-
Posts
6126 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Szyszka
-
Mów które są Twoje :cool3:
-
Tomi wyrusza w podróż swojego życia! Po szczęście!
Szyszka replied to Szyszka's topic in Już w nowym domu
A jak się wkurza jak się inne psy zabiera na spacer... Szczeka wtedy tym swoim chrapliwym szczekiem. Fajny psiak, czy ktoś go pokocha? -
Maleńka Sonia zostaje w DT na stałe. Emilko wybacz!
Szyszka replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
Bardzo prosimy o pomoc dla Soni, to dla niej ogromna szansa, domek już czeka, tylko nie ma kto jej zawieźć do warszawy. Prosimy. Błągamy jeżeli ktoś z Państwa ma możliwość transportu do warszawy w najbliższy weekend niech się odezwie.... -
ŁÓDŹ-malutka Fasolka z FNiZ już w hotelu... zostaje w DT!
Szyszka replied to nata od jadzi's topic in Już w nowym domu
Fasoleczka jest cudna, ale ma taki smutek w oczach, jakby już nie jedno widziała i nie jedno przeżyła. Że to nie tylko to porzucenie... Mam nadzieję, ze już będzie najszczęśliwsza na swiecie. -
Sochaczew - Kulka/Zaza -uratowana przez EMIR - ODESZŁA za TM
Szyszka replied to luka1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Czy nikt nie może odmienić jej losu? -
Niestety Zbigniew nie doczekał zimy
Szyszka replied to ciapuś's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Zbysiu kiedy ten domek dla ciebie się pojawi? -
Misiuniu pokazuj się na pierwszej.
-
Pussi bohaterka, uratowała im życie.
-
Amilek na pierwszą. Ja kończę pracę o czwartej i jest już ciemno...i nie mam po co jechac do schronu, bo i tak guzik zobaczę.... A ostatnio mam weekendy zajęte...:-( Może w tym tygodniu się uda.
-
Udalo sie Angelek pojechal do domku, bedzie napewno szcześliwy!!!
Szyszka replied to betinka24's topic in Już w nowym domu
Angelku mam nadzieje, ze Pani zechce cie przytulić do swojego serca -
Ok. Ja tak tylko spytałam.:cool3: Ja niestety nie mogę już pomóc, wyśle pieniążki na transport Roxi i więcej już nie dam rady:oops: Wiem, że to tak głupio... nie dość że Pan przyjeżdża kawał drogi, zabiera psa w potrzebie to jeszcze musi placić tyle pieniędzy... Ja miałam szczęście, do tej pory nie miałam takeigo problemu, wszysycy płacili.....
-
Po 15 latach stracił właściciela-teraz znalazł nowy wspaniały dom
Szyszka replied to ciapuś's topic in Już w nowym domu
No piękny i taki dumny. Słodki, naprawdę super że trafił do Ciebie. Cieszę się, że już dochodzi do siebie, bo bardzo się martwiłam. -
Maleńka Sonia zostaje w DT na stałe. Emilko wybacz!
Szyszka replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
Z Włocławka. Błagamy o pomoc!!!! -
Po 15 latach stracił właściciela-teraz znalazł nowy wspaniały dom
Szyszka replied to ciapuś's topic in Już w nowym domu
Luka to Twoje????? Śliczności, jakie leniwce!!!!:loveu: -
Maleńka Sonia zostaje w DT na stałe. Emilko wybacz!
Szyszka replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
Sonieczko kochana co z tym transportem, czy naprawde nikt nie moze pomóc? Błagamy!!!!! -
Beaglowaty Gucio - nieudana adopcja! SZUKA DOMU! ZA TM
Szyszka replied to iwop's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Pogoda nam niestety nie sprzyja.... Każdego wieczoru pada.... Mam nadzieje, ze może jutro sie poprawi. -
Sochaczew - Kulka/Zaza -uratowana przez EMIR - ODESZŁA za TM
Szyszka replied to luka1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Nie będę się wdawać w zbędną dyskusje to jest wątek Kulki i pokazywanie jakie kto ma doświadczenie w szukaniu domów jest naprawdę zbyteczne. Niech każdy działa tak jak potrafi oby tylko dom się dla Kulki czym prędzej znalazł. -
Matko!!!!!:placz::placz::placz: Tak mi przykro! Mam nadzieje, że ktoś Kundzi i jej rodzinie pomoże w tym chorym kraju. Co będzie z Pussi? Czy ona będzie szukać nowego domu?
-
Oj tak, ale moze po tych pracach serwisowych coś się poprawi...
-
Sochaczew - Kulka/Zaza -uratowana przez EMIR - ODESZŁA za TM
Szyszka replied to luka1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Widzisz tak się składa, że znam się na ogłoszeniach bo już sporo psów dzięki moim ogłoszeniom poszło do domu. I nie atakuje Cię, każdy z nas ma inne sposoby działania. Ja mam takie, nie będę oszukiwała ludzi na allegro, że pies kosztuje złotówke skoro kosztuje 60 zł, bo osoba która ma psa zaadoptować ma być świadoma. Nie jestem w stanie wykładać pieniedzy za adopcje wszytskich psów i przyznam szczerze, ze nigdy nie miałam z tym problemów. Wystawiałam psy nawet po 200 zł i nie było problemów. Podobnie nigdy nie miałam problemów z Kup Teraz. Zwykle osoby zainteresowane dzwonią lub kontaktują się mailowo. Poza tym z tego co wiem to nie może być dwóch takich samych aukcji dotyczących tego samego "towaru", bo tak to jest chyba nazwane.... -
Pepinek przypomina ze szuka domu.