tylko zdjęcia robił[/QUOTE] Spóźniłam się na pokaz, jak weszłam na trybuny byłyście już w trakcie pokazu. Coś nagrałam, ale niewiele, bo było tak ciemno, że nic nie było widać. Poza tym obok mnie siedziało dziecko, które tak sie wierciło,krzyczało i tupało, że doprowadzało mnie do białej gorączki.
-
[quote name='BullWest']No właśnie wczoraj patrzyłyśmy z Aśką w Poznaniu, ale nie było nic fajnego. Znalazłam jakąś babkę na All, która robi takie na zamówienie, ewentualnie jeszcze Pullera takie mają. Poszukam:d[/QUOTE] W Poznaniu widziałam takie komplety. Z ciennobrązowej natłuszczanej skóry.
-
[quote name='agaga21'][URL]http://lh4.ggpht.com/_98UVd7b66qs/TNVsYCTmDTI/AAAAAAAACSk/Th9lJvkorjI/DSC06750.jpg[/URL] a dlaczego tej fotki nie ma jeszcze na SZKODNIKACH, coooo?:razz: zapraszam: [URL="http://tiny.pl/hrg22"][IMG]http://i53.tinypic.com/20s9jqh.jpg[/IMG][/URL] a jesienna bora baardzo mi się podoba:loveu:[/QUOTE] No cóż , ten tego... Nie wiedziałam że tak temat istnieje :razz: [quote name='Iss']ulala jaka piękna jesień i elegancja Borusława :)) miodzio :))) Madzia byłaś na wystawie w Poznaniu ??[/QUOTE] Cześć. Oczywiście że byłam, nie mogłam przepuścić takiego wydarzenia. Była fantastycznie.
-
[quote name='murakami']Bono ma mniej więcej 43 cm obwód szyi, łańcuszek jest 45 cm.[/QUOTE] Dziękuję za fotki ;) Oglądałam ten łancuszek dziś na wystawie. IPO miał stoisko. Dla mnie za "ciężki". Chciałam coś bardzo delikatnego.
-
[quote name='deer_1987']W akcji to znaczy?[/QUOTE] Dziewczyny brały udział w pokazie na Wystawie Psów w Poznaniu. Pewnie Gusia sama wszystko opowie.
-
[quote name='gusia1972']ano nie plotka :) byłyśmy :) właśnie wróciłyśmy :)[/QUOTE] Potwierdzam, widziałam dziewczyny w akcji ;)
-
[quote name='Ewa&Duffel']Magda, jaka regulacje ma ten Hamilton ? Sliczny kolor...[/QUOTE] Trudno to dokładnie określić. Ma cztery dziurki. Najmniejszy obwód to 32cm, największy ok. 43cm.
-
Erykosław pewnego pochmurnego piątkowego ranka pozbawił mnie dostępu do internetu. Siedziałam sobie na laptopiku, jak zawsze po rannym spacerze z Borusławą, przeglądałam dogomanię... nagle mnie odcieło od neta. Idę do pokoju, gmeram przy ruterze.. Nic. Gmeram przy kablach i wtyczkach. Też nic. Idę do głównego gniazdka, mijam pokój w którym stoi klatka Erykosława... a Erykosława nimo! :crazyeye::crazyeye::crazyeye: Gorąco mi się zrobiło. Zaczynam szukać. Jest!!! Pod stołem w pokoju i gmera przy kablu od neta. Odgoniłam. i co ujrzałam :crazyeye: ekhm [IMG]http://lh4.ggpht.com/_98UVd7b66qs/TNVsYCTmDTI/AAAAAAAACSk/Th9lJvkorjI/DSC06750.jpg[/IMG] Pomyślałam, "to po mnie!" To był główny kabel internetowy. Ojciec przerobi Eryka na pasztet a mnie na chodniczek do salonu (albo na odwrót) :shake:. Wsiadłam w mój super extra wystrzałowy wóz z silniczkiem 1.2 i pognałam po nowy kabel. Zamontowałam. A ojciec żyje w nieświadomości do dziś :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Mniej wie lepiej śpi. I sucz na spacerze w lesie :) [IMG]http://lh4.ggpht.com/_98UVd7b66qs/TNWcZisA5uI/AAAAAAAACS0/TcWgZMNq-Sc/DSC06740.jpg[/IMG]