-
Posts
255 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by arkana
-
[quote name='wiq']oj, nie ułatwiacie mi zerwania z nałogiem.... :beerchug::evil_lol:[/QUOTE] W takim razie ja pogratuluje inaczej ;) :pepsi::pepsi::pepsi:
-
Hehe, no to milej zabawy zycze ;) I, zeby sie przyszly maz szybko nie naprzykrzal :lol:
-
Tak, tez o tym slyszalam w radiu. Maja byc konkursy dla dzieci na najlepsze przebranie za psa, lub kota. Konkursy dla psow. Ma byc policja ze swoimi pupilami, oraz psiaki ze schronisk, ktore czekaja na swoj dom. To bardzo fajna sprawa, szkoda tylko, ze aktualnie nie mam na to czasu :(
-
No, swietnie! :knajpa::knajpa::knajpa: Gratuluje :lol:
-
No to powodzenia i jak to sie mowi, polamania piora! :cool3:
-
[quote name='KaRa_TC'][IMG]http://img164.imageshack.us/img164/17/s130507018gd6.jpg[/IMG] Świetne! Wygląda jak jakaś ozdoba... [IMG]http://img267.imageshack.us/img267/2275/s170507013zi4.jpg[/IMG] zakochane czarnule:loveu::loveu::loveu::loveu:[/QUOTE] O tak, zgadzam sie. Slicznie wyszly na zdjatkach, po prostu palce lizac :loveu: :loveu:
-
[quote name='Pinczerek-Jacky'] No kurde pancia idzie :(:evil_lol: [IMG]http://img118.imageshack.us/img118/5789/10yr3.png[/IMG][/QUOTE] Cudo! Akurat pancia musiala isc i Jacky nie posmakowal :cool3:
-
Hmm, a poza tym, nie napisalam nigdzie, ze oddam psiaki do schroniska, bo sie urodzily. Jezeli moja sunia mialaby szczeniaki, to napewno zapewnilabym im dom u siebie, bo znajac swoja slabosc do zwierzat, zakochalabym sie w nich :diabloti:
-
No to chyba nie do konca zrozumialas o, co mi chodzilo. NIGDY nie zdazylo mi sie jeszcze, aby sunia miala szczeniaki bez "mojej zgody". Wiec nie odbieram zadnemu innemu psu, jak to ujelas, wolnego miejsca... Poza tym, sa ludzie, ktorzy po zabraniu jednego psa, tak bardzo pokochali je, ze chcieli miec nastepne.
-
Śmierdząca sprawa, czyli kupki naszych milusińskich
arkana replied to Janosik's topic in Wszystko o psach
Zapewne wiecznie zajeta :eviltong: Lub jak to zwykle bywa w tych ludzkich toaletach, jest bardzo brzydka i nie mozna sie spodziewac, ze bedzie ladnie pachniec. :evil_lol: No, niestety ja w Lodzi nie widzialam, ani jednej psiej toalety, ani nawet automatow z woreczkami :shake: -
Aha, hihi wyspij sie dobrze i... wracaj do nas z nowymi fotami! :diabloti:
-
Niestety w tych czasach wszyscy sa zabiegani i zapracowani. A pies to juz tylko tak dla ozdoby. Prawie jak choinka w Boze Narodzenie. No, bo po co ja ustawiac, skoro i tak znaczna wiekszosc ludzi po prostu nie chodzi do kosciola? Na szczescie w Polsce nie zdazylo mi sie widziec, aby ktokolwiek z mojego osiedla tak traktowal psy. Moj "przypadek" byl poza granicami naszego kraju, a nie mialam tam zadnego wrecz kontaktu ze swiatem rzeczywistym. Zero telefonu i internetu, a i nie bardzo wiedzialam, gdzie sie znajduje najblizszy komisariat policji :oops: Na szczescie w moim przypadku obeszlo sie bez wzywania policji, wystarczyla zwykla, spokojna rozmowa :multi:
-
Śmierdząca sprawa, czyli kupki naszych milusińskich
arkana replied to Janosik's topic in Wszystko o psach
Chyba nic sie nie stanie, jesli wezmiemy jakies woreczki od nas z domu ;) Raz, ze beda wieksze, a dwa praktycznie darmo :eviltong: Niestety bardziej prawdopodobna wersja krotkiego dialogu miedzy babcia, a mlodym mezczyzna jest opcja druga. Chlopak ucieknie, bo to, przeciez wstyd, zeby sie pochylic nad kupa, a co dopiero ja sprzatnac! O, przeciez to smierdzi i takie... takie nieprzyjemne jest :cool3: -
Szkoda w takim razie, ze nie udalo sie wyjasnic sprawy :placz: I nie zawsze trzeba sterylizowac psiaki. Moja babcia ma 8. letnia sunie, u ktorej nie wykonywala takiego zabiegu, ale podczas cieczki, bardzo jej pilnuje! Ale wiem takze, ze nawet podczas "wpadki" szczeniaczki beda mialy zapewniona dobra opieke i milosc ze strony domownikow ;)
-
Bardzo wam dziekuje! :Cool!::Cool!::Cool!:
-
[quote name='wiq']należy się nagroda:cool3::lol: [IMG]http://img186.imageshack.us/img186/113/s130507015qn9.jpg[/IMG][/QUOTE] Piekna nagroda! Chociaz to zdjatko jest zdecydowanie najpiekniejsze, to... e tam, wszystkie sa sliczne :diabloti:
-
Aj tam ;) Po prostu mialam pare dni wolnych i... jakos tak sie zapatrzylam na te twoje pieknosci :loveu: :cool3:
-
[quote name='Kenzo']Mnie sumienie ruszyło i zaczęłam dbać o ząbki Kenzika-kupiłam spray do zębów Dog-a-dent i pryskam ząbki 2 razy w tygodniu. Kenzo tego nie znosi-musi pomagac mi mój mąż ale dajemy radę. Poza tym pies dostaje raz-2 razy w tygodniu sucha na kamień bułkę i raz na jakis czas kość do czyszczenia ząbków. Narazie działa:)[/QUOTE] A moglibyscie cos wiecej napisac na temat tego pryskania zabkow? Czy nawet zwyklego mycia szczoteczka? Szczerze mowiac, niedlugo spodziewam sie pieska i chcialabym byc "obeznana" w tych sprawach :oops: . Po spryskaniu spray'em trzeba to jakos rozprowadzic po zebach, czy wystarczy prysnac z obydwu stron mordki i na tym zabieg sie konczy? No i kolejne pytanie, czy latwiej dla "poczatkujacej" dogomaniaczki skoncentrowac sie na uzywaniu szczoteczki, czy moze lepiej spray? Z gory dziekuje za wszelkie porady :cool3:
-
[quote name='Marlena:)']Tak,dokładnie.... Najlepsze (w stylu najgorsze) było pewne zdarzenie,które miało miejsce pare lat temu w sąsiedniej miejscowości.No co tu dużo mówić-to była-i jest wiocha :cool1: ...Starszy człowiek miał starego schorowanego psa - dla jego dobra zdecydował się poddać go eutanazji...Tak więc dzwoni do miejscowego weta i prosi,zeby ten przyjechał.Wet oburzony,że musi przyjechać dla jednego psa mówi "zbierzcie z wioski wszystkie psy do uśpienia-to przyjadę,a nie będę pojedyńczo usypiał i przyjeżdżał Bóg wie ile razy..."....Tak więc dwa dni później na głównym placu targowym zabrało się kilkanaście właścicieli z (najcześciej) starymi i schorowanymi psami,ale były też ślepe mioty itp. Tak więc proceder zaczął się około godz.10.00...Pewna starsza pani była sama w domu (syn wyjechał żeby coś załatwić) zabrała więc swojego starego przyjaciela,który miał najprawdopodobniej nowotwór. Była ostatnia w kolejce.Poszło wyjątkowo szybko.Psy uspane-pięniądze w kieszeni weta...wydawało się wszystko ok. Odjeżdżając weterynarz powiedział,zeby szybko zakopać psy,bo zacznął śmierdzieć i mogą roznosić wiele różnych chorób...Starsza pani musiała czekać na syna,bo sama nie mogła pogrzebać psa ze względów zdrowotnych ... Wszyscy inni zakopali swoje zwierzęta.Około godziny 13 (około 2 godz. po podaniu leku) starsza pani zamarła,widząc jak jej pies podchodzi do niej trochę skołowany merdając ogonem....Jak nietrudno się domyślić-reszta zwierząt została pogrzebana żywcem!!zdołano uratować najwyżej 2 z 14!!!... Co najlepsze nikt nic nie zgłosił....udali,ze nic sie nie stało :shake: .... Jedynie starsza pani próbowała interweniować,ale cóż może sama -tak samo jak ja teraz..... Nie wiem,co podano zwierzętom,ale napewno musiały bardzo cierpieć :shake: ... A Bruno odszedł dopiero w tym roku jako 18-letni staruszek :roll: ...[/QUOTE] Tak, to ewidentny przyklad, jak ludzie wykorzystuja niewiedze innych ludzi...:angryy: Do tego ta glupota weterynarza... "nie bede przyjezdzac dla jednego psa (...)". :shake: :shake:
-
Mowilas, ze psy zostaly komus wydane. Poprzednia wlascicielka powinna zatem wiedziec komu wydaje psiaki! [quote name='Greven']1. zgłoś na policję, co znalazłaś, dopilnuj żeby na miejscu zrobili notatkę. Nie mów, że w worku są psy, powiedz że nie wiesz co, że coś martwego, bo śmierdzi. Niech przyjadą. A jak przyjadą, to mają obowiązek spisać. Tylko mając taki podkład, możesz wystąpić na drogę prawną. Najlepiej, gdyby zrobił to np. TOZ. Trzeba mieć zeznania sąsiadów - że ta kobieta miała psy, a później nagle one zniknęły. Plus opisy psów. Jeśli te z worka będą odpowiadać... Cóż, mam nadzieję, że w Twoim mieście TOZ jest ambitny.[/QUOTE] No i poprosic policje o potwierdzenie slow owej pani, czy rzeczywiscie psy wydala, czy "pozbyla sie" ich w inny sposob. Okropnosc :placz:
-
[quote name='wiq'][IMG]http://img509.imageshack.us/img509/8463/s130507040bf6.jpg[/IMG] [IMG]http://img110.imageshack.us/img110/8027/s130507006ps1.jpg[/IMG] [IMG]http://img186.imageshack.us/img186/5052/s130507007ol2.jpg[/IMG] [IMG]http://img519.imageshack.us/img519/8423/s130507008mm0.jpg[/IMG] [IMG]http://img262.imageshack.us/img262/9021/s130507009fx5.jpg[/IMG] [B][IMG]http://img521.imageshack.us/img521/4354/s130507010yf5.jpg[/IMG] [/B][IMG]http://img524.imageshack.us/img524/9155/s130507011wl8.jpg[/IMG][/QUOTE] Piekne :) Bardzo mi sie podoba taki kolor futerka. A te oczy... mmm :loveu: [quote name='wiq']całe 290 stron?:evil_lol: [/quote] Tak, szczegolnie, ze wiekszosc to po prostu odpowiedzi w tym powtarzane zdjatka ;)
-
Śmierdząca sprawa, czyli kupki naszych milusińskich
arkana replied to Janosik's topic in Wszystko o psach
A wlasciwie, co za roznica, gdzie to widziales ;) ? Napewno sa takie specjalne kosze w kazdym miescie. Sek w tym, gdzie! :diabloti: -
[quote name='serek']ciekawe jak gdyby takich ludzi trzymac na balkonie to co by mowili:-([/QUOTE] Czasami sie zastanawiam, czy ludzie to inteligentna rasa... :pissed::pissed::pissed:
-
[quote name='Gaudi']Tak się zastanawiam, czy nie lepiej byłoby po prostu te szczeniaki uśpić? Ktoś im zafundował takie cierpienie, dlaczego mają ponosić konsekwencje i [B]męczyć się [/B]przez całe życie?[/QUOTE] Dla psa najwazniejsze jest godne zycie i MILOSC. Ludzie nie raz i nie dwa pokazali, ze potrafia OKAZAC serce i KOCHAC, nawet psiego inwalide. Nie sadze, aby one cierpialy, one chca, jak kazdy pies, aby poswiecano im dostatecznie duzo czasu i uwagi i, zeby mialy duuuuuzo milosci! Usypianiem niczego nie zalatwisz :angryy: [quote name='olekg18']Zgadzam się z Gaudi.Uśpić i koniec ich cierpienia.Przeciez one bedą miały wieczne rany na tych kikutkach. Otarcia itp. Po za tym wątpie ,ze ktokolwiek zdecyduje się na takiego psiego inwalidę.[/quote] A slyszales o specjalnych "wozeczkach"? Co prawda do tej pory spotkalam sie tylko z takim wozeczkiem dla psiaka, ktory ma chore tylnie lapki... ale... Uspisz psiaka, bo potracil go samochod i psiak bedzie calkowicie zdrowy, poza sparalizowanymi tylnymi lapkami? Bo nie bedzie mogl "normalnie" chodzic?? Bo bedzie cierpial?! Naprawde, jesli damy takim psom swoje serce, to odwdziecza sie nam dokladnie tym samym, co te zdrowe psy. Usypianie powinno byc stosowane dopiero wtedy, kiedy pies naprawde cierpi i nic juz sie dla niego niestety nie da zrobic. Ale ludzie maja mase wspanialych pomyslow i przy odrobinie dobrych checi i troche wiekszej krztyny talentu, napewno sprawia pieskom odpowiedni sprzet, aby mogly normalnie funkcjonowac. [quote name='ulvhedinn']One wszystkie według wielu ludzi nie mają prawa do życia- a ja patrzę na ich radość, na takie drobne szczęścia czerpane z życia i wiem, że to my nie mamy im tego prawa odbierać!!![/quote] I tutaj bym sie dopiero podpisala wszystkimi konczynami ;) Fantastyczne nastawienie do swiata! Oby tak mysleli wszyyyyyscy ;)
-
[quote name='Czarne Gwiazdy']...to chyba wolałbym kupić niż brać na TYCH warunkach...[/QUOTE] Zgadzam sie w zupelnosci. Lepiej wydac troszke pieniazkow od razu i pozniej miec, jak to sie mowi, z glowy ;)