pi_wei
Members-
Posts
85 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by pi_wei
-
[quote name='shangri_la']zgadzam sie dlaczego żadnym gończym nic sie nie obcina? przeciez jak najbardziej w tym wypadku sie powinno bo w lesie moga sobei krzywde zrobić...? [/quote] Większość gończaków w swej naturze ma ogony, które GENERALNIE nie powinny być noszone wyżej niż linia grzbietu.... a więc możliwość uszkodzenia ogona np. przy przeczesywaniu maliniaków, gęstych młodników, jest naprawdę marginalna. U psów gończych dużo większym problemem niż ogony są USZY... właściciele pracujących gończaków często walczą z krwawiącymi końcówkami uszu, które zostają podrapane przy pracy w gęsto zarośniętym terenie.
-
[quote name='LALUNA']Pi wei Czy jest to Twoja opowiesc o Twoim psie? O ile przekopiowana to prosiłabym aby była ona zaopatrzona cytatem i podane źródło.[/quote] nie rozumiem zapytania "Czy jest to Twoja opowiesc o Twoim psie?"???? Jest to post który "na palce" przyniosły mi długie przemyślenia i kilka lat doświadczenia z niejednym wyżłem, a opowieść jest o moim własnym psie, wyżle weimarskim krótkowłosym, EASY RIDER Imperium Star FCI, który, jak już pisałam, ma niekurtyzowany ogon. Mam również seterkę angielską i w związku z tym doskonale potrafię wskazać różnice w wyglądzie i zachowaniu tych dwóch odrębnych ras... [quote] ALe tak myśle ze jest to jednak artykuł.[/quote] Jeszcze raz zaznaczam, że to moja prywatna wypowiedź. Jestem autorem każdego zdania w owym poście. [quote]Pies podczas polowania nie łamie ogona, jak to mówią mysliwi.[/quote] Nigdzie nie napisałam, że pies złamał ogon podczas polowania... Mojemu się to nie zdarzyło, natemat bywało, że ogony były mocno poranione po pracy w maliniakach.. natomiast w domu uderzając o kant ściany tak. [quote] Problem jest w domu. Tak samo jak charty sobie czesto łamia w domu ogony. Tylko jaki wniosek? Wszystkim psom krótkowłosym mieszkajacym w domu obciać ogony?[/quote] Powiem krótko i treściwie... i zaznaczę po raz kolejny że wypowiadam się o wyżłach. Psy te zostały wyhodowane w pewnym celu, a obcinanie ogonów, mające u wyżłów kontynentalnych miejsce OD ZAWSZE (i to nie w celu jakistam próżnych wystaw, ładnego wyglądu i koniunktury na rynku kynologicznym) w celu ograniczenia kontuzji!!! To właśnie specyfika ras wpływała na kwestię obcinania ogonów... Właśnie dlatego nie obcinało się ogonów u seterów... bo po co?
-
Oto zdjęcie przyczepki transportowej dla psów UWALANEJ KRWIĄ z rozwalonego długiego ogona ośmiomiesięcznego szczenięcia rasy wyżeł weimarski. [IMG]http://www.morfinasa.republika.pl/krew.jpg[/IMG] Mój dorosły weimar, biorący udział w polowaniach, nie będący własnością myśliwego, ma długi ogon... i ogon ten żadnego problemu nie stwarzał w momencie wykonywania roboty - do czasu. Problemy pojawiają się W DOMU gdy pies z radości (np. witając panią wracającą z pracy) wali ogonem o ściany, futryny, meble itd... Jak ogon zacznie krwawić raz, to skutkiem tego jest kilka tygodni męczarni związanych z zaleczaniem rany, myciem ścian i sufitów z krwi itd... Jedno zranienie ogona niestety powoduje notoryczne odnawianie się rany w związku z tym, że bardzo ciężko jest zabezpieczyć ogon przed kolejnymi uszkodzeniami. Wiedą o tym doskonale właściciele psów gończych. Niektóre rasy psów ze względu na swoje przeznaczenie i cechy rasy są bardziej narażone na kontuzje ogona niż inne rasy... np. wyżły kontynentalne mają wrodzoną pracę ogona przy wykonywaniu polowania.... ogon, który nie jest chroniony przez długą sierść (w przypadku weimarów, bracco italiano, wyżłów niemieckich krótkowłosych, owerniaków itd.), ponadto noszony powyżej linii grzbietu, jest notorycznie wystawiony na możliwość uszkodzenia mechanicznego. Inaczej sprawa wygląda u spanieli i np. wyżłów brytyjskich - seterów angielskich, irlandów czy gordonów. Tutaj ogon chroniony jest przez bujny włos, który amortyzuje uderzenia i zapobiega obdrapaniu ogona, ponadto ogon jest przedłużeniem linii grzbietu, w związku z czym szansa na "awarię" tego jakże miłego psiego "urządzenia do okazywania radości" jest dużo mniejsza. Uważam że każdy hodowca powinien mieć prawo wyboru - kurtyzować ogon czy nie... szczególnie, że wszystkie zabiegi weterynaryjne wykonywane są z jak największą dbałością o zdrowie pacjenta. Chciałabym żeby pacjenci w szpitalach byli tak dobrze obsługiwani jak nasze czworonogi u weta. Bardzo często wytyka się palcami myśliwych, krzycząc w niebogłosy "dlaczego oni mogą????"... Wydaje mi się że trzeba się zastanowić czy jednorazowy zabieg weterynaryjny jakim jest kurtyzowanie ogona u dwudniowego szczenięcia (wykonywany zresztą przy znieczuleniu) nie jest rozwiązaniem lepszym niż narażanie psa na notoryczne kłopoty z ogonem w dorosłym życiu. Ja NIGDY WIĘCEJ z własnej woli nie kupię wyżła z niekurtyzowanym ogonem... dlatego, że nie chcę patrzeć na psa, który wyje z bólu bo ogon jest zapuchnięty i zakrwawiony. Mam inny pogląd na kwestię kopiowania psich klapiaków, ponieważ ten zabieg uważam za czysto estetyczny i niestety często bolesny dla szczenięcia.
-
Nasze seterki ang. też miały robione testy BAER (we Wrocku) i wszystkie są wolne od wad słuchu :) Gratuluję!:)
-
Do sklepu spożywczego z psem??? Pomyśl co inni klienci na to.... a pomyśl co SANEPID na to.... Są chyba pewne granice :-)
-
moja Ivka BIS Junior I :)
-
W środę w Oddziale umieszczane były korekty w katalogu... a koniec końców w drukarni totalnie spaprali sprawę, ponieważ źle sformatowali katalog (pouciekały gdzieś psy z niektórych klas), nie uwzględnili korekty, do tego okazało się że ich oprogramowanie nie uwzględnia klasy honorowej, klasa użytkowa była umieszczona po championach itd. itd..... :(:(:(
-
sylrwia; masz może jakieś foty z sobotnich finałów?
-
w borzojach nie było szczeniąt... przynajmniej tak wynika z katalogu
-
pies, kl. młodzieży, EROYEC Segundo Kawalkada
-
hej! Czy ktoś z Was ma fotki z finału sobotniego BIS Junior??
-
wygrał AMERICAN DOLLAR z Arislandu :-)
-
wysłałam :) dziękuję :)
-
aga616, czy mogłabyś podesłać mi dwa zdjęcia, na których jest weimar w dużym?
-
[quote name='panienkabubu'] bosz....... żenada :([/quote] czekamy aż Ty zorganizujesz perfekcyjną wystawę z jeszcze lepszym katalogiem :)
-
Chyba w drukarni tekst się poprzestawiał... i wyszło jak wyszło. Czy macie może fotki z sobotniego BISa Juniorów?
-
hahah nie... u dołu strony 120 jest nazwa rasy, suki kl otwarta.... a kolejna strona zaczyna się już od Łajki Ros-Eur... :(
-
niestety w katalogu nie ma nazwy suki eurasier z kl. otwartej :(
-
[quote name='samozwajka']to świetnie :angryy: pal licho właściciele ale psy to się dopiero umęczą, a wtedy róznie bywa...[/quote] No i dlatego trzeba zadbać o parasol lub namiocik żeby stworzyć psu cień... Na środku stadionu jest eleganckie trawiaste boisko piłkarskie, więc nie będzie tak źle z kurzeniem... Pozdrawiam!
-
Wygląda na to, że ciągle przerabiają, bo przed momentem sobota i niedziela były na jednej stronie. Co do wystawy w Szczecinie..... jakie namioty dla wystawców? Wiem tyle, że w Szczecinie dość liczna i rozmiarowo niemała grupa VII jest co roku usytuowana w jakimś śmiesznym zakamarku....
-
Na [URL]http://www.zkwp.leszno.pl/[/URL] dostępny jest już plan sędziowania na sobotę i niedzielę.
-
Napisałam że to nie jest decyzja organizatorów.... właściciel stadionu lekkoatletycznego nie zgodził się na zorganizowanie na nim wystawy psów argumentując swoją decyzję niedawnym remontem obiektu. Mam nadzieję, że mimo tej niedogodności, wystawa Prestige w Lesznie zachowa swój prestiż...
-
Nie wiadomo jeszcze czy będzie namiot. W ubiegłym roku w ostatnim momencie okazało się, że namiot nie może przyjechać do Leszna, ponieważ potrzebny był na.....wizytę papieża W tym roku wystawa odbędzie się nie jak dotychczas, na stadionie lekkoatletycznym, ale na stadionie żużlowym (duży stadion obok). Istnieje obawa, że przy upalnej pogodzie będzie na płycie bardzo gorąco.... będzie również problem z cieniem... także wydaje mi się, że należy trzymać kciuki żeby jednak był ten namiot... MOSiR nie zgodził się na udostępnienie stadionu lekkoatletycznego, zasłaniając swoją decyzję jego niedawnym remontem...
-
Drogie wyżlary; [URL="http://bluefive.pair.com/PIXresizer.zip"]tutaj[/URL] można ściągnąź pixresizer, który wedle uznania, zmniejsza pojedyncze, bądź setki zdjęć na raz.