-
Posts
6126 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Szyszka
-
Łódź. Dwie przyjaciółki RALI i RATA, od 4 lat w schronie. MAJĄ DOMY!
Szyszka replied to Kar0la's topic in Już w nowym domu
Hej człowieku, one ciągle na Ciebie czekają -
Mam 5 łapek:(niepelnosprawny szczeniak już w DS:)
Szyszka replied to Aga_Mazury's topic in Już w nowym domu
Morisek szuka najlepszego domku na świecie. -
Misiu a ty pokazuj się na pierwszej.
-
Beaglowaty Gucio - nieudana adopcja! SZUKA DOMU! ZA TM
Szyszka replied to iwop's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ja też mam nadzieje, ze uda nam sie tą sytuację jakoś rozwiązać. -
Rozczochrany, wesoły Foksik ma dom!!!!! Zima mu już nie straszna!
Szyszka replied to Szyszka's topic in Już w nowym domu
Tak jest prosimy się w kolejkę ustawiać. -
Maleńka Sonia zostaje w DT na stałe. Emilko wybacz!
Szyszka replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
Agata Ty to jesteś jednak wielka:multi: -
Beaglowaty Gucio - nieudana adopcja! SZUKA DOMU! ZA TM
Szyszka replied to iwop's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Już Wam wszystko wyjaśniam. Przed sekundą rozmawiałam z Panem. Gutek je, ale wszystko przez niego przelatuje. Ma taka biegunkę, że załatwia się co pół godziny. Państwo go leczą w dobrej lecznicy. Pobrano mu wycinek ze skóry, podejrzewają że to nie jest grzyb, tylko świerzb.:placz: Dziś ma mieć badanie krwi. Istnieje jeszcze podejrzenie uszkodzeń wewnętrznych u tego psa. Bynajmniej nie nabytych w nowym domu. Państwo to bardzo dobrzy ludzie. Zajęli się nim, prowadza do lekarza i robią wszystkie możłiwe badania. I nie sa przerażeni jego stanem zdrowia, w sensie takim by miało to byc powodem oddania Guciolka. Jednak Gucio gryzie i warczy:placz: Dziś ugryzł babcię, z którą ma przebywać całymi dniami. Nie daje sie jej wyprowadzic na smyczy, bo warczy pod stołem i nie chce stamtąd wyjść. Jedno jest pewne pies nie może wrócić do schronu. Lekarze mówią, że tam nigdy się go nie wyleczy. Udostępnią nam wszystkie wyniki badań. Widzę że wcale nie jest im łatwo. Jeszcze czekają i chyba ciągle mają nadzieję, że ich pokocha. Nie jest agresywny a ni do jego Pani ani do Pana, pozostaje kwestia babci i dzieci..... Dziś prawdopodobnie się spotkamy, także więcej wiadomości dostarczymy wieczorem. -
Łódz-totalnie wycienczona mała sunia(sznaucerek)!!! ma dom
Szyszka replied to netti1's topic in Już w nowym domu
SZalone babki:loveu: -
Tomi wyrusza w podróż swojego życia! Po szczęście!
Szyszka replied to Szyszka's topic in Już w nowym domu
Mam nadzieje :-( -
Sochaczew - Kulka/Zaza -uratowana przez EMIR - ODESZŁA za TM
Szyszka replied to luka1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Kuleczko na górę. -
Tytus - czy nie ma prawa do szczęscia? Medor. Zgierz. Ma dom
Szyszka replied to Szyszka's topic in Już w nowym domu
Skunsik pięknie się do wszystkich uśmiecha. -
Krecik na górę.
-
Rozczochrany, wesoły Foksik ma dom!!!!! Zima mu już nie straszna!
Szyszka replied to Szyszka's topic in Już w nowym domu
Ale podobny!!!! I auto też mi jakieś znajome:evil_lol: -
Misti już w nowym domku u fantastycznych ludzi.
Szyszka replied to Szyszka's topic in Już w nowym domu
Misti a ze mną od rana do góry hop. -
Beaglowaty Gucio - nieudana adopcja! SZUKA DOMU! ZA TM
Szyszka replied to iwop's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Aniu, oczywiście, że pojedziemy do Pani. Zobaczymy co się dzieje. -
Do góry. Luka on ma chyba 5 lat, jeśli się nie mylę
-
Halooo, domku co jest? Odezwij się. Życie tego psa jest zagrożone.
-
Amorku pokazuj sie na pierwszej stronce, może jakiś kochany ludek cie wypatrzy. MAjga, czy Ty Słońce, widziałaś tego psiaka, który błąka się od paru dni po naszym osiedlu??? Taki średniego wzrostu, czarny, chudy, ze sznurkiem przewiązanym ala puszorek. KAtastrofa. Boi się ludzi. Próbuje go karmić, ale raz zjadł, drugi raz mi uciekł. Ostatnio przespał całą noc na trawniku przed kwiaciarnią.:placz: