Jump to content
Dogomania

nikador

Members
  • Posts

    286
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by nikador

  1. [B]Draczyn[/B],nikt Cie nie obraża,póki co Ty obrażasz innych,napisałam,że nie podałaś żadnego konkretnego argumentu co do kopiowania a wątek przeryłam cały i podałam swoje kontrargumenty,których nawet nie raczyłaś skomentować.Nie będę pisala w kółko z Toba kto tu kogo obraża,bo to nie wnosi niczego do dyskusji i szkoda mi na to czasu,Ty nie przekonasz mnie nigdy,jeśli Tobie podobaja się cięte i uważasz to za wystarczający powód kopiowania.W moich postach widzisz tylko co chcesz widzieć,wiec o czym my tu rozmawiamy?Nie moge przyjąć żadnego argumentu bo żadnego racjonalnego mi nie podałaś.To proste. I nie zarzucaj mi,że tak zachwycam się nowościami,po co obniżasz loty? Pozdrawiam.
  2. [B]Draczyn[/B] Ty czytaj uważnie moje posty,jestem za takimi zabiegami ale tylko w sprawach ostatecznych takich jak np.opisała [B]Saksja,[/B]a nie dla własnego widzimisię,czasem by ratować psu zdrowie lub życie potrzebny jest taki zabieg,jest to sprawa nadrzędna i tego nie neguję przykład choćby z działu [B]psy w potrzebie[/B],historia synka któremu trzeba było amputować łapkę. Jak napiszesz mi jakieś rzeczowe argumenty to już napisałam,że chętnie przemyślę je,ale [B]Draczyn [/B]póki co nie wniosłaś żadnego do owej dyskusji a wręcz udowodniłaś,że Twoje poglądy i to nie tylko na temat kopiowania są delikatnie mówiąc konserwatywne.A co do kopiowania to [B]swoimi względami estetycznymi[/B] po prostu mnie zabiłaś.Umiemy dyskutować w kulturalny sposób i robimy to ale czasem jak się czyta takie głupoty to ręce opadają,więc żal może Ci być jedynie samej siebie,że dostarczasz nam takich tekstów jak porównywanie kopiowania ze sterylizacją i niestety wielu innych,wiem,że tonący brzytwy się chwyta ale Ty chyba lekko przesadzasz z chwytaniem tej brzytwy. Co do posiadania psów u których kopiowało się uszka lub ogonki to mogłabyś się lekko zdziwić :) I nie pisz mi,że robię tu tylko zamieszanie tak dla zabawy bo skąd wiesz,że nie walczę o to w związku kynologicznym????
  3. Kamyczku kochany,na Ciebie tez gdzieś musi czekać szczęśliwy domek,Juluś go znalazł,ty maluszku też znajdziesz.Te twoje smutniutkie oczka jeszcze będą wesołe i to cały czas,nie tylko na spacerkach. Jakiego ja mam ciągłego doła przez to dogo,ale nie moge tu nie wchodzić.
  4. Te Julusiowe spacereczki,to wszystko co ten bidulek ma,ale juz niedługo będzie miał swoje miejsce na ziemi,w myślach już oglądam go hasającego po podwórku,przytulanego,rozpieszczanego...Rozmarzyłam się...
  5. [B]Czarne Gwiazdy[/B],moje psy są rodowodowe a za obowiązkową kastracja takich nie jestem chyba,że ze względów zdrowotnych,przy powtarzających się ciążach urojonych itd. Powiedz mi jeszcze,że psy o kopiowanych uszach nie mają ich zapalenia???????????????????????????Jeśli stac Cię na zabieg kopiowania to tym bardziej stać Cię na kropelki do uszu.Ja mam shar pei,rasa predysponowana do problemów z uszami,bo kanaliki wąziutkie,bo brak odpowiedniej wentylacji itd.[B]Nigdy[/B] najmniejszego problemu z uszami nie miały,cuda??Czy odpowiednia pielęgnacja może??? [B]Czarne Gwiazdy[/B],jeśli podasz mi jeden konkretny powód dla którego jesteś zwolennikiem kopiowania chętnie się nad nim zastanowię,ale nie sądzę by taki istniał,choć jestem otwarta.Względy estetyczne,brak zapalenia uszu to dla mnie jakies kpiny a nie powody.A psy kopiowane widziałam,biedne są,ten na Twoim avatarze też. Ciekawe co Twój piesek sądził by o Tobie gdybys mu powiedział:"choć malutki,ciachniemy ci dzisiaj ogonek i uszka",bardzo by Cię za to kochał na pewno ,ciekawe czy Twoje powody by go przekonały??Szkoda,że zwierzaki nie mówią,bo prawdziwą wiązkę za kopiowanie ich "kochani właściciele" zgarnialiby właśnie od swoich własnych podopiecznych. Niech mi ktoś wytłumaczy,na co tym psom skopiowane części ciała???No na co?? [B]Saskja[/B],jeśli nie miałaś innego wyjścia to rozumiem Twoje powody,ale walory estetyczne takiego psa o których tyle się pisze w tym temacie są bzdurą.
  6. Oczywiście,że prawidłowo pilnowany nie będzie miał potomstwa,jeśli masz sunie i prawidłowo jej pilnujesz to gratuluję,ja mam psa i sunie w domu już spory czas,żadne po kastracji i sterylizacji i szczeniaczków nie mają,bo póki co tego nie chcę.Niestety zbyt wielu ludzi nie dba o takie rzeczy i tutaj powinna obowiązywać zasada 'lepiej zapobiegac niż leczyc'. Co do sterylki,to jest wręcz zalecana przez weterynarzy również ze względu zdrowotnych,o ropomaciczu i ciążach urojonych słyszałeś?Tylko nie porównuj mi tu zaraz ropomacicza z zapaleniem ucha bo zważając na powage kazdej z tej choroby możesz sie lekko osmieszyć. Tak,[B]Czarne Gwiazdy[/B] moim zdaniem sterylka wszystkich psów nierasowych i psów w 'w typie rasy' powinna być obowiązkowa a jeśli masz kundla i nie chcesz go wykastrować to ja Tobie tego nie nakaże ale może w życie wejdą takie przepisy które zrobią to za mnie i wtedy sobie pogadamy.A najlepiej by Twój własny rozum nakazał Ci to zrobić. Och [B]niceravik[/B],bo to [B]CZARNE[/B] gwiazdy są.
  7. Draczyn a Ty jesteś przeciwnikiem sterylizacji psów????!!!!!A w schronisku kiedyś byłaś?Widziałaś te wszystkie psy bez swojego domu,swojego człowieka i własnej miski???Widziałaś te oczy blagające o chociaż chwilę uwagi???Jak myślisz?Czego to jest wynik,Twoim zdaniem?.Moim zdaniem sterylizacja psów nierasowych powinna być [B]obowiązkowa[/B]!!! Nie pisz mi tutaj o zapaleniach uszu jako powodzie kopiowania bo takiej bzdury to jeszcze nie słyszałam w całym zyciu,uszy prawidłowo pielęgnowane zapalenia nie będą miały,ich długość znaczenia tu nie ma. A jakie to są Twoim zdaniem względy estetyczne???Bardziej Ci się podobaja psy,które maja kopiowane uszka?I to ,że komuś się takie podobaja to ma być powód okaleczania?A może Ty tez będziesz mi się bardziej podobała z obcietymi uszkami,i co?Zrobisz sobie taki zabieg żeby mi się bardziej podobać?
  8. Juluś kiełbaski nie chciał???No nie wierzę :) A nie jest nie daj Boże chory?Bo moja sunia jak nie chce takich smakołykow to wiem,że ma zapalenie migdałków i gardła. Tul je Aga ode mnie,ja myślę cały czas o tych maluchach.Namawiam te moje klientki do wirtualnych adopcji,ale niektóre wolą pomóc w miejscowych schroniskach,dobrze,że w ogóle chcą pomóc.
  9. Skoro mowa o OKÓLNIKU FCI nr 85/2002,stwierdzić należy,że opisuje on traktowanie psów podczas sędziowania na WYSTAWACH MIĘDZYNARODOWYCH i to w krajach,w których dopuszczalne są takie zabiegi.Polska i tak nie należy do nich.Ale na wystawach krajowych należy całkowicie wykluczyć zastosowanie OKÓLNIKA 85/2002!Zastosowanie ma wyłącznie USTAWA,regulamin i wzorzec rasy.Dlatego są podstawy do rewizji wyników wszystkich wystaw krajowych,w tym zakresie,co najmniej od początku 2006 roku!!!!!!!!!!!!!!! Kto za ten bałagan odpowiada i kto za to zapłaci?
  10. Co Ty [B]szymi [/B]wypisujesz?Czytałeś swoje posty?Ten wątek dotyczy kopiowania uszu i ogonów.Chcesz poczytać o pomocy zwierzętom skrzywdzonym,porzuconym itd.to zapraszam na wątek [B]psy w potrzebie[/B].I nie pisz,że tylko tam piszemy o tych psach i na tym sie kończy bo w ten sposób obrażasz wielu ludzi,którzy tam czynnie działają,poczytaj a zobaczysz w jak różne sposoby można pomóc.A najlepiej sam weż się za pomoc,ja pomagam a Ty?
  11. [quote name='pajunia']Nowi opiekunowie Julka placa za szczepienia, paszport, czipowanie i za czesc kosztow transportu z Polski do Niemiec ( okolo 2000 km ) . Pobyt Julka u nas na rancho do czasu wyjazdu i reszte kosztow, pokrywam ja. Jesli uwazasz, ze to zbyt malo, to nic na to nie poradze. Jesli to nie odpowiada, to przykro mi, mozemy sie jeszcze wycofac. Cieszylam sie, ze udalo mi sie dla niego domek znalezc. Teraz juz przestalam sie cieszyc.[/QUOTE] [B]Pajunia[/B] a kto napisał,że to malo?bo ja nie,jestem tu nowa i byłam ciekawa czy nowi wlaściciele z Niemiec się dorzucaja czy nie do transportu Juleczka.
  12. No nie dziwię Ci się [B]matusz5[/B],że chcesz dla Juleczka najlepszego domku na świecie.Ja tez takiego dla niego chcę
  13. Dokładnie,tak jak piszesz [B]matusz5[/B].Kamys i Julus.
  14. Kamyś musi miec najlepszy z mozliwych domkow,to sprawa oczywista :)
  15. No już w tym miesiącu nie dam rady niestety :( Muszę jechac do W-wy z moimi psiakami do okulisty i to bedzie duzo kosztowało nerwów jak i pieniędzy.Dzis wpłaciłam pieniażki na Juleczka ale ma byc z tego zakupiony frontline z tego co wiem.A Ci nowi opiekunowie Julka nie wyłozą pieniędzy?
  16. Jeśli Juleczek zostanie adoptowany a wszystko na to wskazuje,Kamyczek zostanie moim wirtualnym podopiecznym.Dziś w pracy namówiłam moja klientkę i też pewnie zaadoptuje wirtualnie jakiegoś podopiecznego z AFN.Dobrze,że chociaż w ten sposób mozna pomagac.
  17. No to strasznie sie cieszę,to gdzie Juluś będzie teraz mieszkał?Czy możemy liczyć na wiadomości o nim i zdjecia?Wyglada na to,że muszę znależć nowego wirtualnego podopiecznego.Bardzo sie cieszę,że Julus trafi do swojego domku.Będzie mu tam dobrze,prawda?
  18. [B]matusz5[/B],głowa do góry!Znajdzie się domek a jak nie to Juluś trafi do mnie ale sądzę,że nie będzie musiał czekać dwóch latek na domek i wcześniej znajdzie sie ktoś o dobrym serduszku i sie nim zaopiekuje juz na zawsze.To cudny psiaczek.Musi to ktoś w końcu zauważyc!
  19. A tak na poważnie to [B]musimy[/B] znależć mu najlepszy domek na świecie,to małe cudeńko i zasługuje na miłość. Juluś szukaj domku maluchu!!! Komu cudownie wierne psie serduszko?Komu?
  20. Och,droczysz sie ze mną.W najblizszym czasie muszę zabrać swoje sharpki do dr.Garncarza do W-wy czyli 300km,jestem przerażona ta całą wyprawą a Ty mi mówisz,że to blisko,gdyby było blisko byłabym u Juleczka chociaż raz na tydzień.Jakbym go wycałowała,wyściskała a tak będziesz to musiał robic za mnie też,tylko porządnie tam mi go miziaj :)
  21. A ja bardzo proszę by zwolennicy kopiowania a właściwie nazywajmy rzeczy po imieniu-[B]okaleczania[/B] zwierząt podali chociaż jeden konkretny a nie naciągany powód dla którego ich zdaniem nie powinno sie zaprzestać tego zwyczaju,bo jak do tej pory na tych 116 stronach wątku takowego nie znalazłam.
  22. To naprawdę nic wielkiego,wielcy są Ci którzy go odwiedzają i zabierają na spacerki,szkoda,że mam tak daleko :( ale może kiedyś odwiedzimy Juleczka. On jest cudny,gdy oglądam te filmiki to mam łezki w oczach ale póki co nic więcej nie mogę zrobić.Ważne,że Juluś ma Was a Wy nie pozwolicie mu stracić nadziei na adopcję,ważne,ze jest przytulany,głaskany,to jest dla niego jak na razie największe szczęście.
×
×
  • Create New...