-
Posts
12081 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Unbelievable
-
I nikt nie skomentuje moich wywodów :hmmmm: bo ja na dyskusję otwarta jestem, zwłaszcza w tej kwestii ;) bo samokontrola to najważniejsza rzecz dla Broom w tym momencie
-
[quote name='evel']Martyna, a jeżeli to jest np. szarpak? Bo szarpak, z tego, co mi się wydaje, jest OK do rozładowania emocji. Moim zdaniem w ogóle jeśli pies potrafi spokojnie siedzieć w otwartej klatce, gdy właściciel ma zabawki, a pies jest napalony na zabawki jak szczerbaty na suchary, to już trochę wyższa szkoła jazdy ;) Zastanawiam się, czy powinnam jeszcze coś dopisać w początkowych postach. Nagradzanie? Stopniowanie rozproszeń? :hmmmm:[/QUOTE] szarpak którym pies się szarpie z właścicielem czy szarpak żuty? bo jak widać są wątpliwości ;) jeżeli chodzi o szarpany, u mnie każdy pies reaguje inaczej. Generalnie powinno być tak, że fajnie wyluzowuje po np. sesji klikerowej, gdzie pies bardzo się spina i wytęża móżdżek, łatwiej mu po szarpaniu klapnąć na miejsce i położyć się spać, ale z zasady szarpanie kończymy w najlepszym momencie, więc pies może być ciągle mocno nabuzowany, tylko w inny sposób niż po sesji klikerowej. I żeby ten pies się po szarpaniu ładnie położył spać powinien być w miarę luzakiem sam z siebie, bądź też mieć to wyćwiczone właśnie przez crate games czy inne zostawanie Gram bardzo fajnie wycisza się w domu i nie ma z tym żadnych problemów, i z tego co pamiętam nigdy nie było, a przynajmniej nie takie jak z Broom. U niego szarpak po sesji działa pobudzająco, pójdzie na legowisko/do klatki ale np. zaczyna obgryzać sobie łapy co u niego jest objawem stresu. Broom po sesji klikerowej robi minę bezmózga, kręci się bardziej niż zwykle a już na pewno nie położy się sama, jak się z nią chwilkę poszarpię łatwiej jej się pozbierać i chociaż na chwilkę położyć [quote name='LadyS']No tak, ale z drugiej strony wiele psów zostających w klatkach - w tym np. Jax - dostaje żarcie do klatki jak zostaje na długo w domu bez właścicieli. I np. u nas w klatce jest zawieszony szarpak, który w momencie, gdy Jax miał zupełny regres i nie chciał zostawać ogromnie pomagał - pies po prostu zamiast wyć wyżywał się na szarpaku i dopiero się ogarniał. Obecnie jest zupełnie nieużywany od ponad dwóch miesięcy, no ale w klatce nadal jest. Trochę to też zależy, czy klatka ma służyć jedynie jako miejsce odpoczynku - np. czasem klatka jest używana przez właścicieli tylko w ich obecności - czy pies ma w niej również zostawać sam. Przynajmniej ja to tak widzę - tak też radziła nam nasza szkoleniowiec.[/QUOTE] To też trochę inne zachowanie niż zabawa dla zabawy, bo pies jak sama napisałaś się wyżywa, a nie bawi, nie nagradza się samoistnie. Co robił z szarpakiem jak się już wyluzował? Też miałam na początku szarpak w klatce u Broom, ale ona się nim po prostu bawiła, więc zabrałam. [quote name='evel']Co do tego jeszcze - zależy wszystko od tego, jak się konkretny pies zachowuje. Niektóre psy potrzebują właśnie czegoś do destrukcji czy innego sposobu rozładowania się. U Was to był szarpak, u nas gazetki do "poczytania" (Zu nie je papieru tylko rozrywa i pluje, od razu mówię, bo TOZ czuwa :evil_lol:) :) Inny pies zajmie się kongiem, jeszcze inny memłaniem plastikowej butelki. U nas pomogły też suszone gryzaki wypchane masą pasztetową (coś a'la kong) oraz rolki po papierze toaletowym pozaginane w taki sposób, żeby pies musiał zniszczyć kompletnie rolkę, żeby się dostać do smaków. Co pies to obyczaj ;)[/QUOTE] ja mam wyżarty kocyk bo sobie wciąga z wierzchu klatki do środka, ale u niej to na 99% z nudów :diabloti:
-
[quote name='LadyS']A w takim razie memlanie gryzaków to co, zabawa czy odpoczynek? ;)[/QUOTE] ale memłanie, a nie podrzucanie z memłaniem :diabloti: memłanie gryzaków(czy np. konga z żarciem) tak jak i jedzenie czy picie jest uspakajające i psa wyluzowuje, ale odpoczynkiem też bym tego nie nazwała
-
[quote name='Soko']Zależy jak, niektóre psy lubią mieć zabawkę i ją sobie podrzucać/memłać, tak odpoczywają ;)[/QUOTE] dla mnie odpoczynek to leżenie/spanie, jak bawi się zabawką to jest zabawa ;) poza tym nagradzanie zabawką to już zabawa w dużym pobudzeniu, oczywiście jeżeli jest to nagroda wystarczająco wartościowa
-
Tu filmik Olgi Maniewskiej[URL="http://www.youtube.com/watch?v=mKYPMd57xig&feature=player_embedded"] http://www.youtube.com/watch?v=mKYPMd57xig&feature=player_embedded[/URL] wplecione w trening agility, ale równie dobrze może być to tylko bieganie za piłeczką [URL]http://www.youtube.com/watch?v=yLCOvKtDndM[/URL] z zapinaniem na smycz [URL]http://www.youtube.com/watch?v=sEdtc9R_S9E[/URL] i w sumie większość filmików pokazuje to samo, z różnymi stopniami rozproszeń, wydaje mi się że jeżeli chodzi o kreatywność to tylko z rozproszeniami właśnie można "poszaleć" ;) a schemat działania jest ciągle ten sam jeszcze dodam, że wg. mnie złym pomysłem jest nagradzanie psa siedzącego w klatce zabawką, ze względu na to że to powinno być miejsce do odpoczynku jak na razie więcej spostrzeżeń nie mam
-
Zapisuję sobie, i postaram się coś z Broom nagrać, bo całkiem fajnie nam to idzie :) a szczurzy jest mistrzem, zostaje w klatce nawet jak robię z Broom agility :loveu: Olga ma też fajny filmik z crate games, za chwilkę poszukam
-
[quote name='Vectra']i dziwisz się , że pieski ją atakują :roll: :diabloti:[/QUOTE] nie atakują tylko gwałcą. Nie wiem jakie to odniesienie ma do szczura, on innych nie gwałci. Bez powodu :evil_lol: tak swoją drogą, to on często gwałci inne suki, nawet szczeniaki, bo tak, ale na Broom nigdy tego nie trenował. Chyba dlatego, że ona go gnębi :evil_lol: wredny sucz jest strasznie, Lemmiego wielkiego aussika goniła zębiskami wieszając mu się na szyi, trochę kłaków chłopak stracił :evil_lol:
-
[quote name='Justa']Bardzo trafnie to ujęłaś - jeszcze :diabloti: Mówisz o tym, że głodzisz swojego szczeniaczka i nie karmisz go z miski i pozwalasz pić wodę z kałuży i ... ? :razz:[/QUOTE] hm, co tu jeszcze... nie pozwalam spać na łóżku! trzymam w klatce! NIE MIAŁA WŁASNEJ OBRÓŻKI TYLKO W SPADKU PO GRAMIE! :evil_lol:
-
[quote name='Vectra']różnie , zależy jaki pies ma niuchometrcieczkowy ;) ale tak ok na miesiąc przed , są już koneserzy i znawcy.[/QUOTE] szit. Bo mi ostatnio psy ją zaczęły nagminne próbować gwałcić :roll:
-
[quote name='Luzia']Chyba? :evil_lol: A właśnie że kiryski wcale nie potrzebują nie wiadomo czego, z tego co wiem są to to typowo przy brzegowe ryby :) Nie dzięki :eviltong:[/QUOTE] chyba :diabloti: no z tego co wiem, to jednak poszaleć lubią, w każdym razie ja bym ich do 25 nie wrzuciła ;) szczególnie, że musi być ich kilka [quote name='Vectra']Jak możesz to popytaj , będę wdzięczna , nie musi być już zaraz ;) chętnie od kogoś kto pomoże i da korepetycje. Poczytałam o opiece , ale to lepiej jak ktoś opowie z doświadczenia i słowami :) jutro mamie pokażę takie maleństwo i czy zaskoczy. Myślę że taki stworzak dla niej idealny. Skoro nauczyła chomiki , na hasło pakować zadki do transportetków , na czas sprzątania , to jeża oswoi :diabloti: Oddam mu swój pokój ;) Kiedyś padłam , słyszę z pokoju tam gdzie chomiki mieszkały ... mamę która głosem proszącym , ale nie znającym sprzeciwu przemawia - Emilek proszę szybciutko wchodzić do kontenerka , babcia musi ci posprzątać i nie wierzyłam w to co zobaczyłam ... Emilek przycupnął , popatrzył na mamę , skierował się do wyjścia z klatki i wlazł do transporterka.[/QUOTE] wszystko co mogłam podpowiedziałam, jakby co to pytaj :) i mam nadzieję że mamie jeżyk będzie pasował, chociaż po tej opowieści nie widzę większych zgrzytów :diabloti: [quote name='gops']ale świetny!! aż mi się bojownika zachciało :lol: u mnie w zoologu co jakiś cza sprzedają piranie i kiedyś nawet się zastanawiałam czy nie kupić ,ale akwa musi być bardzo duże bo to stadnie trzeba a małe nie są , już widzę minę mojej mamy jak karmię rybki surowym mięsem :evil_lol: robiły wrażenie .[/QUOTE] ja ciągle czekam na krewetki, bo w gdańsku w normalnej cenie nigdzie nie mogę dostać, i tak już zleciało pół roku ponad ;) ale plany mam nadzieję tuż-tuż i nowi mieszkańcy się pojawią a w planach zmiana szkiełka i elektronicznych przygwizdów, i mam nadzieję że w końcu doczekam się mcharium z prawdziwego zdarzenia :loveu: [quote name='Justa']:diabloti: I myślisz, że nie zadzwonię do TOZ? :diabloti:[/QUOTE] jeszcze mnie na forum nie obsmarowałaś, więc skrycie pielęgnuję w sobie taką nadzieję :grins: Mam do was pytanie :diabloti: ile czasu przed cieczką psy mogą się suką zacząć interesować?
-
[quote name='Luzia']Ja z prośbą o radę, znajoma ma aparat Sony alfa 200, gwarancja wyszła już jakiś czas temu i oczywiście aparat nawlił, to znaczy obcina dół i dodaje u góry. O ile jasno się wyraziłam w moim mieście nie ma żadnego porządnego sklepu gdzie by się ktoś na tym znał. Dlatego chcę się poradzić co może być powodem, może ktoś już miał taką sytuację.[/QUOTE] może oprogramowanie przeinstalować?
-
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
Unbelievable replied to Vectra's topic in Foto Blogi
[url]http://i1090.photobucket.com/albums/i376/pennstaff1/23042012263.jpg[/url] jakie słodkości :loveu: -
Dumka na trzy serca, czyli Foxi, Kreon (*) i Duma
Unbelievable replied to eria's topic in Foto Blogi
[quote name='eria']Agresywny był bardzo, ale czy ja wiem czy spuchnięty ? No i nie uciekał, tylko się rzucał , co uznałam za dziwne ;)[/QUOTE] spuchnięty w sensie grubasek ;) i pewnie właśnie dlatego nie uciekał, bo nie miał siły ani takiej sprawności jak normalnie -
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
Unbelievable replied to Vectra's topic in Foto Blogi
[quote name='Vectra']:mdleje: [url]http://www.kameleonsklep.pl/wp-content/uploads/2008/06/burunduk3.gif[/url][/QUOTE] przepraszam? :evil_lol: -
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
Unbelievable replied to Vectra's topic in Foto Blogi
e tam, lotopałanki i jeże to już od dawna, tak samo jak burunduki na przykład, a ja mam znajomego który ma Fenka :grins: ten to dopiero słodziak :evil_lol: -
Dumka na trzy serca, czyli Foxi, Kreon (*) i Duma
Unbelievable replied to eria's topic in Foto Blogi
[quote name='anetta']Super!!! A skąd wiadomo że to może być samica w ciąży??[/QUOTE] bo jest spuchnięta i agresywna ;) -
Dumka na trzy serca, czyli Foxi, Kreon (*) i Duma
Unbelievable replied to eria's topic in Foto Blogi
[quote name='Saththa']Boze chroń królową :scared:[/QUOTE] ja węże uwielbiam :diabloti: -
Dumka na trzy serca, czyli Foxi, Kreon (*) i Duma
Unbelievable replied to eria's topic in Foto Blogi
przepiękny :loveu: wygląda na samicę w ciąży -
Pierwszy i niepowtarzalny FotoBlog Czarnej Flatki TOSCI :)
Unbelievable replied to betty_labrador's topic in Galeria
[quote name='betty_labrador']nie, operacja jelita :roll: przedziurawili mi podczas zabiegu , masakra :shake: ale juz coraz lepiej. [/QUOTE] :mdleje: że co?! polska służba zdrowia, ja cież pierdzielę :roll: zdrówka życzę ;) -
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
Unbelievable replied to Vectra's topic in Foto Blogi
[quote name='Vectra'] Pokazywałam mamie wczoraj jeżyka afrykańskiego :loveu: ja jej tylko pokazywała , a ona mi od razu z grubej rury , to gdzie postawimy jego terrarium :hmmmm: :roll: Ale podobał się bardzo :) :diabloti:[/QUOTE] ja zrobiłam mały wywiad, zaraz napiszę PW ;) -
[quote name='Ola164']Duży plus za oko i kolory, ale dla mnie robienie zdjęć gdzie modelka wygląda paskudnie jest bez sensu. Poza tym nie cięłabym policzka. [/QUOTE] okej, dzięki :evil_lol: nie każdy zawsze musi wyglądać pięknie i dystyngowanie ;)
-
[quote name='westie_justa']ale ostro, ale ok dzięki za opinie;)[/QUOTE] generalnie, białe powinno być białe a czarne czarne, bo inaczej jest szaro-buro To i po mnie teraz można pojeździć :evil_lol: podobne do poprzedniego, ale wydaje mi się, że lepsze [IMG]https://fbcdn-sphotos-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn1/541359_339842319402506_100001302231612_823464_517154801_n.jpg[/IMG]
-
ja bym to widziała tak bardziej: [IMG]http://i797.photobucket.com/albums/yy256/usterajs/DSC00986.jpg[/IMG] na dużym formacie pewnie nie byłoby przepaleń
-
szarobure jest strasznie, kontrastem i poziomami się trzeba pobawić
-
[quote name='Migori']Na studiach nikogo to nie obchodzi, tam nie jesteś jednostką a kotem, pierwszoroczniakiem, masą ...[/QUOTE] mam takiego wykładowcę, który mówi, że studenci to dzieci, a on dzieci nienawidzi i najchętniej by je laserami powystrzelał :diabloti: