-
Posts
3815 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Argat
-
Kolega ogłosił Mone: [URL]http://www.psiaki.pl/forum/viewtopic.php?t=26379[/URL]
-
Karolcia (jamnisia z Mielca) odeszła za TM ...
Argat replied to bonika's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Cięzka sprawa. Ale w razie czego mogłabym zaoferować jakąś pomoc. -
U niej już ten strach zostanie. Cały czasa widze to jej spojrzenie, bidulka... A kciuki nadal potrzebne, może tym razem się uda...
-
Pisałam że Mona czasami reaguje strachem. Ale dzisiaj rano mnie zmroziło... Nie chciała wrócić do domu, byłam już praktycznie spóźniona więc krzyknęłam na nią głośniej. Przypłaszczyła się bidulka do ziemi, ogon pod siebie i tak się popatrzyła... Już po chwili skakała na mnie waląc dookoła ogonem, ale jak pomysle co ludzie jej musieli zrobić...
-
Karolcia (jamnisia z Mielca) odeszła za TM ...
Argat replied to bonika's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No tak, więc karma odpada... A w ogóle jest możliwość spacerów? Jamniki są wrażliwe, oby Karolcia wytrzymała. -
Trzymajcie kciuki...
-
[IMG]http://images27.fotosik.pl/203/15cf8984975c3406med.jpg[/IMG]
-
[quote name='Isadora7']Inna sprawa że ona ma naprawdę duż z jamnika. Jest parę takich zdjęć gdzie jej łapek nie widać i głowę można dać że to 95% jamnika.[/quote] [IMG]http://images32.fotosik.pl/233/8d226fd4e11e9520med.jpg[/IMG] [quote] Nie wspomnę o charakterze [/quote] [IMG]http://images26.fotosik.pl/204/c79fd86b1e5d8296med.jpg[/IMG]
-
Oba długie, łatwo je pomylić. Mona już całkiem nieźle się podtuczyła: [IMG]http://images33.fotosik.pl/234/b3d9e230d3743c17med.jpg[/IMG] Zaraz wstawie więcej zdjęć "ogrodowych"
-
Karolcia (jamnisia z Mielca) odeszła za TM ...
Argat replied to bonika's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Tak myśle co można dla Karolci zrobić... nie daje mi ona spokoju. -
Karolcia (jamnisia z Mielca) odeszła za TM ...
Argat replied to bonika's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Może by pomyśleć o specjalnej karmie? Nie wiem na ile to jest w schronisku możliwe i ile to by dało przy małej ilości ruchu... Jej przydałby się dom w którym jest już jeden pies, albo porządne zmęczenie przed każdym samotnym pobytem w domu. -
Karolcia (jamnisia z Mielca) odeszła za TM ...
Argat replied to bonika's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Nie uogólniajmy ;) A jest jakaś odpowiedź w sprawie Karolci? A w ogóle w jakiej ona jest formie? Z tego co czytam, dwa razy wracała z adopcji, pewnie nie jest najlepiej? Z tego samego miasta jestem, a nawet nic o niej nie wiem. -
[COLOR=black][FONT=Verdana]Znajomy wpadł na chwilę (oczywiście najgłośniej powitała go Mona, Niki nawet się z domu nie ruszył) Patrzy na Mone i nagle pyta: A on nie miał trochę krótszych łap? [/FONT][/COLOR] [FONT=Verdana][COLOR=black]A że przefarbowany to nie zauważył ;)[/COLOR][/FONT]
-
Postaram się w ogrodzie zrobić nowe zdjęcia, trzeba próbować, może to coś da. Mona cały dzień mi dzisiaj dotrzymywała towarzystwa. I przy książkach (wpakowała się na ławe i dobre dwie godziny siedziała obok) i przy pracach w ogrodzie. Łaziła za mną krok w krok (była bardzo zainteresowana kosiarką) Tak więc od rana była w ogrodzie, nawet jeść nie chciała. Dopiero przed chwilą przyszła.
-
Karolcia (jamnisia z Mielca) odeszła za TM ...
Argat replied to bonika's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Do góry Karolciu! W Mielcu mają być specjalne kosze, na początku testowane przy placach zabaw. Szkoda że już od jednej osoby słyszałam, że woli wywalić psa, niż po nim sprzątać :shake: -
Ile Mona ma wejść na allegro?
-
[quote name='GrubbaRybba']Aha, a czy ktoś ją wstawił na forum jamników?[/quote] Chyba nie. Ja nie moge się tam zalogować, coś blokuje... Fakt, Mona powinna już dawno być w stałym domu, nie ma coś szczęścia. Pojęcia nie mam dlaczego.
-
Mona ma już ogłosznia na: ofertowni, eoferty i neeon.pl I ocelot robiła na: [URL="http://www.dwukropek.pl/2,74376,3100469,23403439,Warszawa_Zwierzaki___Adopcja,4-192.html"]http://www.dwukropek.pl/2,74376,3100...cja,4-192.html[/URL] [URL]http://www.gumtree.pl/warszawa/04/22780404.html[/URL]
-
Zastanawiam się teraz gdzie poogłaszać, bo niedługo dostaje materiały i będę praktycznie odcięta od świata. A za jakieś dwa tygodnie mam wyjazd. Nie wiem jak to będzie, pewnie rodzine uprosze żeby zajęli się tym razem i Moną. Nie pomyślałam że jeszcze będzie u mnie, jak to planowałam, teraz już nie mam jak odwołać. No ale jakoś to będzie. W każdym razie trzeba jeszcze pomyśleć co zrobić...
-
Narazie jeszcze nie jest z czasem tak źle, więc myśle nad ogłoszeniami. Wiecie może w jakiej gazecie przyjmują takie, za przystępną cene? I gdzie jeszcze warto by było ogłosić? Czas mija, a domu ani śladu. Wprwdzie Mona może zostać, ile będzie trzeba, ale nie ukrywam że wolałaby żeby już dom znalazła. Między innymi dlatego, że coraz bardziej się do nas przywiązuje.
-
Od dłuższego czasu kręci się w okolicy jakiś kot. Już kilka razy był u mnie, w ogrodzie i nie raz psy go pogoniły. Ale ostatnio przestał się zjawiać. Oczywiście dzisiaj musiał się przyplątać :mad: Nie ma to jak dwa jamniki w akcji. Uparły się że na drzewo wejdą, a ten kocur rozłozył się na gałęzi i spokojnie sobie patrzył na ich poczynania. Chaszcze, pokrzywy i zaciąganie psów do domu. Uwielbiam. Swoją drogą to boje się, że któregoś razu kot może marnie skończyć.. :shake:
-
[quote name='ocelot']to niedobrze, mój nigdy nie miał jeszcze kleszcza[/quote] U nas zwykle było mniej, ale były. W końcu w ogrodzie prawie jak w lesie. A w tym roku wyjątkowo dużo tego jest. Były dwie dosyć ciepłe zimy i takie są efekty.