-
Posts
12081 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Unbelievable
-
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
Unbelievable replied to evel's topic in Foto Blogi
[quote name='omry']Iwan też nie ma 100% przywołania. Rzadko bo rzadko, ale zdarzało mu się czasem wyrwać do psa i mieć mnie totalnie gdzieś. Tyle, że ja o tym ciągle nie piszę i nie prowokuję, bo po co?[/QUOTE] ja też widzę, że nie ma sensu takich rzeczy pisać ;) dlatego o większości problemów z Brumem wiedzą tylko nieliczni, bo podniósłby się jeszcze większy krzyk ;) rashelek, po prostu linkowanie w którymś momencie staje się bez sensu -
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
Unbelievable replied to evel's topic in Foto Blogi
[quote name='rashelek'][COLOR=#222222][FONT=Times New Roman][SIZE=3] Swoją drogą, to absurdalna sytuacja jest w tym momencie. Rzucacie się do Aniusi, że ma 'idealne gordonki' i nie pisze o problemach z nimi. W tej chwili rzucacie się do LadyS, bo ona dla odmiany pisze wprost, że Jax ma marne przywołanie. Serio, moglibyście się zdecydować co wam bardziej nie odpowiada i dopiero się miotać :P[/SIZE][/FONT][/COLOR][/QUOTE] a do mnie się rzucają bo mam złe niewychowane psy i puszczam bez linki psa który nie ma 100% przywołania :grins: jeżeli chodzi o Jaxa, to nie chce mi się kolejnej wojny rozpętywać, makes no sense :grins: wszyscy wiedzą lepiej i tego się trzymajmy -
[quote name='Victoria'](...)i jak banalna w takim razie musi byc nauka BC. [/QUOTE] ehehehehehehehe dobry żarcik, nie powiem :diabloti:
-
uwaga uwaga, ZAPŁACIŁAM :evil_lol:
-
Galeria nawróconych ,grzecznych i uroczych piesków i ich pana
Unbelievable replied to Aleks89's topic in Foto Blogi
ej, Brumsztyl też dupą kręci, nie strasz mnie :evil_lol: jak ona będzie miała hd i ocd to się chyba zamorduję. Moja znajoma zawsze mówi, że to niedźwiedź i nic jej nie będzie, ale jakoś jej nie wierzę :diabloti: -
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
Unbelievable replied to evel's topic in Foto Blogi
[quote name='Aleks89']Evel-zacznijmy od tego ,że od pewnego czasu panuje schiza pt. koniecznie trzeba z psem COŚ trenować.Tak jakby normalne spacery i rekreacyjne zabawy we wszystko po trochu nie wystarczały ,a pies miał ambicje przynajmniej japończyka.[/QUOTE] mnie bardziej wkurzają pytania, że przecież wzięłam psa do sportów, i czemu ja z nim nic nie robię? :) bo przecież jak skończy 18 miesięcy to już startować trzeba koniecznie, bo inaczej to nie ma szans :grins: -
[quote name='evel']Ciekawe. Zastanawiam się zawsze, jak inteligencja wpływa na procesy uczenia się u poszczególnych typów psów. Przykładowo Dex łapie nowe rzeczy po 2-3 powtórzeniach, ale jak wymaga się od niego czegoś, co jego zdaniem jest monotonne, to twierdzi, że ma to w dupie i sobie idzie. Ktoś z zewnątrz mógłby stwierdzić, że jest durny, ale jakby się tak nad tym zastanowić to ja też nie cierpię robić takich samych rzeczy w te i nazad :evil_lol:[/QUOTE] Brum też bardzo szybko łapie, ale żeby na stałe sobie wryła mózg to trzeba na prawdę dużo powtórzeń, Gram jakoś tak bardziej wszystko pamięta ;) ale wydaje mi się, że on jest bardziej inteligentny niż przeciętny terrier :diabloti: właściciele Jagi, półsiostry Grama, mają też borderkę, i ta borderka według nich jest o wiele bardziej inteligentna i szybciej łapie niż Jaga, a jest podobnie inteligentna (jezu jakie rozkminy) do Brumy, a może nawet trochę mniej ;) na pewno ma spokojniejszy temperament, ale nie wiem czy to jakoś wpływa na inteligencję. No i z Jagą nie mieli problemów praktycznie, poza tym że wredna małpa, ale nie uciekała ani nic w ten deseń
-
[quote name='LadyS']Jeszcze co do wcześniejszej kwestii, bo nie mam wątku w subskrypcjach, a evel mi podesłała, że i o mnie poniekąd mowa ;) Gram jest po prostu parsonem, a Jax jest jackiem - no i Jax ma jeszcze niespełna półtora roku cały czas, konkretniej to walnie mu w przyszłym miesiącu, a jego ojciec, jak i matka, zmieniali się pod względem wyglądu do 2,5 roku, także biedna, nieprawidłowa głowa Jaxa ma jeszcze czas - sama hodowczyni mówiła, ze widać, że on młodzież jeszcze ;) Ale wielkościowo (stosunek masa - wysokość) jest idealny, ubarwienia też nie bardzo jest się jak przyczepić obecnie (gorzej, jak był młodszy), a na pewno jeszcze się bardziej wybarwi. Tylko że on był kupiony jako pet ;) [/QUOTE] przecież sama kiedyś pisałam, że pewnie mu się głowa jeszcze wypełni ;) ale w tym momencie ma niezbyt prawidłową i to jest fakt. A Gramuś może i głowę ma zajebistą, ale reszta jest krzywa :grins: i źle mi się na niego patrzy czasem :evil_lol: a Jax ma całkiem fajną budowę [quote name='evel']Sprzeciw :diabloti: U niektórych owczarków w pracy widzę dynamikę a za dużą (kiedyś była o tym mowa gdzieś w galeriach na przykładach różnych borderów, belgów, etc.) a za mało używania mózgu. Prawie jak u większości terrierów :evil_lol: W sumie to zawsze fajnie popatrzeć na terriera, z którym ktoś coś robi i wykorzystuje jego potencjał niż na psa, który rozrywki zapewnia sobie sam a właściciel-dupa-wołowa jojczy, jakie to teriery nie są okropne :roll:[/QUOTE] ja powiem tak. Z owczarkiem i terrierem są totalnie różne problemy jeżeli chodzi o pracę. A przynajmniej jeżeli chodzi o moje psy ;) Gram, jeżeli chodzi o posłuszeństwo, kliker i ogólnie taką dłubaninę, może pracować długo, on jest cierpliwy, nie nudzi się, nie zniechęca. Kilka razy pod rząd robi coś, o co go proszę bez nagrody, Bruma się zniechęca po 2 powtórzeniach ;) i albo nie robi nic, albo kombinuje z czymś zupełnie innym. Jak ćwiczę z nią za długo, to się denerwuje, odchodzi, nie chce robić. Nie wiem z czego to wynika, może z nią źle pracuję, może to wynika z jej charakteru jako indywiduum (w sensie, że jest łatwo denerwującym się pieskiem :grins: bo jest). Za to za frisbee może latać godzinami, i godzinami będzie ta sama prędkość, ten sam zapał i te same chęci, gdzie Gram nudzi się po jakichś 4-5minutach i przynosi jak za karę ;) poza tym- ona nie myśli przy bardzo dużym pobudzeniu, zero mózgu- i stąd kolczatka, bo nic innego do niej nie dociera. Grama wystarczyło odwrócić tyłem do czegoś, co go interesuje i złapać za ryj żeby nie mógł się odwrócić- po kilku sekundach się rozluźnia, po dłuższym czasie wyluzowuje całkowicie i jest w stanie wykonywać komendy, nawet te trudniejsze. Albo przykład z dzisiaj, Gramowi jakby sprzed nóg kuropatwy spierdzielały to by je zaczął gonić, Brum stanęła, przekrzywiła głowę i zastanawiała się coto za dziwne coś :grins: totalnie różne popędy i charaktery, to co u terriera sobie trzeba wypracować, u owczarka jest w pakiecie i odwrotnie.
-
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
Unbelievable replied to Amber's topic in Foto Blogi
[quote name='Amber'] Ja w ogóle nie umiem rzucać :eviltong: TŻ o tyle, że dysk leci w ogóle :lol: A jak się rzuca prawidłowo? ;)[/QUOTE] przede wszystkim równolegle do ziemi :grins: -
Galeria nawróconych ,grzecznych i uroczych piesków i ich pana
Unbelievable replied to Aleks89's topic in Foto Blogi
Ja miałam taki okres jak wzięłam Brumę ;) nie dość, że problemy emocjonalne, finansowe i gnój na uczelni, to jeszcze szczeniak który był wcieleniem wszystkich najgorszych opowieści o szczeniakach :grins: ale za to nie było mowy o leżeniu i ryczeniu, ba, przez pierwsze kilka dni to ja nawet nie miałam czasu żeby sobie coś do jedzenia zrobić czy wyjść na zakupy :grins: parę razy zdarzyło mi się iść do biedronki ze szczeniakiem na rękach :grins: panie ekspedientki były zachwycone, pan "strażnik teksasu" ochroniarz już niezbyt :evil_lol: i leciały mi dni, szczeniak, nauka, szczeniak, nauka, szczeniak, nauka ;) ale nie polecam takiego roller coastera. Taki okres koło dwóch miesięcy(w tym z miesiąc przed wzięciem szczeniaka) mam wyjęty z życia, nie mam pojęcia co robiłam i jak sobie radziłam ;) -
[quote name='motyleqq']na Ciebie zawsze można liczyć! ciekawe czy w weekend nadal nikt nas nie będzie lubił :cool3:[/QUOTE] na bank :grins: kurde, tak mi się nie chce ruszać dupy z domu :evil_lol: ale chyba wypadałoby w końcu. Nie wiem tylko czy w ogóle wezmę jakiegoś psa, bo nie za bardzo mam ochotę się z nimi ciągać chyba że ktoś porobi jakieś ładne zdjęcia :grins:
-
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
Unbelievable replied to Amber's topic in Foto Blogi
wiem, wiem, jestem skrzywiona, ale nie mogę patrzeć na te rzuty :mdleje: błaaaagaaaaam najpierw nauczyć się rzucać a dopiero potem rzucać psu.... -
[quote name='Monika_1584']Mam pytanie - czy m42 z Pentaconem będzie współpracował z Nikonem D70 ?[/QUOTE] tylko potwierdzenie ostrości działa ;)
-
No a ona kojarzy sobie bardzo mocno te złe rzeczy... parę razy tak łapczywie jadła, że rzygała, i wtedy nie chciała pierwszy raz jeść. W końcu ją przekonałam, wczoraj dostała nowe jedzenie i miała sraczkę, też nic nie zjadła dzisiaj... miska stoi, ona tak jakby nosem po podłodze jeździ w okolicach miski, nie wiem jak to opisać, jakby tą miskę chciała pyskiem przestawić. I tak chodzi koło tego, i chciałaby zjeść ale się powstrzymuje... nie zjadła ani kęsa dziś...
-
[quote name='motyleqq'] i tak nikt nas nie lubi już[/QUOTE] fakt :razz: :grins:
-
Galeria nawróconych ,grzecznych i uroczych piesków i ich pana
Unbelievable replied to Aleks89's topic in Foto Blogi
[quote name='Aleks89'] Ale kocham was wszystkie:loveu:[/QUOTE] a myślałam że jestem wyjątkowa :placz: :evil_lol: -
Galeria nawróconych ,grzecznych i uroczych piesków i ich pana
Unbelievable replied to Aleks89's topic in Foto Blogi
właśnie, ogród z psami to nie ogród, tylko ściernisko :grins: -
Bo to klatka Gramowa i jest za mała ;) Jeżeli chodzi o terriera i owczarka to jest totalnie co innego i nie ma co porównywać. A Brum sobie skojarzyła fakty i dla odmiany nie chce jeść :loveu:
-
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
Unbelievable replied to evel's topic in Foto Blogi
[quote name='Hanako']właściwie to teoretycznie nie interesują mnie specyficzne cechy charakteru, po prostu chętnie przywitam się z cechami charakterystycznymi dla rasy. z drugiej strony - no właśnie na tym mi bardzo zależy, na stabilnej psychice, na zrównoważeniu, a o to... ciężko, mam wrażenie. wszyscy są skrajnie nastawieni na eksterier, a mi eksterier powiewa na wietrze, bo interesuje mnie tylko i wyłącznie psychiczny aspekt psa. i w sumie żałuję, że sznaucery nie są traktowane jako rasa "specyficzna", "wymagająca" i do czegoś, że nie są rasą myśliwską, ani owczarkiem, ani jakąkolwiek inną "trudną" rasą. bo być może wtedy oczekiwałoby się od hodowców innej postawy i być może na scenie pojawiłoby się więcej sensownych ludzi. a tak, to przepraszam bardzo, ale na forum tematycznym najbardziej hot tematem są wystawy i dysputy na temat noszenia uszu. z hodowcami dogaduje mi się ciężko, niestety. oni swoje, ja swoje. poza tym, być może ja się mylę, ale mam pewne wątpliwości co do odpowiedniego podejścia w hodowli, gdzie jest kilkanaście psów i trzeba zatrudniać ludzi, żeby z nimi wychodzili...[/QUOTE] no to chyba musisz szukać hodowcy, który będzie zwracał uwagę na coś więcej, niż tylko eksterier- a taki na pewno się znajdzie, tylko pewnie nie za pierwszym razem, ale jak już wejdziesz w środowisko to będziesz potrafiła znaleźć to, co ci odpowiada ja na przykład znam jedną jedyną hodowczynię parsonów w polsce od której mogłabym wziąć psa, ewentualnie z hodowli, które z nią współpracują (i też mają jej psy najczęściej), a jest to hodowczyni bardzo nielubiana i odradzana w środowisku russelli ;) ale ja już znam te środowisko na tyle, że potrafię powiedzieć kto tu jest tym złym :grins: i na pewno ty też będziesz potrafiła, tylko, jak mówię, dowiadywać się, rozmawiać, obserwować -
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
Unbelievable replied to evel's topic in Foto Blogi
[quote name='Hanako']i kurczę, siedzę i się zastanawiam. czy to ja jestem taki niedorozwój i nieogar, że nie mam takiej kompleksowej wizji zależności pomiędzy hodowlą a szczenięciem i nie wiem, jak na moją rasę wpływa prowadzenie suki i odchów miotu, ani jaki jest profil psychiki psów w każdej hodowli, co oznaczałoby, że plany zakupowe trzeba przesunąć o jakieś dziesięć lat, bo jestem ciągle strasznie tępa; czy po prostu moja rasa nie jest rasą do tego stopnia złożoną i wymagającą, żeby takie złożone zależności występowały; czy też po prostu polskie hodowle to jest lipa stulecia i dlatego tego się nie da obserwować :diabloti: no bo ogólnie na tle wszystkich wypowiadających się w temacie hodowli to się czuję, jakbym zwiała z przedszkola. ja w sumie wiem, że należałoby się jeszcze nieco podokształcać, ale ta dyskusja dowaliła mi jakieś 800 tematów do obcykania, co mnie jednak nieco przeraża. z drugiej strony, na podstawie własnych doświadczeń umacniam się w przekonaniu, że ja to się z hodowcami w życiu nie dogadam :roll: chyba powinnam zmienić rasę na jakiegoś brzydkiego użytka, bo inaczej to ja tego nie widzę kolorowo.[/QUOTE] jeżeli nie interesują cię specyficzne cechy charakteru, to po prostu przeanalizuj rodowody pod kątem chorób, i zobacz jak ci się będzie z hodowcą dogadywać ;) -
a tak się wtrącając, Gramuś dzisiaj zabawił się w kota łażąc po blatach w kuchni, zjadł czekoladę i pól blachy ciasta :loveu: [IMG]https://fbcdn-sphotos-a-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn1/539097_513862091962839_1111544248_n.jpg[/IMG]
-
bo Gram wygląda jak parson, a nie jak jack po prostu ;) a Jax głowę ma nie do końca prawidłową [IMG]https://fbcdn-sphotos-a-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash4/400845_400745153312222_1744030568_n.jpg[/IMG] I Gram jest jedyny i niepowtarzalny najpiękniejszy na świecie :loveu: jego mordka jest bezkonkurencyjna
-
[quote name='sacred PIRANHA']a to gastro z royala? część psów bardzo źle na to reaguje, bo to jest na bazie hydrolizatowanego kurczaka(czy jakos tak...)[/QUOTE] tak, z tym że ona wszystkie karmy dostawała z kurczakiem i aż tak bardzo sraczki po samej karmie nigdy nie miała :grins: nie wiem, może ona coś zjadła wczoraj :roll: w każdym razie dzisiaj chyba dostanie namoczoną i się okaże....
-
[quote name='Amber']Nie było mnie trochę, a tu nawet foty wstawione w ilości większej niż 1-2 :eviltong: Ach, gastro jest cudowne, tylko ma kilka wad jednak - jest to karma dedykowana żołądkowi i niestety inne rzeczy omija. Tj jakbyś się zdecydowała potrzymać na niej Brumę dłużej, to spodziewaj się pogorszenia sierści. Jari ma koszmarną niestety... Myślę, że z przestawieniem na gastro nie powinno być problemów, za to gorzej może być w drugą stronę... Mi się niestety jeszcze nie udało przestawić Jariego na żadną inną karmę... A gastro potrafi rozleniwić... Mimo ceny nawet :lol:[/QUOTE] A Brum po gastro ma sraczkę i leci z niej jak z kranu :grins: ciekawe czy dalej będzie tak samo :roll: mówisz, że nie będzie się już świeciła jak psu jajca? :evil_lol: mam nadzieję, że nie będę musiała jej na tej karmie długo trzymać, bo dla psa sportowego to zabójstwo :mdleje:
-
[quote name='dog193']Ach, kolce :loveu: :evil_lol: Jupi też się nimi nie przejmuje, jak ma je po prostu założone, ale korekty wychodzą świetnie. Patrzę na te psy i patrzę, myślę i myślę... chyba nie chciałabym mieć bordera :grins:[/QUOTE] Brum to samo ;) z resztą widać, jaka przejęta i biedna :grins: czemu? [IMG]https://fbcdn-sphotos-e-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/574530_513862055296176_807427342_n.jpg[/IMG]