-
Posts
649 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Izunia86
-
Witamy witamy :multi: :calus: [quote name='Fusica'] Misiunia nieziemska..., wyglada jak kwoczka na jajkach :evil_lol: [/quote] No wiesz :cool1: Fakt troche tak wyglada ,ale cieszy sie ze spadku :loveu: [quote name='Fusica'] A mój Maniuś, Maniutek... Ehhhh sama słodycz... Wymiziaj go od ciotki Fusicy... [/quote] Wymiziany i wycalowany :p
-
[quote name='saga_86'] A swoją drogą Misi podryzającej ci tyłeczek nie potrafię sobie wyobrazić;)[/quote] Oj robi to i to dosc czesto, takie zaczepki z jej strony :evil_lol:
-
Witam.Wlasnie wrocilismy ze spacerku z nad Wisly .Mowie Wam , zaluje ,ze nie wzielam aparatu :p Poszlismy nad sama wode , Misia jak widziala fale to dostawala szaleju :Dog_run: Biegala ,hasala , biegala w kolko, podgryzala mi tylek :smilecol: Nastepnym razem biore aparat :multi: Maniusia tak rozkokosila swoim brykaniem ,ze ludzie sie na nas patrzyli , co to za psie krzyki. Misiunia co jakis czas podbiegala do wody , moczyla czubeczek to lewej to prawej lapki i siup skakala do gory wyjac z zachwytu :sweetCyb: Byly doslownie w niebo wziete :multi:
-
No tez wlasnie :knuje: ;)
-
Ponadzmysłowe postrzeganie u psów - czyli historie o duchach...
Izunia86 replied to Behemot's topic in Wszystko o psach
To ja Wam opowiem moja historie nie z pieskami a ze swineczka morska . Niestety jest to smutna historia.Moja swinka (bardzo kochana ) zachorowala , cale dnie spedzalismy u weta, bardzo sie meczyla , jednak on dawal nadzieje ,mowil by nie usypiac . Ktoregos wieczora doslownie po powrocie od weta (ktory przed paroma minutami zapewnial by nie usypiac :angryy:) swinka odeszla. Po jej odejsciu (bylo dosc nagle i gwaltowne) byla cisza , nikt nic nie mowil ,sprawdzilismy swinka nie oddychala , nie zyla juz kilka min. i nagle uslyszalam glos swojej swinki. Bylo to doslownie popiskiwanie ,jak kiedys gdy dobrze sie czula. Myslalam ,ze moze ja mam jakies omamy , jednak mama tez to slyszala inni domownicy tez . Swinka na pewno juz byla za TM . Moze to sie wydawac Wam dziwne , to jak narazie jedyna moja niesamowita historia ze zwierzatkami. -
Ja tez chce zdjecia :cool: Szybciutko klikaj na komputerku ;):user:
-
Misia owszem skacze radosnie , do nas ewentualnie do znajomych ale do tego facia widac ,ze z agresja. Typowe "zaraz wygryze ci kawal tylka" :diabloti: Za kilka dni moze bedzie filmik z Misia i Maniusiem :cool3: Ale to jeszcze brat musi nad tym popracowac . Pozdrawiam.
-
Bonia o Megi : " [I][COLOR=Navy] To jest maly wulkan energii, wszedzie jej pelno i w ciagu dnia ciezko jej polozyc sie chociaz na chwilke. Kocha wszystkich i wszystko, bardzo szybko sie adoptuje i przyzwyczaja do nowych warunkow. Do innych pieskow jest przyjazna, do kazdego merda ogonkiem [IMG]http://www.beautywpolsce.com/forum/images/smiles/smile.gif[/IMG] Usluchana, nawet jak bylam z nia na spacerku to biegala bez smyczy i za kazdym razem kiedy ja wolalam, bez problemu przychodzila do mnie. Uwielbia aportowac , im wiekszy kij tym lepiej [IMG]http://www.beautywpolsce.com/forum/images/smiles/biggrin.gif[/IMG] Jesli chodzi o jedzenie to tez nie ma problemu, nie jest wybredna."[B][COLOR=Black] [/COLOR][/B][/COLOR][/I][COLOR=Navy][COLOR=Black] Wrazie czego Bonia06 prosimy o wiecej szczegolow :calus: [/COLOR][/COLOR][I][COLOR=Navy][B][COLOR=Black] [/COLOR][/B][/COLOR][/I]
-
Zakladam watek z prosba znalezienia domku dla cudownej sunieczki. By bylo prosciej przeklejam opis kolezanki : " [I][COLOR=Black]16 czerwca w godzinach popoludniowych znalazlysmy z moja mama pieska. Biegała bidulka po lesie, ponieważ kocham zwierzeta a zwlaszcza psy zdecydowalysmy ze sie nia zaqopiekujemy. Okzazlo sie ze jest to psiak podobny do pit bulla albo american stafforda, suczka, bardzo młoda ok 6 miesiecy. Nie wiem dlaczego ktos w ten sposob postapil i pozbyl sie jej wyrzucając z samochodu (kuleje na jedna lapke). Niestety nie moge jej zatrzymac poniewaz mamy male mieszkanie i juz jednego psa. Jesli nie znajdzie sie osoba chetna zeby wziac ja do siebie to niestety bede zmuszona oddac ja do schroniska, czego bardzo bym nie chciala. Jest jeszcze jedno ale piesek ma chora skore, bylam u weterynarza i niestety okazuje sie ze jest to dosc powazne wiec leczenie bedzie dlugie. Choroba nie przenosi sie na ludzi ani na inne psy. Naprawde jest super psiakiem i zasluguje na dobry dom i kochajacych wlascicieli " Miasto to prawdopodobnie Poznan. A oto zdjecia sunieczki ,nadano jej im ie Megi , cudo poprostu :loveu: [IMG]http://img394.imageshack.us/img394/6272/suniaalf9.jpg[/IMG] [IMG]http://img394.imageshack.us/img394/2218/suniaa1pc6.jpg[/IMG] [IMG]http://img408.imageshack.us/img408/8405/suniaa2lj9.jpg[/IMG] Niestety jesli psinka nie znajdzie domku bedzie musiala trafic do schroniska :placz: Bardzo Prosze o pomoc , moze ktos chcialby ta piekna sunieczke i mogl podarowac jej kochany domek :oops: [/COLOR][/I]
-
Ronja dr.powiedzial ,ze Marianek jeszcze kilka tygodni powinien pochodzic w opatrunkach. Opatrunki robi mu teraz nasza zaprzyjazniona pani dr. Musze jednak niedlugo umowic sie na wizyte z Mariankiem do dr. Janickiego. Chcialabym skontrolowac te lapeczki , zrobic jeszcze przeswietlenie moze. Ale to w przyszlym miesiacu chyba ,czyli za jakies 2 tygodnie. Na razie wiem ,ze ma na pewno jeszcze chodzic w opatrunkach , dr. u ktorego bylismy jak nie bylo dr.Janickiego powiedzial ,ze takie sprawy to kwestia kilku dobrych tygodni chodzenia w usztywniajacych opatrunkach. Saga ciesze sie ,ze lubisz bo juz myslalam ,ze troche z tymi zdjeciami przesadzam :oops: (,ze tak wiele czasami :roll: ) Erka , mnie to tez zdziwilo :-o Tez mysle ,ze Misi moglo sie cos przypomniec . A tak poza tym to Misia jest strasznie kochana. Sasiedzi juz ja znaja , dzieci sasiadow tez. Wszyscy mowia ,ze jest piekna a ona wtedy dumnie macha ogonkiem :loveu:
-
Ty w kompleksy , zart jakis :roll: Twoje zdjecia sa cudowne i zawsze z taka nutka artyzmu :razz: Sa naprawde sliczne , zawsze. A u nas teraz tez pada , nie ma burzy ale potrochu zalewa :p