Jump to content
Dogomania

Unbelievable

Members
  • Posts

    12081
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Unbelievable

  1. [quote name='LadyS']A ja dziś zostałam zapytana na forum rasowym, czy Jax nie jest zbyt spasiony :evil_lol:[/QUOTE] :mdleje: niech spojrzą na swoje parówy :roll: właśnie dlatego tam nie wchodzę :roll:
  2. [quote name='Daria&Iga']Ja mam takie nie typowe pytanie,jeżeli mam psa który utył i nie mieści się już do szelek powiedzmy brakuje mu 10cm w klatce piersiowej to jak mogę je poszerzyć żeby nie kupować już nowych??[/QUOTE] odchudzić psa :roll:
  3. albumowe ;)
  4. [quote name='Luzia']Skąd? :razz: Może więcej pomysłów zaczerpnę :diabloti: No mój Rudy z kolei na komendę waruj wie, że musi pyszczek przy ziemi trzymać :) No ja w 25 trzymałam jednego bojownika, do tego 3 kirysy i 2 kosiarki. Moje dwa bojowniki mieszkały w akwa ponad 70 litrów może dlatego obaj dożyli sędziwego wieku. Piękny jest :loveu: Czyli ile? :razz:[/QUOTE] od znajomych psich chyba :hmmmm: :evil_lol: kieryski niestety lubią dużo miejsca, kosiarki to samo, w ogóle do 25 to niewiele rybek się nadaje nie mam pojęcia :diabloti: weź i to znajdź na sprzedaż :grins:
  5. [quote name='Vectra'][URL]http://i703.photobucket.com/albums/ww37/Majszczur/AKWARIUM/foty z neta/bettasplendensHMrosatailwhiteopaque.jpg[/URL] cudo :loveu: a ja czytam o jeżykach afrykańskich :grins: i kocham je coraz bardziej :grins: PS bojownik mieszkał w 120litrowym akwarium ... w tym czymś przejściowo ;)[/QUOTE] ufff bo już się wystraszyłam że rybek cierpienie miał :evil_lol: jakby co, to się sezon zaczyna, i jeżyki się powinny rodzić ;) w warszawie wydaje mi się że nawet jakiś hodowca jest, ale nie jestem pewna, bo nie wiercą mnie ssaki egzotyczne, aleee mogę popytać ;) wdzięczne zwierzątka, i nocne
  6. [quote name='Luzia']Ja swojego czasu miałam dwa bojowniki o dziwo się nie pozabijały :lol: I na 100% samce były. Z tego co się dowiadywałam potem to jak się od początku ma 2 chłopaki i żadnych samic to są w stanie się dogadać. Poza tym strasznie mi się podoba Twoja komenda "mojego" waruj, czyli "pac"? i zastanawiam się czy by jej nie ukraść :evilbat:[/QUOTE] a kradnij, nie moja autorska a też zasłyszana ;) poza tym Broom ma dwie komendy na kładzenie się- pac, czyli kłądź się ładnie i czekaj na dalsze polecenia, i połóż się- czyli leż i mnie nie denerwuj a najlepiej to idź spać :evil_lol: [quote name='Vectra']ja kupiłam coś w ten deseń ;) [URL]http://www.karus.com.pl/zestaw-bojownika-betta-p-1728.html[/URL] u mnie bojownik zamieszkał w ogólnym akwarium i był grzeczny ... a swoje samiczki zatłukł. Ale to podobno dlatego że jak to to młode jest , to trudno rozróżnić czy samczyk czy samiczka i pewno zamiast dwóch samiczek dali mi dwa młode samczyki ... stąd nagła śmierć. To prawda , inne rybki nie robią na bojowniku wrażenia, ale jak na chwilę postawiłam "kubek" z drugim bojownikiem ... to się chłopaki oba napuszyli. Widok szczerze powiem imponujący.[/QUOTE] strasznie malutkie toto :roll: ja u siebie mam 24l, i więcej rybek już nie wpuszczę bo to byłoby za dużo ja jestem zakochana w bojownikach, marzy mi się taki [url]http://i703.photobucket.com/albums/ww37/Majszczur/AKWARIUM/foty%20z%20neta/bettasplendensHMrosatailwhiteopaque.jpg[/url] tylko to kosztuje krocie ;)
  7. Oj nie nie nie, lusterka strasznie bojowniki stresują, bo myślą że to rywal, i co prawda pięknie się puszą ale to im życie skraca dosyć mocno One mogą żyć z innymi rybkami w spokoju, tak jak i z krewetkami na przykład, tylko samców swojego gatunku nie trawią a kubeczki to po to, żeby ich się więcej zmieściło, i żeby były, a wiadomo że klient najczęściej chce "na już"
  8. Te vampire diaries drogie panie :diabloti:
  9. A u mnie cieplutko, słoneczko i nawet wiatru nie ma :loveu:
  10. [quote name='DomixX'][URL]http://i797.photobucket.com/albums/yy256/usterajs/DSC_7728copy.jpg[/URL] Ale kolor słłitaśny :evil_lol: :loveu: Ładny ten Pan Henryk :lol:[/QUOTE] pasuje mi do włosów :loveu::evil_lol: [quote name='dog193']A to jest pan? Myślałam że samce mają takie długie pletwy ;)[/QUOTE] [quote name='Migori']A to nie samica przypadkiem? ;)[/QUOTE] na pierwszy rzut oka też tak myślałam, w zoologu facet dosyć ogarnięty powiedział że to młody samiec, a i zaczął robić gniazdo więc pewnie będzie samcem ;) ale jakby nie było- jest przecudowny i podoba mi się strasznie :loveu: długo szukałam tak ładnego czarnego bojka, nie trzymanego w kubeczku [quote name='gops']co za różnica i samiczka może mieć imię Henryk :lol:[/QUOTE] no jak miałam samicę gekona Stefana to i Henryk się nie obrazi :evil_lol: [IMG]https://fbcdn-sphotos-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/523518_334916519895086_100001302231612_813916_1575405383_n.jpg[/IMG] [IMG]https://fbcdn-sphotos-a.akamaihd.net/hphotos-ak-snc7/579022_334916856561719_100001302231612_813917_1310715452_n.jpg[/IMG] [IMG]https://fbcdn-sphotos-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/525938_334916926561712_100001302231612_813919_692515496_n.jpg[/IMG] [IMG]https://fbcdn-sphotos-a.akamaihd.net/hphotos-ak-snc7/401748_334916973228374_100001302231612_813920_1945524207_n.jpg[/IMG] [IMG]https://fbcdn-sphotos-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/529302_334917029895035_100001302231612_813921_644613071_n.jpg[/IMG]
  11. [quote name='Vectra']14 zł za 25 gram , czyli to połowa porcji dla psa na dzień - powodzenia :diabloti: niestety strasznie drogo :( jakieś 28 zł , przez minimum 30 dni. Są jeszcze ludzkie preparaty z lucerną , tylko ja nie mam aktualnie na kim testować. Nikt nie chce żreć już gówien :placz: Brakuje mi królików doświadczalnych. Chociaż z tego co czytam i dopytuje , lucerna ma dość duże spektrum działania. Np reguluje pięknie przewód pokarmowy , gdy występują częste biegunki i są problemy z przyswajaniem żarcia. W tą lucernę muszę się bardziej wgryźć ;) I muszę znajomą odwiedzić , co ma ksywkę "ziółko" ona mi obcyka tą lucerne[/QUOTE] ale alternatywa znaleziona :grins: cena jest dosyć śmieszna ;) jak reguluje układ pokarmowy to ja koniecznie brumowi muszę zacząć dawać, ona ma z tym duże problemy, tylko muszę gdzieś to dorwać
  12. [URL]http://www.swiatkrewetek.pl/lucerna-paleczki-p-291.html?cPath=16[/URL] dla tych co nie kochają Vitapolu czy czegośtam ;) przy przeglądaniu żarcia dla krewetek mi się znalazło
  13. [quote name='Illusion']Szkoda trochę, jak ma się psa z dłuższą, chudą szyjką, to nie ma co wybrać.[/QUOTE] mi się wydaje, że już 20mm byłoby ok, a 2,5cm za dużo, te taśmy są na prawdę grube, mogę poszukać zdjęcia szczura w 16mm, zdecydowanie wystarczy
  14. [quote name='Amber']Hihi no właśnie na tym polega geniusz, by w szale natchnienia napisać coś z głębokim przekazem. Myśleć to trzeba ciężko nad matematyką :diabloti: natchnione słowa idą same, jak letni wiatr :evil_lol:[/QUOTE] ojacieżpierdzielę :evil_lol: dla mnie poloniści są po prostu nawiedzeni :diabloti:
  15. Bo ślicznemu to we wszystkim ślicznie :grins: :evil_lol: Mam nowego zwierzaka :diabloti: Pana Henryka :loveu: [IMG]https://fbcdn-sphotos-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/528491_338776182842453_100001302231612_821505_1211065061_n.jpg[/IMG]
  16. [quote name='Vectra'] Żre to kable ? :evil_lol:[/QUOTE] znajomej doszczętnie rozpierdzieliło wolierę :grins: bo się nudziło nie mówiąc już o tym, że złapać to to graniczy z cudem ale jeże na przykład też sympatyczne stworzonka
  17. [quote name='sacred PIRANHA']a u nas w zoologicznym sa jakies takie malutkie jakby małpki do sprzedania, widział ktoś cos takiego kiedys do psrzedania w sklepie? takiej wielkosci jak hmm swinka morska:cool3: i jeze takie jakies białe też są do sprzedania:roll:[/QUOTE] jeże to pewnie afrykańskie, popularne ostatnio dosyć mocno ;) a małpki, to nie mam pojęcia
  18. [URL]http://www.youtube.com/watch?v=dZOUxEORIMA&feature=related[/URL] :grins:
  19. [quote name='bonsai_88']Unbelievable zdecydowanie popieram - mastomysy [a nie mastomyszy] idealnie wpasują się w Vectrowe stadko :D.[/QUOTE] te z mi tam tak strasznie pasuje :mdleje: mimo że wiem jak się pisze :evil_lol: ewentualnie jeszcze lotopałanka :grins:
  20. [quote name='Vectra']wiesz co , w temacie gryzoni to ja jestem lata świetlne do tyłu. Pokaż co to jest ? i czemu lepsze rozwiązanie ? Ja jestem z czasów gdzie dzieci miały chomika , świnkę morską lub myszkę japońską. Szynszyle , koszatniki .... to już weszło jak byłam dorosła :)[/QUOTE] to to co ja miałam, nie wiem czy pamiętasz takie coś między myszą a szczurem, z wyłupiastymi oczkami i pancernymi ząbkami ;) popierdzielone ostro, chomiki przy nich to flaki z olejem :diabloti: no i co bardzo ważne, ich mocz bardzo mało śmierdzi, do tego załatwiają się w jedno miejsce, u mnie to była ceramiczna miseczka, i jak się tam posprząta to reszty można nie wymieniać długi długi czas
  21. [quote name='Vectra'] Bo nawet myślałam , by sobie kupić chomiczka[/QUOTE] mastomyszy będą lepszym rozwiązaniem :grins:
  22. [quote name='Amber']Sorry ale ja ostatnio wzięłam ćwiczenia z 6 klasy podstawówki swoje stare, zajrzałam i nie wiedziałam zupełnie o co chodzi :evil_lol: Chodzenie na lekcje nie wiele daje, jak kompletnie nie rozumiesz co się dzieje na tych lekcjach :diabloti: Pamiętam, że jak coś wałkowałam jakieś 20x dłużej niż inni ;) to w końcu coś zaskakiwało i dawałam radę rozwiązać klasówkę na jakąś 3 czy 4 i było święto w domu. To była zazwyczaj klasówka "ostatniej szansy" żeby mnie przepchnąć z klasy do klasy. Kolejna rzecz która jest mało chlubna, to 5 klasie podstawówki miałam jedynkę na koniec roku i musiałam pisać pracę wakacyjną :evil_lol: Całe szczęście więcej się to nie powtórzyło i nie musiałam powtarzać klasy ;) Ten brak jakichkolwiek zdolności ścisłych sprawiło to, że zamiast iść na weterynarię poszłam na kierunek czysto humanistyczny, bo kocham biologię, miałam nawet z niej zdawać maturę rozszerzoną, ale fizyki i chemia... noga totalna :eviltong: Natomiast co roku zdaję maturę z biologi :lol:[/QUOTE] wiesz, ja matmy w podstawówce nie czaiłam w ogóle. Miałam tragiczną nauczycielkę, tak strasznie zniechęciła mnie do tego przedmiotu że ledwo miałam 3, co było dla moich rodziców hańbą a dla mnie osiągnięciem. Później w gimnazjum miałam trochę lepszą nauczycielkę, ale jak weszły wzory skróconego mnożenia to nic, po prostu ciemna masa :evil_lol: teraz rozwiązując podwójne całki zastanawiam się jak to było możliwe :diabloti: w liceum miałam przezajebistą babkę, której nie słuchałam bo mi się nie chciało :evil_lol: ale i tak cośtam umiałam bo mi wpadało jednym uchem, a jak zaczęłam słuchać co się dzieje na lekcji matma stała się łatwa prosta i przyjemna ;) na szczęście teraz mam wykłądowcę i ćwiczeniowca których jestem, w stanie zrozumieć, bo inaczej też ciemno bym to widziała z fizyką miałam tak samo, chodziłam na korki do babki która tłumaczyła mi wszystko jak krowie na rowie i łapałam od razu, podczas gdy u mojego kochanego pana z fizyki nie mogłam zrozumieć w żaden sposób, no i miałam zagrożenie na obydwa półrocza :evil_lol: teraz też miałam fizę, wykładowca nie dość że seplenił, pluł do mikrofonu, trzymał ten mikrofon pod brodą, to jeszcze nie wymawiał r- no NIC nie słyszałam, fiza niezdana :diabloti: chemia to jest przedmiot któremu już dałam spokój i w żaden sposób nie zakumam :grins: chociaż podstawy mam obcykane suma sumarum nigdy nie zrozumiem JAK można nie zdać z matmy, mając mózg i starając się to zdać
  23. [quote name='Vectra']matma jest cool , polski to zakała i te wymysły , co autor miał na myśli :evil_lol:[/QUOTE] o to to to :diabloti:
  24. [quote name='Amber'] Wystarczy być 100% humanistą. Ja też bym nie zdała, a za głupka się nie uważam. W życiu codziennym przydają się 4 działania, resztę można sobie przeliczyć w programach do tego przeznaczonych.[/QUOTE] no sory, ale to jest tak banalne że o ile ma się choć trochę mózgu i, jak wyżej, chodziło się na lekcje to nie ma opcji żeby nie zdać. Nie wiesz czy byś nie zdała, bo nie próbowałaś ;)
  25. [quote name='gops']no to mam nadzieje że prawdziwa będzie łatwiejsza, bo dla mnie to był kosmos , jak nie to kiepsko to widzę no ale sie z tego powodu nie pochlastam . ładnie Ci poszło ![/QUOTE] dzięki, też byłam zadowolona, ale mogło być lepiej :diabloti: aby się nie stresować i myśleć ;)
×
×
  • Create New...