Jump to content
Dogomania

kako80

Members
  • Posts

    1068
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kako80

  1. z milowickiej w katowicach do kielc jest 202 km. jezeli nie bedzie transportu: auto, nie bedzie wyboru i trzeba bedzie jechac z nim pociagiem. mozna mu podac cos na uspokojenie przeciez? problemem jest czas, musimy go wyciagnac do soboty a tymczasow brak.
  2. sprawdzone pociagi sa w niedziele.
  3. ja mysle, ze daloby rade przejechac z nim pociagiem, on sie boi klatki, bardzo rozpaczal jak go tam zostawialam..boze.. mysle, ze uspokoilby sie w pociagu, on chce siedziec przy czlowieku, na kolanach. tak jechal ze mna cala droge do hotelu schronowego..i plakal:placz: jedyny problem w pociagu to czas przejazdu: 3,30 godziny o 7.50 rano 11,20 w kilecach, powrot: 13,30 17.00 w katowicach. jezeli nie bedzie wyjscia to trzeba go bedzie przewiezc pociagiem.
  4. piesek odebrany, na 10 dni jest w hotelu przy schronisku, dalszych pomyslow brak, musicie sie wlaczyc w pomoc, trzeba zebrac pieniadze na hotel!
  5. nie dalo mu sie zrobic fotek bo histeryzowal..bardzo nam przykro. ile ma miesiecy dokladnie to pytanie do dziewczyn z kielc. nie jest agresywny, warczy jak kots stanie przy jego misce, fakt ale jest to skutkiem glodzenia. jak bedzie mial zarcia pod dostatkiem przestanie bronic miski.
  6. Maciaszku nie przejmuj sie, glownie Ty trzymasz caly ten watek i mam do Ciebie wielkie zaufanie w kwestii finansowej, masz moje blogoslawiensto w sparawach finansowania psiakow. bylam dzis w schronie..oddalam malego z interwencji na hotel, na kwarantannie jest chudy owczarek niemicki, mlody raczej. przy mnie przyszedl pan oddac pieknego onka 3 letniego, agresywnego w stosunku do corki, do syna jest ok, wiec pies jest do oddanie do domu bez dzieci a przynajmniej bez dziewczynek. poniewaz pan byl z mikolowa, pies nie zostalby przyjety, ale wiem ze kierowniczka dawalu mu telefon twoj Maciaszku, wiec w razie telefonu pana trzeba go przepchnac do petera beny.
  7. piesek jest po szczepieniach na wirusowki i jest odrobaczony i odpchlony. odwiozlam placzacego psiaka do hotelu schroniskowego. dostal jesc ale i tak plakal jak wychodzilam..straszne. pies moze tam byc MAKSYMALNIE DO KONCA MIESIACA!!! nie placilam za nic, nie wiem jak amikat umowila sie z czogala, trzeba bedzie pewnie zwrocic amikat koszty! trzeba myslec co dalej z psem, czasu nie jest duzo!
  8. trzymamy kciuki za dziecie!bedzie dobrze!
  9. eh.. wszystko juz tengusia napisala. z mojej strony tyle, ze czuje sie okropnie bo bylam tam przed adopcja i zostalam oszukana.. owszem nie podobaly mi sie warunki mieszkaniowe dla duzego psa, co mowilam szczerze, ale nie mialam obiektywnych podstaw zeby powiedziec, ze psa nie powinni dostac..pani mowila mi w wywiadzie, ze ich poprzedni pies zyl 13 lat, byl jamnikowaty i umarl 2 tygodnie przed nasza wtedy rozmowa. mowilam Pani, ze szczeniak bedzie gryzl, niszczyl, ze trzeba bedzie go dobrze karmic i szczepic! i wszystko bylo na tak.. a teraz co? g...nie zrobili nic z tego co mowili, ze beda robic.. zaniedbali psa.. na nasze pytanie czy pies umie chodzic na smyczy: tak, tylko strasznie ciagnie.. na ich haslo ze duzo sika, pytanie nasze czy byli u weterynarza? odp: NIE, nigdy, pyt: szczepienie? NIE.. dobil mnie tekst, ze pies sobie drzwi sam otwiera i biega samopas przy glownej ulicy..szczeniak.. przy nas dostal surowa kosc oblepiona resztkami miesa..to pewnie bylo jego stale jedzienie..pochlonal jakby nie jadl od dawna. przedtem sasiadki zwiedzione piskami malego wyszly i poopowiadaly nam pare ciekawych rzeczy o tych ludziech..mowily ze pies nie jest agresywny, tylko glodny..i ze jest wypuszczany jak przychodzi pani koty dokarmiac i ze on wszystko wyjadal.. tez mysle, ze trzeba bylo je postraszyc, cos powiedziec...mnie calkiem zatkalo, tengusia zasugerowala, zeby juz wiecej nie brali psow, ale obawiam sie ze to tylko kwestia czasu.. najbardziej mi sie "podobalo" gdy tengusia kurtuazyjnie podziekowala i uslyszala "nie ma za co"... zastanawiam sie Tengusiu, czy jednak nie zabrac go na dni psa? trzeba go traktowac jak kazdego innego szczeniaka, ktory nie ma pojecia o podsawach zycia z czlowiekiem. nie ma tam agresji, tylko chec zabawy, pies zmeczyl by sie spcerem i zabawa i bylby inny, takie jest moje zdanie.
  10. no wiec umowione jestesmy na jutro na 17, powiedzialam Pani, ze przyjdziemy zrobic fotki i ocenic psa pod katem jego agresji.. oczywiscie najlepiej byloby zabrac psa.. czy jest ktos kto moglby psa przechowac na czas poszukiwan ds? to jest PILNE! trzeba zabrac zanim krzywde zrobia!
  11. to pozostaje tylko sie umowic. mozemy zdzwonic sie jutro. mnie pasowaloby w czwartek, piatek, niedziele. w godzinach dowolnych, moze z wyjatkiem 15.30 do 17 bo z psem spaceruje:lol: wyslij mi na priva Twoj telefon, to zadzwonie jutro. moim zdaniem pies ich przerosl, a agresja jest wymowka.
  12. Tengusiu, mozemy tam pojsc razem, ja moge zaoferowac auto, aparat i czas.
  13. czy to ta rodzina co proponowalam mniejszego psa bo wszyscy mieszkaja w jednym pomieszczeniu? czyli jednak nie poradzili sobie? oczywisice moge zrobic zdjecia, moge go odebrac ale nie mam go gdzie umiescic.. niestety.. eh biedny psiak.
  14. niestety moge tylko spacery zaproponowac, jezeli sunia bedzie dluzej w klinice.
  15. piekny pies..oby dobry dom sie trafil..
  16. matko boska! wydaje mi sie, ze mysliwy nie moze strezlac do zwierzat w poblizu domow i osiedli, moga chyba tylko w lesie..trzeba sie dobrac debilowi do tylka..radny..super.. biedna sunieczka..3mam kciuki
  17. kurcze, biedny chlopak.. a kotre to ogrodki? pewnie wiecej psiakow tak skonczy..
  18. ja tez zapomnialam..przypomnialo mi sie jak ja znalazlam!wysle Ci ja poczta, postaram sie nie zapomniec!
  19. Martyna, mam umowe adopcyjna od Pana z wroclawia, podaj mi adres na privie to Ci przesle, chyba, ze bedziesz kiedys w katowicach?
  20. a jeszcze mi sie nasunelo: oprocz fotek i dokumentow z obdukcji, pomocne przy sprawie bylyby filmy przedstawiajace codziennosc schronu. czy wolontariuszki moga takie filmy robic z ukrycia, bo nie ma co pytac o pozwolenie..
  21. moze warto sprobowac, trzeba sie debilom dobrac do du.. bo mysla ze sa bogami swiata i robia co chca..
  22. klasyczna pobudka w wykonaniu onkow! moja korusia robi to samo!
  23. moge pomoc w transporcie z katowic do wroclawia. piszcie w razie potrzeby.
  24. Marta, odezwij sie jak bedziesz miala czas na spacer, mam nadzieje, ze z psiakiem wszystko ok?
×
×
  • Create New...