Jump to content
Dogomania

betel

Members
  • Posts

    5198
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by betel

  1. Przyszła pani mgr inżynier, choćby dla zdrowia psychicznego powinna czasem zostawić swoją pracę dyplomową w spokoju i pomysleć o przyjaznych duszach i duszkach z Dogo:lol:. Buziaki i ugłaskanka dla Lirki i Inki Ps. Śliczna laurka dla Izy, fajny pomysł.
  2. No to same dobre wiesci , jeśli chodzi o Biankę. Wauzika zawsze będziesz pamietaą , ale coraz mniej w tych wspomnieniach będzie poczucia straty , zostanie natomiast świdomość , że miało się szczeście "posiadania" tak wyjątkowego, cudownego przyjaciela. Ja też nieraz wspominam naszą Mikcię ,to jeszce troche boli, ale obecnośc Inci , podobnie jak Tobie Bianki , rozjaśnia mi dni . Całuski dla Was kochane dziewczynki ( przepraszam kobietki):loveu:
  3. Potter, co tam u naszej pupilki Leśnej?????:roll:
  4. Sago, tak się cieszę, że Cię "widzę":loveu: A Inulka jest super "dziewczynka":lol:
  5. Dziewczyny , cierpliwości , Giga już jest "poogłaszana", gdzie się tylko da, musi sie w końcu coś znaleźć. Jak to mówią: "Do trzech razy sztuka!" A teraz ma większe szanse, bo jest zdrowa. I to już plus. Uszy do góry i zaciskamy kciuki;)
  6. Co nowego u Pati i jej wiernego psa Fuksa???? :loveu:
  7. Biedny Zgredzio, może on tak, jak ten domowy skrzat z Harego Pottera, coś przeskrobał i postanowił w ten sposob sam się ukarać???!!!!;) Pańcia się pozłosci , ale łapę wyleczy- w końcu od tego jest!:evil_lol:
  8. Tak , czekamy!!!:lol:
  9. No własnie, jak tam nasze czworonożne przyjaciółki?????:lol:
  10. Cześć Dziewczyny, widzę, że spacerki Wam służą- przynajmniej tej na czterech łapach, świetnie wygląda:lol::loveu:
  11. [quote name='jo_joanna']czy mogę dostać namiar na opowiadanie "Jak mogłeś"?[/quote] Proszę oto on: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=37242[/URL]
  12. Dawno się nie odzywałam , ale psinek nie było w domu, więc brakowało bohaterek do nowych opowieści. Wreszcie Marcin wrócił i futrzaczki też są w domu, czyli tam, gdzie ich miejsce!!!. A ja mam kogo obcałowywać i tulić, bo reszta domowników za takimi czułościami nie przepada , w przeciwieństwie do Brysi i Inki:lol:. Zanim wrzucę tu fotki, chciałam pochwalić Inulkę. Otóż dzisiaj pierwszy raz została w domu z Bryłcią , bez opieki dwunożnych domowników. Tak się składało ,że Marcin cały czas był w domu, a psice zostawały same najwyżej na godzinkę. Dziś od 7 do 14 były samiusieńkie. I..... nie wyły, nie szczekały, a Inka nic nie narozrabiała:lol: , wygryzła tylko dziurę w kocyku zabezpiecząjacym kuchenny fotel. Zostawiłam im do dyspozycji 2 pomieszczenia- dużą kuchnię i równie duży przedpokój , a na wszelki wypadek pochowałam tylko przedmioty szklane i "chemię ", żeby się psinki nie otruły. No, koniec ględzenia- pora na fotki! [CENTER][IMG]http://img233.imageshack.us/img233/7567/img3592191hg7.jpg[/IMG] [IMG]http://img259.imageshack.us/img259/9715/img3598251el3.jpg[/IMG] [IMG]http://img73.imageshack.us/img73/2213/img3602281ot2.jpg[/IMG] [IMG]http://img230.imageshack.us/img230/3760/img3603291bw4.jpg[/IMG] [IMG]http://img221.imageshack.us/img221/2930/img3605301as2.jpg[/IMG] [IMG]http://img234.imageshack.us/img234/1977/img3608321ow5.jpg[/IMG] [IMG]http://img258.imageshack.us/img258/3796/img3609331vg6.jpg[/IMG] [IMG]http://img259.imageshack.us/img259/5320/img3613371qf8.jpg[/IMG] Była to sesja pt: "Do czego pan i jego wierny pies mogą wykorzystać ogrodowy stół":evil_lol: Cd. w następnym poście, ale już nie dzisiaj:cool3:[/CENTER]
  13. Dzięki za wizytkę u Minki. Chciałam Cię poinformować , że dziś na lekcji wychowawczej mówiliśmy o stosunku do zwierzaków domowych. M.in. czytałam też Twój tekst " Za co kocham Inkę?" , a potem opowiadanie "Jak mogłeś?". Tak się wzruszyłam czytając, że, przy końcówce, głos mi drżał, a z oczu kapały łzy... Dzieci też się poryczały. Myślę ,że to dobrze im zrobiło , bo potem zaczęła się dyskusja i tyle mieli do powiedzenia , że będę musiała poświecić temu problemowi jeszcze jedną godzinę . Po prostu las rąk. Dzięki , jeszcze raz , za namiary na teksty. Pozdrowienia dla Ciebie i Twojej czworonożnej rodzinki .:loveu: z piękna Inką na czele:lol:
  14. Cd. fotki Mineczki: [CENTER][IMG]http://img259.imageshack.us/img259/797/img3939281do3.jpg[/IMG] [IMG]http://img408.imageshack.us/img408/3811/img3940291xh6.jpg[/IMG] [IMG]http://img511.imageshack.us/img511/3824/img3941301hb2.jpg[/IMG] [IMG]http://img511.imageshack.us/img511/772/img3945321hh8.jpg[/IMG] Zabawy patyczkiem. [IMG]http://img105.imageshack.us/img105/2461/img3947331yg7.jpg[/IMG] Wytworana psia panienka- drobniutka i delikatna [IMG]http://img209.imageshack.us/img209/5591/img3950351jm7.jpg[/IMG] Ach , jaki kształtny kuperek!:evil_lol: [IMG]http://img162.imageshack.us/img162/6016/img3951361js6.jpg[/IMG] Sarenka [IMG]http://img162.imageshack.us/img162/483/img3954371zs3.jpg[/IMG] Psia baletnica [IMG]http://img162.imageshack.us/img162/5545/img3958381hf0.jpg[/IMG] Bystre oczka , dzielna minka, oto mała psia dziewczynka:) [IMG]http://img249.imageshack.us/img249/1733/img3960391um3.jpg[/IMG] Sam wdzięk, szyk i elegancja!!! Pozostawiam te zdjęcia bez komentarza , bo same mówią za siebie:lol: Ps. Minka początkowo bała się Marcina , jak samego :diabloti:, ale potem troszkę się oswoiła- nie podchodzi do niego, ale też już nie ucieka. Marcinowi natomiast mała bardzo się podoba!!![/CENTER]
  15. Marcin , był u swojej mamy i przy okazji zrobił troszkę fotek Minki. Oto mały fotorepotaż , pokazujący maleństwo w nowym domku i z psią rodzinką: [CENTER][IMG]http://img258.imageshack.us/img258/9978/img390421hh4.jpg[/IMG] Najmniejsza w rodzinie[/CENTER] [CENTER][IMG]http://img253.imageshack.us/img253/703/img390641xp5.jpg[/IMG][/CENTER] [CENTER][IMG]http://img74.imageshack.us/img74/5160/img390751hz2.jpg[/IMG] W jednym koszyczku z Frygą[/CENTER] [CENTER][IMG]http://img267.imageshack.us/img267/9556/img390861zy1.jpg[/IMG] U pani na rączkach[/CENTER] [CENTER][IMG]http://img225.imageshack.us/img225/7597/img391491wx5.jpg[/IMG][/CENTER] [CENTER][IMG]http://img225.imageshack.us/img225/3666/img3923151yx5.jpg[/IMG][/CENTER] [CENTER][IMG]http://img225.imageshack.us/img225/2350/img3924161im5.jpg[/IMG] Zabawa w ogrodzie z Sarą i patyczkiem[/CENTER] [CENTER][IMG]http://img509.imageshack.us/img509/2674/img3926181ov5.jpg[/IMG] śliczności:lol:[/CENTER] [CENTER][IMG]http://img172.imageshack.us/img172/8829/img3931221nv7.jpg[/IMG] proporcje Sara - Minka:evil_lol:[/CENTER] [CENTER][IMG]http://img114.imageshack.us/img114/7118/img3933241cy7.jpg[/IMG][/CENTER] [CENTER]cd. w następnym poście:lol:[/CENTER]
  16. Wieczorem Minka nawet przyzwoicie zjadła ,ale mama musiała jej parokrotnie rozrzedzać ( gęste jest be). Za to witaminki wcina z ochotą. Powoli się przystosowuje do nowych warunków. Dziś , kiedy mama wróciła z pracy psinka posiusiała się z radości, chodzi za nią krok wkrok ,ale nie przepada za dotykaniem. Za to pierszy raz spała w nocy rozluźniona - do góry brzuszkiem, przytulając sie jednocześnie i do panci i do cioci Sary!!!!:evil_lol::multi:
  17. No to nie jest źle , widać,że się nią przejmują. A jeśli Leśna dobrze czuje się nad dworze, to tym lepiej. Myślałam tylko o tym,że fajnie byłby gdyby nie obowiązywał jej całkowity zakaz wchodzenia do domu.:lol:
  18. Na dworze Minka dzielnie asystuje mamie Maryli, czasem próbuje też gonić za patykiem rzucanym Sarze. Niestety Sara jako większa, jest szybsza , a podczas tych gonitw Mince zdarza się zaplątać pod nogi seterki i wtedy następuje wywrotka, co wcale nie zraża jej do dalszego ganiania. Dalej je byle jak, co mamę trochę niepokoi , ale pocieszam ją , że z naszą Incią było na początku to samo. Niby jest głodna, popiskuje, jak pojawi sie jedzenie , ale je tak ,że -cytuję: " niedobrze się robi". No, może to wrażenie, to efekt kontrastu z łakomczuchami w "osobach" Sary, Barta i Frygi :evil_lol:, bo one wsuwają, aż im się uszy trzęsą. Przed chwilą , już po kolacji, Minka próbowała bawić się ze spacerującą luzem po pokoju króliczką Emmą. Poszczekiwała na nią i popiskiwała ,aż w końcu znudzona brakiem reakcji przyłożyła jej łapą w pyszczek. W efekcie tej zabawy Emcia wolała wrócić do klatki.:cool3: Powolutku mała nabiera zaufania do swojej pańci, dziś w nocy spała już nie obok niej, ale przytuliła się do jej nóg. Z powodu nadmieru chętnych do spania na wersalce, mama zastanawia sie, czy nie przyjdzie jej samej spać na psim materacu;). Tyle na dziś, cd nastąpi.
  19. Moje psinki są od czwartku z Marcinem w Anielinie ( a wrócą dopiero we wtorek ) potem ja prawdopodobnie wyjadę na dzień, więc nowe wiadomosci najprawdopodobniej w czwartek. Całuski dla wszystkim Cioć i przyjaciół z Dogo i ugłaskanka dla ich czworonogów:loveu:
  20. [quote name='Od-Nowa']kochana Cioteczko! Oj będziesz płaciła swojej latorośli wysokie tantiemy za szerokie posługiwanie się wizerunkiem!:diabloti::diabloti::diabloti::diabloti::diabloti: p.s. w jakim programie robisz banerki? są takie ... "ostre"[/quote] Pdp na Ps. Corel PHOTO-PAINT 12
  21. A ci ludzie z Kielc?. Może trzeba byłoby za jakiś czas sprawdzić , jak jej się tam wiedzie, ja miałam nadzieję ,że ona nie pójdzie do budy tak całkiem , tylko na czas ich bytności w pracy , a tak będzie mogła wchodzić do domu. Rzeczywiście smutno jej będzie. :cool1:
  22. Ok, jutro wystawię Misię:lol:
  23. Piękne teksty, lecz bardzooooo smutne,:-( od razu chce mi się płakać. Opowiadanie "Jak mogłeś?" jest wstrząsajace. Dzięki za adres , pewnie wykorzystam i tamte utwory , ale będę musiała zabrać ze sobą dużo chusteczek higienicznych. No, ale może to i dobrze, bo ludzie tak przedmiotowo traktują zwierzęta, że czasem trzeba nimi wstrzasnąć. Wczoraj mój uczeń powiedział, że musi sprzedać swoją kotkę , bo: " ma małe kotki w brzuchu" ( infantylizm szóstoklasisty) Dostał ode mnie reprymendę, ale co to da...:angryy:. Mam nadzieję, że chociaż nie wyrzuci stworzenia na ulicę. A taki to był ukochany kot:diabloti:. Muszę porozmawiać poważnie z jego matką, może wykaże trochę człowieczeństwa, jak ją odpowiednio podejdę.:cool1: No nic, przed nocą należy mieć spokojne myśli , więc mimo wszystko dobrych snów dla całej Waszej gromadki razem z promyczkami przyjaźni przesłanymi ze starego , nudnego ale pięknego Sandomierza.:loveu:
  24. Ja zaczęłam od malutkiego 30 litrów , potem kupiłam 2 używane 80 litrów, fantastycznie uspakająjacy widok, takie pluskajace się kolorowe skrzelaczki !!!! ( teraz mam dwa) Przed chwilką przeczytałam twój tekst : " Za co kocham Inkę", jest taki piękny, że chciałabym go wykorzystać i przeczytać dzieciom podczas lekcji. Czy mogę????:oops:
  25. Cześć, rzeczywiście piękna gromadka. Z tego, co zdążyłam wyczytać , kilka elementów nas łączy. Obydwie mamy sunie o imieniu Inka ( nasza adoptowana z Kielc w maju - bardzo interesujaca kundlica trikolorek) . Zdaje sie też , że zarówno Ty jak i ja mamy przyjemność uczyć ( pracuję w szkole podstawowej). W naszym domu jest też druga psica- mały rudzielec o imieniu Bryłka. Niestety koty u nas być nie mogą, ponieważ moja rodzinka ma na nie silną alergię:-(. Mamy za to dwa akwaria.:evil_lol: Ugłaskanka dla przesympatycznych czworonogów i powodzenia w szukaniu dobrych domków dla małych kociaczków.:lol::bye:
×
×
  • Create New...