Jump to content
Dogomania

Unbelievable

Members
  • Posts

    12081
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Unbelievable

  1. [quote name='motyleqq']Etna szybciej skumała wchodzenie na książkę niż na kocyk :cool3: różnie to jest. nie wiem czemu Ti ma z tym taki problem. mam wrażenie, że w ogóle nie może załapać, a ja mam problem z przestawieniem się na to, że to nie jest Etna :evil_lol: podawanie łapki załapał w 3 powtórzenia, a to nic... w sumie, żeby było śmiesznie, Etna miała odwrotnie: wchodzenie na książkę załapała od razu, podawanie łapy to była moja udręka i myślałam, że nigdy się nie nauczy :lol:[/QUOTE] dla Brumy jeżeli chodzi o targetowanie straszną sprawą było nauczenie jej żeby nie deptała po targecie, który leży na ziemi, i ma dotknąć nosem :mdleje: Już nie mówię o tym, że to było najnudniejsze zajęcie ewer, ale z tym sobie jakoś poradziłam :evil_lol: ale ona np. targetowała nosem i pchała tam łapy chwilę potem, a jak jej raz to kliknęłam to pchała łapy pierwsze i później dotykała nosem :evil_lol: a Gram jest najmądrzejszym pieskiem na świecie i on nie miał z targetowaniem problemów mimo, że to było pierwsze co robiłam z nim klikerem :grins:
  2. po pierwsze- ludzie, co wy macie za rozkminy, że polar na obroży grzeje :mdleje: przecież to jest tak niewielka część ciała psa że to nie robi różnicy, no chyba że ktoś ma kołnierz. Jak dla mnie o wiele bardziej "grzeją" te wszystkie juliusy ;) [quote name='rashelek']Co mniej wyciera sierść - pianka/siateczka czy ekoskóra? Pewnie najdelikatniejszy będzie polar, ale obawiam się, że będzie psa grzał za bardzo jednak.[/QUOTE] ekoskóra w ogóle nie będzie sierści wycierać, bo jest śliska ;) siateczka i polar na pewno bardziej wycierają
  3. [quote name='motyleqq']uczę tak, jak znalazłam na grupie yahoo ;) i myślę, że tak jest dobrze. poza tym on ma pewien problem z klatką w tym momencie. zresztą co za różnica, czy wchodzi na kocyk czy na książkę? :cool3:[/QUOTE] na kocyk łatwiej wejść ;) i łatwiej skumać z klatką to już w ogóle, bo pies ma bardzo wyraźnie określone granice i dokładnie wie o co chodzi
  4. [quote name='motyleqq']pies musi się umieć wysłać w określone miejsce ;)[/QUOTE] ah, kumam ;) to czemu nie uczysz go przez włażenie najpierw do klatki a później na kocyk? ciekawsze zajęcie, targetowanie łapami czy nosem jest nudne :diabloti:
  5. treiballu uczy się przez targetowanie łapami?
  6. fajne bestia ;) tylko czemu nagradzasz jej puszczanie smakołykiem skoro się tak superancko szarpie?
  7. omry, poluźnij jej te szelki po prostu ;) chyba, że się boisz, że wylezie
  8. śliczny :loveu: ja niestety mam pomarańczowe :roll:
  9. ja zanim nauczyłam się jeździć miałam sny, że jadę samochodem a nie umiem go prowadzić, i zwykle kończyło się to niezłym wypadkiem ;) na szczęście od kilku lat nie miałam już takiego snu Za to kilka razy mi się śniło że mój ojciec umiera i że pająki mnie gonią. Nigdy nie śniło mi się nic z psami : P
  10. [quote name='Illusion'] ma w tej swojej bani. Doszedł dzisiaj niebieski SuperAero i zaczęła wydziwiać :mdleje:. Wszystko robi tak samo jak z żółtymi, ale jak mam w drugiej ręce żółty to gapi się na żółty i niebieski nie jest już taki fajny, mogę nim sobie szurać po ziemi, a ona siedzi jak posąg. Masakra, nawet koloru frisbee nie można sobie wybrać :placz:.[/QUOTE] :mdleje: co za bestia :evil_lol:
  11. [quote name='anostek']No czyli jednak się da ;-) Nie robili problemu?[/QUOTE] nie robili, no ale to też ich wina [url]https://fbcdn-sphotos-a-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash4/249081_510188949034508_620061577_n.jpg[/url] [url]https://fbcdn-sphotos-b-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/941660_510188955701174_1117879776_n.jpg[/url]
  12. ja jak dostałam w ręce samochód z automatyczną skrzynią biegów, to już raczej nie wsiądę do manuala :diabloti: jeżdżenie jest banalnie proste a odpada milion stresów związanych z obsługą skrzyni biegów, co dla mnie jest najgorsze w prowadzeniu auta
  13. Ja mam podobny problem z ohmypet, z tym, że ja mam w szelkach złe klipsy i strasznie odstają, wkurzają psa, no i generalnie nie wygląda to za dobrze. Mają wymienić, przesyłka na ich koszt ;) a też trzeba połowę szelek rozwalić
  14. [IMG]http://iv.pl/images/06145163266874737251.jpg[/IMG] :loveu::loveu::loveu: a tak serio, to może jak będę miała trochę więcej czasu wrzucę :diabloti:
  15. [url]http://imageshack.us/a/img706/3788/img0237qn.jpg[/url] to jest Dominika Piszczek z Kiperem [url]http://imageshack.us/a/img407/2811/img0266mo.jpg[/url] Jakub Koncewicz z Benem [url]http://imageshack.us/a/img17/6753/95460748375586607261605.jpg[/url] Justyna Kułakowska i Lotka
  16. A ja wczoraj byłam świadkiem pewnej sytuacji. Siedziałam sobie w parku ze znajomymi, słyszę pisk- odwracam się i widzę jak na zwolnionym filmie człowieka podnoszącego za fraki do góry małego, kudłatego psa, rzucającego go o ziemię, później bijącego go rękoma, kopiącego... pies piszczy, chce uciec ale nie może bo jest na smyczy. Człowiek się uspokoił trochę, ale bez szarpania psem się nie obyło. Szli sobie, weszli do bramy i pies dostał jeszcze parę kopniaków.... "i nie żryj mi więcej padliny k*wa".... Myślałam że takie rzeczy nie dzieją się na prawdę. Ja nie byłam w stanie nic zrobić... pie**olony kutas z kompleksami...
  17. [quote name='omry']Nie. Ty po prostu szukasz problemu na siłę.[/QUOTE] tak. Bo nie mam co robić. No ludzie :mdleje:
  18. [quote name='omry']Ja pierdziele też nie rozumiem w ogóle tej rozmowy. Czasem warto odpuścić :lol:[/QUOTE] ja czuję, że zaraz wyjdzie na to, że uznałam, że żaden pies czy cokolwiek leczone komórkami macierzystymi nie wyzdrowiało :mdleje:
  19. [quote name='motyleqq']Martyna, ale o co Tobie właściwie chodzi? pies RPG ma się dobrze dzięki tej metodzie, czemu poddajesz to w wątpliwość, skoro to fakty?[/QUOTE] :mdleje: ja się odniosłam do stosowania tego do wszystkich możliwych chorób świata. Pies RPG ma się dobrze, chwała mu za to i nic na ten temat nie pisałam.
  20. nadzieja nadzieją, już pisałam, że trzeba podejść do tego trochę bardziej realistycznie i zejść na ziemię ;) i nie narzekam, piszę prawdę. Bo nic nie jest w 100% dobre, właściwe i najlepsze. ja na szczęście problemu z moim psem nie mam i oby, tfu tfu, nigdy się to nie wydarzyło
  21. [quote name='RPG']akurat wymienioneprzez Ciebie problemy sa najbardziej skutecznie wyleczone jesli chodzi chodzi o scislosc :) A koniom komorki podaje sie miejscowo w stawy skokowe po urazach , w sciegna . Znam konia po przeszczepie , ktory skacze wyoskie przeszkody teraz . Nie ze slyszalam , znam tego konia , robilam mu zdjecia . [/QUOTE] mówisz o ocd? większość psów po operacji artroskopowej na ocd normalnie biega, znam takich psów co najmniej 4, więc nie robi to na mnie większego wrażenia ;) chętnie bym się poprzyglądała np. zdjęciom rentgenowskim psów z dysplazją po wszczepieniu komórek, gdybym tylko się na tym znała :evil_lol:
  22. [quote name='RPG']Jesli w kilku % nie dzialaja to zamiast sie krzywic z tego powodu lepiej cieszyc sie , ze o wiele wiecej % sie sprawdzaja :loveu: My Polacy zwykle lubimy narzekac , dostrzegac zle strony , minusy itd. Moj wet mi powiedzial , ze pozyjemy to zobaczymy. Owszem , ale ja sie ciesze z kazdego dnia bez bolu u mojego dzieciaka . Gdyby brak niesteryd to juz mialby watobe do wymiany . Ja potrafie sie cieszyc jednak z kazdego sukcesu :loveu:[/QUOTE] :mdleje: no spoko, fajnie że ci pieska wyleczyli, na prawdę super, ale warto trochę ochłonąć z tego zachwytu i spojrzeć trzeźwo na sytuację, a nie polecać na wszystko wszystkim jak leci ;) ja akurat znam sprawę z leczenia urazów mięśni, stawów, a także dysplazji i OCD, i wiem, że nie zawsze można liczyć na sukcesy.
  23. ktoś pytał o obroże 2,5cm dla małego pieska(chyba pudelka) ja dla Grama miałam z furkidza 2,5cm i była dosyć masywna, mojej mamie się to bardzo nie podobało ;) mi tez trochę przeszkadzało
  24. [quote name='RPG']Troche niedoczytana jestes . Przeszczep alogeniczny taki jak mial Gotti moze sie nie przyjac , wtedy pewnie trzeba robic z wlasnego materialu . Jesli ludziom podaje sie miejscowo w blizny pozawalowe to chyba niewiele jest rzeczy na ktore komorki nie dzialaja . Robi sie juz nierki z komorek macierzystych , robi sie kosci . Na co bys jeszcze potrzebowala ? Trzeba sprawdzic i wykazac sie odrobina checi poznania tematu , choc rozumiem , ze jak sie nie mialo problemu to i tematu nie zna sie glebiej . Ale w jednym racja , nie dzialaj na raka , ale mysle , ze to na razie . Medycyna komorkowa teraz nie posuwa sie do przodu , ona teraz galpuje .[/QUOTE] :grins: wystarczająco dużo się o tym dowiedziałam, żeby wiedzieć, że czasem nie ma sensu stosowanie komórek macierzystych. lub też się nie przyjmują. Nie ma nigdy niczego, co by działało w 100% ;)
×
×
  • Create New...