Jump to content
Dogomania

Waldek

Members
  • Posts

    949
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Waldek

  1. ale od czasu do czasu pojawią się zdjęcia (mam nadzieję, że wreszcie wybiorę się aparatem :cool3:) Bąbla i jakieś krótkie relacje ...
  2. [quote name='pixie']hmmm trzeba by allegro ogloszenia w okolicy ogloszenia w necie pomoc w dokarmianiu tj bys nie jezdzil do niego tak codziennie tylko np poprosic anouk92 to rejon Zabki Wolomin, moze znajdzie czas i choc od czasu do czasu Ciebie odciazy? Mozna by dac takze ogloszenie o kubusiu na miau - czy ja dobrze zrozumialam ze tam sa koty, czyli raczej sie z kotami zgadza Nie raz juz tak bylo ze kociarze wspomogli nas i domek znalazl sie dla psa ktory koty lubi stara Mapa pomocy dogo ma zaznaczone dzielnice, tam latwiej znalezc mimo przeszkod technicznych[/quote] kotów już tam nie ma ..zabraliśmy wszystkie, miau odpada , jestem tam niemile widziany ...:evil_lol:, nie wiem czy Kubuś by wychodził do osoby obcej, jest raczej płochliwy gdyż go przeganiają ... tu raczej wchodzi w grę tylko DT lub DS i socjalizacja ...
  3. Kontakt: [B]Waldek 605 674 953[/B]
  4. [quote name='epe']Przeczytałam jednym tchem -ale historia! A Bąbel,jak już spróbował u Beluli co znaczy ciepły dom,to doszedł do wniosku,że właśnie po to go zabraliście z ulicy,aby teraz mógł żyć jak panisko!:evil_lol: Już wystarczająco długo się błąkał samotnie![/quote] Bąbel wcześniej u Pani Ani też przebywał w domu jeśli chciał ...miał troszkę ciaśniej a tutaj ma salony :D
  5. [quote name='epe']Bidulek! On do tego przedszkola ciągnie,a kucharki nic dla niego z resztek nie mają?:crazyeye: A może on Cię Waldku tak oszukuje,z tym głodem?:evil_lol: Myślę,że gdyby poznał co to ciepełko,ba nawet łóżeczko-byłoby jak z Bąblem!:evil_lol: W końcu stary z niego facet-jak długo można się tak włóczyć? Przydałaby mu się jakaś ciepła kobitka z kanapą!:lol:[/quote] Niestety , wszyscy są mu przeciwni począwszy od dyrekcji (śmiertelny wróg) , poprzez pracowników i rodziców. W dzień jest przeganiany z terenu bo dzieci są w ogródku i rodzice się skarżą że pies biega, w sumie to ogrodzenie ma tyle dziur że wieczorem przewalają się tam tabuny psów. Kubuś jednak wiernie czeka na jedzenie po godzinie 17-18 kiedy już nikogo w przedszkolu nie ma. Trzeba go jak najszybciej zabrać aby nie narażać go na niebezpieczeństwo ze strony ludzi ... Myślę, że spokojnie by się zaadoptował w mieszkaniu , ciepłym mieszkaniu ....ma krótką sierść więc w zimie będzie bardzo marzł, a nie szans na postawienie mu tam budki , dyrekcja zabrania. Naszą kocią ktoś pociął w kawałki i ukradł-zostały tylko trociny, domyślam się z czyjego polecenia:mad:ale nie mam dowodów. pomijam , że codziennie z Wałbrzyskiej pokonuję trasę do Marek tj 60 km w obydwie strony aby dać mu jeść... koszt to : 7 pln puszka Animondy, a aż 20 pln to paliwo do samochodu ... gdzie tu ekonomia [B]Pomóżmy Kubusiowi...[/B]
  6. [quote name='Olga132']a jak myślisz on do mieszkania się nadaje czy raczej tylko domek z ogródkiem?[/quote] Tego nie jestem w stanie stwierdzić. Znam go tylko z tego, że przebywa na ogrodzie....ale obrożę dał sobie założyc, brałem go już na ręce i przytulałem, nawet chwilkę siedział w samochodzie. Naprawdę nie wiem ....
  7. Ależ daleko spadł ten wątek. :shake: Należy się kilka słów wyjaśnienia tego co obiecałem . Hmm .... od czego by tu zacząć? Kiedy w zeszłym tygodniu przed przeprowadzką pojechałem z moją Panią na rekonesans aby poznać nowych opiekunów i stały dom dla Bąbla , Pani gospodyni opowiedziała nam jistorię jak to Fama (kaukaska ) została przez nich przygarnięta w 1996 roku i jak przez nieuwagę zaszła w ciążę z ich owczarkiem francuskim . Urodziła 8 szczeniąt z czego przezyło 7. Zostały wyadoptowane i z większością ludzi , którzy zaadoptowali szcszaeniaki utrzymywała kontakt. Pokazała nam zdjęcie tych szczeniaków , jeden z nich był maści czarnej z białymi końcówkami łapek oraz z białym krawatem. Ja pokazałem jej zdjęcia Bąbla w wątku i nastąpiła konsternacja. Bąbel te białe miejsca miał dokładnie w tym samym miejscu co szczeniak . Zaczęliśmy się zastanawiać na chronologią. Bąbel pojawił się na ul. Niedźwiedziej w zimie z 1999/2000 rok i już nie był szczeniakiem , wtedy wet określił go na jakieś 3-4 lata. Zaczeła nas to zastanawiać, czyżby Bąbel był dzieckiem Famy ? Ma jej posturę, bardzo podobny kaukazi pysk, oczy , podobnie chodzi , też zaplata łapki na krzyż jak Fama, taki sam spokojny charakter. A czarny kolor mógł przejąć po czarnym ojcu. Postanowiliśmy dotrzeć do osoby, która go adoptowała, dlatego to tak trwało. W międzyczasie w niedzielę odbył się transport Bąbla. Po przewiezieniu nowi gospodarze raz jeszcze wyciągneli zdjęcie szczeniaka i pokazali że na karku miał białą kępkę sierści i co się okazało, Bąbel też ma kępkę białej sierści na karku. Zdębieliśmy :crazyeye:. Czyżby to jednak był syn Famy ??? Nie dawało nam to spokojum, wreszcie w piątek nowi właściciele skontaktowali się z Panią, która adoptowała szczenię a ta powiedziała, że Fred bo tak miał na imię odszedł w zeszłym roku po ukąszeniu przez kleszcza i jest pochowany u nich w ogrodzie. Także Bąbel nie jest synem Famy ale ma takie same umaszczenie jak ten szczeniak. W przyszłym tygodniu mamy obejrzeć zdjęcia Freda, jestem ciekaw czy jako dorosły był podobny do Bąbla. Sobowtóry się chyba zdarzają . Mam nadzieję, że coś z tego zrozumiecie.....aha byłem wczoraj u Bąbla , zrobił się z niego [B]salonowy pies[/B]. :evil_lol:;)
  8. Belula , jesteś niesamowita...oby Łatek znalazł szybko domek ...
  9. Podnoszę, chwilowo tymczsowe rozwiązanie problemu Kubusia stało sie nieaktualne. :placz: Kubuś musi spędzać cały czas "pod chmurką", moknie i marznie, żal mi go . Sam nie wiem jak mu pomóc, może ktoś by go przygarnął, to mały piesek, widać go na zdjęciu na pierwszej stronie. Dostarczam na miejsce.
  10. [quote name='pixie'] a przeniesc watek mozna piszac do Moda prosbe o przeniesienie lub w tytule dopisuja NOWY DOM na przyklad, choc nie jest to optymalnie koncowy tytul / jak dla mnie/ tego watku mam inny pomysl na razie dopisz NOWY DOM to moja sugestia i mod sam gdy zauwazy przeniesie watek do Juz w nowym domu[/quote] A jaki masz pomysł, ciekawość mnie zżera.
  11. [quote name='pixie']nie uchodzi Rycerzu Przebiegly - Gołebie Serce:p cos :cool1:nam obiecales, :angryy: a slowo Rycerza cos znaczy!:roll: jesli trzeba czekac, gdyz dopracowujesz i wyjasniasz szczegoly "Prawdy o Bablu" powiedz nam to! nie trzymaj nas w napieciu, bo dlugo nie "pociagniemy":shake:[/quote] nie trzymam Was w napięciu celowo, po prostu dopiero w piątek ma nastąpić weryfikacja pewnych faktów, ale czy na pewno to tego też nie wiem na 100 %, poproszę o wyrozumiałość ... a u Bąbelka wszystko ok , oprócz tego że rozerwał siatkę z zagrodzenia dla psów i ku zdumieniu nowych opiekunów Bąbelek sobie leżał rano na ganku , to jego ulubione miejsce, raczej nie ma tendencji do uciekania , pokazał jednak, że jak chce to nie można go upilnować, bardzo zaprzyjaźnił się z kaukaską Famą ... i dwoma małymi "kurdupelkami" , często wchodzi do domu gdzie lubi spać na oczach opiekunów, on kocha wszystkich ....:lol: tylko kocur go nie lubi , ale to raczej minie ;)
  12. [quote name='Diuna']Waldku juz chyba czas przeniec watek do "[B]JUZ W NOWYM DOMKU[/B]" :multi:[/quote] a jak to się przenosi ?
  13. Kojot, fajna fota, taki zawstydzony
  14. [B]Belula[/B], zdjęcia proszę !!!:mad::mad::mad::mad::mad:
  15. Belula, zdjęcia pliiiiissss. :mad::mad::mad:;)
  16. [B]ediiiii[/B] : to prawda, wiele osób zaangażowało się w sprawę Bąbla i splótł się zbieg pozytywnych wydarzeń ....wszystko zaczęło sie od dogomanii i wielu osób, które rozsyłało wici....Bąbel miał wiele szczęścia, że w końcu trafił do Beluli na tymczas....i tu też nastąpił szczęśłiwy przypadek , który spowodował znalezienie dla Bąbla domu na stałe... i to jakiego ...czyli ludzie i szczęśliwe przypadki pomagają .... Ty też kochasz zwierzaki i robisz dla nich wiele dobrego, każdy na miarę swoich możliwości ...pozdrawiam ..
  17. [quote name='Belula']No nie! Dlaczego ja dopiero teraz zobaczyłam ten wątek?? Dlaczego??? A o Kubusiu słyszałam, ale nie wiedziałam, że jego sprawa "toczy się" już tyle czasu! Swoją drogą Waldek, co zrobiłeś z tego psa?? Grubaśną szafę?? Miłość miłością, ale żeby tak bez umiaru???[/quote] On tylko tak na zdjęciu wygląda ;), karmimy go raz dziennie jedną 800 gramową puszką ...
  18. a nie rozważacie możłiwości aborcyjnej sterylizacji ? to chyba najbardziej rozsądne wyjście z sytuacji ...
  19. Belula, dobrze napisane, a teraz poproszę o więcej zdjęć...
  20. Coś cicho u Bąbla....
  21. [quote name='Belula']Uraczę, ale Waldku, zapomniałeś, kto zabrał mi aparat i zapolował na kota???? To Ci przypomnę! Ty!!![/quote] eee takie tam marne zdjęcie w złym świetle ale z Twój komentarz świetnie z nim współgra...;):lol:
  22. [quote name='epe']Kochani! Z tego szczęścia mój wpis wyszedł zupełnie idiotycznie,a wystarczyło nie zapomnieć o przecinku!:evil_lol: Chciałam napisać,że nie tyle się cieszę,co wręcz jestem zachwycona! A po obejrzeniu fotek jeszcze bardziej!:lol:[/quote] tak myślałem, że to literówka....:lol:
  23. [quote name='scarlet']jasne poumieramy z niepewności :) cierpliwie czekamy w ogromnym napięciu - ja mam pewne domysły, ale chyba się wstrzymam - zobaczymy czy wróżką mogę być :)[/quote] poproszę o trochę cierpliwości ...
  24. Pojawiła się szansa dla Kubusia na tymczas w Warszawie gdzie zostanie poddany socjalizacji i .....kastracji , poobserwujemy go i zdecydujemy czy Mazury to dla niego odpowiednie miejsce...:D
  25. [quote name='scarlet']oj Waldek buduje napięcie :) po mistrzowsku[/quote] muszę mieć pewność, wybaczcie ...:lol:
×
×
  • Create New...