Jump to content
Dogomania

iczing

Members
  • Posts

    269
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by iczing

  1. ach te urlopy.... Ola wyjechała - bo musi odpocząć... przemyślcie "sztafetę" - taniej i szybciej ... po trasie napewno są "nasi" więc tylko synchronizacja potrzebna poza tym zawsze ktoś z gdańska jedzie do wawy i na odwrót - możnaby spróbować przez sibiradio... poza tym piesek nie jest duży - może ktoś z transportu by zabrał opiekunkę i psa wybaczcie ale każdy sposób jest dobry aby pies jak najszybciej dotarł do nowego domku, może któryś z pomysłów okaże się dobry uwaga: nie dotyczy dużych psów
  2. dzisiaj Elza pojechała do DT:multi: , pozostanie tam do zakończenia leczenia tej strasznej rany na lapie.... a rana wygląda lepiej dzięki troskliwej opiece pewnej "pani z pragi o wielkim sercu", suczka jest bardzo słaba i chudziutka - słowem : potrzebuje czasu... parosku dzięki za pomoc:loveu:
  3. Ares nie skacze, zachowuje się tak jakby zawsze tam był, zjednał sobie sympatię domowników.... miskę to on sobie rzeczywiście wykopał - własnołapnie i uważa ją za najlepszą zabawkę... samo szczęście ! najgorsze jest tylko to, że to miał być dt dla tyfonka.... arsio wszedł tm na chwilkę- szczęście to ogromne, że się ładnie pokazał i że domek znalazl staly ... tylko co ja powiem tyfonkowi ?
  4. nie dzięki mnie tylko dzięki wam....albo nie - my wspólnie możemy mu pomóc :loveu: :multi: :lol: ... dt czeka i lekarz czeka....i tylko mi pozostaje ustalić transport.... o malutku wszystko będziecie wiedzialy....
  5. witam po urlopie, wiadomość dotarla tylko że mam do przewiezienia tzw. gabaryty - nie zmieszczą się do pani autka... Zmysł dzięki za jedzonko! pewnie dopiero pod koniec tygodnia pojedziemy z tym wszystkim.... potrzebne będą 3-4 osoby do pracy fizycznej, nieuciążliwej i pożytecznej - na przyszły tydzień
  6. cześć kobitki:loveu: i jak z tym transportem dla Korkówny? wpadłam dopiero... dajcie znać czy domek aktualny. trzeba się umówić "na sztafetę" bo treraz urlopy a i taniej będzie dajcie znać, prosze trasa: Brodnica-Sierpc-Warszawa-............- ..................- Kraków zaraz się coś wymyśli, pozdrowienia śle wam gienia
  7. zmysl - dzięki za zdjęcia gamoń - niuniek pójdzie do domu z ogrodem tylko ja tam najpierw pojade i sama wszystko sprawdze tylko nie wiem czy poczekać nie trzeba z uwagi na ogloszenia... wieczorem napisze więcej
  8. nie mialam dostępu do netu... domki są dwa jeden na żoliborzu , drugi w Otwocku... z transportem można się umówić , domki poczekają do przyszlego tygodnia sppokojnie, teraz pędzę - wieczorem na spokojnie , pozdrawiam na pw telefon
  9. kora ale ty masz pamięć! a możnaby sprawdzić kto go wtedy zaadoptowal ?
  10. proszę o podjęcie decyzji - td w warszawie i szybko nowy dom czy samotne noce w zimnym kojcu.... maly ma sznse - będąc niedaleko mnie to dom znajdzie w przeciągu 2 tygodni jeżeli tylko lekarz powie że jest ok. mam tu zaprzyjaźnionych wetów i naprawdę kochane osoby do pomocy domki się co chwila pojawiają na horyzoncie tylko ja muszę psa poznać, bo każdy jest cudowny tylko nie dla każdego sie nadaje
  11. agnieszko jeżeli zdecydujesz że sunieczka może jechać do dużego niedobrego miasta to w sprawie transportu napewno się coś uda wymyślić mam kilka domków chętnych na nieduże pieski i suczki ( oddaje suczki zawsze po sterylce!) - więc jest w czym wybierać. jeżeli podejmiesz decyzję na TAK - to jej dotychczasowi państwo muszą na piśmie się jej zrzec na twoją korzyść
  12. mam 3 chętne domki zainteresowane uratowaniem psiaka onkopodobnego, dzisiaj Zmysl:loveu: zrobi kawalerowi zdjęcia a Gamoń kochany troszkę go poobserwuje - tak wyposażona udam sie na "prezentacje" tak czy siak - poczekać trzeba, bo nie można psa wydać "bez sprawdzenia", ponieważ nie wszystkie domki byly już zapsione... a poza tym musimy sie spokojnie wysypiać - wiedząc, ze i dom i pies też spokojnie śpią...
  13. a może dacie ją do wawy, tu domek mam zainteresowany? o taką suczynke wiercą mi dziurę w brzuchu ...
  14. mam domek zainteresowany waszym podopiecznym:lol: rozmawialam przed chwilą z Agnieszką i jutro podjadę zrobić mu "usmiechnięte foty" .
  15. mamy stanowczo za duzo kochanych psów i domki tymczasowe mi sie zako****ą:cool3: . tak stalo się z tym domkiem dla tyfonka ale już mam na oku drugi - trzeba chwilkę poczekać na decyzję .... proszę nie pisać ŻE ZOSTANIE USPIONY - BO NIE ZOSTANIE! jeszcze troszkę to potrwa... sami rozumiecie że troszkę trudna to sprawa
  16. przyjechali, zakochali i......................zabrali. milo to napisać, ze nasza panienika ma DOM.
  17. jest domek chętny na naszą panienkę... w niedziele będzie sprawdzony i jeżeli wszystko będzie ok (z domkiem) to :loveu: Gajowa podrzuć numer telefonu bo wtedy w nocy coś pokręcilam i sie skasowalo.
  18. ja mogę tylko pomóc ponieważ mam swoje stadko "po przejsciach", zresztą każdy kto za moim pośrednictwem ma psa może liczyć na moją pomoc (zarówno w leczeniu, wożeniu, wychowaniu, czasami wystarcza rozmowa), wiemy , że teraz "niedobre czasy są" u nas biedaków nie brakuje , trudno znaleźć odpowiedzialne, dobre domki, często i tymczasy sie szybko kończą poniewaz dt nie chcą się rozstawać z wykarmioną i wyleczoną biedą a to z jednej strony radość a z drugiej -trzeba szukać noych tymczasów i nowych domków
  19. że spokój będzie mial, miske i rękę do miziania - to pewne... musimy sobie jasno powiedzieć, że: mlody pies po przejściach musi być leczony "równolegle" i przez weta i przez czlowieka - bo inaczej nie uda się wyeliminnowac jego zlych nawyków i zachowań i wyadoptowany może ponownie trafic do schronu, napewno znacie przypadki psów zwróconych "bo nie umieją się zachować"
  20. jestem przeciwna, szukam domku dla Duetu p.Ewo milego urlopu i udanego wypoczynku i wspanialej pogody, proszę wypocząć i nabrać sil, odprężyć się i WRACAĆ !:evil_lol: bo tu nam Pani bardzo potrzebna
  21. proponuję dla niego miejsce przy rodzinie, spokojnej rodzinie, która przesiaduje w ogrodzie a nocą wszyscy śpią w domu... dla niego tylko takie rozwiązanie widzę, bo tylko taka forma terapi mu pomoże... a kto wie czy nie zostanie tam na stale - bo jest przekochany (co widać na zdjęciach)
  22. jak będę jechala w wasze strony tj. 23-25 sierpnia -dam znać, spotkamy się o pogadamy... jeżeli nikt się nie "odważy" go utulić to zabiorę go do wawy - tu jakoś latwiej mi szukać domku i kontrolować co się z psem dzieje, bo dt mam
  23. jeżeli odbierzecie sunieczkę i nikt nie będzie jej chcial wziąć to jak będę ok. 23-25 sierpnia w waszej okolicy to moge ją zabrać - bo tak się zlożylo, że mogę zaproponować domek.
  24. rozmawialam o Tyfonku z Dorota... on może pobyć na tej dzialce do końca miesiąca, najlepiej żeby domek staly się znalazl...jeżeli się nie znajdzie to mam dt z uwagi na wiek psa wolalabym gdyby trafil tam gdzie spokojnie będzie mógl zostać dlatego jeszcze go nie zabralam dlatego proszę, szukajcie !
  25. a jak się malutek ma ? dlugo jeszcze ta lapka w gipsie będzie ? ktoś pisal o przywiezieniu malego do warszawy - będę w waszych stronach jakoś za tydzień - mogę pomóc w transporcie.
×
×
  • Create New...