Jump to content
Dogomania

iczing

Members
  • Posts

    269
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by iczing

  1. agamika ! oczywiście, że możesz podrzucić przez księgarnię, żaden problem, DZIęKI! nasz duecik ma się calkiem nieźle ! zostanie odjajczony już niedlugo teraz poszukuję ponownie transportu, bo mam do przewiezienia - ok. 30 mb siatki ogrodzeniowej - trzy budy - jakieś wykladziny - pokrycie na dach - 6 arkuszy o wym. 100x200 - glazurę - i oczywiście lodówki i potrzebuję 4 osoby "w rękawiczkach" do pomocy w prządkowaniu w najbliższy piątek lub sobote
  2. szilka to naprawdę wspanialy pies...bardzo grzeczna w domu, na spcerze chętna do zabawy... po tylu trudnych chwilach - WRESZCIE DOMEK! TO WSPANIALA WIADOMOŚĆ.
  3. jeszcze jajeczny kocurku marmurku jutro zrobię ci ogloszenia takie ze zdjęciem , które robila Agata69 i umieszczę na tablicy ogloszeń w gabinetach wetów. ktos ostatnio się pytal o kotka wlasnie u weta.... może ten sposób okaże się skuteczny ?
  4. Brawo Diegula! wlasnie taka pomoc potrzebna, podaj prosze swoje namiary na pw żebyśmy sie umówily. Jeżeli znacie jakiegos maniaka z okolic Muranowa to proszę o informacje. Ferdek to naprawdę kochany pies.
  5. sie nie martw, tu dużo dobrych ludzi, pomimo tego, ze to podle miasto na razie jestem ja i Pan Marian jutro zdjęcia Fedzislawa ze spacerku (ale dopiero wieczorem, bo na spcer idziemy późnym popoludniem)
  6. Ferdziu ja cię proszę ty nie hopaj !, bo znowu przewrócisz swojego pana, który cię bradzo kocha... a on potluczony pomyśli, że nie daje sobie z tobą rady.... jutro ide z Ferdzislawem na spacer....może mnie nie przewróci
  7. BEKA jedź i szybko wracaj... p.Dorocie możez dać mój numer telefonu... jeżeli Tyfon może tam jeszcze troszke zostać to ja teraz zajmę sie onkiem-uciekinierem a potem kojec będzie dla Tyfonka - jeżeli w międzyczasie nowy domek sie nie znajdzie
  8. wyjazd do Teresina w nalbliższą sobotę lub niedzielę - ok! moze do tego czasu domek/ki wyjaśnią sie i od razu się dziewczynki przewiezie! zdjęcia fajne - pyszczki widać, mile ,troszke przerażone ale slodkie...
  9. mam dwa psy potrzebujące pomocy i tylko jeden kojec! jeżeli Tyfon może kilka dni poczekać to zajęlabym sie tamtym oneczkiem, który ucieka (czlowiek go zaadoptowal, ale on ucieka z posesji ) a potem oddalabym go wlaścielowi, bo on chce psa ale żeby nie uciekal bo boi się o niego... a Tyfonek "potem" móglby sobie tam mieszkać do końca swoich dni. myslę, że takie rozwiązanie jest niezle biorąc pod uwage calą sytuację....
  10. Krzywoglóka czyli Szila - to przepiękna "krzycząca" sunia, mialam okazję ją poznać przy okazji wyprowadzki z Grudziądza. Obecnie po sterylce przebywa na wyjeździe wakacyjnym... ale domku, tego kochanego i jedynego szukać trzeba... kilka osób wlączonych w sprawę rzeczywiście przebywa na urlopach, proszę o odrobine cierpliwości, napewno się z tą Panią ktoś skontaktuje w tym tygodniu a jeżeli dzialać trzeba szybko to proszę o informacje na pw...
  11. wiadomości z ostaniej chwili : RODESJAN MURANOWSKI FERDEK ZOSTAJE U SWOJEGO PANA! w wyniku pertraktacji i poruszenia serc Ferdislaw zostaje ze swoim Panem. mialam okazję poznać Ferdka - to świetny pies, mądry i ostatnio bardzo, bardzo smutny... poniewaz jego ukochana pani jest bardzo ciężko chora... pan również nie czuje się najlepiej ... ponieważ Ferduś potrzebuje duzo ruchu, to duży i silny pies a na dodatek potrafi skoczyć i silnie pociągnąć trzeba pomóc! poszukuję osoby, która mieszka niedaleko lub na warszawskim Muranowie i podjęlaby się jednego spaceru w tygodniu. Jest Pan Marian "dusza nie czlowiek", który mając dwa wlasne psy wyprowadza jeszcze Ferdka, jestem ja i jakby sie jeszcze ktoś zglosil to byloby latwiej pogodzić spacery i tym samym pomóc jeżeli jest chętny to prosze o kontakt na pw. Paros kochana zmień tytul wątku, np. Ferdek zostaje - potrzebne spacery
  12. beka i to też się da zrobić. ale gdyby go oduczyć tego "skikania" to może p.Rafal nie zrezygnowal by z niego... ostatnio też byl problem - oddaję psa...mam go dość i okazalo się, że trzeba bylo pomóc w wychowaniu psa i wszystko się dobrze skończylo nie wszyscy na początku dobrze sobie radzą, my z reguly mamy psy "po przejściach" dlatego trzeba pomóc nowemu wlaścicielowi... prośba do kasiprodex - czy jeżeli oduczymy Aresa tego skakania p.Rafal zaopiekuje się nim ? prosba do kasiprodex - czy możesz mnie skontaktować z p.Rafalem ?
  13. myślę, że coś dla nich mam ale potrzebne mi są zdjęcia, takie z pyskiem i okiem... kto może zrobić zdjęcia ? albo kto mi poda adres - gdzie są zrobię sama
  14. może i sie tu nie zaglada ale sie wie! sytuacja wygląda tak - Ares ma juz dt boję się tylko, podobnie jak P.Rafal czy znowu nie zacznie przeskakiwać ogrodzenia, tam jest kojec ale wiemy "co potrafią psy" ale gdyby go wykastrować to przestalby skakać? czy Pan Rafal spróbowalby ponownie go przygarnąć, gdyby oduczyc go tych zajęczych skoków ?
  15. tym ,że komplecik nie idzie wcale bym się nie przejmowala - bo teraz nie sezon... wakacje są ! pójdzie później i tyle, radzę sie nie przejmwać.... a nasz kochany Duecik byl "oglądany".... i chociaż do nowego domku pojechaly tym razem dwie suczki to dobrze wróży na przyszlość... Pani Ewo, proszę o informację kiedy będzie Pani jechać.... - potrzebne 2-3 osoby w rękawiczkach, wieczorową porą do "odgruzowywania" (sprzątanie w-wa) - poszukuję dużego samochodu żeby przewieźć dwie male lodówki i 4 budy,w tym jedną ogromniastą budę podwójną...
  16. co z Tyfonem ? znalazl się nowy domek ? proszę o informacje! domek sie dopytuje jak wygląda sprawa na dziś.;)
  17. weźcie ją, my z Paros za daleko... a i u nas staruszków nie brakuje... to malutki piesek...psy są mądre i napewno pozwolą przygarnąć taką '"malizne" dziewczyny ! jej nie można tam zostawić...
  18. Dzięki Zmysl. Pani Ewo osobie zainteresowanej mogę zaproponować innego bardzo podobnego pieska.... Mc Gaywer i Rudi MUSZĄ BYĆ RAZEM ! Ja dość dlugo ich obserwowalam i nie wyobrażam sobie żeby ich rozdzielać.... Rudi chwilami jest tak przeraźliwie smutny i patrzy zalzawionymi oczami... Mc Gaywer jak cokolwiek się dzieje zawsze do niego przybiega i razem "ramię w ramię" idą obwąchiwać,obsikiwać.... jak jednego cos zinteresuje to drugi natychmiast przybiega. Jest gdzieś dla nich domek, napewno .... tylko chwilowo nie wiadomo gdzie ... A osoba, która się z Panią kontaktowala napewno zrozumie tą ogromną więź jak lączy nasz Duecik... jeżeli nie może wziąść obu to TE PIESKI, KTÓRE MOGĘ JEJ ZAPROPONOWAĆ NAPEWNO WZUBDZĄ ZAINTERESOWANIE I CIEPLEJSZE UCZUCIA... mam do wyboru! do koloru! duze , male! i kudlate i laciate! te co skaczą i biegają - do wyboru zapraszają ! Rudi i Mc Gaywer mają się naprawdę dobrze zważywszy co przeszly... już wkrótce nie będą zamykane, p.Jacek mówi ,że coraz częściej biegają swobodnie po terenie i NIE zmykają... sama zresztą bylam tego świadkiem agamika dzięki, pewnie, że sie przyda ten material, na pw podam ci wieczorem adres.
  19. czy ktoś w sprawie Tyfonka do mnie dzwonil ? proszę o informacje bo trzeba go jakoś szybko zabrać ?
  20. beka juz wysylam - wstawiaj proszę ! ona jest CUDNA !
  21. wczoraj poznalam Vegę ! przesympatyczna i skora do zabawy sunieczka, wcale nie malutka ale tak slodka! i lapką zapraszala do zabawy, ech szoda, że odwiedziny byly w takim tempie.... ale zdjecia mam !!!!! beka podaj mi prosze adres meila na pw to ci je prześlę a ty je wstawisz.
  22. nie możemy pozwolić aby zostal uspiony! trzeba go zabrać! czy wlaścicielka odda go bez problemu ? proszę o informacje dotyczace charakteru psa, czy lubi koty ? , jak dogaduje się z innymi psami, czy byl wyprowadzany na spacer - jak chodzi na smyczy i w kagańcu, czy raczej jest to pies ogrodowy, czy mieszkal w domu - kanapa, przedpokój ?, czy stróżuje ? czy zna jakieś komendy, jakie przechodzil choroby / czy ma jakieś schorzenia.... slowem to wszystko co powinien wiedzieć o nim jego przyszly nowy domek. Tyfon, kochany Tyfon czai się na ciebie nowy domek !
  23. myślę, ze moge wam pomóc. w przyszlym tygodniu mam dostać takie materacyki z dziecięcych lóżeczek... i robi się to tak, że z koldry zwija sie rulon i przyszywa dratwą do materaca i powstaje takie oparcie, zaplecek (sami to jakoś nazwijcie) i juz jest spanko ... juz to kilka razy robilam i calkiem to funkcjonalne , a że materacyki są dość grube to i cieplo od podlogi.... jeżeli tak - to dajcie znać, proszę
  24. ponieważ Paproszek ma się calkiem nieźle, wizyta zapowiada się bardzo towarzysko ... tylko wobec innych potrzeb ulega przesunięciu na koniec tygodnia bo dzisiaj wielki, ciężki dzień... kto transportowal budy - będzie zapewne wiedzial o co chodzi... dzisiaj znowu dziala lańcuch serc , które rozpoczela p.ewa i paulinka i monikusf - mamy transport + wieziemy budy i lodówki ... i wymiziamy nasz Duecik i zrobimy oczywiście zdjęcia.... zmykam, pa.
  25. witajcie, Rudi nie ma już kleszcza, psikadło pomogło! Jest przekochany...w oczach ma tyle nadziei, że ściska za gardło jak człowiek wie przez co musiał przejść... a Mc Gaywer ma naturę kota - lubi spoglądać na świat z góry... teraz jak się już troszkę przyzwyczaiły - nie uciekają i garną się do ręki, porsząc o głaskanko, mizianko.... to ekstrapsiaklasa - kto je przygarnie wygra los na loterii.... specjalne podziękowania należ się p.Jackowi, dzięki któremu mają czyściutko i są nakarmione i wypuszczane (corazczęściej) w tym tygodniu kolejny transporcik - jadą budy (chyba z 7 - ciągle przybywa) i 3 lodówki (może 4), samochód duży, więc wszystko powinno sie zmieścić ( p.Ewo z przyczepki skorzystamy jak transporcik będzie skromniejszy-mniej gabarytowy) może już w tym tygodniu dostanę takie płyty faliste bitumiczne do zadaszenia kojców - więc będzie jeszcze fajniej.... akcja p.Ewy i Paulinki dała początek całemu łańcuszkowi dobrych zdarzeń i to trwa... cieszę się, że tyle tu wsparcia i pomocy... kibicowanie -też jest ważne ! wkrótce nowe zdjęcia (środa?) i nowe wieści dziękuję Hakitko za pomoc, bez ciebie nie dałabym rady wszystkich informować bo ciągle pędzę... w tym tygodniu wizyta u Paproszka
×
×
  • Create New...