-
Posts
12081 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Unbelievable
-
[quote name='bezag']Jeżeli śmiesznością jest dla Ciebie chęć zainteresowania prawdziwymi problemami świata spoęłczeństwa, to gratuluje.[/QUOTE] prawdziwymi problemami? serio? PRAWDZIWYMI? no jeżeli prawdziwym problemem jest dla ciebie wycięcie kawałku lasu, brawa za krótkowzroczność. W Amazonii, taki kawałek lasu, wycinają w kilka minut.
-
[quote name='bezag']O ile wiem na pytania retoryczne i głupie się nie odpowiada. Fanatyzm to dla Was wszystko co niezrozumiałe. Podobnież zło, i śmieszność to wszystko jest niezrozumiałe.[/QUOTE] pytanie retoryczne, to takie, na które odpowiedź jest powszechnie znana, wiadoma i oczywista. Jakbym się ciebie zapytała co masz w główce, to faktycznie, to jest to pytanie retoryczne, bo wiadomo, że w połowie pustkę, a w drugiej połowie pierdzielnik, ale tamte pytania nie były retoryczne. Czy głupie- dla mnie nie, dla ciebie pewnie tak, z tym że ja mam rozumek, a ty nie ;) a może inaczej, masz rozumek, ale źle go używasz. masz rację, zło jest niezrozumiałe, śmieszne jest przywiązywanie się do drzew :) psy w schroniskach, to trochę co innego. Nie bez powodu się je sterylizuje ;)
-
[quote name='bezag']tylko, że w Japonii za te biedne rączki płaci się normalne wynagrodzenie. Ja się rzucam? Po prostu takie osoby jak ty są żałosne w swoim niezadowoleniu. Akcja miała na celu pokazania społeczności co się dzieje w takich fermach. Co w przyszłości będzie skutkować zlikwidowaniem takiej fermy.[/QUOTE] ja nie jestem niezadowolona, wręcz przeciwnie, świetnie mi się żyje, jedząc mięsko i czytając głupoty które tu wypisujesz :grins: i dalej nie odpowiedziałaś na moje pytania :placz: ale chyba wszyscy wiedzą już co się dzieje w takich fermach :hmmmm: były filmy, zdjęcia, relacje i inne takie. Jak już mówiłam, fanatyzm, taki sam, jak przywiązywanie się do drzew :grins:
-
[quote name='bezag']Pomylił ci się Chińczyk z Japończykiem. W Japonii przestrzega się praw człowieka. Logiczne myślenie to sobie kup z mięsem krówki, która więcje go miała niż Ty. No ale tak, jeszcze nie było tak, aby kazdego zadowolić. Psy uratowane z fermy dostały nowy, rodzinny dom, cały czas są informację od właścicieli, troche zainteresowania,a dowiedziałbyś się wszystkie. Ale po co? Jeszcze jakies niedorzeczne zażuty? A Wy? Jecie mięso, siedzicie przed komputerem itp. i co z wami? Dlaczego na siebie nie spojrzycie?[/QUOTE] ale ja nic nie mówiłam o nieprzestrzeganiu praw człowieka moja droga ;) tylko o biednych rączkach :) ciekawe, że się rzucasz zamiast spokojnie odpowiedzieć, ewidentny znak na brak logicznych argumentów :) no nie powiesz mi, że te psy mają normalną psychikę :evil_lol: może im dobrze i karmią je z rączki, ale zastąpili je kolejnymi, które już tak dobrze nie mają, nie widzisz tego błędnego koła? zażutów to ja nie mam, ale zarzuty i owszem, wyraziłam je w swoim poprzednim poście, szkoda tylko, że nie potrafisz się do nich ustosunkować w odpowiedni, logiczny sposób
-
[quote name='bezag']To nie to samo. Ja zastanawiam się gdzie co rosło, ale nie mając większego wyboru. Nie trzeba jeśc codziennie soi. Prócz niej dobrymi źródłami białak są jak już podawałam ciecierzyca i soczewica oraz orzechy.[/QUOTE] tak samo jak nie trzeba jeść codziennie mięsa ;) zobacz sobie skąd sprowadzają twoje ciecierzyce, soczewice i soję, a skąd sprowadzają mięsko ale mi to odpowiada, bardzo, będę miała pracę jak już te studia skończę :grins: mogę ci tylko podziękować! [quote name='jonQuilla'] No może nie zarzekałaś się ale ni słowem nie wspomniałaś o tym jaki wpływ ma na środowisko np. to że siedzisz pół dnia przed komputerem próbując innych umoralnić :) [/QUOTE] o to jest dobry temat ;) bezag, ile prądu twój komputer zużywa? ile dobrego mogłabyś w tym czasie zrobić, iść do domu dziecka i pobawić się z dzieciakami bez rodziny? pomyśl sobie, ile biednych chińskich rączek musiało zapracować, żeby mieć karty graficzne, sieciowe, dźwiękowe, monitor, klawiaturkę, ile japońskich lub koreańskich rączek robiło twój aparat, i tak dalej, i tak dalej. Ja już nie wiem z czym chcesz walczyć, z globalizmem? czy z zabijaniem zwierzątek? a te beagle, uratowane z fabryki, no cóż, teraz przyjdą inne na miejsce tych uratowanych, i kilka psów więcej będzie miało traumę do końca życia :) nie tak się powinno walczyć z testowaniem na zwierzętach, nie tędy droga, to fanatyzm, bez logicznego myślenia
-
[quote name='bezag']Lecz nie każda jest GMO. To jest pewna różnica. Dziś już zapewne nic co jemu nie jest naturalne, lecz wolę wybrać najmniejmniejsze zło. Ale oczywiście trzeba się znów ( lubię to słowo) czegoś przyczepiać. P.S i wiem o tym, że wszystkie gatunki soi są już zmodyfikowane,a le czy ja gdzies pisałam, że soja jest sterylnie naturalna? Pisałam o GMO.[/QUOTE] a wiesz co znaczy GMO? genetically modified organism
-
[IMG]http://i797.photobucket.com/albums/yy256/usterajs/DSC_0948copy.jpg[/IMG]
-
Ja już nie mam słów na te wszystkie żebraczki, które robią nagonki na wszystko i na nic tylko po to, żeby przekonać ludzi do jedynej słusznej racji :roll: niby tylko 1%, a walka jak w ringu bokserskim....
-
Ja mam imię, ale jednego psa, bo i tak Brum reaguje na Grama, a odkąd ją mam nie było potrzeby zamawiania nowych adresówek ;) miałam taką historię, że mi pies uciekł, zaplątał się w krzakach, i dosłownie w przeciągu 10minut jakieś dziewczynki mi go odwiązały i zabrały do siebie domu ;) będąc przekonane, że ktoś po prostu go tam zostawił. Mama dziewczynek na szczęście zobaczyła adresówkę, zadzwoniła, pierwsze co to stwierdziła, że pies reaguje na imię na adresówce, więc na pewno się zgubił, a nie został porzucony ;) ja wolę mieć imię, moje psy i tak kochają wszystkich, a po imieniu psa szukać zawsze trochę inaczej
-
ja takimi gotowanymi ziemniakami raczej gardzę, ale placki ziemniaczane, albo babka, pycha :loveu:
-
[quote name='Naklejka']Nie jestem miłośniczką mięsa i ogólnie jestem wybredna, ale jem bo muszę :roll: No i właśnie chcę im coś pokazać bez mięsa lub nawet z tym mięsem, ale przyrządzone inaczej, coś nowego. A nie w kółko schabowy, mielony, kurczak z rożna, pieczeń ze schabu... :roll:[/QUOTE] ja miałam to samo ;) później doszło do tego, że codziennie robiłam obiad, matka robiła tylko jak ja nie mogłam/nie było mnie, a jak teraz przyjeżdżam do domu to też nic na mnie nie czeka, tylko muszę robić : P i siostry się cieszą że coś normalnego będzie :evil_lol:
-
mi było się ciężko przyzwyczaić :evil_lol: oczywiście jak już mogłam Brumę normalnie po brzuchu miziać, bo za szczeniaczka to była ciężka sprawa ;)
-
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
Unbelievable replied to Vectra's topic in Foto Blogi
Vectra, może się zainteresujesz [url]https://www.coursera.org/course/theriogenology?utm_source=welcomeletter&utm_medium=email[/url] bezpłatny kurs nt. rozrodu psów -
ja z gramem zrobiłam cały aport na smaki ;) jego miłość do piłki, szarpaka, też rozkwitła przez smaki. Sporo jest takich przypadków, tylko Gram to miał akurat skopane w szczenięctwie, więc musiałam sobie inaczej radzić : P
-
[quote name='Vectra']czemu aport ma się opierać na szarpaniu ? Nagroda to nie kolejny rzut ? filozofia tego mnie interesuje pytam , bo ja mam psy innej mentalności ;)[/QUOTE] zależy od psa ;) jeden będzie wolał się poszarpać, inny kolejny rzut. Nagradzanie szarpaniem w psich sportach jest przede wszystkim mega wygodne i uczy podawania do ręki. Ja właśnie też lubię jak mi pies podaje do ręki, ale broń borze nie skacze na mnie, ani nie wypuszcza na ziemię, nie lubię się schylać ;)
-
faktycznie, tak to jest jak się robi milion rzeczy na raz :evil_lol: [url]http://www.youtube.com/watch?v=rCamaJ2nlDE[/url] o to mi chodziło a wyżej jest jeszcze jeden link
-
ooo tutaj fajny filmik znalazłam, o to mi chodzi i do tego dążę [url]http://www.youtube.com/watch?v=ApIdvi9wSao[/url]
-
[quote name='motyleqq']dobra, nadal nie czaję. jak dla mnie to wszystko, co robi pies w dyscyplinach typu obi jest wyuczone, bo na tym to polega. co jest dziwnego w wyuczonym patrzeniu? metody typu smakołyk w ustach nie polegają na wyuczeniu patrzenia na twarz? Twoim zdaniem to, że pies oczekuje nagrody jest problemem? dla mnie nie, bo na trybie polecenie-nagroda opiera się całe szkolenie. tak, ona czeka aż dostanie piłkę. bo jej się należy ;) specjalnie obejrzałam jeden Twój filmik z Brumą i ona również patrzy na Twoją rękę, z której wychodzą smakołyki. i nie widzę w tym nic dziwnego. co do agi, to nie. ja biegałam różnie i nic się nie sprawdzało, bo żadna z nas nie panowała nad swoimi emocjami ;) teraz Etna ma dużo więcej samokontroli. jestem z niej zadowolona i z tego co na filmiku również ;)[/QUOTE] ale mylisz pojęcia trochę [url]http://www.youtube.com/watch?v=LVVyxTKbXtg[/url] zobacz sobie tutaj nagradzanie piłką ;) o obi się mądrzyć nie będę bo się nie znam, ale wiem co mi się nie podoba, i kiedy widzę że pies nie do końca kuma o co chodzi, dlatego też nie zaczynam na razie chodzenia przy nodze : P bo nie jestem zadowolona z kontaktu a smaki dostaje tylko przy sztuczkach i niektórych statycznych rzeczach, a to zupełnie inna bajka
-
rozpraszasz psa przede wszystkim ;) pies myśli tylko o zabawce a nie o tym co ma zrobić. To co robi Etna to jest dokładnie syndrom pieska na piłeczkę, wyuczone patrzenie w chodzeniu przy nodze, koniec ćwiczenia, luk na piłeczkę, przy siadaniu luk na piłeczkę, czekając na nagrodę luk na piłeczkę NO KIEDY MI TO W KOŃCU RZUCISZ KOBIETO :evil_lol: pamiętasz jak się na agilu biega? którą ręką się nagradza a którą pokazuje? ;)
-
[quote name='motyleqq']nie wiem, o co Ci chodzi w sumie. o to, że jak siądzie to patrzy na piłkę? czy to jest coś niewłaściwego albo dziwnego? dla mnie nie. obejrzałam go już chyba z 10 razy :eviltong: i po prostu nie wiem, w czym problem[/QUOTE] jak nie widzisz problemu to spoko : P bardziej mi chodziło i tak o nie majtanie piłką
-
[quote name='motyleqq']wiem, gdzie patrzy, bo podczas całego chodzenia przy nodze patrzę jej w oczy[/QUOTE] no podczas chodzenia przy nodze ślicznie trzyma kontakt, nie zaprzeczam, ja mówię o reszcie : P obejrzyj filmik, no chyba po to go zrobiłaś
-
[quote name='motyleqq']no cóż, dla mnie fakt że pracuje również bez zabawki najlepiej świadczy o tym, że pracuje ze mną ;) nie wiem w sumie czemu sądzisz, że jest inaczej, bo chyba nie dlatego, że w którymś momencie zabawka wisi luźno[/QUOTE] przeanalizuj sobie gdzie ona dokładnie patrzy podczas całego filmiku. Ale dokładnie ;)
-
[quote name='motyleqq']praktycznie cały czas patrzy mi na twarz, nie na zabawkę ;) nawet wtedy, kiedy zabawka sobie luźno wisi[/QUOTE] patrzy na twarz bo tak ma wyuczone, ale w międzyczasie liczy się zabawka a nie ty ;)
-
czemu nie chowasz zabawki do reki? ona pracuje z piłką a nie z tobą : P edit: dobra, schowałaś :evil_lol:
-
[quote name='bezag']Akurat w przeciwieństwo do niektórych, którzy uważają, że jeśli Islam to tylko terroryści i fanatycy, a jeśli wilki to krwiożercze bestie, lubię dowiadywać się o tym co mnie interesuje.[B] Każdy ma swojego dada,[/B] który dla niektórych jest matematyką, sztuką, polityką, przyrodą, techniką... Wam trudno zrozumieć, że każdy człowiek jest inny, więc co dopiero, że każde zwierze posiada odmienną osobowość.[/QUOTE] what what what? DADA? co to? :evil_lol: [quote name='bezag']A i co innego jest używać komputera do gier i innych bzdur, a co innego zdobywać wiedzę itp. Podobnież jest z wszystkim np. z autami. Jeśli ktoś jeździ tylko, np. na pokaz to po g.. mu samochód. [/QUOTE] masz od tego książki, gazety, czasopisma, które ludzie na śmietnik wywalają :) no i zakładam, że wiedza o rzeczach nowoczesnych, polityce etc. jest ci do życia zgodnie z naturą zbędna :razz: