Jump to content
Dogomania

Unbelievable

Members
  • Posts

    12081
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Unbelievable

  1. [quote name='Vectra']Na atoma giganta kaca , po ciężkiej imprezie .. doskonały jest zwykły hamburger z mc donalds. Te bułeczki zawierają środki przeciw wymiotne :cool3:[/QUOTE] ooooo dobrze wiedzieć :evil_lol:
  2. u mnie w domu też jest cola zgrzewkami :diabloti: ale poza colą są soki, jest dystrybutor z wodą, jest lodówka z której leci woda z filtra, są herbaty i inne takie ;) chipsy też rzadko, oduczyłam mamy używania vegety, zauważyli też że gotowe przyprawy, np. do ryb, są paskudne i o wiele lepsza jest ryba przyprawiona solą i pieprzem ;) ale ja tego nie stosuję nie ze względów zdrowotnych, tylko dlatego że "witaminka" ma paskudny smak :grins:
  3. bo nie było tyle rozwoju cywilizacyjnego :grins:
  4. [quote name='anostek']Jeszcze nie, bo dopiero dziś przyszła razem z przecudownym zegarem :loveu:, jutro zrobię w świetle dziennym i wrzucę. A co Ci się nie podoba na tym zdjęciu? To inny sposób podszywania atłasem niz np. collar crafts, wydaje mi sie, ze tym sposobem szyte tak po prostu wyglada i mi sie podoba :)[/QUOTE] to że się niefajnie marszczy ;) i robi się taka korona, ble :diabloti:
  5. [quote name='anostek']Ja mam przed sobą atłasową i jest super, tak jak lubię :)[/QUOTE] a masz jakieś zdjęcia? bo tutaj nie wyglądają zbyt fajnie [url]http://ohmydog.home.pl/omd/foto/home.jpg[/url]
  6. [quote name='anostek']Moze i tanszy, ale ja duza wage przywiazuje do jakosci wykonania - furkidz, AD i jeszcze ten nowy ohmydog.pl - to dla mnie firmy, ktore starannie i ladnie szyja. Sa ludzie, ktorym krzywo uszyte akcesoria nie przeszkadzaja, niestety mi bardzo - nie spalabym dobrze, wiedzac ze moj pies ma krzywo przyszyta tasiemke ;) Takie zboczenie...[/QUOTE] a mi się ohmydog nie podoba, ze zdjęć przynajmniej, te nierówne podszycia, fuj :roll: chociaż fakt, tasiemki wyglądają na ładnie i równo przyszyte
  7. [quote name='gops']nikt nikomu nie każe kupować :) a jednak chętnych na DS jest wielu[/QUOTE] bo jest dużo tańszy :grins: [quote name='anostek']Właśnie to miałam na myśli, bo choć to naturalne, ze fajne pomysly sa kopiowane i pojawiaja sie w wielu firmach, to mam wrażenie, ze DS nie wprowadzil nic jako pierwszy, tylko pomalutku kopiuje co najlepsze: cottonki od furkidz, pianka z AD, teraz czekam na haftowane obroze ;)[/QUOTE] i rasowe :grins: elperro ma za grube taśmy które mi osobiście nie odpowiadają ja jakbym miała od DS coś kupować to tylko obroże z samą taśmą lub taśma z podszyciem, bo nikt nie ma takiej ilości kolorów ;) a do wykonania furkidz i activdoga z obroży które widziałam zbliżyło się tylko collar crafts
  8. [quote name='gops']to że teraz pokazali ten wzorek nie znaczy że nie mieli go pierwsi :lol: biora pewnie z jednej hurtowni poprostu stąd raz DS a raz Furkidz ma pierwszy wzorek ale wiele mają wspólnych . doszła nam skórzana natłuszczana obroża dingo 4cm , jest strasznie fajna miękka i wydaję się bardzo wytrzymała .[/QUOTE] co nie zmienia faktu, że DS kopiuje pomysły innych firm ;)
  9. dlatego wprowadzamy pojęcie motywacji :) a motywacja jest mniejsza jeżeli nagrodą jest tylko klik/pochwała słowna rozróżnienie na pochwałę słowną po której nie zawsze jest smakołyk, i klik, po którym w 90% przypadków powinien być smakołyk jest ułatwieniem dla psa, przynajmniej w moim przypadku. Ja klikam tylko za sztuczki podczas uczenia ;)
  10. [quote name='motyleqq']ostatnio na zajęciach dowiedziałam się, że klikanie z każdorazowym smakołykiem po kliknięciu jest nieprawidłowe(w sensie, niezgodne z warunkowaniem klasycznym), a w zasadzie zbędne, ale nieszkodliwe i teraz będziemy klikać nieco inaczej(keep going signal). jak coś osiągniemy na zawodach, to będzie znaczyć, że pan profesor, Pavlov i inne mądre głowy mają więcej racji niż większość klikerowców :evil_lol: a teraz foteczki: [/QUOTE] to nie jest takie proste ;) kiedy można dawać smakołyki za każdym razem jak pies robi to o co nam chodzi: -jak mamy psa zajebiście odpornego psychicznie, który mimo że od dobrych kilku minut nie dostał smakołyka, bo jak widać nie do końca wie o co chodzi i musi sobie przetrawić, aż w końcu zrobi to o co nam chodzi -jak robimy coś mini mini kroczkami, i każdy mini kroczek w przód to jest to o co nam chodzi kiedy nie daje się smakołyków za każdym razem (ja używam słownego nagradzania w takich przypadkach, klikam jak jest idealnie): -pies nie do końca kuma, ale robi milion rzeczy na raz, zrobił coś, my nie zdążyliśmy kliknąć- ja wtedy mówię coś w stylu taaaak o to mi chodziło, takim słodkim głosikiem :evil_lol: -pies zrobi coś ale niewystarczająco dobrze, a jak go nie nagrodzimy zacznie kombinować z czymś innym (u Brumy teraz robię podnoszenie dwóch bocznych łap, jak zrobi za nisko to jest tylko pochwała słowna, jak zrobi na dobrej wysokości jest klik i smakołyk, jak nie powiem nic to zaczyna robić coś innego, np. podnosi tyłek do góry) -kiedy psa trzeba na każdym kroku motywować i nie wytrzymuje dużo bez nagrody(wtedy wracam na chwilę do poprzedniego kroku z samym nagrodzeniem słownym, pies się upewnia że na pewno o to chodzi i jest pewniejszy siebie) -jak zrobimy błąd, klikniemy za wcześnie, nie to co trzeba- wtedy mówię coś do psa na odczepnego bo inaczej wymaga smakołyka :grins: który to mu się nie należy a ideologia klikerowa k/s jest bardzo uproszczona, i czai się o co chodzi dopiero jak się z psami trochę popracuje. Niestety nie wszyscy czają i dalej rozpowiadają dyrdymały ;) w końcu założenie klikera wywodzi się znikąd indziej jak od Pavlova
  11. ja jak zjem big maca to tylko w dzień, kiedy nie jadłam śniadania ani obiadu, i już wiem że jadę do domu w którym nic do jedzenia nie ma :evil_lol: tak samo jak zjem batona, czy jakieś ciastka, wtedy już nie ma kolacji na przykład, albo obiad wersja oszczędna zazwyczaj jednak jem na zerowej ilości tłuszczu, węglowodany w postaci makaronu pełnoziarnistego, chleba pełnoziarnistego, jakaś kasza, warzywka gotowane, chude mięsko, a i tak wyglądam jak wyglądam :grins: oczywiście makaronów z serami sobie nie odpuszczam, ale musi być np. z kurczakiem i szpinakiem, albo innymi warzywami, albo mała ilość
  12. [quote name='betty_labrador'] Wczoraj miałam ISO 400- zastanawialam sie nad wyższym ale szumy by sie zaczęły pojawiać, F 5.0 zależy kiedy,czas 1/250 s to zdjecie do tych ustawien na polanie[/QUOTE] zdjęcia są zdecydowanie za jasne, to przede wszystkim po drgie, nie jest ci potrzebna tak duża przysłona, 4 w zupełności wystarczy, czas zwiększyć do minimum 1/600, najlepiej 1/800 w górę, iso większe niepotrzebne [URL]https://fbcdn-sphotos-h-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn1/564160_384433251610079_1290496535_n.jpg[/URL] pierwotne ustawienia iso 500, 2.2, 1/1250, godzina 19, zachodzące słońce, chmury, najlepsza pogoda na robienie zdjęć ;) ekspozycja podciągnięta na kompie trochę, plus kontrast i inne zabawy a tu trochę ciekawostka [URL]https://fbcdn-sphotos-d-a.akamaihd.net/hphotos-ak-snc6/285600_369960013057403_1973597163_n.jpg[/URL] 2.2 iso 320, 1/100 ;) cośtam ostre wyszło :diabloti: a to za sprawą dobrze złapanej ostrości, wtedy mierzy się też światło i wszystko inne, i zdjęcie wychodzi ładne i ostre ważny jest też pomiar światła- ja jak robię zdjęcia czarnemu psu ustawiam pomiar najczęściej na punktowy, bo inaczej pies jest czarną plamą, plus korekcja ekspozycji na ciemniejsze zdjęcia bo wychodzą zdjęcia przepalone a czarny jest szary( jak u ciebie )
  13. pachnące kiełbasy też są mega :loveu: na podlasiu takich wyrobów na małą skalę jest mnóstwo, plus rodzina na wsi robi, plus wujek czasem przywozi kiełbasę z dzika... mniam mniam mniam :loveu: dobry usmażony boczuś też jest super
  14. [quote name='Amber']A czy jak ktos jest chudy i ma grubego psa, to znaczy, ze pies leczy swoje kompleksy właścicielem? :hmmmm:[/QUOTE] to znaczy że właściciel kocha pieska :)
  15. [quote name='Aleks89']Błąd Martyńcia błąd.Nie robiłem sobie zdjęć ,bo mam pryszcza na skroni:diabloti: Piękny prawda ten kocyk:evil_lol:Ale dzieki niemu nie musze tak często prać legowisk.[/QUOTE] o fuuuu :diabloti:
  16. [quote name='betty_labrador']PYTAM [B]Powiedzcie mi- zabieram aparat z obiektywem canon 70-200 do lasu i zdjecia wychodza super jak dobre słońce i pogoda. Ale jak juz tak szarawo jak wczoraj miedzy 11-14 to jaki obiektyw wg Was by sie nadawał? do zdjec psów tez w ruchu, w lesie?[/B][/QUOTE] a jak ustawiasz aparat? możesz z przykładowych zdjęć podać, niestety nie widzę exifów
  17. olek pewnie sobie zdjęcie robił to i psom przy okazji strzelił :grins: jaki gustowny kocyk :diabloti:
  18. ja też znam taki przypadek ;) szelki na pewno nie, półzacisk może spaść podczas zabawy. Są takie specjalne obroże z dingo dla psów na łańcuch, z kółkiem które się przez całą obrożę przekręca, a skoro siedzi i tak w czasie kiedy ktoś na niego może patrzeć to zapiąć mocniej i nie powinien wyjść
  19. ja nie lubię wątróbki bo mi nie smakuje ;) próbowałam, zrobiłabym, byle bez dotykania ręcoma :diabloti: ale nie zjem wielu ludzi też nie lubi aromatycznych (śmierdzących :diabloti:) serów. A ja sobie ostatnio kupiłam jakieś coś salami w biedronce i nie mogę tego jeść :roll: totalnie bez smaku, mdłe, tłuste, fuj, a pleśniowe wszystkie zajadam, w każdej postaci moi rodzice jakiś czas temu przywieźli prawdziwy włoski parmezan.... jezu jak to pachniało :loveu: nigdy w życiu nie jadłam tak dobrego sera, ciężko u nas znaleźć taki smak
  20. [quote name='Aleks89']Ja nawet na kilkudniowe wyjazdy nie biorę:diabloti:Karme żrą z podłogi ,a wode z misek innych psów.Na cholere mam wozić jak inni mają?:cool3:[/QUOTE] ja tak samo ;) kiedyś miałam małą miskę dla psa na wyjazdy właśnie, ale ją po prostu zgubiłam i od tamtej pory nie kupiłam, i nie brakuje mi jej jakoś strasznie ;) pies to nie ryba, że bez wody zdycha :diabloti: wiadomo, że jak jest upał to wodę trzeba mieć, ale wtedy zwykle mam wodę dla siebie, którą daję psu na ręce na przykład a jeden z moich psów wypija ilości wody na prawdę minimalne i nawet jakbym mu wzięła wodę to zapewne by się nie napił
  21. [quote name='jonQuilla']zbija w swoim srodeczku duże jajo z tego niczym strusie i Ci w końcu urodzi coś! :)[/QUOTE] kurde, to może dlatego tyje? :hmmmm:
  22. [quote name='Vectra'] Emilowo Franiowe dziecie .... siostra miotowa Hanki ;) [/QUOTE] przypomina mi tą suczkę co ostatnio pokazywałaś ;) cudownie zbudowana :loveu:
  23. ej, tak wracając do tego barfu, ja daję Brumie czasem same skorupki jajek, podobno to wapń w najlepiej przyswajalnej formie, a jak tak nie jest to po prostu wyleci :grins: i chyba trawi, bo nigdy nie widziałam w kupie
  24. [quote name='Vectra']Mam jeszcze sporo takich kąsków w zanadrzu :diabloti: bo wyleciał nie KTOŚ , tylko JA ... bo byłam ciekawa reakcji i wygrałam 100 zł :evil_lol: a to było moje świadome czepialstwo , dla czepialstwa .... :grins:[/QUOTE] niieeeeee wyleciała... drzalka? ty się tylko czepnęłaś :diabloti: i dobrze o tym wiem
×
×
  • Create New...