-
Posts
8312 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by toyota
-
[quote name='Martika@Aischa']Żadnych telefonów ??? :(:(:([/QUOTE] Dzwoniła super kobitka z okolic Włocławka z kilkunastoma kotami mieszkającymi w domu :roll:.
-
Łatek prosi o pomoc w spłacie długu - 30 zł :((((
toyota replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Ludwa, priorytetem jest zapłata za hotelik i weta. Daj znać czy starczy na to pieniędzy uzbieranych na fb na koncie fundacyjnym ? -
Mimi- sznaucerek miniaturka w DS :))))))))))))))))).
toyota replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Sara2011, bardzo Ci dziękuję, dzięki Tobie Mimi odzyskała radość życia. To się w głowie nie mieści jak można było tak zaniedbać psa. Mimi wyglądała jak staruszka jak trafiła do schroniska. A ten nowy domek bardzo mi się podoba :cool2:. -
Jamniki i jamnikowate w potrzebie z całej Polski !!!!!!
toyota replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
Dziękuję Wam dziewczyny. W tej chwili jamniczka jest w schroniskowym gabinecie weterynaryjnym w klatce kennelowej, więc ma ciepło. Widziałam ją wczoraj, trzęsła się chyba z emocji czy ze strachu. [COLOR=#008000][B][SIZE=2]Imię - jeszcze nie ma Płeć - suka Wiek - zapytam weta Miejsce - schronisko w kuj.-pomorskim Kontakt - 605060617, [EMAIL="suzuki@autograf.pl"]suzuki@autograf.pl[/EMAIL][/SIZE][/B] [/COLOR] [COLOR=green][B][SIZE=3][SIZE=2]Sterylizacja - nie Wątek na dogo - zaraz będzie Zdjęcia-[/SIZE][/SIZE][/B][/COLOR] -
Jamniki i jamnikowate w potrzebie z całej Polski !!!!!!
toyota replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
W sobotę kobieta z 11- letnim synem przyprowadziła do schroniska jamniczkę. Wcześniej uzgodniła ze SM, że może ją oddać, bo jest "przybłędą", która koczowała na klatce. Wszystko jednak wskazuje na to, że przyprowadzili swojego psa. Kobieta plątała się w zeznaniach, raz mówiła, że jamniczka była na klatce 3 dni, za chwilę że 1 dzień. Jamniczka bała się czytnika do sprawdzania czipa i nie pozwoliła pracownikowi ani mnie sprawdzić czy ma czip. Kobieta widząc nasze zmagania, dała czytnik synowi i ten sprawdził bez problemu. Po ich odejściu psinka bardzo płakała za nimi, stawała słupka, wyrywała się za nimi. Tak wyglądała jej rozpacz za ludźmi, którzy ją przyprowadzili: [IMG]http://img690.imageshack.us/img690/5809/dsc5433v.jpg[/IMG] [IMG]http://img401.imageshack.us/img401/8590/dsc5439s.jpg[/IMG] [IMG]http://img35.imageshack.us/img35/2176/dsc5435c.jpg[/IMG] [IMG]http://img543.imageshack.us/img543/9308/dsc5442j.jpg[/IMG] [IMG]http://img825.imageshack.us/img825/7964/dsc5438d.jpg[/IMG] Jak widać na zdjęciu, jamniczka ma guza, więc jest całkowicie nieadopcyjnym psem. Boksy w schronisku są tylko zewnętrze i nieocieplone. Jest przepełnienie. -
Cudna i delikatna Śnieżynka- Perełka ma już swoją rodzinę :).
toyota replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Jest w schronisku, leży teraz wciśnięta w kąt budy, bo jej zimno :(. Smutny to widok. Aparat mi się zacina na tym mrozie i nie chce robić zdjęć, chyba coś się dzieje z elektroniką. Pojawiły się jakieś propozycje DT, DS z fb, ale na razie nie udało mi się dodzwonić na podane telefony. Chyba założę wreszcie Igiełce własny wątek. -
Cudna i delikatna Śnieżynka- Perełka ma już swoją rodzinę :).
toyota replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Państwo nie sterylizowali swoich psiaków, ale są bardzo wrażliwi na los porzuconych i skrzywdzonych zwierząt i jak najbardziej są przeciwni rozmnażaniu, także byli przychynie do tego nastawieni. -
Postrzelony jamniczek Frodo- JUŻ W DOMU w SZCZECINIE
toyota replied to Isadora7's topic in Już w nowym domu
Ja karmię jednego problematycznego psa Trovetem już prawie rok (co prawda Hepaticiem) i jestem z tej karmy bardzo zadowolona, pies także. Inne psy próbują podjadać chociaż dostają Orijena albo Acanę. Może z cudzej michy lepiej smakuje ;). -
Cudna i delikatna Śnieżynka- Perełka ma już swoją rodzinę :).
toyota replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Tak, obie z Agatą (agaton85) bardzo Panią namawiałyśmy. Być może uda się załatwić dzięki Agacie jakimś mniejszym kosztem, bo niestety w Bydgoszczy ceny są wysokie, co najmniej 3 stówy trzeba liczyć. -
Cudna i delikatna Śnieżynka- Perełka ma już swoją rodzinę :).
toyota replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Dzwoniłam przed chwilą i są same bardzo dobre wieści. Śnieżynka jest całkowicie bezproblemowym psiakiem. Została wczoraj wykąpana. Nie załatwia się w domu. Nie chce przebywać na zewnątrz, ale po załatwieniu potrzeby pędzi szybko do domu. W domu jest jej oczywiście za gorąco, bo organizm musi się przyzwyczaić do wyższych temperatur. Śnieżynka najchętniej siedzi w salonie gdzie są najczęściej domownicy. Zostało już dla niej kupione legowisko i niunia chętnie z niego korzysta. Spała grzecznie całą noc. Pies ideał. Teraz ma na imię Perełka, bo powiedziłam Państwu, że nie jest oczywiście przyzwyczajona do imienia Śnieżynka i jak najbardziej mają wymyślić jakie im się podoba :). Wczoraj obejrzałyśmy ją dokładnie razem z jej nową Pania i zgodnie stwierdziłyśmy "po zębach", że nie ma więcej niż 3 lata. -
Jamniki i jamnikowate w potrzebie z całej Polski !!!!!!
toyota replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
Czy już wiadomo kiedy Lavia miałaby jechać ? -
[quote name='toyota']Czy suczka, którą oddałam pod opiekę Stowarzyszeniu 4DogS mogłaby otrzymać dofinansowanie na sterylkę ? Suczka jest "zdziczała" i bardzo po przejściach. Ma stary uraz łapki (wskazanie do amputacji), obcięty kawałek języka i powybijane zęby. Jest w płatnym hotelu, konieczna jest pomoc behawiorysty. Wydatki są bardzo duże. Razem z nią trafiły pod opiekę Stowarzyszenia jeszcze jej 2 dorosłe córki, które są w lepszej formie fizycznej i psychicznej - jedna jest w tym samym płatnym hotelu, druga w BDT za zwrot kosztów utrzymania (karma i wet). Był jeszcze dorosły samiec - braciszek i dzięki Stowarzyszeniu znalazł od razu DS. Psiaki te nigdy nie opuściłyby ciasnego kojca w schronisku. Są słabo zsocjalizowane. Ciężki temat i duże koszty, dlatego ośmielam się prosić o pomoc. Koszt sterylizacji- 220 zł. Wątek psiaków: http://www.dogomania.pl/forum/threads/229786-1-lisek-w-DS-1-lisek-w-BDT-2-liski-w-płatnym-hotelu-Potrzebne-na-weta-sterylki?p=20252956#post20252956 A moje pytanie pozostało bez odpowiedzi ...
-
Cudna i delikatna Śnieżynka- Perełka ma już swoją rodzinę :).
toyota replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Wczoraj dostałam informację, że zaraz po przyjeździe pinczerka trochę się najeżyła, ale Śnieżka ją całkowicie ignorowała. Być może będą fotki. Pani chciała puścić mms-em, ale mój telefon nie przyjmuje zdjęć. Porosiłam na maila. -
Cudna i delikatna Śnieżynka- Perełka ma już swoją rodzinę :).
toyota replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Wszystko jest o'k ! -
Zdredziały pies z odparzeniami- eutanazja- za TM !
toyota replied to toyota's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Soniu1974, na razie nie będę zbierała żadnych pieniędzy, bo w taką pogodę nie ma sensu robić psom zabiegów fryzjerskich, bo mogłyby się rozchorować. Do tematu powrócimy wiosną. Jeśli chodzi o Marleya, to dostał kilkakrotnie antybiotyk i rana się nie goi. Dosłownie dzisiaj rozmawiałam na ten temat z wetem schroniskowym i wet jest zdania, że jest to pęknięty nowotwór. Należałoby to wyciąć, ale pies po operacji nie może wrócić do brudnego boksu, poza tym z kołnierzem nie zmieści się do budy. Jest tylko kilka izolatek, które są wiecznie zajęte. Gdyby Marley znalazł dom, mógłby być zoperowany na koszt schroniska, ale po operacji musiałby jechać prosto do domu. -
Miałam dużo legowisk, m.in. to powyżej i go nie polecam. Po pierwsze bardzo obłazi sierścią i trudno to usunąć. Po drugie jest dosyć grubo wypełnione (to plus, bo pies nie leży na ziemi ), ale nierozbieralne i pierze się w całości, więc trudno jest je wysuszyć tak, aby nie "zakisło". Ja suszyłam na odkręconym na maksa kaloryferze, żeby nie było czuć wilgoci i nie do końca się udawało. I po trzecie- polar z którego jest uszyte jest dosyć cienki, psy szybko je podarły. Kupiłam je w zooplusie.
-
Chciałabym napisać sprostowanie odnośnie tych szelek Hurtty- kółeczko nie jest plastikowe, zmylił mnie kolor, który jest czarny. Jest umieszczone na rączce od szelek i to też mnie zmylilo. Nie miałam co prawda jeszcze nigdy norwegów, ale wydawało mi się, że to kółko jest umocowane zwykle gdzie indziej. Zrobię w weekend zdjęcia na psie.
-
Mała, czarna terierkowa Klusia w DS u mimiś :). Dziękuję !!!
toyota replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Jorzin widzę w siódmym niebie, że załatwiłaś mu "dziewczynę" na własność :evil_lol:. -
Cudna i delikatna Śnieżynka- Perełka ma już swoją rodzinę :).
toyota replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Ja też ogromnie dziękuję agaton85 za wizytę PA w dodatku w trybie natychmiastowym :loveu::loveu::loveu:. Aryste, dla Ciebie też wielkie podziękowania, za ogłoszenia i wyłowienie domku :loveu:. Domek wydaje się być naprawdę fajny, ale to dla mnie o wiele większy komfort i pewność, jak się jednak uda zorganizować tę wizytę. Sunia jest w schronisku od roku, została znaleziona pod koniec 2011 r. ze szczeniakami w Dragaczu. Jakiś wieśniak pewnie ją wyrzucił, bo była w ciąży lub ze szczeniakami. Tym bardziej chciałabym, aby od tej pory miała szczęśliwe życie i normalny dom. Trzymajmy kciuki za to by dogadała się z pinczerką, która jest zaczepna. Według mnie Śnieżynka to oaza spokoju i łagodności, ale nigdy nie wiadomo czy nie zmieni się w warunkach domowych. Pinczerka jest bardzo malutka. Poinformowałam Państawa o możliwości zwrotu w ciągu 7 dni, gdyby był duży konflikt miedzy suniami. Chcą dać Śnieżynce szansę. -
Czy suczka, którą oddałam pod opiekę Stowarzyszeniu 4DogS mogłaby otrzymać dofinansowanie na sterylkę ? Suczka jest "zdziczała" i bardzo po przejściach. Ma stary uraz łapki (wskazanie do amputacji), obcięty kawałek języka i powybijane zęby. Jest w płatnym hotelu, konieczna jest pomoc behawiorysty. Wydatki są bardzo duże. Razem z nią trafiły pod opiekę Stowarzyszenia jeszcze jej 2 dorosłe córki, które są w lepszej formie fizycznej i psychicznej - jedna jest w tym samym płatnym hotelu, druga w BDT za zwrot kosztów utrzymania (karma i wet). Był jeszcze dorosły samiec - braciszek i dzięki Stowarzyszeniu znalazł od razu DS. Psiaki te nigdy nie opuściłyby ciasnego kojca w schronisku. Są słabo zsocjalizowane. Ciężki temat i duże koszty, dlatego ośmielam się prosić o pomoc. Koszt sterylizacji- 220 zł. Wątek psiaków: http://www.dogomania.pl/forum/threads/229786-1-lisek-w-DS-1-lisek-w-BDT-2-liski-w-płatnym-hotelu-Potrzebne-na-weta-sterylki?p=20252956#post20252956
-
Wyczytałam na fb, że lekarz opowiedział się za amutacją łapki u Tereski. Wiem, że stary uraz raczej nie rokuje na naprawę i przywrócenie sprawności. Chciałbym jednak, abyście nie podejmowały zbyt pochopnej decyzji i jeśli jej ta łapka nie przeszkadza, tzn. nie obciera jej sobie podczas chodzenia, to według mnie nie ma sensu jej amputować. Jako trójłapka będzie miała jeszcze mniejsze szanse na adopcję. Przytoczę wątek Farci - Ninki, jedną z najbardziej wzruszających historii schroniskowych w jakiej miałam okazję uczestniczyć. Łapki nie amputowaliśmy, chociaż jest bezużyteczna, ale również nie przeszkadza i nie powoduje dyskomfortu. Lekarz również brał pod uwagę amputację, ale ponieważ bardzo mi zależało, żeby do tego nie doszło, zrobił co mógł by ją naprawić. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/221557-Farcia-Ninka-w-cudownym-domu-u-Prosiaczkowo[/URL]-)
-
Punkt przetrzymań w Świeciu .. tam psy czekaja na cud albo śmierc ...
toyota replied to kkasiiiar's topic in Już w nowym domu
[quote name='xxxx52']ojej kto takiego slodziaka wyrzucil?gdzie on noce i dnie musi spedzac,chyba nie w budzie?[/QUOTE] [quote name='kkasiiiar']Na wielkie szczeście u mnie jest ten ogrzewany garaż SM gdzie szczeniaki trawiaja, a Igor bedzie mial domek :) wiec Agacie znowu sie upiekło ;)[/QUOTE] Tak jak napisała kkasiiiar, strażnicy udostępniają swój ogrzewany garaż w szczególnych przypadkach. Chwała im za to ! W Punkcie Przetrzymań są tylko kojce z budami. -
Cudna i delikatna Śnieżynka- Perełka ma już swoją rodzinę :).
toyota replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Tak, najpierw musi być wizyta przedadopcyjna. [B]Sunia nie jest wysterylizowana[/B], więc podstawowe pytanie, to czy ratlerek jest wykastrowany. Nie ma możliwości obejrzeć Śnieżynki, ona nie wychodzi z bunkra. Wyciągnięcie jej z boksu nie jest możliwe, bo psy ją atakują i gdyby się pani nie spodobała i miałaby wrócić do boksu, mogłoby dojść do pogryzienia. Do zdjęcia wyszły wszystkie psy z boksu. Miałam podobną sytuację z Noelką, musiałam podać dane do adopcji i wziąć jej książeczkę zdrowia do godziny 14 w sobotę, bo miałam przyjść po nią w niedzielę i zawieźć do Torunia. W boksie było 8 psów, z czego 2 czarne podpalane suczki (jedna z nich to Noelka). Z kartek na boksie wynikało, że jedna z tych czarnych podpalnych jest zaczipowana. Trzeba było wyciągnąć Noelkę i sprawdzić czy ma czip i wtedy dopasować kartkę z boksu. Jak ją wyciągnęli, nie dało rady jej włożyć z powrotem, taki był szał. Nie dałam rady na to patrzeć i wzięłam ją do siebie na jeden dzień do łazienki. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/233037-Czaruś-w-DS-adopcja-schroniskowa-Czaruś-pomógł-znaleźć-dom-dla-Noelki-)-!/page4[/URL] Ze Śnieżynką jest ta sama sytuacja. Jest ona najsłabszym psem w boksie. Psy atakują ją z byle powodu.