-
Posts
286 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by nikador
-
No i wczoraj przegapiłam godzinę telefonu do chirurga i już go nie zastałam:roll: Będę dzwonić jutro. [B]Majga[/B],dziękuję za wskazówki,na pewno wykorzystam :fadein::buzi: Dzięki kochane cioteczki,ze tak pięknie pilnujecie wątku malucha :loveu: Ja miałam tak ciężki weekend,że nie wiem jak się nazywam :-? A Gonzuś bardzo zadowolony,że może już bez kołnierza śmigać ;) Miał dziś dobry humorek i apetycik,jak zwykle zresztą ;) Jutro postaram się zrobić malcowi nowe fotki :razz:
-
[quote name='oktawia6']a jego rany goją się dobrze? nie boli go już nic?[/quote] Nie wygląda na to,żeby go cokolwiek bolało a od kilku dni nie dostaje już leków przeciwbólowych.Dziś byliśmy w klinice,maluch ma już ściągnięte szwy i kołnierz.Prześwietlono mu też tą operowaną łapkę ale do chirurga,który przeprowadzał operację mamy dzwonić wieczorem jak obejrzy te zdjęcia,bo rano go nie było.To nie koniec walki o łapkę Gonzusia,czeka nas jeszcze jej długa rehabilitacja i wyciągnięcie tych blaszek z łapki :shake: Maluch nie używał jej od 3 lat,nie ma tam żadnych mięśni :-( Oby nam się tylko udało...:roll:
-
[quote name='Folen']Coś nie mam dziś "weny" do allegro, zrobiłam tylko coś takiego :shake: [URL]http://www.allegro.pl/show_item.php?item=340063000[/URL][/quote] No Co Ty [B]Folen[/B]? Allegro wypasione na maxa :laugh2_2::thumbs: Bardzo,bardzo dziękuję :calus: :loveu: i proszę o kontakt na pw,bo nie wiem jak mam się z Tobą rozliczyć ;) Kurczę,gdybym wiedziała,że Ty jesteś taka ekspresowa dziewczyna to załatwiłabym jakiś tekst ładny,bo ten mój to za dobry nie jest :roll: Ale może jak trzeba by było przedłużyć to wtedy dałoby radę podmienić?
-
[quote name='majqa']...a jaka jednocześnie ironia losu, że nie może zostać u swoich Aniołów!:-([/quote] [B]majga[/B] :-(:-(:-(:-(:-( nawet nie wyobrażam sobie dnia rozstania,wszyscy już go pokochaliśmy ale nie mamy wyjścia :placz: Kris nie zachowuje się naturalnie,swoje jedzenie wcina na wyścigi a i tak z nerwów chudnie :-( Trzeba ciągle uważać by drzwi porządnie domykać bo zrobiłby malcowi krzywdę na bank :-( :mad:
-
[B]Kasiu[/B],maleństwo ma się bardzo dobrze.Śpi z moją siostrą w łóżku a jak jej nie ma to z moim TZ :razz: Apetycik mu dopisuje,widać,że czuje się bezpieczny i spokojny u nas.Moja shar peika wspaniale się nim opiekuje i gdyby Kris go akceptował to na pewno bym go już nigdzie nie oddała :-( Mam prośbę,czy ktoś mógłby mi na pw napisać szczegółową instrukcję jak wkleić banerek do podpisu? bo za nic nie potrafię sobie z tym poradzić :placz: :oops:
-
Kochane moje :loveu: Weszłam tu przed chwilką i już mam łzy w oczach ze wzruszenia :-( Wczoraj dopiero założyłam wątek Gonzusiowi a tu taka ogromna pomoc z Waszej strony i wsparcie,jak tu nie ryczeć ze wzruszenia? [B]MagYa[/B],banerki..:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: [B]Oktawia6[/B],kochana jesteś :loveu:,dziękuję z całego serca :calus: I wszystkim za ciepłe słowa i wsparcie dla tego maleńkiego nieszczęśnika:loveu:
-
[B]MagYa[/B],no jesteś kochana :multi::multi::multi: Dziękuję!!! Czekałam tu na Ciebie :loveu: Gonzuś ma jak do tej pory wątek tu i shar peiach.W Poznaniu gdzie mogłam porozwieszałam ogłoszenia,w pracy rozmawiam o nim ze wszystkimi klientkami,jest też ogłoszenie w lecznicy. Póki co cisza i ani jednego telefonu :-(:-(:-(
-
[quote name='agusiazet']A czy to maleństwo używa przednich łapek?[/quote] Na razie Gonzuś używa tylko lewej przedniej łapki.Na prawą przeprowadzaliśmy operację i czekamy na rezultat.Powinna z czasem zrobić się bardziej sprawna i powinien sie na niej przynajmniej opierać. Póki co maluszek jednak świetnie radzi sobie na tych trzech nóżkach,na podwórku czasem trudno za nim nadążyć tak śmiga :evil_lol: Jednak długie spacery oczywiście jak na razie odpadają. Dziękuję Wam kochani za zainteresowanie się losami malucha,dobrze mieć wsparcie wśród Was :loveu: