Jump to content
Dogomania

kako80

Members
  • Posts

    1068
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kako80

  1. mysle ze z szopenem mozna sprobowac!mozna go pociagiem przewiezc! jakos daloby rade.
  2. ja wiem ze wszystkim nam jest zal i ze czujemy wscieklosc!ale wydaje mi sie ze nie powinnismy dzwonic i robic zadnych akcji na wlasna reke! pozwolmy dzialac tym ktorzy wiedza jak! jak sie wszyscy uaktywnia to winni moga zaczac zacierac slady! lepiej zeby nie byli uprzedzeni! poczekajcie z decyzjami na telefony az dziuba cos napisze.
  3. mysle ze dziuba powie nam wiecej na ten temat....biedny, biedny staruszek
  4. ojej mam nadzieje, ze ta grzybica nie jest bardzo rozwinieta? moj wet tego nie znalazl....karolek w nas tez sie tak wtulal zeby nic nie widziec!ciesze sie ze ma tam u Ciebie tyle serca i ze gerda go omija:)
  5. :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: mozemy zaczac plakac......... piesek nie zyje:shake: dostalam telefon... uspil go technik wet, ktory nawet nie ma do tego prawa! a o ironio na drzwiach ma naklejke, ze pomaga starym zwierzakom.... biedaczek doczekal sie na starosc takiej smierci..:-( :-( :-( :-( :-( :-(
  6. jak karolek?co wet powiedzial?uszka dalej go bola?na pewno przytyl?a jak z gerda?
  7. bede 3mac kciuki. na razie ide na uczelnie zeby to tylko jakis efekt dalo! dramat...
  8. dziuba jest na zajeciach bedzie kolo14. dzwonilam do pani ktora go znalazla i podalam jej tel do hycla, bedzie dzwoinc. na rzaie tyle
  9. moze to nie ten pisak! w pierwszym poscie pisze ze mial kompelt zebow Dziubda pilnie potrzebna! trzeba sie skontaktowac z tym panem i dogadac zeby go nie usypial! miejmy nadzieje ze jeszcze tego nie zrobil!!!
  10. moze to jednak nie on! przeczytalam w pierwszym poscie ze mial komplet zebow! dziubda dzwon do tego hycla i dogadaj sie z nim ze jak zlapie zeby go nie usypial bo jest dom! blagam!
  11. o moj boze! dodzwonilam sie tego pana! jezeli ten psiak byl na ul.KALISZA.... to zostal uspiony!!!!!!!!!!!!!!!! pan twierdzi, ze zabral psiaka i wet stwierdzil, ze jest stary13/14 lat i go uspili......chyba sie poplacze! ludzie!trzeba ustalic czy to na pewno on? moze dziubda powinna zadzwnic do pana lipca? pies podobno nie mial zebow?czy to na pewno on? poza tym psy z olesnicy beda w najblizszym czasie wywozone do kalisza. na razie wylapywane sa tylko chore psy i niestety usypiane.
  12. sluchajcie. dzwonilam na policje i powiedziano mi, ze nie mieli ani wczoraj ani dzisiaj zgloszenia o duzym czarnym psie. facet, ktory wylapuje zwiarzaki to Pan Lipiec i to jego nr tel: 0 692 492 160 i stacjonarny 0 71 398 86 90. mozna zadzwonic dowiedziec sie czy go nie zabral. jestem z katowic wiec inaczej niestety pomoc nie moge:o(
  13. swietny pomysl! moim zdaniem to on jest ewidentnie dogowaty! trzeba sprobowac
  14. to super bardzo sie ciesze!!gdybys czegos potrzebowala to daj znac!
  15. czy ktos niemoglby go podrzucic do wroclawskiego schroniska na krzykach? moze pociagiem daloby rade?i potem tramwajem?kurcze teraz jestem w katowicach ale gdybym byla w moim mieszkaniu na krzykach to bym po niego pojechala... boze ten wariat z ceglowka jeszcze go otruje albo cos! to okropne
  16. uznalam, ze powinien zaopiekowac sie nim ktos z wiekszym doswiadczeniem w odzywianiu zaglodzonego psiaka.
  17. jak sie ma karolek? mam nadzieje, że bardzo nie broi?i że już się trochę oswoił? pozdrawiam k
  18. a spal chociaz troche?czy dalej taki nerwowo?
  19. czesc tamb! tu kasia. karolek nadal sie boi?mam nadzieje, ze sie jednak przyzwyczai.. bede dalej pytac czy ktos go nie chce, ale tym razem po znajomych.
  20. witajcie! jestem kasia i pisze z katowic a ten zaglodzony psiak wlasnie spi na fotelu za moimi plecami nadal w biurze rachunkowym mojej mamy ale tylko do jutra. jutro zawoze go do jego nowego domu. w mikolowie u panstwa, ktorzy mieli juz dwa pieski, ktore umarly ze starosci (jednego adoptowali gdy mial 6 lat.) to chyba dobrze o nich swiadczy. karolek dostal antybiotyki oslonowo gdyz wysoka goraczke, jutro bedzie odrobaczany. karmie go co 1,5 godziny i juz mu troche widac brzuszek, bo wczoraj jak go dostalam to mial go przyklejony do zeber... psiak zostal odebrany pani, ktora nie miala pieniedzy na jedzenie dla niego. dziekuje wszystkim za zainteresowanie. ciesze sie ze sa jeszcze tacy ludzie, ktorzy nie zostawiaja zwierzakow w potrzebie.
×
×
  • Create New...