-
Posts
12081 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Unbelievable
-
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
Unbelievable replied to Amber's topic in Foto Blogi
No zdecydowanie za dużo : P Gram robi jedną, max dwie, i to jest według mnie tyle ile pies powinien robić. Brum dostaje jeść wieczorem, rano potrafi zrobić 3 kupska :grins: i nie ma różnicy w jej wyglądzie czy dostanie cały kubek, albo nawet więcej, czy 3/4 kubka karmy Ja już nie wiem czy koebers, boję się sraczek, szczególnie jak zamówię worek 15kg :roll: -
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
Unbelievable replied to Amber's topic in Foto Blogi
Robi dziennie kup 2-4, rano na spacerze 2 co najmniej, później zwykle 1/2 w zależności od długości spaceru. Problem w tym, że tej wcześniejszej karmy nigdzie nie ma, a tam gdzie kupowałam ma krótki termin :roll: więc muszę szukać alternatywy -
ja pewnie będę na DCDC w wawie ;) ale się zastanawiam jeszcze, miałam iść na rally-o z Gramem ale nie chce mi się tego dłubać
-
mnie magia i uroki też jarają jak żabę alkohol, znaczy mam to głęboko w poważaniu i raczej mnie śmieszy niż się boję czy przejmuję :grins: ja mam umysł ścisły i nie wierzę w nic w sensie ezoterycznym, wiary etc, po prostu dla mnie jest to zupełnie niemożliwe, jestem też agnostykiem, więc to chyba mówi samo za siebie ;) [quote name='LadyS'] [B]Unbleble[/B]:diabloti: a jak w końcu z tymi stawami Brumy? Decydujesz się na badanie, czy na razie nie, bo Bruma chyba nie ma objawówjak jej bracia, nie?[/QUOTE] ona nie ma objawów żadnych, nawet ostatnio jej pozwoliłam zrobić flipa jednego (i pierwszy raz a ona tyłek totalnie do góry podniosła, uwielbiam tego psa do frisbee :loveu:), i no nic, dosłownie, ale badania jej zrobię jak będę miała dostęp, znaczy będę na dłużej w gdańsku, bo mój wujek chyba nie ma rentgenu
-
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
Unbelievable replied to Amber's topic in Foto Blogi
[quote name='Amber']Unbebleble a ona ma te kupy cały czas luźne i bączy, czy czasem uda jej się zrobić poprawną? Chudnie? Nie może przybrać?[/QUOTE] bączyć nie bączy, kupy są luźne cały czas, ale pod koniec jednej porcji (:grins:) to już jest prawie sraczka : P w jednym kolorze. Wydaje mi się że przy poprzedniej karmie bez kurczaka robiła poprawne, ale nie jestem pewna bo dostawała na zmianę różne karmy przez moje wyjazdy. Chuda jest mimo, że dostaje żreć dużo jak na takiego kurdupla, ale ostatnio urosła w górę więc tego za wyznaczający coś czynnik bym nie brała za bardzo. -
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
Unbelievable replied to Amber's topic in Foto Blogi
[quote name='Vectra']a może jej charakter ? temperament ? emocje ? obserwuje kiedy są jakie kupy ... po jakich emocjach , odczuciach i uczuciach ;)[/QUOTE] zawsze takie same, niezależnie od emocji ;) a specjalnie oglądam :evil_lol: [quote name='Martens']To wygląda tak jakby była wyjałowiona w jelitach ;)[/QUOTE] tzn? nigdy chyba nie dostawała antybiotyków, a nie wiem jaka może być tego inna przyczyna. Kefirki też czasem dostaje, pół takiego większego opakowania na raz, i w sumie nie zauważyłam różnicy -
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
Unbelievable replied to Amber's topic in Foto Blogi
[quote name='Vectra']myśleć to można , ale co pies to inaczej. Trzeba poznać by przyczynę kupsk luźniejszych ;)czy o oby samo żarcie , czy ew życie wewnętrzne psa ... jak człowiek ma stres , nerw lub różne emocje .. to nie musi śliwek zapijać mlekiem .. ;)[/QUOTE] ja właśnie próbuję dojść do tego ;) bardzo niedobrze jest jak dostanie coś poza karmą, szczególnie nieprzetworzonego. Smakołyki, kości preparowane są ok, nie pogarszają, ale na samej karmie też nie jest zbyt dobrze. Myślałam że to kwestia nadmiaru zbóż- ale to też nie to, bo na jednej bezzbożowej było raczej dobrze(bez kurczaka), a teraz ma applaws i jest tak samo jak na NG breeders bag, a ta druga jest dwa razy tańsza :grins: dawałam jej trochę lucerny, ale to chyba też nie to, bo kupsztyle dla odmiany były po kilku kulkach obrzydliwie ogromne ;) nie jest to jakieś strasznie uciążliwe, ale widać że się coś tam niefajnego dzieje -
ehehehehehehe pamiętacie Suli i naszą ulubioną koleżankę? :diabloti: ona dopiero miała chrzest :evil_lol: nesquiki i takie tam :evil_lol:
-
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
Unbelievable replied to evel's topic in Foto Blogi
Gram w sumie albo zlewa, albo chce się przywitać, a jak się rzuca to zazwyczaj dopiero po przywitaniu :grins: a Brum z daleka zlewa, a później robi glizdę ;) one mają taką postawę że w żaden sposób nie prowokują, Gram niby się napręża, ale robi to w taki sposób "okej okej spokojnie nie szukam zaczepki", sierść ma zjeżoną, ogonem sztywno macha w górze, uszy po sobie ;) nie warczy i nie szczeka -
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
Unbelievable replied to evel's topic in Foto Blogi
A ja nigdy jeszcze nie miałam takiej sytuacji, żeby pies podleciał i się rzucił, no nigdy :razz: może mam wyjątkowo mało konfliktowe psy? tudzież ja mam dar odpychania czy coś :grins: w każdym razie ostatnio Gram nawet bardzo nie ucieka jak ona się koło niego położy, więc mamy progres ;) bawić się ze sobą uwielbiają, Gram potrafi ciągać Bruma jak szmatę za skórę na karku po podłodze, a ta nawet nie ucieka tylko cieszy ryja :evil_lol: -
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
Unbelievable replied to Amber's topic in Foto Blogi
a myślisz, że taki koebers mógłby być jakimś rozwiązaniem na luźniejsze kupska? -
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
Unbelievable replied to Amber's topic in Foto Blogi
tej płatkowej próbkę mam od roku, i jakoś nie odważyłam się tego psom dać :evil_lol: ostatnio nawet ją oglądałam, ale... nie nie nie :diabloti: -
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
Unbelievable replied to Amber's topic in Foto Blogi
kurde, a ja miałam pródki tych karm i nichuchu bym tego psu normalnie nie dała ;) za bardzo mi przypomina żwirek benek :grins: poza tym ślicznie było w nich widać kawałki kukurydzy -
nie zapomnij tylko o pozwoleniu od rodziców ;) i o opiekunie
-
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
Unbelievable replied to Amber's topic in Foto Blogi
kurczę, zapomniałam o ilości białka : P jest fajna enova grain free, ale ona ma właśnie dużo białka jeżeli chodzi o joserę, to dla mnie trochę lepsza niż brit zwykły, ale zdecydowanie gorsza niż acana, kupy po bricie i joserze takie same, czyli znośne a NN nie jest droższa niż brit care? zawsze jeszcze zostaje brit premium ;) -
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
Unbelievable replied to Amber's topic in Foto Blogi
brit care, josera? envoa? ;) albo "po taniości" NG breeders bag, jak za taką cenę karma jest na prawdę ok : P -
Ah, i zupełnie zapomniałam napisać o Brumsztylu ;) Ostatnie dwa dni były bardzo, na prawdę bardzo spokojne. Od dłuższego czasu staram się jej nie nakręcać, nie nakręcać siebie, nie denerwować się przy niej, uspokajam ją kiedy widzę, że zaczyna się niepokoić, dostaje więcej kostek do ciamkania. I chyba daje to rezultaty, dzisiaj prawie olała dwie biegnące panie (prawie, bo pobiegła, ale jak powiedziałam coś do niej to się zatrzymała bo chyba uznała że nie warto : P ), co jest już jakimśtam progresem ;) przy czym muszę pilnować, żeby być na tyle ciekawą, i na tyle ją zaciekawić, żeby chciała ze mną pracować na chociaż 80%, a nie 20 tak jak jej się to zdarza : P i na tyle stanowczą, żeby wiedziała, że nie może sobie na zbyt wiele pozwolić w kwestii samowolki. Doprawdy, ciekawe mam te stworzenia w domu :grins:
-
[quote name='Talia']Mnie w 3LO to więcej nie było niż byłam... Przecież i tak w szkole g*wno nauczą.[/QUOTE] pf :grins: matematyka królowa nauk :grins:
-
[quote name='evel']Ciekawe. A mama Grama poluje? A z tym lizaniem wszystkiego to jakbym o Dexie czytała - przykładowo dzisiaj u weta lizał ściany, panią wetkę, nasze ręce, stół i w ogóle wszystko Oo[/QUOTE] Poluje, nie ma reakcji na strzał, ojciec też na pewno polował, jak z reakcją nie wiem. Z tym, że jego ojciec może być czystym JRT, tak samo jak i kundlem przypominającym russella ;) Brum też potrafi sobie a tu liznąć łóżko, a tu szafkę, a tu dywan na samym środeczku gryźć :grins:
-
[quote name='vpassione']Czyli biorąc pod uwagę co napisałam, Gramowi przypisywałabym reakcje, którą odziedziczył. Przy czym nie chce martwić, nie wiem też jak w borderach z tą reakcją na strzał jest, ale 8 miesięczna Bruma może się nie bać, ale niekoniecznie ta reakcja nie wyjdzie. W belgach uważam jest spory problem z przekazywaniem tej reakcji, i pojawia się ona różnie, nieraz po skończeniu drugiego roku życia, z wiekiem się pogłębiając. No taki jęzor pokazany aż po migdałki to nie, ale Bruma wygląda na dość subtelną w tej materii :eviltong:[/QUOTE] U niego zdecydowanie to nie jest reakcja spowodowana wcześniejszymi wydarzeniami Wiem, że reakcja na strzał może wyjść nawet do dwóch lat- znajomemu aussikowi tak wyszła ;) matka Brumy ponoć nie ma reakcji na strzał, ojciec tak samo, więc jestem dobrej myśli :) z oczywistych względów nie wiem jak z przodkami, ale o stronę ojca jestem raczej spokojna [url]https://fbcdn-sphotos-a-a.akamaihd.net/hphotos-ak-snc7/380515_509954672353581_524409282_n.jpg[/url] jeżeli to jest subtelne... :grins: :evil_lol: ona generalnie cały czas chodzi z japiszonem otwartym, wystarczy że jest powyżej dwudziestu kilku stopni. Już nie mówię o tym, że liże wszystko i wszystkich (chociaż powoli już jest lepiej) i wcale nie uważa gdzie tego ryja wsadza :diabloti:
-
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
Unbelievable replied to Vectra's topic in Foto Blogi
terrierek maj low :loveu: -
[quote name='vpassione']Ciekawe co piszecie, moim zdaniem reakcje na strzały są przekazywane w genach(niezależne od twardości psychiki). Czyli w moim mniemaniu, jeśli pies ma ku temu predyspozycje, to ta reakcja się pojawi, prędzej czy później i odwrażliwianie można sobie między bajki wrzucić. Co innego braki w socjalu i w takim wypadku strach przed nieznanym (przy czym tu można mówić o twardości psychiki, bo pewny siebie pies nie będzie spylał z ogonem pod brzuchem), w tym wypadku da się to nadrobić. Unbeble (czytając to przez ostatnie strony, tak ten nick zakodowałam w głowie i nie mogę inaczej :D ), ale tu ostatnio dużo zdjęć - i jak ktoś przede mną napisał, psy z otwartymi dziobami najlepiej się prezentują :eviltong:[/QUOTE] ja Grama odwrażliwiłam na tyle, na ile było to możliwe, ale reakcji na strzał się nie pozbędę nigdy. Nie ucieka, a uciekał, ale sprawia mu to wyraźny dyskomfort. Kiedyś jak usłyszał strzał na spacerze nie można było do niego dotrzeć, tak samo jak z obrożą, i takich przykładów mogłabym mnóstwo podać ;) i wątpię, czy przy socjalizacji od maluniego szczeniaczka, stopniowym przyzwyczajaniu go do tego nie reagowałby na to w taki sam sposób. A socjalkę, jak już pisałam, odkąd wzięłam go z hodowli miał na prawdę dobrą i w tym temacie nie mam sobie nic do zarzucenia ;) Na mnie większość znajomych i tak mówi ble albo bleble :diabloti: a ja wolę estetycznego Gramcia z zamkniętym ryjkiem, a jak już ma otwarty to też tak, że miło się na niego patrzy, a nie cały jęzor na wierzchu :evil_lol:
-
[quote name='LadyS']No jak to miał socjalke zajebistą, skoro pisałaś, że nosiłaś go przez przejścia dla pieszych w mieście - to nie jest zarąbiasta socjalka ;)[/QUOTE] a to nie było o brumie? : P już nie pamiętam tego :hmmmm: w każdym razie jak był szczeniakiem bardzo dużo z nim chodziłam po mieście, jeździłam etc., bał się tramwajów w Gdańsku bo ich nie znał, plus przeprowadzka, totalnie inna sytuacja, jego niepokój i takie tam. To też świadczy o złej psychice ;)
-
[quote name='LadyS']Albo o tym, jak został pokierowany w trakcie wychowania - Jax bał się głośnych dźwięków ogromnie, a teraz nie robią na nim najmniejszego wrażenia, ale go odwrażliwialiśmy na to.[/QUOTE] jasne, to jest możliwe, ale nie w tym przypadku : P bo co jak co, ale socjalkę ma zarąbistą i strachy też opanowane, wcześniej jego reakcje były na tyle silne, że uciekał i szarpał się na smyczy, tak samo ze złapaniem go za obrożę- kiedyś jak to zrobiłam nie dało się z nim dalej współpracować, zamykał się i nic więcej zrobić nie chciał, teraz jest już ok chociaż łapania za obrożę dalej nie lubi ;)